W przeszłości było wiele prób stworzenia skutecznej amunicji przeciwpancernej do karabinków i pistoletów maszynowych, o ile mi wiadomo, wszystkie nieudane.
Czyżby tym razem wyszło? Na to wygląda. APFSDS w wersji micro. Imponujące.
Może 2 tygodnie temu była informacja o kupowaniu od Słowacji 2 linii produkujących amunicję 155mm, teraz kolejne info o rozmowach z Turcją dotyczących transferu technologii produkcji amunicji kalibru 155 mm:
Wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda spotkał się z dyrektorem generalnym spółki Makine ve Kimya Endustrisi (MKE) Ilhamim Kelesem. Jak czytamy na stronie polskiego rządu, podczas spotkania miała zostać zaprezentowana oferta tureckiego państwowego producenta uzbrojenia, która dotyczyła „kompletnego transferu technologii produkcji amunicji kalibru 155 mm, która umożliwiłaby niezależną, krajową produkcję wszystkich komponentów w zakładach PGZ S.A.”.
Warto zauważyć, że polsko-tureckie rozmowy dot. współpracy przemysłów zbrojeniowych prowadzone są już od pewnego czasu. Przykład stanowi tu wizyta robocza przedstawicieli polskiego rządu oraz polskich firm zbrojeniowych w Turcji w sierpniu 2024 roku. Wtedy to przedmiotem tychże rozmów były m.in. bezzałogowe okręty oraz drony morskie. Więcej na temat sprzętu, który Polska mogłaby zakupić w Turcji pisaliśmy w specjalnej analizie, dostępnej tutaj.
O zacieśnianiu współpracy między Warszawą a Ankarą świadczy też fakt ostatniej wizyty Donalda Tuska w Turcji, gdzie doszło do spotkania polskiego premiera z prezydentem Turcji Recipem Erdoganem. Przedmiotem rozmowy było m.in. możliwe polsko-tureckie partnerstwo obronne.
Jak podaje Ministerstwo Obrony Narodowej, turecka oferta wpisuje się w aktualne wymogi rozwoju zdolności ogniowych Sił Zbrojnych RP. Według niej transfer technologii produkcji amunicji kalibru 155 mm miałby pozwolić na "niezależną, krajową produkcję wszystkich jej komponentów w zakładach PGZ S.A.".
Nie jest znany zakres transferu technologii. Biorąc pod uwagę, że w zakładach należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej już produkuje się amunicję kalibru 155 mm, można tu mówić o nowoczesnych liniach produkcyjnych, pozwalających zwiększyć moce przerobowe lub zapewnieniu sieci dostawców poszczególnych komponentów. To de facto jest główny cel w rozwoju zdolności produkcji amunicji w Polsce.
@boogie ze słowacji kupowali linie do napełniania korpusów materiałem wybuchowym. Teraz możliwe, że od turków kupią technolgię produkcji całego naboju (czyli włącznie z produkcją prochu, korpusu itd). Z tego co pamiętam, korpusy do 155mm też importujemy.
13 marca udajemy się do słowackiego Trenczyna do siedziby firmy Konstrukta, producenta linii technologicznych do elaborowania, czyli napełniania metodą ślimakową skorup pocisków materiałem wybuchowym. Będziemy podpisywali umowę na zakup dwóch pierwszych linii o wydajności do 60 tys. sztuk amunicji 155 mm na rok każda
Jesteśmy obecnie na etapie budowy – na bazie starej fabrycznej infrastruktury — zakładu elaboracji, czyli napełniania korpusu pocisku materiałem wybuchowym. Produkcję pocisku w zespole chcemy uruchomić w ciągu 20 miesięcy. W pierwszym etapie będą to trzy linie do elaboracji materiałem wybuchowym korpusu pocisku pozyskanego z zewnątrz. W drugim, po okresie około roku, planujemy uruchomienie produkcji korpusów własnych. Nasze zdolności produkcyjne będą na poziomie 180 tys. sztuk rocznie przy całkowitym zabezpieczeniu stref ochronnych, zdolności magazynowych czy też, co jest niezmiernie istotne, wysoko wykwalifikowanych kadr inżynieryjnych – poinformował prezes Grupy Niewiadów.
@damw w mojej głowie mam wyobrażenie, potencjalnie fałszywe, że pociski 155mm są proste "jak budowa cepa" i nie mamy własnej technologii, aby budować cepy. Kupujemy technologię budy cepów ze Słowacji i Turcji. KURDE CEPÓW.
@Iknifeburncat ja też. Kupiliśmy kilkaset Krabów (96 chyba) i z 360 k9 a nie mamy czym strzelać. Potrzeba wyprodukować ogromną ilość tej amunicji i dobrze by było mieć taką technologię na miejscu. Zwłaszcza, że za chwilę inne kraje też będą się wybierać na zakupy i byśmy mogli im sprzedawac sobie przy okazji zapewniając długoterminowe zyski + bezpieczeństwo
@entropy_ III Rzesza w czasie walki tylko na froncie wschodnim wystrzeliła ok 4 mld pocisków, w Wietnamie na 1 zabitego Wietnamczyka średnio przypadalo 50 tysięcy sztuk naboi
@tankowiec_lotus wow, to jest ciekawsze niż mój post.
Jedno źródło znalazłem które twierdzi, że amerykanie w trakcie ww2 ogółem wyprodukowali ponad 40mld pocisków. Ta ilość wystarczyła by żeby zastrzelić każdą żyjącą wtedy na ziemi osobę 10 razy.
Trochę dziwne, że w tym info nie ma podane tego co jest po trzykropku, czyli że zwiększają właśnie produkcję do 80.000
Dodatkowo na stanie mają ich ponad 2 miliony czyli na 3 miesiące takiego strzelania dzień w dzień. A nie cały czas mamy nasilone walki, to pewnie dane z dosłownie kilku pików, nie wiem skąd info że dzień w dzień tyle strzelają.
@inty Była gdzieś analiza przetłumaczona przez Aryo że przez brak zwiększenia produkcji amunicji i pocisków w Europie, można wnioskować że kraje zachodu zakładają że wojna skończy się w tym roku.. Jak widać analiza się dezaktualizuje.
@WolandWspanialy pewnie liczyli na to, że rosja upadnie i sobie ten głupi ryj rozwali, ale dostawy amunicji od kitajców zamieszały. Ukrainę czeka długa wojna nastawiona na wykrwawianie ruskich, Ukraińcy zapłacą za to ogormną daninę krwi, ale nie mają innego wyjścia z tej sytuacji.