LinkedIn to takie samo dno jak Facebook. Tylko że na Facebooku wciskają Ci na siłę reklamy a na linkedonie pakiet pro. Trochę siedziałem na linkedzie. Trochę się powkirzalem w komentarzach na AI slopy. I teraz generalnie nie mam ochoty tam wchodzić :p. Jakie to żenujące jak ludzie piszą ciągle w takim podniosłym tonie jak oni odnaleźli siebie w pracy, jak oni świetnie rozumieją na czym polega praca i zaangażowanie. Ja pierdyka, szambo aż boje po oczach. #zalesie #linkedin
Jest takie powiedzenie
,,krowa która dużo muczy, malo mleka daje" i jak dla mnie to idealnie sprawdza sie w przypadku linkedina :)
Mam mase menago, pm accountow na linku pierdolololacych farmazony tak jak piszesz
Gowno hiatorie, często juz wchodzi prywata niczym z Facebook, fotka z zdobycia Everest bo work lajf balances Xd
Mam tez duzo wartosciowych ludzi z roznych spotkan, warsztatow mentoringow taka topka dużych firm, I ci jak juz cos wrzuca cos to jest prima sort
Niestety trzeba tam byc bo juz kilka razy miałem sytuacje, ze zapytalem czy przeslac swoje materialy cv itp I dostalem nie trzeba oglądaliśmy twoj profil na linkedinie
Xd
@Czokowoko Przecież ta wyszukiwarka i tak nie działała. Jakieś parę lat temu zgłosiłem im że szukanie po słowach kluczowych zwraca ogłoszenia, które nie mają w treści nic a nic z szukanej frazy. Zamknęli i powiedzieli, że tak ma być.
A znalezienie kontaktu do ich supportu to zadanie porównywalne z odnalezieniem kamienia filozoficznego.
@Deykun aaa ten bulszit XD większej bzdury dawno nie było.
Po prostu w pracy „nie bądź chu…em” i tyle. Aż nie uwierzycie ile firmy tracą kasy i czasy na dorabianie do tego ideologii. Takie tam lgbt washing. A gdy przychodzi co do czego to zawsze są jakieś podłe zagrywki i podkładanie świni.
Harry Potter z Krakowa lubi sobie odlecieć na #linkedin Jak tak czytam czasem w którą stronę zmierza to widzę że próbuje powoli miejsce po Filipiaku zająć xD
Bedzie z goscia swietny korposzczur :) Tez taki bylem. Mlody, ambitny, madry. Kazda szkola skonczona z wyroznieniem. Kilka konkursow wygranych na szczeblu miejskim lub wojewodzkim. Studia skonczone z ocena celujaca. I co? I jestem korposzczurem muszacym uzerac sie z niekompetencja czesci wspolpracownikow. A moglem k⁎⁎wa sprzegla wymieniac albo kola wywazac albo sie spiknac ze studentka medycyny, ktora za mna sie uganiala xD Dzisiaj ona pracowalaby po 500h/msc a ja bym gotowal obiady.
@dolchus właśnie próbowałem założyć tam konto, by zobaczyć, co ci ludzie wypisują, niestety bez konta nie da rady, a rejestracja wypierdalala się przy captchy. Co za szajs. W innej przeglądarce, a nawet na innym telefonie jest to samo.
Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, wiem że święta i świąteczny nastrój ale to jest za grube żeby mogło przejść bez echa.
#afera #microsoft #linkedin
Afera BrowserGate: LinkedIn potajemnie skanuje, co masz w przeglądarce
Każdy, kto odwiedza stronę LinkedIn, jest potajemnie sprawdzany przez ukryty kod JavaScript. Skrypt działa w tle i bez naszej wiedzy skanuje przeglądarkę, szukając zainstalowanych dodatków.
Skanowanie wszystkiego, od pracy po religię
Mechanizm stworzony przez LinkedIn szuka rozszerzeń w przeglądarkach opartych na silniku Chromium, takich jak Chrome, Microsoft Edge, Opera, Brave czy Vivaldi. Jest bardzo natrętny i celowo obchodzi zabezpieczenia twórców wtyczek. Jak ocenia Fairlinked, z prawnego punktu widzenia takie omijanie blokad może być traktowane jako nieuprawniony dostęp do danych.
Jak masz Firefoxa to teoretycznie powinieneś być bezpieczny.
Skrypt wyszukuje nie tylko rozszerzenia ułatwiające szukanie nowej pracy, ale idzie znacznie dalej. Wykrywa dodatki zapewniające prywatność, narzędzia VPN, a nawet wtyczki zdradzające poglądy polityczne, wyznanie religijne czy problemy zdrowotne użytkowników.
!!!
Według Fairlinked, ponieważ LinkedIn doskonale wie, gdzie są zatrudnieni jego użytkownicy, wszystkie te informacje służą do sprawdzania, z jakich programów korzystają całe firmy. Zamiast prowadzić skomplikowane analizy rynku, LinkedIn na podstawie zainstalowanych wtyczek w przeglądarkach może wywnioskować, co instalują zwykli pracownicy na swoich komputerach. Jeśli kilka osób w danym biurze używa konkretnego programu sprzedażowego konkurencji, na przykład Apollo, Lusha czy ZoomInfo, wraz z wtyczką do przeglądarki, serwis od razu wie, jakich narzędzi używa cała firma czy instytucja.
Skala tego zjawiska rośnie w przerażającym tempie. Jeszcze kilka lat temu LinkedIn sprawdzał zaledwie kilkadziesiąt dodatków, a dziś ta liczba przekracza sześć tysięcy. Co ciekawe, ten gwałtowny wzrost nastąpił pod koniec 2023 roku, gdy Unia Europejska nakazała platformie otwarcie się na współpracę z konkurencją. Zamiast tego serwis zaczął masowo śledzić użytkowników.
Fairlinked podkreśla, że najbardziej kontrowersyjny w całej sprawie jest całkowity brak przejrzystości. Regulamin platformy oraz jej polityka prywatności nawet słowem nie wspominają o skanowaniu przeglądarek. Użytkownicy nie mają możliwości wyłączenia tej opcji, bo oficjalnie ona w ogóle nie istnieje. Według autorów raportu jest to jawne złamanie europejskich przepisów, w tym popularnego RODO.
----------------------------
Dodatkowo linkedin dzieli się tymi danymi z "zaufanymi" firmami third-party. Polecam bezpośrednio https://browsergate.eu/ jest tam więcej szczegółów dokładnie co się dzieje z tymi danymi.
@5tgbnhy6 To też ale nie do końća bo oni bazują na tym że mają twoje dane z linkedina i dzięki temu moga zbudować twój cały profil ale też informacje o tym z czego korzysta twoja firma
Ja to rozumiem bo sama odmówiłam jednej babce współpracy bo nie będę z nadętą babą współpracować. I zleciłam chatowi napisanie pięknej wiadomości gdzie stanowczo ale bardzo grzecznie napisze że nie chcę z nią współpracować
Jakiś czas temu na linkedin jakiś manago freetinker drwił z ludzi, którzy "dali się złapać w 2025" na:
Airfryer
Produkty wysokobiałkowe
Labubu
No i kurła wychodzi na to, że dałem się złapać na wszystkie, taki głupek nieoświecony jestem bo używam airfryera praktycznie 100% zastąpił piekarnik. Produkty wysokobiałkowe, sorki że jem czekoladę proteinową bez cukru z Lidla. Przepraszam. Labubu to akurat moja córka na wyjeździe poprosiła mnie i kupiłem jej 2.
Piekne widelki
Gdyby mialy byc prawdziwe to bylyby na poziomie np. 30-35 000 lub np. 110-120 000 w zaleznosci od stawki na danym stanowisku.
Rownie dobrze moge dac przedzial zarobkow od minimalnej krajowej( czyli tyle ile dostaniesz na danym stanowisku)do zarobkow np. dyrektora departamentu( lub innego wazniaka),ktory ma 4x minimalna krajowa
To normalne, że na LinkedIN nie ma w wiadomościach stałej formy pisania? Piszą pół na pół formalnie jest zachowana forma jak w mailu czyli przywitanie na początku i podpis na końcu, ale co 2 słowo po angielsku, emotki, zamiast "połączyć się" lub "zadzwonić" jest "złapać". Mnie uczono, że powinno się formalnie pisać do obcych. Nie ma znaczenia czy pisze ktoś młody 2X lat czy 40+ jest tak samo. Zerkając na posty i wiadomości mam wrażenie, że tam 100% jest generowane przez AI.
#pracbaza #linkedin
@entropy_ jak dostaje zadanie rekrutacyjne to zawsze mówię, że mogę w firmie zrobić na ich laptopie. Jak nie chcą to elo. Nie będę plików dziwnych odpalać z Linkedina ( ͡~ ͜ʖ ͡°)