#rekrutacja
Zaloguj się aby komentować
#rekrutacja #hr #pracbaza #historia #polska #ciekawostki #pracaspawaczamnieprzeistacza
Jak zagadacie z LLMami o pośrednikach i historii polski - to napiszą wam spójniejszą i sensowniejszą historie niż ta znana z podręczników ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pośrednicy: Ciągły Mechanizm Władzy w Historii Polski
W historii Polski, od jej początków w X wieku po współczesność, dominującą narracją szkolną jest opowieść o “nieszczęściach narodowych” – obcych inwazjach, rozbiorach, powstaniach i odzyskiwaniu niepodległości. Ta perspektywa, skupiona na flagach, bitwach i bohaterach, pomija jednak głębszy mechanizm, który kształtował codzienne doświadczenie milionów Polaków: system pośrednictwa. Teza, którą rozwijam w tym artykule, brzmi następująco – podstawowym problemem polskiej państwowości nie była sama eksploatacja ludności (bo ta była powszechna w Europie), lecz organizacja tej eksploatacji poprzez lokalnych pośredników. Ci pośrednicy – od kasztelanów Piastów, przez szlachtę, po współczesnych podwykonawców – przejmowali kontrolę nad pracą, daninami i nadwyżką ekonomiczną, nie ponosząc odpowiedzialności ani wobec centrum władzy, ani wobec społeczeństwa. Mechanizm ten zapewniał ciągłość systemu, mimo zmian ustrojów, i wyjaśnia, dlaczego Polska nigdy nie przeszła pełnej centralizacji władzy, jak np. Francja czy Anglia.
Analiza opiera się na czterech stałych elementach: źródle utrzymania aparatu władzy, relacji centrum–peryferie, sposobie egzekwowania przymusu i odpowiedzialności za skutki wyzysku. W każdym okresie historycznym sprawdzam, kto realnie egzekwował pracę i daniny, oraz kto ponosił konsekwencje nadużyć. Tam, gdzie role te są rozdzielone, powstaje warstwa pośrednicząca – amortyzator konfliktów, który chroni centrum, ale utrwala lokalny wyzysk. Ten model nie jest unikalny dla Polski, ale w Polsce przetrwał najdłużej, bez brutalnych przerwań jak rewolucje czy wojny domowe. Wyniki? Brak zaufania do instytucji, personalizacja konfliktów (winny jest “zły szef”, nie system) i akceptacja lokalnej przemocy ekonomicznej jako normy.
Początki: Państwo Piastów i Fundament Pośrednictwa
Państwo polskie rodzi się w X wieku pod rządami Mieszka I (ok. 960–992), który jednoczy plemiona słowiańskie i przyjmuje chrzest w 966 roku, integrując Polskę z łacińską Europą. To nie był scentralizowany organizm – Mieszko budował strukturę militarną opartą na grodach, kasztelanach i lokalnych możnych, wywodzących się z dawnych struktur plemiennych. Ci pośrednicy zbierali daniny (np. w zbożu, bydła czy pracy), organizowali robociznę do budowy fortyfikacji i rekrutowali wojowników do książęcej drużyny. Centrum (książę) potrzebowało zasobów do utrzymania władzy i ekspansji, ale egzekucję delegowało lokalnie, co tworzyło rozszczepienie: władza formalna w rękach Piastów, realna kontrola nad ludnością w rękach kasztelanów.
Dlaczego to pośrednictwo? Wczesne państwo Piastów opierało się na nadwyżce z rolnictwa i handlu (w tym srebrem z handlu niewolnikami, jak sugerują badania archeologiczne), ale brakowało biurokracji do bezpośredniej kontroli. Możni, często z rodów przedpiastowskich, traktowali siebie jako współwłaścicieli ziem, co osłabiało centralizację. Bolesław Chrobry (992–1025) kontynuował ekspansję, ale nawet on musiał negocjować z lokalnymi elitami, by uniknąć buntów.
Odpowiedzialność za nadużycia? Rozmyta – książę mógł obwiniać kasztelana, a ludność widziała w nim bezpośredniego oprawcę. Ten model przetrwał fragmentację dzielnicową (XII–XIII wiek), gdy Piastowie dzielili ziemie między synów, wzmacniając lokalne autonomie. Jak pisze Norman Davies w swojej historii Polski, Piastowie nigdy nie zdołali w pełni zdyscyplinować możnych, co utrwaliło decentralizację. 0
W porównaniu z Zachodem, gdzie monarchie jak francuska budowały bezpośrednią administrację (np. via prewotów), Polska pozostała w modelu pośrednim. To nie była słabość kulturowa, ale racjonalna adaptacja do rozległych, słabo zurbanizowanych terenów. Efekt: państwo Piastów rosło, ale jego stabilność zależała od lojalności pośredników, co później ułatwiło fragmentację.
Szlachta: Prywatyzacja Państwa i Kulminacja Modelu
Kluczowy zwrot następuje w XIV–XVI wieku, gdy ustrój szlachecki prywatyzuje funkcje państwa. Po śmierci Kazimierza Wielkiego (1370), ostatniego Piasta, Jagiellonowie (od 1386) i kolejni władcy nie centralizują władzy, jak na Zachodzie, lecz ustępują szlachcie. Przywileje (np. koszyckie 1374, nihili novi 1505) dają szlachcie immunitet, monopol na ziemię i kontrolę nad chłopami via pańszczyzna. Szlachcic nie jest urzędnikiem – jest właścicielem ludzi i ziemi. Państwo zrzeka się kontroli nad chłopem, monopolu na przemoc ekonomiczną i odpowiedzialności za warunki życia.
W folwarku szlachcic egzekwuje pracę (do 6 dni pańszczyzny tygodniowo w XVII wieku), zbiera nadwyżkę (eksport zboża do Europy) i karze opornych. Centrum (król, sejm) pobiera podatki od szlachty, ale bez ingerencji w lokalne relacje. Wyzysk staje się lokalny, odpowiedzialność rozproszona – za bunty chłopskie (np. galicyjski 1846) winny “zły pan”, nie system. Prawo dla chłopów jest fikcją, bo egzekwowane przez szlachtę. Jak opisuje to w źródłach o szlachcie, ten model wywodzi się z piastowskiej decentralizacji, gdzie możni stali się współwłaścicielami państwa. 0 Pośrednik przestaje być narzędziem – staje się właścicielem.
Złoty Wiek (XVI wiek) maskuje problem: Rzeczpospolita jest potęgą, ale opartą na eksporcie zboża, co utrwala feudalizm. Szlachta blokuje reformy, by chronić marże – np. liberum veto paraliżuje sejm. W porównaniu z Anglią (gdzie Tudorowie dyscyplinowali lordów) czy Francją (absolutyzm), Polska wybiera kompromis z pośrednikami, co prowadzi do upadku w XVII–XVIII wieku (potop szwedzki, rozbiory).
Rozbiory i XIX Wieku: Zmiana Nadzorcy, Nie Mechanizmu
Rozbiory (1772–1795) nie niszczą modelu – zmieniają tylko centrum. Zaborcy (Rosja, Prusy, Austria) opierają się na lokalnych elitach: szlachta staje się administratorami, dzierżawcami i nadzorcami. W Kongresówce (rosyjskiej) car używa magnatów do egzekucji podatków; w Galicji (austriackiej) szlachta zachowuje autonomię. Przymus pracy (pańszczyzna do 1848/1864) egzekwowany lokalnie, odpowiedzialność rozmyta w biurokracji zaborczej.
Po powstaniach (1830, 1863) reformy (uwłaszczenie) przesuwają pośrednictwo: teraz na biurokratów, ziemian i przemysłowców. W Prusach Junkrzy (szlachta pruska) zarządzają polskimi ziemiami podobnie. Jak pokazuje historia Polski od 1863, po klęsce powstania styczniowego szlachta traci supremację, ale mechanizm trwa – nowe klasy (inteligencja, burżuazja) dziedziczą rolę. 1 Zaborca deleguje przymus, pośrednik wykonuje, dół ponosi koszty. To wyjaśnia ciągłość: mimo braku państwa, doświadczenie zależności pozostaje stałe.
II RP: Odzyskanie Państwa, Ale Nie Kontroli
Niepodległość w 1918 przywraca państwo, ale nie przełamuje modelu. II RP dziedziczy strukturę: elity ziemiańskie i przemysłowe (często te same rodziny) zachowują wpływy. Reforma rolna (1920) jest połowiczna – pośrednicy (właściciele majątków, fabryk) egzekwują pracę, państwo stoi z boku. Sanacja Piłsudskiego próbuje centralizacji, ale nieskutecznie; prawo pracy egzekwowane lokalnie. W relacjach centrum–peryferie (np. kresy wschodnie) lokalni administratorzy mają wolną rękę.
Odpowiedzialność? Rozmyta – za kryzysy (np. wielki kryzys 1929) winni “źli przedsiębiorcy”, nie system. Jak w analizach instytucjonalnych historii Polski, decentralizacja elit blokuje modernizację. 2 To państwo słabe wewnętrznie, mimo zewnętrznej siły.
PRL: Teoretyczna Likwidacja Klas, Praktyczna Rekonstrukcja Pośredników
PRL (1944–1989) likwiduje klasy własnościowe, ale odtwarza pośredników: dyrektorów PGR-ów, sekretarzy PZPR, aparat zakładowy. Centrum (partia) planuje, ale egzekucja lokalna – nakazy pracy, normy produkcyjne w fabrykach. Odpowiedzialność rozmyta w biurokracji: za nadużycia winny “zły dyrektor”, nie system. Jak w “Prześnionej rewolucji” Andrzeja Ledera, PRL zamienia stare elity na nowe, ale folwarczna logika trwa – centrum deleguje, lokalni wykonują.
W gospodarce planowej pośrednicy (nomenklatura) przejmują marże: korupcja, czarna gospodarka. Bunty (1956, 1970, 1980) to reakcja na lokalny wyzysk, nie abstrakcyjny komunizm. Mechanizm przetrwał, bo brak rewolucji – kompromis z elitami.
Transformacja po 1989: Pośrednik w Wolnym Rynku Po 1989 państwo rezygnuje z kontroli nad pracą: prywatyzacja, deregulacja. Nowi pośrednicy – agencje pracy, podwykonawcy, franczyzobiorcy, “przedsiębiorcy” zależni od korporacji. Praca realna, ryzyko przerzucone na dół (umowy śmieciowe), marża w środku. Państwo toleruje: słaba egzekucja prawa pracy, outsourcing w sektorach jak budownictwo czy usługi.
Jak w analizach transformacji, dawna nomenklatura staje się nową elitą biznesową. 12 Relacja centrum–peryferie: Warszawa deleguje, lokalni egzekwują. Odpowiedzialność? Rozmyta – za prekariat winny “rynek”, nie system. To wyjaśnia brak zaufania do instytucji dziś.
Dlaczego Strukturalny Problem?
Państwa, które wyszły (Francja – rewolucja 1789, Anglia – wojny domowe), zrobiły to brutalnie: centralizacja, dyscyplina elit. W Polsce zawsze kompromis – Piastowie z możnymi, Jagiellonowie z sejmem, zaborcy z szlachtą, PRL z nomenklaturą, III RP z biznesem. Efekt: brak arbitra, państwo jako tło. To nie cecha kulturowa, lecz adaptacja do mechanizmu.
Szkolna historia pomija to, bo buduje mit narodu vs. obcy, nie analizę klasową. Z mechanizmem historia staje się spójna: od Mieszka po dziś, epoki to wersje tego samego układu.
Wniosek: Pośrednicy Jako Klucz Do Zrozumienia
Problemem nie jest eksploatacja, lecz jej pośrednia organizacja. Pośrednicy przetrwali każdy ustrój, bo niekontrolowani i nieodpowiedzialni. Nowa historia Polski – strukturalna – pokazuje ciągłość relacji władzy z pracą. Nie jako mit, lecz analiza.
Czy to największy problem Polaków? Tak, bo utrwala zależność, blokując zmianę. Rozwiązanie? Silna centralizacja i odpowiedzialność – ale to wymaga przełamania kompromisu.

ehhh, a moze jednak decentralizacja i wyrwanie sie spod wladzy i centralnej i posrednikow, a nie liczenie na dobrotliwego cara, co zlapie za ryj bojarow
Kamil Janicki w niektorych odcinkach porusza te problematyke https://m.youtube.com/@WielkaHistoria
Zaloguj się aby komentować
Miejscowy banan, syn właściciela kilku hurtowni budowlanych i Mrówki w Czechowicach-Dziedzicach, komentuje wpis młodego gościa szukającego pracy. Pewnie tak jak młody Kulczyk dorobił się na roznoszeniu ulotek, he he
I jeszcze mu to ludzie lajkują...
#rekrutacja #banan #praca #spotted

@Poliszynel
Oskarków bananowych nie bronie, ale jak ktoś w takim wieku już dużo branży obleciał to może być znak, że nie potrafi dogadywać sie z innymi, nie potafi usiedzieć na miejscu lub ma jakieś konkretne problemy z tych typowych u młodych. Oczywiście nie musi, są różne inne powody dla którego tak mogło się zdarzyć.
Zaloguj się aby komentować
#facebookcontent #pracaspawaczamnieprzeistacza #spawanie #pracbaza #rekrutacja
Paradoks facebookowego spawacza wymiatacza
Https://www.bluecollars.eu (niezależny serwis social network z ofertami bez spamu, reklam i śledzenia).

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

'Moja skóra się łuszczyła' – jak Rosja wabi afrykańskie kobiety do pracy przy produkcji dronów - BBC News Polska
„Dostaliśmy mundury, nawet nie wiedząc dokładnie, co będziemy robić. Już pierwszego dnia zabrano nas do fabryki dronów. Weszliśmy do środka i zobaczyliśmy wszędzie drony, oraz ludzi przy pracy. Potem zaprowadzono nas na nasze stanowiska." Dwudziestotrzyletnia Adau z Sudanu Południowego mówi,...
Chciałem się pochwalić że bluecollars.eu na hasło bluecollars zabrało wikipedii pierwsze miejsce ( ͡° ͜ʖ ͡°) #chwalesie #pracaspawaczamnieprzeistacza #php #pracbaza #rekrutacja

Zaloguj się aby komentować
Ostatnio szukam dodatkowej roboty na boku (zdalnie). Nic specjalnego - papierkowa robota za ch⁎⁎⁎we pieniądze, ale roboty niewiele, a kasa się przyda.
Dostałem info, że dostałem się do drugiego etapu i mam nagrać filmik. Co k⁎⁎wa? XD. I na filmiku man opowiadać o sobie. LOL.
Spotkaliście się z czymś takim? Albo ja jestem dinozaurem i teraz trzeba nagrywać filmiki jak na TikToka albo kogoś srogo pojebało.
#pracbaza #rekrutacja
Czy nagrywanie filmiku do rekrutacji jak na TikToka to coś normalnego?
@tosiu to jest korporacyjny test badajacy niby kreatywność, prezentację czy inne soft skille a tak naprawdę mający pokazać czy jesteś gotów się odpowiednio poniżyć aby tam pracować.
Z opowieści znajomych, im bardziej zjebany proces rekrutacyjny, tym mocniej miejsce pracy przypomina sektę
Pytanie więc, jak bardzo Ci zależy?
@tosiu siostra takie coś miała. Była jedna próba, nie można było poprawiać ani ponawiać. Ultragigakorpo.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
"Job description for founding engineer "
#zzr #praca #rekrutacja


Ja nie rozumiem, skąd się biorą w ogóle te anonse „hiring a founding engineer”. Jeżeli nie macie nikogo, kto może zrobić produkt, to co z was za startup?
Obessali inwestorom, obiecali złote góry, teraz szukają parobka który im to zrobi.
Pewnie zamierzają zamieszać na rynku, sprzedać się czym prędzej konkurencji która zlikwiduje i produkt i zespół, zrealizować zysk. Scenariusz 90% startupów z tzw. pierwszego świata. Nawet gdyby samo ogłoszenie było fejkiem to idealnie oddaje rzeczywistość.
Zaloguj się aby komentować
Rekruterka napisała na LinkedIn, że ma dla mnie ofertę i jak złożę cv, to zadzwoni telefonicznie. Wysłałem CV. Pisała w piątek po południu. W międzyczasie, w poniedziałek wpadło jeszcze na pracuj ogłoszenie (ale może zamówione wczesniej?)
2 dni robocze - 0 kontaktu. Ani telefonicznie, ani LinkedIN. Mój profil pasował mocno pod ofertę, ale w formularzu trzeba było wpisać oczekiwania brutto.
Wy⁎⁎⁎⁎ła się na mnie? Rekruter zewnętrzny, szuka kandydata pod profil, więc myslałem, że odezwie się szybko. Czy może za szybko wymagam odzewu?
#pracbaza #praca #rekrutacja
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#pracaspawaczamnieprzeistacza #spawanie #rekrutacja
Dzisiaj wrzuciłem nowy landing page na www.bluecollars.eu a w przyszłym tygodniu będę robił na grupie na facebooku ama z podwodnymi spawaczami


@onlystat na facebooku bedzie w środe - tu masz link do grupy https://www.facebook.com/share/g/1CSYAPphDL/?mibextid=wwXIfr

Wrzuć to AMA gdzieś poza FB, nawet po zakończeniu, tak żeby można było poczytać / obejrzeć. Pewnie nie tylko ja nie mam twarzoksiążki.
@SUQ-MADIQ ooo, no to się ciekawie zapowiada. Jestem w iantd i spawam zarobkowo, może się przebranżowie z armatury na reperatury portowe
Zaloguj się aby komentować

Oszukani pracownicy walczą o pieniądze
32 Kolumbijczyków, którzy pracowali w ubojni drobiu w Godzianowie, nie otrzymało zapłaty za pracę. Zatrudnieni przez firmę zewnętrzną prowadzoną przez Palestyńczyka obcokrajowcy walczą o swoje prawa. Palestyńczyk nagle zniknął.
W hostelu w Skierniewicach przebywa 32 Kolumbijczyków, którzy od kilku...
Zaloguj się aby komentować
#memy #heheszki #humorobrazkowy #rekrutacja #pracbaza

@AndzelaBomba fake&gay, mógł się ktoś bardziej postarać, bo stopnie niepełnosprawności są inne. Nie pytaj skąd wiem
Zaloguj się aby komentować
Przy okazji tego wpisu https://www.hejto.pl/wpis/heheszki-pracbaza-63 przypomniała mi się rozmowa o pracę na której byłem kilkanaście lat temu.
Fabryka koreańskiej elektroniki potrzebowała kontrolera jakości. Tak się składało, że na jednej ze zmian funkcję tą obejmował kolega mojego taty. Wiele razy słyszałem, jaka to lajtowa praca, właściwie leżenie do góry brzuchem. Wymagane kompetencje? Brak. Poszedłem na pewniaka nie przygotowując się.
Nigdy w życiu nikt mnie tak nie przetrzepał na żadnej rozmowie. xD Milion pytań w tym o prawa fizyki. Dostalem kilka schematów elektrycznych do rozczytania. Od połowy rozmowa była już w języku angielskim. xD Wyszedlem po ponad godzinie z bólem głowy.Jak łatwo się domyślić pracy nie dostałem.
I tutaj dochodzimy do pytania czy rekruter był zjebem, czy też tata ze swoim kumplem ubarwiali rzeczywistość.
#pracbaza #rekrutacja
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
No ten Janusz odjechał z swoim ego, ale laska też zbyt passive agressive na początku. W cukierkowym korpo raczej by ją odrzuciła HRówka, ale to może spaczenie korporacyjne.
Zaloguj się aby komentować








