Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
dawno nie było żartów pijanego wujka na weselu, to krul się obudził i wkracza do akcji
#spermiarze #bekazkonfederacji #polityka

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#cyberbezpieczenstwo Dzwoni wczoraj telefon, odbieram i automat mówi że dzwonią z Binance i mój numer telefonu do dyspozycji kontem zostaje zmieniony. Więc się od razu rozlaczam i zgłaszam numer na CERT z godzina połączenia. Po kilku minutach dostaję SMS-a z banku że moje konto, karta l, iko i dostęp do strony banku zostaje zablokowany. No, taktycznie nic nie działa. No to dzwonię na infolinię banku żeby się dowiedzieć o co chodzi, odblokowują mi dostep, profilaktycznie zmieniam hasło, ale nie dowiedziałem się dlaczego zostało zablokowane. Czyżby z powodu tego zgłoszenia? Na koncie żadnych dziwnych ruchów nie było. Więcej nic nie będę zgłaszał;)
Zaloguj się aby komentować
783 + 1 = 784
Tytuł: Hobbit
Autor: J.R.R. Tolkien
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
ISBN: 9788381162647
Liczba stron: 304
Ocena: 7/10
Miałem przyjemność poznać ten ponadczasowy tytuł wspólnie z moim 7- latkiem. Przez kilkanaście wieczorów wspólnie poznawaliśmy kolejne przygody Bilba (w które wplątał się trochę wbrew swojej naturze) i jego kompanii, dzięki czemu mogłem się cieszyć nie tylko kunsztem Tolkiena, ale także tym, jak Młody chował się pod kołdrę kiedy bohaterowie wpadali w tarapaty oraz jak skakał po łóżku kiedy z nich wychodzili - taka żywiołowa interakcja z treścią książki jeszcze bardziej zwiększa przyjemność z poznawania fabuły.
Na temat samej książki nie zamierzam za wiele pisać - ponieważ słyszał o niej w zasadzie każdy kto wie jak w ogóle jakakolwiek książka wygląda i nie jestem w stanie napisać na jej temat nic, co już by nie zostało napisane. Szokująco niska dla niektórych ocena wynika z tego, że jest to tylko wstęp do właściwej historii oraz ja osobiście akurat wolę mniej czarno-białe fantasy, co nie oznacza, że nie doceniam wpływu jaki wywarł ten tytuł na literaturę i że kwestionuję to, że na to zasłużył.
#bookmeter #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Podczas pobytu w Fatherlandzie (po Polsku-Niemcy) odwiedziłem miejscowość Thale w górach Harz. Czemu? Ano jest tam plac zabaw, na który chciałem zabrać chłopaków. https://maps.app.goo.gl/MJaZWRKHBHLq71Ch8?g_st=ic Plac dla 2 latków okazał się zbyt wymagający ale za to w pobliżu był festyn z okazji 1go Maja. Wiadomo, piwo, kiełbaski ale i targ staroci, a jak starocie to i monety muszą być. Wybrałem parę gówno monet z koszyka ale zapytałem się też o srebrne monety z czasu III Rzeszy, ponieważ takowej w kolekcji nie mam. Miły Helmut odciągnął mnie na bok, wyciągnął z samochodu osobny klaser i pokazał mi kolekcję. Zdjęcia sobie sprawę, że na takich festynach raczej się okazji nie trafi ale lubię z każdej wyprawy, przywieść sobie srebrną monetkę do kolekcji. Ta kosztowała €25 ale były też 2 Mark za €100 ponoć w bardzo małym wolumenie. Będę kiedyś musiał uporządkować te monety. #numizmatyka #niemcy



Zaloguj się aby komentować
Czy ktoś miał kiedyś doczynienia z wypadkiem w pracy? Bo niestety mi się przydarzyło i nie wiem czego się spodziewać jak wrócę z L4.
Maszyna złapała mnie za koszulkę termoaktywną, oczywiście że przylegającą do ciała. Efektem czego na szczęście termoaktywkę zerwało ze mnie i skończyło się na stłuczeniu i głębokich obtarciach.
Niestety proces technologiczny(który jak mniemam nie jest opisany w BHP ani w żadnych dokumentach przez technologa) wymaga ode mnie że muszę ręce w maszynę wkładać, w celu regulacji podtrzymki podczas nacinania gwintów trapezowych. Bez regulacji detal wpadnie w drgania, powierzchnia nie będzie się do niczego nadawać ogólnie tylko pociąć i wysłać braki do huty, no i jeszcze złamane płytki wieloostrzowe ale to najmniejszy problem.
Z tego co powierzchownie przeczytałem(nt. Wypadków w pracy) pracodawca najpewniej winę za wypadek będzie chciał zrzucić na mnie bo w końcu wkładałem ręce do środka. Moim jedynym kontrargumentem jaki jestem na tą chwilę w stanie wymyślić to że moja tokarka nie jest przystosowana do pracy że tak ujme "na blisko" z elementami/detalami i częściami ruchomymi. Tokarka na jakiej pracuje to FAT TUR 630mn, wyłącznik awaryjny znajduje się na ruchomym pulpicie który nie zawsze jest przesunięty blisko mnie(w sumie też ile trzeba żeby go przypadkiem tyłkiem odsunąć). Sądzę że do pracy z podtrzymką powinni przynajmniej zadbać o wyłącznik awaryjny w formie pedału.
Podczas zdarzenia zabrakło mi z około metra żeby nacisnąć wyłącznik. Gdyby koszulki nie zerwało to bym już raczej pytania tutaj nie zadawał. A jakbym miał pedał byłbym w stanie zareagować.
Czego spodziewać się po powrocie do pracy? Jak to rozegrać? w końcu nikt nie jest gotowy na to co robić po wypadku w pracy.
#wypadekwpracy #bhp #pracbaza #pytanie
W świetle tego co piszesz to spodziewałbym się czerwonego dywanu i mega głaskania, bo gnoju jaki możesz narobić za brak odpowiedniej organizacji BHP jest co niemiara. Zakładam że byłeś na chorobowym 100% w związku z wypadkiem w pracy, który był oficjalnie zgłoszony. Generalnie nic nie podpisuj jeśli będą próbowali Cię zmusić - prawnik.
@MohammeT
Niestety proces technologiczny(który jak mniemam nie jest opisany w BHP ani w żadnych dokumentach przez technologa) wymaga ode mnie że muszę ręce w maszynę wkładać
to się nie trzyma kupy. Tzn. trzyma się o tyle, że chyba żadna instrukcja nie będzie zakładała wsadzania rąk do uruchomionej obrabiarki. Obowiązkiem pracodawcy jest zapewnić bezpieczne warunki pracy i odpowiednie przeszkolenie pracowników. Moim zdaniem obie strony są winne - pracodawca za brak odpowiedniej organizacji bhp i Ty, ponieważ nie pomyślałeś, co taka maszyna może ci zrobić. To, że się detal zepsuje to jest zmartwienie firmy i technologa, a nie twoje. Detal można wysłać do huty i wziąć nowy. Ale ręki nowej nie dostaniesz.
@MostlyRenegade w tego typu sprawach zawsze sa dwie perspektywy - pracownika, ktory nawet jak wie, ze cos odjebal to bedzie kombinowal, zeby wyszlo, ze nie jego wina, i pracodawcy - ktory nawet jak wie, ze cos odjebal to bedzie kombinowal, zeby wyszlo, ze nie jego wina. Ja zawsze jak widze tego typu wpisy to wstrzymuje sie z obwinianiem ktorejkolwiek ze stron bo wiem, ze obraz, ktory op przedstawil na 100% nie pokrywa sie idealnie ze stanem rzeczywistym, co jest oczywiscie zrozumiale. Mam tylko jedna prosbe do opa - wolaj jak sytuacja sie dalej potoczy bo pewnie nie tylko ja jestem ciekaw
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
70 + 1 = 71
Tytuł: Aliens vs. Predator
Developer: Rebellion
Wydawca: SEGA
Rok wydania: 2010
Gatunek: FPS
Użyta platforma: Steam Deck
Czas gry: 10h
Ocena: 8/10
Majstersztyk.
Kampania Marines - najbardziej przerażająca w jaką grałem - dobrze że to tylko gra
Misje Predatora całkiem spoko, jedynie Alien mi się nie podobał- skakanie po ścianach sufitach nie dla mnie
Śmiga bdb na SD wersja Steam, w tamtym roku odpaliłem pirata to się co chwile wysypywał do pulpitu. Dostępne spolszczenie
#gamesmeter

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#smacznejkawusi
nie ma to jak siąść pod własną klatką z kubkiem kawy i papierosem


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Często się dziwiłem, jak to każdy siebie więcej miłuje niż innych, a swój sąd o sobie własny ceni mniej niż sąd innych. (...) O tyle więcej lękamy się bliźnich, co też oni o nas pomyślą, niż siebie samych.
Marek Aureliusz, Rozmyślania
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Widziałem już dzisiaj kilka postów na temat suszy w Polsce.
Niby starzy ludzie, a nic na życiu się nie znają. Wystarczy jeden prosty trik.
Wsiadacie do samochodu, jedziecie na myjnie, myjecie samochód i macie gwarantowane, że w ciągu 24h zacznie padać.
Testowane wielokrotnie, zawsze działa. A jak nie działa, to niedokładnie umyliście i procedurę trzeba powtórzyć, najlepiej z innym samochodem.
#heheszki #zmianyklimatu #ekologia #globalneocieplenie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
294 113 + 6 + 39 = 294 158
Dzisiejsza poranna jazda do biura. W sumie pierwszy raz odwiedziłem Kamieniołom Liban, mimo że zawsze miałem po drodze to jakoś nigdy wcześniej gonie odwiedziłem.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować