#pozar

2
245

Ten wpis https://www.hejto.pl/wpis/wiadomoscipolska-juz-nikt-sie-do-mlodego-nie-przyfasoli-o-gransko-do-pozna przypomniał mi sytuację jak kiedyś uratowałem mieszkanie ojczyma przed spaleniem, bo miałem fobię społeczną i nie chciałem iść z rodzicami do restauracji. W łazience był przepływowy podgrzewacz wody, było spięcie i kable się zapaliły. Izolacja się stopiła i skapała na podłogowe linoleum czy coś tam i to też zaczęło się palić. Siedziałem w salonie i oglądałem TV, wtedy zobaczyłem lekki dym na tle telewizora. Pierwsze co pomyślałem, że telewizor się pali, ale po krótkich oględzinach stwierdziłem, że jednak nie. Wtedy zobaczyłem czarny dym w przedpokoju, prawdopodobnie z łazienki. Wszedłem do łazienki, zapaliłem światło, światła nie ma. To znaczy było, ale nie było go widać w gęstym, czarnym dymie. Dostrzegłem natomiast ogień i wtedy dotarło do mnie co się dzieje. Nie było w domu gaśnicy, więc złapałem za koc z sypialni, nakryłem nim ogrzewacz i kable. Następnie wodą zalałem podłogę. I się zgasiło, dopiero wtedy zacząłem panikować. Niemcy, mieszkanie na piątym piętrze, a ja nie miałem kluczy, bo po co mi? Miałem 11 lub 12 lat.

#takbylo #pozar

Zaloguj się aby komentować

ostatni #pozar w TP (https://www.hejto.pl/wpis/poczatek-pozaru-w-tarnowie-podgorskim-na-wideo-zapalily-sie-baterie-do-hulajnog-) dał mi do myślenia.


Mam w garazu kilka spuchniętych akumulatorów. Oczywiście nie są już w użyciu. Ale pytanie - co z nimi zrobić? Zanieść po prostu na pszok?

Wymieniałem ostatnio aku w sklepie i wzięli stary ode mnie. Jakbym nie dał to kaucja. Myślę, że możesz go oddać do sklepu z akumulatorami ino prędzej zadzwoń i opowiedz sytuację.

Zaloguj się aby komentować

@zomers nie wiem, nie znam się, nie czytałem komentarzy jeszcze ale to gaszenie przyniosło więcej szkody niż pożytku. Chyba jakby odsunęli inne paczki z daleka od tego była szansa, żeby się nie rozniosło (w pewnym momencie podmuch z gaśnicy rzucił płonące części na karton za nimi)

Na palecie było 342 kg akumulatorow li ion. Bez ADR można przewozić 333kg. Ciekawe, jak ta paleta dotarła na magazyn? Obstawiam, że pojazdem bez czerwonego paska

21543830-64d2-45c8-aa71-51ac0e803f66

Zaloguj się aby komentować

Onopaptikona nie przebiję ale spróbować można.

Drugi raz prawie spaliłem sobie altankę.


Trzeci rok mieszkają u mnie działce dwa koty po matce. To twarde chłopaki ze wsi, całe życie na dworze, do domu zaglądały tylko na jedzenie albo na jak było bardzo zimno.

Gdy je wziąłem do bloku to mało nie uschnęły z tęsknoty.

Więc zainstalowałem ich na działce, w altance porobiłem małe domki z sianem, jest im tam dobrze nawet zimą.


Zimą przychodzimy do nich raz dziennie dać ciepłej wody ciepłego jedzenia, I trochę napalić w piecu na naftę, żeby się rozgrzali.

No więc wczoraj wieczorem wpadłem na pomysł że zostawię zapalony wkład do znicza żeby trochę grzał przez całą dobę.

Nic nowego, nie raz używałem wkładów do zniczy jako źródła światła wieczorem gdy grzeję chłopakom, albo gdy siedziałem na działce latem. Wiosną wielokrotnie używałem wkłady do ogrzewania szklarenki gdy były przymrozki.

Nigdy żaden się nie zapalił, nigdy żaden się nie stopił, najwyżej czasami u góry plastik się stopił gdy spalało się paliwo niżej, wszystkie zawsze wypalały się do dołu i gasły.

Dzisiaj koło 15:00 żona poszła dać kotu żryć, bo i tak była na zakupach, i bardzo dobrze że poszła - ja miałem pójść o 16:00.


