Uwaga! Sam się upominam! 😂 Dziś obchodzę 47 urodziny, trzy lata temu myślałem że nie dożyję kolejnych. Niech nikt nie życzy mi zdrowia, zdrowy już nie będę. Ale życzcie mi 100 lat! Żebym mógł cieszyć się jeszcze rodziną i wami moi kochani!!! 😁

I cieszcie się każdą pierdołą, życiem i każdym dniem gdy uda się otworzyć oczy! 😁

#urodziny

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

25 kwietnia:


  • Światowy Dzień Pingwina

  • Dzień Tai-Chi

  • Dzień DNA

  • Międzynarodowy Dzień Świadomości Zagrożenia Hałasem

  • Dzień Świadomości Alienacji Rodzicielskiej

  • Dzień Zięcia

  • Międzynarodowy Dzień Sekretarki

  • Światowy Dzień Malarii


#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #pingwiny #taichi #halas #malaria

316cf6ca-e513-4d7f-9bbf-c7e0dfa56d18

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@TyGrySSek patrz pan, poszukałem teraz w necie i rzeczywiście musiałem coś pojebać - nie ma żadnych informacji nt. problemów przemocowych u nich. Starość nie radość... teraz będę się zastanawiał z kim to pomieszałem (nie, nie z Kaczmarskim, to ewidentnie było małżeństwo w zespole, jak tutaj).

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Dom Wydawniczy REBIS wyda pierwszy tom cyklu Nielitościwy deszcz, w świecie Czarnej Kompanii. "Kłamstwa płaczą" Glena Cooka w sprzedaży od 30 czerwca 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie ma 448 stron, w cenie detalicznej 69,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Czarna Kompania wycofała się przez Bramy Cienia, szukając schronienia w dawnym azylu w Krainie Nierozpoznanych Cieni.

W Siedlisku Kruków Pani młodnieje wraz z odradzającą się mocą i stopniowo zrzuca krępujące ją pęta. Tymczasem Konował, wyniesiony do boskiej godności jako Niezłomny Strażnik, pozostał w bezimiennej fortecy. Funkcję kronikarek Czarnej Kompanii przejmują po nim jego przybrane córki Arkana i Szukrat Voroszk.

Początkowo życie w Hsien jest spokojne, wręcz nudne. Szybko jednak okazuje się, że pewne dziwne zdarzenia mają drugie dno. Od bohaterek zaś zależeć będzie odkrycie prawdy skrywanej w cieniach tej niezwykłej krainy.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #rebis #fantasy #czarnakompania #glencook

42d75635-e754-45de-93a8-9e86a75837a0

Zaloguj się aby komentować

Tego dnia w Rzymie


25 kwietnia


• Obchodzono Robigalia dawniejsze święto ku czci bóstw Robigo i Robigusa. Wedle tradycji ustanowione przez Numę Pompiliusza. Robigo był według Rzymian bóstwem, odpowiedzialnym za zabezpieczenie plonów przed tzw. rdzą zbożową, która niszczyła ogromne ilości pól. Podczas Robigaliów orszak wiernych udawał się do świętego gaju, gdzie flamen Quirinalis składał ofiarę z rudego psa i owcy, co miało uchronić plony przed nieurodzajem. Następnie urządzano wyścigi (ludi cursoribus) na cześć Marsa i Robigo. Odbywały się dwa rodzaje wyścigów: młodsi uczestnicy prowadzili dwu-konne rydwany (biga), by bardziej doświadczeni zasiadali w cztero-konnym (quadriga).


Więcej wydarzeń z historii antycznego Rzymu: https://imperiumromanum.pl/tego-dnia-w-rzymie/


#imperiumromanum #ciekawostki #historia #gruparatowaniapoziomu

d2a2b0d5-3df6-4fdc-b537-7ddc5c4ca9fc

Zaloguj się aby komentować

Złota myśl Rzymian na dziś


Horacy (Quintus Horatius Flaccus, 65 - 8 p.n.e.) - poeta liryczny:

"Jesteśmy okłamywani pozorami prawdy"


https://imperiumromanum.pl/kultura/zlote-mysli-rzymian/


#imperiumromanum #ciekawostki #historia #cytaty #cytatrzymiannadzis #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #sentencjalacinska #rzym #venividivici #ancientrome

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

4fefea24-4c33-4b5e-9d49-44f309a9b664

Zaloguj się aby komentować

Czy rzymscy legioniści nosili czerwony kolor tunik?


W filmach, rekonstrukcjach historycznych oraz ilustracjach bardzo często ukazuje się rzymskich legionistów ubranych w czerwone tuniki. Czy jednak w rzeczywistości antyczni Rzymianie w wojsku mieli ujednolicony ubiór, który w głównej mierze stanowiony był przez czerwień?

Na początku zaznaczyć należy, co takiego symbolizował czerwony kolor. W odczuciu Rzymian był to kolor i symbol Marsa - boga wojny oraz mitologicznego ojca bliźniąt Romulusa i Remusa. Tym samym, czerwień miała olbrzymie znaczenie w sferze publicznej Rzymian, którzy uważali się za wojowniczy lud, wywodzący się bezpośrednio od Marsa.

Na polu bitwy noszona pod pancerzem czerwona tunika reprezentowała krew i siłę. Z pewnością zwarta linia rzymskiej piechoty, ubranej w czerwień, oddziaływała psychologicznie na wrogą armię, która postrzegała ją jako silną i waleczną.

Nie mamy żadnych twardych dowodów na to, że legioniści ubierali się tylko i wyłącznie w czerwień (jak nam to powszechnie się ukazuje). Trzeba wiedzieć, że żołnierze sami dbali o swoją garderobę i często np. otrzymywali paczki od rodzin m.in . z tunikami. Tym samym mieli ich z pewnością więcej niż jedną. Co więcej, nie było wymogu posiadania zunifikowanego uzbrojenia i ubioru. I tak, żołnierze posiadali różne typy opancerzenia (w zależności na jaki sobie mogli pozwolić) oraz różne kolory tunik.

Bywało też, że wodzowie konfiskowali tkaniny na danym terenie i przeznaczali je na ubiór dla żołnierzy. Nie było, więc żadnego odgórnego przykazu, aby stosować tylko czerwień. Poza tym należy też wziąć pod uwagę fakt, że na różnych szerokościach geograficznych bywał różny dostęp do poszczególnych barwników. Kolor tani w Egipcie nie koniecznie musiał tyle samo kosztować w Brytanii.

Sama cena była też sporą barierą. Legioniści nie zarabiali dużych pieniędzy, a tunikę podczas służby łatwo było pobrudzić i zniszczyć. Prawdopodobnie tuniki po wielu praniach traciły swoją barwę, w związku z czym dominowały kolory szaro-bure. Pewnym jest, że noszono tuniki w kolorach naturalnych tj. od białego, przez odcienie szarości, brązy, aż do czerni. W trakcie uroczystości zakładano specjalnie przygotowane śnieżnobiałe tuniki.

Dowodem na to, że żołnierze odbywali służbę w różnych kolorach tunik jest fresk z jednego z domów w Pompejach. Dostrzec tam możemy dwóch legionistów w białych tunikach, a jednego w czerwonym ubraniu.

Fresk z Domu Lekarza w Pompejach ukazujący trzech żołnierzy rzymskich: dwóch w białych tunikach, a jednego w czerwonej tunice.

Z pewnością można jednak powiedzieć, że najpopularniejsza była czerwień ze względu na taniość jej wytworzenia. Dominowała zapewne także biel oraz kolory ciemne (np. ciemno brązowy). Wśród wyższego dowództwa legionu występowała droższa - "czerwień szkarłatna". Najdroższa purpura z kolei zarezerwowana była dla generałów, a później jedynie cesarzy.

Jeżeli chodzi o żołnierzy rzymskich i wioślarzy służących we flocie morskiej to za sprawą Wegecjusza (pisarza z IV wieku n.e.) wiemy, że posiadali oni tuniki niebieskie.


https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/czy-rzymscy-legonisci-nosili-czerwony-kolor-tunik/


#imperiumromanum #ciekawostki #historia #gruparatowaniapoziomu

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

6a7896fc-a10f-48c3-a8e4-0969442df451

@Opornik A wiesz, też mnie to zainteresowało. No i poza barwnikami mineralnymi, które się do tkanin nie nadawały, Rzymianie znali coś takiego, jak marzanna barwierska. Tak, też nigdy wcześniej o takiej roślinie nie słyszałem :D
No i znali ją Rzymianie, i później Słowianie i od groma innych ludów. Był to najtańszy czerwony barwnik. A właściwie od pomarańczy do fioletu. No i tutaj jest klops - bo ta roślina nie daje powtarzalności koloru bo zawiera kilka barwników w różnych (pewnie zależnych od gleby i czasu wegetacji) ilościach. Co więcej, barwniki roślinne mają tendencję do płowienia.

Rzymianie mieli też barwniki pochodzenia owadziego - uzyskiwane z ich wersji czerwca, który nazywa się Kermes. Ta sama rodzina owadów. No i ten barwnik był już drogi, ale dawał ładny i powtarzalny karmazyn (zbierzność nazwy chrząszcza i koloru nieprzypadkowa, jak mniemam). Później podobnie było z polskim czerwcem.

Po prostu płacisz za jakość.

@ataxbras tak, Ejaj mi powiedział że egipskie barwniki były dużo gorsze i mniej trwałe, no i dodać trzeba załamanie handlu po upadku rzymu i trudności z handlem związane z dominacją islamu w Egipcie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@nyszom

Backyard to bieg ultra w wyjątkowej formule, który powstał w USA. O każdej pełnej godzinie startują wszyscy zawodnicy i mają do pokonania pętlę o długości 4,167 mili (6.706 km). Jeżeli biegacz pokona pętlę np. w 45 min to ma 15 minut na odpoczynek i o kolejnej pełnej godzinie przystępuje do kolejnej pętli. I tak do momentu, kiedy na starcie stanie tylko jeden zawodnik i pokona ostatnią pętlę w limicie 1 godziny. Jest tylko jeden zwycięzca.

Zaloguj się aby komentować

Marmurowa rzeźba ukazująca siedzącego dużego psa


Marmurowa rzeźba ukazująca siedzącego dużego psa tzw. molos. Jest to rzymska kopia oryginału wykonanego z brązu w Grecji. Psy tej rasy miały głównie charakter obronny i strażniczy, ale były także wykorzystywane na arenach amifteatrów czy w trakcie polowań.

Obiekt znaleziono w Rzymie i datowany jest na I-II wiek n.e. Obecnie obiekt znajduje się w The British Museum.


https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/marmurowa-rzezba-ukazujaca-siedzacego-duzego-psa/


#imperiumromanum #ciekawostki #historia #gruparatowaniapoziomu

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

df58eb8d-bb51-4935-9c25-7e4b21582c42

Zaloguj się aby komentować

316 692,59 - 1,11 - 5,06 - 6,93 - 3,08 - 1,22 - 1,30 - 2,04 - 0,55 - 2,29 - 2,07 - 4,50 = 316 662,44


Z ostatnich 7 dni w tym pokonywanie kilometrów na wyjeździe służbowym. W Łazienkach oglądanie polowania na żywo. Pojechaliśmy z córką na orzechy i jedna nie zdążyła uciec...


#ksiezycowyspacer


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

881ccbf7-f594-4bab-b25a-e8bee97aa9ca

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przed większymi wyjazdami, zawsze robię sobie taki analogowy kanban, który pomaga mi zaplanować aktywności na każdy dzień. Z moim roztrzepaniem i stylem yolo, tylko w ten sposób jestem w stanie mieć kontrolę nad tym na kiedy należy porezerwować wejściówki lub bilety. Przyczepiam sobie takie karteczki niczym detektyw robiący "ściankę" w czasie śledztwa i od razu mam wrażenie, że nad wszystkim panuję, bo jestem w końcu odpowiedzialnym, dorosłym człowiekiem.


Wylot do #korea już dziś! Ekscytacja niczym przed koloniami w czasach podbazy!


#podroze

db04c405-060e-4ad4-95ae-4234a936092d

Ja robię w excelu i później sobie jeszcze drukuję. Oprócz dzielenia na dni, dzielę jeszcze plan na godziny, wiem co i o której będę robił. Jak się poruszam komunikacją publiczną to jeszcze wbijam stacje/przystanki i linie, którymi muszę jechać Tutaj wycinek z mojego planu podróży po Azji, konkretnie Wietnam. Udanej wycieczki!

3bbeaea3-8883-46b4-b521-7a059e4610b1

@Earl_Grey_Blue szacun! Taki plan szczegółowy z godzinami akurat u mnie wyzwala już stres, bo mam w głowie, że są jakieś terminy - że o 16 muszę gdzieś tam być, bo inaczej plan na kolejne aktywności się posypie. Jak mam po prostu założenie, że tego dnia odwiedzam te dwie rzeczy, to lubię mieć swobodę, by sobie przystanąć na piwko lub ciastko albo sobie spacer zafundować. Mam naturę zawsze bycia przed czasem (jak jestem umówiony o 12, to o 11:45 już jestem w okolicy), więc czułbym niekończącą się presję śpieszenia się mając taką listę. Niemniej jednak, podziwiam!

@Spleen Też tak myślałem, ale wiem, że zaoszczędzę wiele czasu. Czasami w tych miejscach, gdzie mam jakiś transport zamiast godziny zajmuje mi to 20 minut. Atrakcja, która jest zaplanowana na 1 godzinę zajmuje 30 minut. Tylko kilka razy miałem tak, że coś zajmowało mi więcej czasu niż planowałem. Po prostu planujesz ze świadomą rezerwą i myślą, że pewnie aż tyle czasu, co zaplanowane, nie potrzebujesz. Nie rzadko zwiedzanie zaplanowane na cały dzień kończyłem np. o 16:00 Kiedyś się bardziej spinałem, ale teraz jestem bardziej elastyczny w tych planach i nadal jest dobrze!

@Spleen ja robię takiego Kanbana w Notion i też bardzo sobie chwalę, nie umiem w papierowe, muszę mieć wszystko w jednym miejscu (w telefonie) ;)

@Spleen Patrzcie jaki przypadek! Ja z małżonką wylatuje jutro. W razie czego dawaj znać, można się jakoś spiknąć na obiad czy co tam innego.

@PaczamTylko w sumie #hejtopiwokorea to by było coś! Nie wiem jednak, czy nie jestem za dużym dzikusem aby takie spotkanie pozostawało w granicach strefy komfortu XD kwestia do.przemyśleniani skoordynowania, w jakiś dziwny sposób wydaje się fajna

Zaloguj się aby komentować