O tym jak tester instalacji sobie kupiłem
Mniej więcej od dwóch miesięcy posiadam uprawnienia elektryczne G1. Zrobiłem je bardziej dla siebie (powrót po latach), co też było niejako odpowiedzią na potrzeby rynku (masa fuch robionych przy okazji, czytaj poprawianie po innych). Idąc za ciosem stwierdziłem że trzeba rozejrzeć się za jakimś testerem instalacji, jest to dosyć potrzebne i użyteczne narzędzie w pracy. I tak trafiłem na używany i wg deklaracji sprzedającego w 100% sprawny tester Megger MFT1721. Sprzęt już kilku letni, ale z kategorii pancernych. Wersja z wtyczką UK, bez wizualnych uszkodzeń, profil firmowy, ochrona kupujących, co może pójść nie tak?! Sprzedający anulował...


















