Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie wierzę w ludzkość. Wiara w necie się kłóci, czy 0.(9) = 1 i wrzucają dowody z chata dżipiti, który nie odróżnia liczby od granicy ciągu.
Trzymajcie mnie.
#matematyka
@maximilianan ej ale z całym tym ejaj nie chodziło o to by dorównała człowiekowi, a nie człowiek jej? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@maximilianan a to taka większa wyszukiwarka z encyklopedią i z funkcją kalkulatora nakarmiona wątpliwej jakości treścią
chat gpt jest fajne do generowania uposledzonych obrazkow,a 0,(9) to jest 1.
Chat nawet bledy ortograficzne wali,robilem skriny i nawet tutaj wstawialem.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #stanowski #kanalzero #modameska

Zaloguj się aby komentować
Mood check
Zaloguj się aby komentować
Zbieranie zgłoszeń do 27 edycji #kacikmelomana poświęconej muzyce elektronicznej powyżej 110 BPM zostało zakończone. Poniżej lista ze wszystkimi zgłoszeniami.
-
Mindchatter - Giving Up On Words / @radidadi
-
ID&T Hard Trance Vol 1 CD1 / @winiucho
-
Messiah - 21st Century Jesus / @bscoop
-
Fidelity Kastrow - Daughter Of Darkness EP / @mnchk676
-
Le Serpent Blanc - Le Serpent Rouge - This Morn' Omina / @saradonin_redux
-
Crystal Castles - Crystal Castles (II) / @jurusko
-
Burial - Untrue
Pozostałe zgłoszenia nie spełniły warunku minimalna długość naszej propozycji powinna wynosić +/- 20 min
Głosowanie rozpocznie się w piątek
#kacikmelomana
Zaloguj się aby komentować
#wulkanizacja #motoryzacja Dziś umówił się pierwszy klient na wymianę opon z zimowych na letnie. W zeszłym tygodniu w dwóch autach zmieniałem z letnich na zimowe xD

@Giban jakby były jakieś opony przejściowe to w sumie bym takich spróbował xD
w nocy pizga a w dzień gorąco xD

@Giban nie wiem czy to prawda,ale jak deszcz,plucha i pogoda taka chujwijaka to wlasnie wtedy najlepsze sa caloroczne
Ja team całoroczne, polecam. Na śniegu se trochę gorzej radzą ale jak się ostrożnie jeździ to jest git zwłaszcza jak.masz kontrole trakcji.
@Giban zastanawiałem się dzisiaj kiedy wystawiać opony na sprzedaż, mam nówki sztuki letnie ale będzie spierdolenie januszy dlaczego sprzedaje
Zaloguj się aby komentować
Zwiedzanko dzień drugi cześć druga. Po drodze na trasę PR1 zahaczyliśmy o „dolinę zakonnic” - Miradouro da Eira do Serrado. Bardzo ładny widok z tamtejszego tarasu widokowego na wioskę gdzie kiedyś przed piratami ukryły się lokalne zakonnice. Parking zwyczajowo malutki wiec loteria. Polecanko.
#madea #podroze #podrozujzhejto





Zaloguj się aby komentować
Lekarz AI w Rwandzie - Wyciskamy morski śnieg - Bonobo na niby | Czytamy naturę 281
W 281. odcinku "Czytamy naturę" usłyszymy o:
-
skuteczności modeli językowych w warunkach problemów medycznych typowych dla Rwandy;
-
"morskim śniegu" i o tym, co zostaje z niego wyciśnięte na głębokości kilku kilometrów;
-
szympansie bonobo o imieniu Kanzi, który umie sobie wyobrazić coś takiego jak "sok na niby".
#ciekawostki #nauka #czytamynature #copernicus #lukaszlamza
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry się z Państwem,
Dawno nie było żadnego Vectora na tagu. Tęskniliście? Nie? Trudno, i tak się podzielę
Podzielę się aż trzema piórami Parker Vector, z czego jedno jest ciekawe, a dwa pozostałe jeszcze ciekawsze.
Pierwsze pióro to edycja Looney Tunes Lucky Rabbit's Foot Casino. W latach '90, kiedy Lonney Tunes było bardzo popularne Parker wypuścił całą serię Vectorów z postaciami z kreskówek ze stajni Warner Bros. Jeżeli kojarzycie z dzieciństwa Królika Bugsa to znaczy, że... najwyższa pora na kolonoskopię! (pozdrawiam #hejto40plus).
Ale wracając do meritum - piór było kilka (próbuję właśnie ustalić dokładnie ile, żeby je wszystkie zebrać), były w wesołych kolorach i zawierały postacie Królika Bugsa, Kaczora Daffiego, Sylvestra i Tweetiego, Wile E. Kojota i Strusia Pędziwiatra oraz Diabła Tasmańskiego. Takie cukierkowe, dedykowane pewnie dla dzieciaków w podstawówkach (no bo przecież nie do kolekcjonowania, kto normalny kolekcjonowałby Vectory?!). Pomimo że niby Made in UK to najpopularniejsze były na rynku amerykańskim. Wszystkie dostępne obecnie do kupienia egzemplarze, które udało mi się namierzyć nie dość, że jest ich mało to trzeba je ściągać właśnie z USA. Jedynie posiadany przeze mnie wzór wydaje się być dość popularny i jest go najłatwiej zdobyć.
Pozostałe dwa pióra są za to niemałą zagadką, zupełnie jak egzemplarz od kolegi @Rozpierpapierduchacz, o którym pisałem jakiś czas temu tutaj. Do tego, w przeciwieństwie do tamtego z serii African, dla tych dwóch nie jestem w stanie określić nawet przybliżonej daty produkcji, bo albo jestem ślepy (w sumie to trochę jestem) albo brak jest oznaczeń na skuwkach.
Podejrzewam, że pióro pomalowane w "kod kreskowy" pochodzi z serii "Black&White", zwanej gdzieniegdzie "Monochrome". Jednak z tego co się orientuję, to tamte pióra nie miały napisu "series|xx" no i nigdzie nie znalazłem (chociaż na razie nie szukałem jeszcze bardzo dokładnie) zdjęcia pióra z takim wzorem jak to moje.
A pióro ostatnie, w pionowe kolorowe paski, jest już w ogóle kompletną enigmą. Nie dość, że nie pasuje do żadnej znanej mi serii, to również póki co nie znalazłem podobnych piór w sieci. W każdym razie ono z całej tej trójki podoba mi się najbardziej
Opisów piór robił nie będę, bo nie ma to sensu - Vectory jak Vectory, plastik-fantastik, konstrukcja we wszystkich identyczna, różnią się tylko malowaniem. Stalówek i wrażeń z pisania też nie ma sensu robić - tak szczerze, to nawet nie zwróciłem uwagi jakiej grubości są te stalówki xD Ważne, że kolekcja się rozrasta.
#piorawieczne #parkervector #chwalesie





A faktycznie jest jakaś różnica między tymi Vectorami "jak dawniej™️", a nowymi "błe, chińczyk, Parkera już nie ma"?
@AureliaNova generalnie klasyczne Vectory od kilku lat nie są już produkowane, a na pewno nie w UK. Z tego co obserwuję, to wydaje mi się, że mogą być produkowane gdzieś w Indiach na licencji bo dużo tego jest na tamtejszym rynku. A co do jakości tych starych i tych co można obecnie dostać nowych, zapakowanych, pachnących to osobiście nie widzę żadnej różnicy.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Takie ptaszki udało się w sobotę spotkać.
#ptaki #ornitologia #fotografia



Zaloguj się aby komentować
Kolejny z kolekcji. Z czasów papaja emeryta. Pewnie był tu z pińcet razy, ale warto przypomniec. Kisnę z niego do dziś xD
#heheszki #memy #oldies #mniesmieszy #memylotr

@Kaligula_Minus - k⁎⁎wa ależ to są filmy - oczywiście odświeżone w najwyższej dostępnej dla śmiertelnika jakości - 12 godzin oglądania a jakby minęło 2 godziny - zero nudy
https://www.hejto.pl/wpis/zgadnijcie-co-bedzie-ogladane-w-walentynki-smiling-face-with-3-hearts-oczywisc-1
Zaloguj się aby komentować
119 480 618 - 130 = 119 480 488
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
372 + 1 = 373
Tytuł: Sedno rzeczy
Autor: Natsume Sōseki
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Czytelnik
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-07-03537-6
Liczba stron: 279
Ocena: 6/10
Mam taką teorię, że Japończycy straciliby większość swojej literatury i sztuki, gdyby zrozumieli na czym polega rozmawianie i ta książka jest pięknym, klasycznym, archetypicznym wręcz przykładem potwierdzającym tę teorię!
Bohaterowie nie robią absolutnie nic, oprócz spotykania się i rozmawiania, po czym popełniają samobójstwa, bo nie rozmawiali o tym co było dla nich ważne.
I ja rozumiem, że to jest opowieść o odchodzeniu pewnego porządku i żegnaniu się z pewnymi prądami, o ścieraniu Wschodu i Zachodu, ale w warstwie fabularnej dostajemy trzech dorosłych facetów, którzy rozkminiają siebie nawzajem, a na koniec dwóch się zabija, a jeden odchodzi od łoża umierającego ojca i właściwie nic z tego nie wynika.
Polecam, ale tylko osobom bardzo, bardzo cierpliwym.
Czytelnicze bingo: Książka, która sprzedała się w milionach
#bookmeter #ksiazki

Akurat to chyba wynika z podejścia do literatury. Jest takie opowiadanie Haruki Murakamiego, w którym to opowiadaniu narrator pisze opowiadanie o kobiecie, która każdego dnia znajduje kamyk w tym samym miejscu. W końcu kiedy narrator uznaje, że znajdowanie kamienia zmieniło wystarczająco bohaterkę fikcyjnego opowiadania po prostu decyduje aby przestała go znajdować - kamyk znika tak samo jak się zaczął pojawiać. Podobnie w wypadku "Istoty rzeczy" vel inaczej tłumacząc "Serca". Nie ma logicznego końca. Poznajemy opowieści, wiemy jakie zrobiły wrażenie na autorach innych i to tyle. Reszta zależy od nas. Choć nie powiem, książka powolna.
Zaloguj się aby komentować
@Dziwen bandyto, cały portal zajebany rysunkami owcy!
#deheszki #lawaoburzonych #owcacontent
Zaloguj się aby komentować









