Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

liczyc to mozna na fejkowe rozmowy. ale nawet jesli to prawdziwa rozmowa, to ciekawym jest screenshotowanie swojej odpowiedzi i rozpowszechnianie jej

Zaloguj się aby komentować

Kolejna trochę dzika akcja w #korea.

Koniecznie chciałem ogarnąć wyjście w #gory podczas pobytu w Kraju Porannej Świeżości. Miałem taki dzień zaplanowany i to było dziś. Nie chciałem jakoś daleko jechać, więc zasięgnęliśmy rady kolegi GPTiego, który podpowiedział szczyt Baegun-Dae, który znajduje się na terenie parku narodowego Bukhasan, gdzie można podjechać komunikacją publiczną.

Na początku jeszcze jakoś szło, ale tuż przed szczytem były dość konkretne ekspozycje, które napawały takim niepokojem, że już myślałem, że nie wejdę. Skały są bardzo gładkie, więc widziałem oczami wyobraźni, że jak się poślizgnę, to zjadę po gładkiej powierzchni na spotkanie stwórcy. Były poręcze i liny, więc całe szczęście, że czat AI zasugerował kupno rękawiczek przed wejściem na szlak, co też uczyniłem. Jakoś udało zebrać odwagę przy najbardziej dramatycznych miejscach i dotrzeć na samą górę. Piękna panorama ze szczytu i wicher taki, że czapki z głów (w dosłownym znaczeniu).

Po drodze na szczyt oraz w trakcie schodzenia mija się bardzo malownicze świątynie buddyjskie, w których mieszkają łyse mniszki. Oczywiście dla mnie to było niczym odkrywanie zaginionych cywilizacji, a pewnie takich turystów jak ja to tam zachodzi setka dziennie.

Po zejściu na dół po drugiej stronie pasma, trafiliśmy do sporej świątyni buddyjskiej Samgaksan Doseonsa. Chodziliśmy sobie oglądając detale architektoniczne, kiedy to podszedł do nas jakiś kolo i zaprosił do klasztornej jadłodajni na lunch. Totalnie za darmo, tylko poprosił abyśmy umyli po sobie gary (miseczki i łyżki) z których jedliśmy. Uczciwa cena, więc chętnie się zgodziliśmy.

Dostaliśmy dwie miski, w jednej zupka (lekki bulion z grzybem), w drugiej makaron z warzywami. Niczym rasowy Polak skonsumowałem zupę i zanim zabrałem się za drugie, przybiegła pani i na migi (oraz dwoma znanymi jej słowami po angielsku: "no" i "ok") wytłumaczyła, że to kompletnie źle zjadłem. Trzeba jeść na przemian - łyżka tego i łyżka tego. Przyniosła zatem jeszcze jedną michę zupy, abym miał szansę naprawić swoje faux-pas. Zazwyczaj nie jadam tak obfitych dań, ale głupio mi było, skoro za darmoszkę nas ugościli, więc opędzlowałem dwa talerze zupy i michę ryżu. Było to dużo, ale powiem Wam, szama pierwsza klasa! Może nie była to symfonia smaków, ale wszystko było tak lekkie, że miałem pewność, iż tego nie odchoruję, a brzuszek jest zadowolony ze zdrowej strawy.

Potem jeszcze przejazd darmowym autobusem dla wiernych spod świątyni do cywilizacji i można było łapać metro do hotelu.

Super akcja, polecam gorąco!

Staty ze stravy: Dystans: 8,37km Suma przewyższeń: 1071m Czas: ok. 3h

Aha i jeszcze dobry motyw: drogowskazy na szlaku podają odległości w km, a nie w godzinach/minutach (jak to jest w PL), co jest zwodnicze, bo czasem 300m długości przebywa się baaardzo powoli (jeśli trzeba wdrapywać się po stromiźnie). Do tego nie wiem jak oni to mierzą, ale bywało, że był znak 1.3km do celu, a po przejściu 200m, nagle robiło się 1.6km do celu, albo znak 300m na szczyt, a za 100m kolejny znak i nadal 300m na szczyt :D

#podroze

ddd33d19-e568-42ce-ad19-c994e76faa8e
89e62b75-b285-46bf-b0bc-23aaedea69a2
5833b440-74d6-4026-8894-621702d736fd
c5df0ee3-56dc-4910-96fd-d203cfda4a3f
a6466588-1116-4795-b4bf-1705518152c1

Zaloguj się aby komentować

Prędko, prędko baśń się baje,
U mnie zeszyt nie zostaje,
Baśń się baje, czas ucieka,
Losowania Hejto czeka.

Widzę, że troszku nie doczytałem regulaminu i powinienem był zrobić ten wpis w poniedziałek, kiedy tylko odebrałem zeszyt, ale chyba się nikt nie obrazi, bo i tak będzie u mnie krócej niż tydzień ;)
Tak czy siak, odbędzie się ono w ciągu 24 godzin od publikacji tego wpisu, ale nie wcześniej niż po 20 godzinach.

Zgodnie z regulaminem zasady zabawy poniżej

https://www.hejto.pl/wpis/hejtozeszyt-z-malym-poslizgiem-ale-w-koncu-sie-udalo-zebralam-zasady-i-aktualiza
#hejtozeszyt

Zaloguj się aby komentować

@Lowca_nalesnikow tez mam taka łąke ala trawnik. Jak zobaczylem ile to roboty i ile wody trzeba lać zeby tylko trawa była to odpuściłem. I tak sobie kosze inwygląda zacnie jak u Ciebie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry Hejto!


Wczoraj zmieniliśmy klimat z portowego Busan na wyspowy. Przemieściliśmy się na wyspę Jeju. Po krótkim i spokojnym locie wylądowaliśmy na miejscowym lotnisku.

Potem spacerek do jednej z wypożyczalni aut i jazda do zarezerwowanego wcześniej pensjonatu (lub czegoś w tym stylu).


Opcji dotarcia na miejsce było kilka, ale zdecydowaliśmy się na tą najbardziej ambitną, czyli dotarcie tam samochodem - mam prawko od grudnia, a własne auto od miesiąca, także pewien stresik był, ale finalnie dało radę.


Po dotarciu do celu, pokręciliśmy się trochę po okolicy i finalnie trafiliśmy do restauracji serwującej koreańskiego grilla. A dziś wypad do pobliskiego miasta...


#podroze #podrozujzhejto #urlop

c0aa19ed-657e-443c-a665-1e3a38ccf7b0
bd440149-8980-49c4-89ea-7a22bbcf935e
6666091c-bdad-4735-a1ef-30e64aa390cf
0035729f-1a11-403d-8c52-ceba137214df

Ciekawostka: trasa między Seulem i Jeju jest najbardziej zatłoczoną na świecie. Tylko z lotniska Gimpo to jest ok 130 lotów dziennie, czyli średnio jeden samolot co 6-7 minut.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

UWAGA Fakenews / informacja nieprawdziwa / dezinformacja


Ładnie się odpaliły russkie trollownie w sianiu informacji wyssanych z d⁎⁎y, bo szamba nie mają. Mam nadzieje że im zrobią pokaz siły Ukraińcy w sobotę.

Parę dni temu pisałem, że najwięcej syfu udostępniają profile z okolic Przemyśla. Te też stamtąd latają.

#fakenews #pozar #internet #rosja #gownowpis #bekazszurow

4d50fe3e-f533-44bd-9b9f-ffba1315d541

@30ohm W za⁎⁎⁎⁎ście chujowych czasach żyjemy żeby, po pierwsze, coś takiego latało w sferze publicznej a po drugie żeby trzeba to było tłumaczyc jako fałszywkę.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ehh, taka była piękna susza. Już mogło się wstrzymać z tym deszczem jeszcze ze dwa dni xD


W kilka godzin od etapu kucia gliny młotem udarowym do obowiązkowych kaloszy. Pogoda mnie nie rozpieszcza xD

#budujzhejto #budownictwo

ad945df4-1ccc-433b-8f04-7f5a1e3d9e56

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hej, pytanie do czytających na dobranoc z #rodzicielstwo. Polecacie jakieś pozycje do poczytania przed snem? Kubusie i Kicie kocie to już na pamieć i ja znam :p.

0f390ea2-a2f9-4659-94e4-c9354c0641e8

Zaloguj się aby komentować