#nadwaga

0
36

Znajoma wrzuciła fotkę z klasy jej syna (2 klasa podstawówki, miasto powiatowe Polska B). Ponad 1/3 klasy otyła, ponad połowa z nadwagą. Tu gdzie mieszkam w Azji jest co prawda mieszanka narodowa w szkole, ale max. 5% jest otyła podobnie jak to było w Polsce w latach 90. jak ja byłem w szkole.

Czy to jest w Polsce teraz norma czy raczej odstępstwo i w skali kraju nie jest aż tak źle? Przecież od dobrych 2 dekach wszędzie się ludzi uświadamia o zdrowym odżywianiu, ludzie coraz więcej patrzą na składy, zawartość cukru itp., nie mówiąc już o tym że społeczeństwo się bardzo wzbogaciło więc zainteresowanie zdrowym trybem życia powinno być znacznie większe niż 20 lat temu!?


#zdrowie #dzieci #nadwaga #szkola #edukacja #zdroweodzywianie

@mati3654 Polska się westernizuje. Śmialiśmy się z Amerykanów 10 lat temu, że tam same grubasy, no to dzień dobry.

to efekt 500+


pis obiecał że będzie dzięki temu więcej dzieci, ale nie precyzując czy ilościowo więcej, czy wagowo łącznie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Miałam na studiach dziewczynę z ogromną nadwagą. Mówiąc szczerze nie miałam wcześniej w bliskim otoczeniu tak dużej osoby. Rozmawiałam kiedyś z koleżanką z którą się dobrze znają i oczywiście teksty w stylu, że tam jest chora tarczyca, jakieś inne problemy zdrowotne itd. Ale wracając z zajęć autobusem to zawsze było planowane co sobie zamówią do jedzenia, jakiego kebaba itd.


Dopiero po zakończeniu studiów faktycznie wzięła się za siebie i lekką ręką schudła o połowę. Prawdopodobnie było to spowodowane rozpoczęciem pracy w salonie kosmetycznym gdzie co jak co jest się wizytówką takiego miejsca.

@A_a jakiś czas temu przytyłem 15kg, teraz zrzuciłem 12 (obecna waga 72kg przy wzroście 180cm) i uważam, że utrata masy ciała jest silnie skorelowana ze stanem psychicznym i definiowana przez „styl życia” tzn. to co doświadczyliśmy w przyszłości i na co się wystawiamy (lub jesteśmy wystawiani) na co dzień


ja wiem, ze to nie brzmi jak odkrycie, dopóki nie zdasz sobie sprawy, ze tak samo można powiedzieć np. o ludziach biednych. Po prostu po pracy w kołchozie siedź 2h dziennie nad zadankami z leetcode, w weekendy próbuj pisać apki i za dwa lata będziesz zarabiał 15k


w tym czasie osoba po drugiej stronie skończyła edukację na poziomie gimnazjum i nie zna angielskiego xD

@wombatDaiquiri "Po prostu po pracy w kołchozie siedź 2h dziennie nad zadankami z leetcode, w weekendy próbuj pisać apki i za dwa lata będziesz zarabiał 15k" dokładnie tak zrobilem w kulminacyjnym punkcie życia, wstawałem o 6 rano, albo siedziałem po nocy i uczyłem się programowania, bo była wtedy 30 na karku i urodziła się córka, a ja nie miałem zawodu. Bardzo polecam. Poszło szybciej niż 2 lata.

Z jednej strony to zawsze termodynamika wygra i bycie grubym to skill issue, z drugiej poziom trudności dla różnych ludzi jest różny i hormony/genetyka/stress gra tu rolę.

@TRPEnjoyer Otóż to. Cała masa ludzi zaczyna tą grę na przegranej pozycji. I nie mówię tu tylko o genetycznych przypadłościach (są ludzie, którzy mogą żreć ile popadną i nie tyją, sam tak miałem do gdzieś ~25 roku życia, aż nagle zacząłem się ulewać). Mówię też o sytuacji gdy ktoś kończy te 18 lat i ma już nadwagę oraz fatalne nawyki żywieniowe bo wyniósł je z domu. To tak jakby besztać kogoś za to że pali, gdy u niego w domu wszyscy palili a stary jeszcze fajkami częstował.

Zaloguj się aby komentować

W ramach ciekawostki linkuję amerykański materiał z 1951 roku, przedstawiający ówczesne podejście do #nadwaga #otylosc #odchudzanie poprzez #dieta

Oglądając ten filmik mam wrażenie, że ostatnimi laty "wymyśliliśmy koło na nowo". Zaskakujące jest dla mnie to, że już 70 lat temu posiadano pełną wiedzę dotyczącą dbania o linię, a całość została przez społeczeństwo zaprzepaszczona. Jeszcze moi rodzice, gdy rozpoczynając moją pierwszą w życiu redukcję, zacząłem od zakupu wagi kuchennej po prostu pukali się czoło i robili podśmiechujki


Ludzie uważani wtedy za osoby z nadwagą/otyłych, w obecnych czasach uchodziliby za posiadających normalną wagę i w pełni zdrowych. Pomijam już skrajności typu "body positive", "tarczyca", "it's genetics" #pdk itp. Względnie normalnie wyglądające dziewczyny, miały wg. autorów eksperymentu do zrzucenia po 10-20kg. Wyraźnie zaznaczono, iż nadwaga może powodować choroby i krótsze życie, a przybieranie na wadze jest efektem nadwyżki kalorii.


Główne założenia ówczesnej diety redukcyjnej (aktualne do dziś):


  • więcej białka i tłuszczu niż na diecie standardowej (sytość)

  • bogate odżywczo produkty

  • korzystanie z wagi kuchennej

  • konkretny deficyt kaloryczny, ale nie głodówka (1400 kcal dla kobiet - studentek, 1800 kcal dla mężczyzn)

  • więcej lekkiego ruchu (chodzenie/rozciąganie)

  • zredukowanie ilości posiłków do trzech (brak przekąsek)


https://www.youtube.com/watch?v=9fxji5xkXOA

przy 1800 kaloriach to w pracy mieszanej umysłowo/fizycznej pierlolnął bym na pysk, wczoraj 8 ton przerzuciłem i jeszcze trzeba proces prowadzić i dojazdy rowerkiem

@naziduP waga kuchenna? niebywałe jak ludzie potrafią sobie komplikować życie zamiast zdobyć się na odrobinę silnej woli i zwyczajnie mniej żreć na diecie MŻ

Zaloguj się aby komentować

@HolenderskiWafel podczas jazdy na rowerze potrafiłem odczuwać ból w prawym kolanie, a od biegania to na początku mnie tylko stopa bolała i nic więcej xD po dwóch tygodniach przeszło

@RoyBradshaw to ja dokładnie odwrotnie xD zaczęło mnie boleć od biegania i ortopeda mi zalecił przerzucić się na rower bo mniej obciążające, a może być nawet korzystne

Zaloguj się aby komentować

@electric_miss o, moje hobby, w sensie nie RTG ale walka z otyłością, bardzo dobrze. Ostatnio robiono mi USG jamy brzusznej (co ostatecznie skończyło się operacją), ale jest to badanie bezbolesne dla większości osób... ja myślałem, że zdechnę z bólu, bo głowicę trzeba było tak przycisnąć...

Zaloguj się aby komentować

Kolejny mały sukces, który motywuje mnie do zapierdalania


Tłuszcz trzewny 12 > 11 (na ten jeden procencik pracowałem ponad dwa miesiące)

755cb8fd-8324-48d6-b963-e71c09846c7c

Znalazłem swoje zdjęcie z ub. roku, które zrobił mi cumpel na podjedzie w Górze Kalwarii.


Jaki ja byłem wtedy gruby Widzicie ten brzuch i "boczki"?

eb794d5d-c4df-4894-a187-a69e2138b5e7

Zaloguj się aby komentować

Możecie mnie krytykować ale rodzice nie dbający o swoje własne (!) zdrowie, narażający swoje dzieci na to, że będą musiały z większym prawdopodobieństwem opiekować się schorowanym, otyłym rodzicem - to cholerni egoiści i lenie

391ca495-38c1-4822-90de-d2e5fc65db92

@tufro ja mimo wszystko obstawałabym przy tym, że każdy powinien patrzeć swojego życia. Nie mamy prawa oceniać innych, szczególnie że nie znamy tzw. backgroundu, który stoi za otyłością /problemami psychicznymi / cholera wie czym jeszcze. Łatwo jest dać człowiekowi łatkę "cholerny egoista i leń". Tylko jeżeli będziemy je tak rozdawać na prawo i lewo będziemy mieli wokół siebie samych kreatynow, kretynki i cholernych egoistów.

Zaloguj się aby komentować