Zaloguj się aby komentować

Ten człowiek zajmował się gospodarką wodną za czasów pis, stworzył słynne Wody Polskie.


No najwyraźniej zrobił mega chujową robotę bo nadal tej wody brakuje i nadal mamy susze, ale za to jego koledzy i koleżanki mogli liczyć na fajne stołki w WP.


To w sumie piękne, że wyborcy pisu słuchają o tym jak to chujowo mamy w kraju, a ani słowa o tym jak to pis poprawił i co zrobił obecny rząd, że to zniszczył


#polityka

e32bf3c7-8d6c-452c-9816-07e87351d54d

Ludzie maja pamiec maks kilka tygodni( albo i mniej),a czesc spoleczenstwa,zwlaszcza na wsi na wschodzie kraju,ma taka mentalnosc panszczyzniana,ze bez popity i bez refleksji lykaja takie rzeczy. A jak jeszcze ksiadz tak powie to juz koniec,dogmat,nie podlega to dyskusji.

dosłownie kupe lat słysze że mamy fatalne zarządzanie gospodarką wodną, jakieś retencje i inne nie istnieją, g się znam ale jak braknie wody to kogo można winić?

Zaloguj się aby komentować

#nostalgia #szkola #matura #hejto40plus #hejto30plus

Kontynuując wczorajszy wątek maturalny. Dziś matura z matematyki. Dla jednych przysłowiowa bułka z masłem dla innych zmora. Miałem to szczęście, że mój rocznik jej nie pisał. Chociaż przez kilka lat straszono nas, że matematyka na maturę wróci i żebyśmy się nie cieszyli przedwcześnie. Dla mnie matma była horrorem już w późnych klasach podstawówki a w liceum przeobraziła się w jakiś chory film gore za sprawą naszej nauczycielki. Stara emerytka, która uważała, że wyzwiska i popychanie nas gdy stoimy przy tablicy, to super metody wychowawcze. Sprawa skończyła się wizytacją z kuratorium a pani nauczycielka spokorniała. Niemniej matura z matematyki wisiała nad nami jak widno, które na szczęście się rozwiało.

45954361-2572-4dbd-a28e-65e958d0fd57

@WatluszPierwszy Nieźle szło mi z matmy w szkole, liceum to zmieniło. Za nauczycielkę mieliśmy wiecznie humorzastą starą babę u progu emerytury. Na jednych lekcjach był terror i pretensje, na innych miło fajnie sympatycznie, ale wspólny mianownik zawsze był jeden. Nie uczyła nas niczego, bo nic nie umiała. Jej mąż był matematykiem, ona przychodziła na lekcje, przepisywała zadania z kartki, a potem stawiała nas przy tablicy. Potrafiła kogoś zbesztać i odesłać z jedynką za to, że nie umie rozwiązać zadania z tematu który zaczęliśmy 10 minut wstecz mówiąc: "przecież wam tłumaczyłam". Sprawdziany to była zgroza a w moich (i Twoich) czasach nie było internetu do nauki, tylko korki na które nie każdy mógł sobie pozwolić. Do matury po dużym nakładzie pracy podszedłem z przerażeniem, ale poszło dobrze. Co roku nas straszyła że ma nas dosyć i za rok nie będzie nas uczyć. A my o niczym innym nie marzyliśmy, zwłaszcza ludzie którzy ogarniali matmę, ale mieli ambicje iść na uczelnie techniczne wiedzieli, że w szkole niczego się nie nauczą i będą mieli lukę. Słowa nie dotrzymała. Była z nami do samego końca - naszego i jej. Parę tygodni po maturze wzięła i zdechła.

@WatluszPierwszy chcąc się dostać na studia techniczne musiałem zdawać. Jednego jestem pewny po latach, że nauczycielka nie potrafiła nas przygotować. Z resztą na studiach miałem bardzo podobny obraz, trafił się wykładowca fanatyk różnych teorii matematycznych. Po przeszło 15 latach pracy w zawodzie do niczego się to nie przydało. Więcej nauczyłem się od pana od kursów online z mema poniżej. Każdy studiujący techniczne i inne kierunki te 15+ lat temu go zna. Jutro będą zdawać język obcy. Przez 10 lat szkoły nikt nie potrafił uczyć angielskiego jak jeden gość od ćwiczeń na studiach. Zupełnie inny poziom. Taki jest obraz szkolnictwa w kraju. Słabo aby tylko program zrealizować.


Problemem z matematyką w polskich szkołach jest, że nie potrafią jej uczyć. Ten przedmiot uczy logicznego myślenia, w kraju bez logiki jest potrzebna. Obecnie zdawanie wygląda tak, że masz kalkulator, kartę ze wzorami i trzeba umieć to użyć. Jak w dorosłym życiu wypełnianie formularzy. Jak ktoś uważa, że jest humanistą i czytanie ze zrozumieniem go przewyższa aby jakoś napisać tą maturę. To po prostu jest debilem nie gotowym do dorosłego życia. Współcześnie mamy sztuczną inteligencje która już za nich myśli.