Jakbym poszedł O 16:00 to już bym zastał straż i jarajacy się hucznie domek z przystawkami, może i drzewa bo nad domkiem jest jedno z uschniętą gałęzią sięgającą dachu.

Gdy weszła palił się już blat stolika, ogień bił w górę mocno (stearyna czy olej + płyta wiórowa), więc raczej samo by nie zgasło.

Ech... A wczoraj oglądałem filmiki na YouTubie jak ludzie grzeją szklarnie wkladami, niektórzy trzymali znicze wkłady w słoikach.. Nawet mi myśl przeszła czy nie włożyć do słoika, ale mówię przecież nigdy nic się nie stało, co się może stać.


Po raz kolejny głupi ma szczęście.

Pic related, blat zagaszony szmatą i śniegiem.


#chlopakizdzialeczek #cozapojebanaakcja #pozar #dzialka #bezpieczenstwo #ogien #bhpfailure #oporniktojednakjestpojebany #opornikcontent

58721084-03fc-41b7-8c2f-6c9dc9bb4fca
Opornik userbar

@Opornik Ja miałem taki ślad na meblościance. Koleżanka, która wówczas u mnie mieszkała, lubiła świeczki, bo "robią nastrój". Dobrze, że dostrzegłem poświatę tego "nastroju" przez szparę pod drzwiami do pokoju. W tym czasie dziewcze radośnie pluskało się w wannie. Mebel wyrzuciłem, dziewczęciu wybaczyłem...

@Opornik Blat dolnej szafki od meblościanki. Dokładnie w tym samym miejscu, jak na Twoim zdjęciu. Świeczki stały na talerzyku i jedna się przewróciła... Książka leżąca obok już się zaczęła palić, bo nasiąknęła parafiną.

@Opornik Hmmm.... jak tam kotki grasują, to nic słoik nie pomoże. Jak będą chciały Ci spalić altanę, to przewrócą ten słoik. Może vabasto sterowane modułem GSM jest bezpieczniejsze?

@ramen to akurat nie problem, na stół nie włażą, po prostu wkład się wy... Cholera, no jest przy zerowe ryzyko że wlazł na stół i przewrócił. Albo samo się przewróciło.

moze by kotkom do poslanek jakies diy termoforki na te mrozy przynosic? jak i tak codziennie jestescie to na dobe grzania starczy i 100% nie spowoduje pozaru.

Zaloguj się aby komentować

To jest niebywałe, że ta historia wciąż się powtarza: impreza w zamkniętym pomieszczeniu, niskie sufity pokryte pianką lub dekoracjami i pirotechnika.

Trudno jest ocenić ile z tych filmów i fotek jest prawdziwa, ale jest szansa, że chociaż część z nich jest. Pożar się zaczyna, muzyka leci, część dalej imprezuje, część próbuje gasić koszulkami, sporo osób... nagrywa. Do tego brak odpowiednio szerokich wyjść ewakuacyjnych i jest tragedia. Nie pierwsza taka.

W 2003 r. w USA był pożar na koncercie, gdzie w sali pokrytej pianką akustyczną odpalono pirotechnikę, 100 ofiar:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pożar_w_klubie_nocnym_w_West_Warwick
W 2023 r. na weselu w Iranie odpalono pirotechnikę w czasie pierwszego tańca młodej pary, sufit był pokryty dekoracjami - 107 ofiar.
https://www.pap.pl/aktualnosci/irak-co-najmniej-100-ofiar-smiertelnych-pozaru-na-weselu-wideo

#szwajcaria #pozar
[ @hejto widzę linki działają wyśmienicie - z pożaru zrobił się polon xD]

f58d1547-46bb-44e5-b1c9-b738d6d88329

Zaloguj się aby komentować

@MostlyRenegade Deep Purple napisali ten kawałek po pożarze na koncercie Zappy w Szwajcarii bo ktoś przyniósł race do sali.

Tak tylko, jakby ktoś nie wiedział.

@Gilgamesh dlatego nie ma co liczyć na zaangażowanie świadków, tylko samemu się brać za pomaganie.

a bananów kijami lać i odsuwać, żeby nie przeszkadzali.

@skorpion jak to przeszło inspekcje p.poż to czort sam wie. Pewnie jakiś debil zamontował piankę na nielegalu bez martwienia się o jakiekolwiek skutki.

Zaloguj się aby komentować