O matko, ale się namęczyłem, żeby tylko mi pokolorował i dymki dorobił.
Najpierw usunął jajca i suty Scorpowi, potem za cholerę nie chciał pozwolić na użycie #swiniobicie w dowolnej formie, a po drodze przerobił sześciopak Trypsynie na 10 10 CM.
@Opornik Wbrew pozorom oboje wcale nie mają łatwiej. Ostatnie kilogramy gubi się najtrudniej. To jak z bieganiem - na początku progressujesz o minutę na kilometr, a potem już ostro trenujesz i walczysz o poprawę życiówki o sekundy
Noo, tez patyczak jestem ale no najgorsze co sie a tym wiaze to ze wygladam jak platfus, ale doprowadzic sie do kalectwa… prawie nic nie zrobisz samodzielnie, przejebane
Znajoma wrzuciła fotkę z klasy jej syna (2 klasa podstawówki, miasto powiatowe Polska B). Ponad 1/3 klasy otyła, ponad połowa z nadwagą. Tu gdzie mieszkam w Azji jest co prawda mieszanka narodowa w szkole, ale max. 5% jest otyła podobnie jak to było w Polsce w latach 90. jak ja byłem w szkole.
Czy to jest w Polsce teraz norma czy raczej odstępstwo i w skali kraju nie jest aż tak źle? Przecież od dobrych 2 dekach wszędzie się ludzi uświadamia o zdrowym odżywianiu, ludzie coraz więcej patrzą na składy, zawartość cukru itp., nie mówiąc już o tym że społeczeństwo się bardzo wzbogaciło więc zainteresowanie zdrowym trybem życia powinno być znacznie większe niż 20 lat temu!?
Miałam na studiach dziewczynę z ogromną nadwagą. Mówiąc szczerze nie miałam wcześniej w bliskim otoczeniu tak dużej osoby. Rozmawiałam kiedyś z koleżanką z którą się dobrze znają i oczywiście teksty w stylu, że tam jest chora tarczyca, jakieś inne problemy zdrowotne itd. Ale wracając z zajęć autobusem to zawsze było planowane co sobie zamówią do jedzenia, jakiego kebaba itd.
Dopiero po zakończeniu studiów faktycznie wzięła się za siebie i lekką ręką schudła o połowę. Prawdopodobnie było to spowodowane rozpoczęciem pracy w salonie kosmetycznym gdzie co jak co jest się wizytówką takiego miejsca.
@A_a jakiś czas temu przytyłem 15kg, teraz zrzuciłem 12 (obecna waga 72kg przy wzroście 180cm) i uważam, że utrata masy ciała jest silnie skorelowana ze stanem psychicznym i definiowana przez „styl życia” tzn. to co doświadczyliśmy w przyszłości i na co się wystawiamy (lub jesteśmy wystawiani) na co dzień
ja wiem, ze to nie brzmi jak odkrycie, dopóki nie zdasz sobie sprawy, ze tak samo można powiedzieć np. o ludziach biednych. Po prostu po pracy w kołchozie siedź 2h dziennie nad zadankami z leetcode, w weekendy próbuj pisać apki i za dwa lata będziesz zarabiał 15k
w tym czasie osoba po drugiej stronie skończyła edukację na poziomie gimnazjum i nie zna angielskiego xD
Z jednej strony to zawsze termodynamika wygra i bycie grubym to skill issue, z drugiej poziom trudności dla różnych ludzi jest różny i hormony/genetyka/stress gra tu rolę.
W ramach ciekawostki linkuję amerykański materiał z 1951 roku, przedstawiający ówczesne podejście do #nadwaga #otylosc #odchudzanie poprzez #dieta
Oglądając ten filmik mam wrażenie, że ostatnimi laty "wymyśliliśmy koło na nowo". Zaskakujące jest dla mnie to, że już 70 lat temu posiadano pełną wiedzę dotyczącą dbania o linię, a całość została przez społeczeństwo zaprzepaszczona. Jeszcze moi rodzice, gdy rozpoczynając moją pierwszą w życiu redukcję, zacząłem od zakupu wagi kuchennej po prostu pukali się czoło i robili podśmiechujki
Ludzie uważani wtedy za osoby z nadwagą/otyłych, w obecnych czasach uchodziliby za posiadających normalną wagę i w pełni zdrowych. Pomijam już skrajności typu "body positive", "tarczyca", "it's genetics" #pdk itp. Względnie normalnie wyglądające dziewczyny, miały wg. autorów eksperymentu do zrzucenia po 10-20kg. Wyraźnie zaznaczono, iż nadwaga może powodować choroby i krótsze życie, a przybieranie na wadze jest efektem nadwyżki kalorii.
Główne założenia ówczesnej diety redukcyjnej (aktualne do dziś):
więcej białka i tłuszczu niż na diecie standardowej (sytość)
bogate odżywczo produkty
korzystanie z wagi kuchennej
konkretny deficyt kaloryczny, ale nie głodówka (1400 kcal dla kobiet - studentek, 1800 kcal dla mężczyzn)
więcej lekkiego ruchu (chodzenie/rozciąganie)
zredukowanie ilości posiłków do trzech (brak przekąsek)
przy 1800 kaloriach to w pracy mieszanej umysłowo/fizycznej pierlolnął bym na pysk, wczoraj 8 ton przerzuciłem i jeszcze trzeba proces prowadzić i dojazdy rowerkiem
@naziduP waga kuchenna? niebywałe jak ludzie potrafią sobie komplikować życie zamiast zdobyć się na odrobinę silnej woli i zwyczajnie mniej żreć na diecie MŻ
kudzie którzy twierdzą że kluczem do prawidłowej wagi jest bilans kaloryczny, liczenie kalorii, warzenie jedzenia, ćwiczenia i proporcja B T i W w diecie to D E B I E z IQ orzeszka XD
@HolenderskiWafel podczas jazdy na rowerze potrafiłem odczuwać ból w prawym kolanie, a od biegania to na początku mnie tylko stopa bolała i nic więcej xD po dwóch tygodniach przeszło
@RoyBradshaw to ja dokładnie odwrotnie xD zaczęło mnie boleć od biegania i ortopeda mi zalecił przerzucić się na rower bo mniej obciążające, a może być nawet korzystne
@electric_miss o, moje hobby, w sensie nie RTG ale walka z otyłością, bardzo dobrze. Ostatnio robiono mi USG jamy brzusznej (co ostatecznie skończyło się operacją), ale jest to badanie bezbolesne dla większości osób... ja myślałem, że zdechnę z bólu, bo głowicę trzeba było tak przycisnąć...