d3a13897-3858-4652-960c-002ff7c9be47

Myślę, że matura z matmy mogłaby zdecydować o mojej karierze, bo zaległości aż z podstawówki i zamiłowanie do czytania/pisania, a nie kalkulowania (poprawka w 1 klasie liceum) zamknęłyby mi możliwość znalezienia dobrej pracy. Informacja o braku obowiązkowej matury z matmy była dla mnie darem niebios, bo na bank bym oblał. W 3 klasie Ci nie zdający matematyki mieli taryfę ulgową na lekcjach i podniesienie oceny końcowej o 1, więc wytrwałem xd

Zaloguj się aby komentować

#nostalgia #wspomnienia trochę #historia #rodzina

Wypad na majówkę w rodzinne strony zaowocował przekopaniem się przez pudło pełne wspomnień i to dość odległych. U moich rodziców znalazłem sporo pamiątek, zdjęć, listów. Chciałbym się nimi podzielić na hejeto. Po co? Sam nie wiem. Po prostu czuję taką potrzebę, a może i ktoś inny będzie chciał napisać coś o sobie i swoich korzeniach. Na początek zdjęcie wykonane w drugiej połowie lat 30. w Paryżu. Ta dziewczynka w białej sukience, to moja babcia. Siedzący obok niej facet w ciemnym garniturze, to mój pradziadek a obok w jasnych kolorach, moja prababcia. Pozostali ludzie na zdjęciu, to jacyś ich znajomi. Pradziadek i prababcia wyemigrowali do Francji w drugiej połowie lat 20. Tam też urodziła się moja babcia. Pracowali w bogatym gospodarstwie i dzianego faceta, który miał wszelkie luksusy tamtych czasów - wielki dom, samochód którym woził go szofer, konie. Mój pradziadek pracował przy zwierzętach, prababcia w kuchni. Można powiedzieć, ze był to łaskawy pan Służba i pracownicy żyli na wysokim, jak na owe czasy poziomie, uczestniczyli uroczystych obiadach itp. a moja babcia miała ładne ubrania i dostawała prezenty typu rower, lalki albo ładne sukienki. Do Polski wrócili po wojnie. Podobno na wyraźne życzenie prababci. Moja babcia całe życie tęskniła za Francją i płakała, gdy np. podczas Mundialu przed meczem grali "Marsyliankę". Jako dziecko słuchałem historii o Francji, o tym jak babcia uciekła z domu do Paryża rowerem i pół wsi jej szukało, o tym jak nosiła kosze z jedzeniem "panom w lesie", którzy okazali się członkami ruchu oporu, o wystawnych przyjęciach i o tym jak babcia jechała do Polski, która dla niej była obcym krajem, znanym jedynie z opowieści rodziców.

d8df5473-246c-4f41-bfa7-885ee1d88cd0

@WatluszPierwszy jak na lata 20-te wyglądają bardzo dostatnie. Wiem że zdjecia zawsze byly pozowane, więc też wlozylyli najlepsze ciuchy, ale mimo wszystko. Myślę że w Pl na służbie wyglądaliby dużo gorzej i robienie zdjęć mięliby w głębokim d.

@ten_kapuczino zapewne. Oni żyli dostatnio nawet jak na warunki francuskie. Bogaty pan, który okazał się dobrym pracodawcą. Powojenny powrót do Poslki był dla nich szokiem.

@WatluszPierwszy Ciekawe czy Twoja prababcia w chwili pozowania myślała o tym że za 100 lat tę fotografię będą oglądali losowi ludzie z internetu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Już miesiac w domu, ze starą babcia kotką jeszcze się nie zakumplowały, ale mniej więcej sie tolerują. Urosła o jakieś 50% więc niedługo to mloda będzie negocjować z pozycji siły.

Futro zaczyna powoli ciemnieć na pyszczku, robi się mały zorro

#pokazkota #kocieopowiesci

ffc8b42b-d11d-4771-9a82-510540d4f772
Ragnarokk userbar

Niekoniecznie będzie - miałem kotkę która była zawsze najmniejsza a żaden sierściuch nie podskakiwał bo wiedział jak to się skończy. Licznik się jej zatrzymał na 21 latach.

@Jim_Morrison A to wiadomo, pisałem kiedyś jak ta moja 2.5kg babcia lvl 13 po kątach rozstawila dwa razy większych od niej gówniarzy

Jeśli seniorka nie była z tej samej rasy. Zaopatrz się w dużą ilość rolek do ubrań. Klaki są wszędzie. Tylko ja mam kota który jest większy od kotek

Zaloguj się aby komentować

290 711 + 42 = 290 753


Dzisiejsze łatanie kwadratów z małżonką. Jakby się ktoś zastanawiał to w Kampinosie bez zmian - piach po obręcze. Do tego w lasach niesamowicie sucho. Wszystko pod kołami szeleści i łamie się z trzaskiem. Nawet w powietrzu czuć tę nieznośną suchość, przez co las ma zupełnie inny zapach. W radiu pan leśnik mówił, że wilgotność ściółki na poziomie 10%, czyli porównywalna do kartki papieru. Dramat...


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

376cc0ab-0e26-4905-a94a-3f99d98f4d35
8696d61f-18d0-4709-a83b-8dcfd0a599c1
e3114d86-1b48-4b5b-85a2-84fe7b57b957

Zaloguj się aby komentować

@Gwiezdny_Przewodnik Super. W sumie dlaczego wielka czerwona plama się nie rozpadła? To jest chyba jakaś burza, czy tam tornado w atmosferze, tak? Dlaczego jest aktywne od tylu lat?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować