Ostatnie (na szczęście) pokolenie odpowiedziało premierowi.
Pomijając fakt jak debilne są to postulaty, pragnę tylko przypomnieć, że ta organizacja została już uznana przez sąd w Monachium za przestępczą, a obecnie władze Niemiec przyjmują już klasyfikację organizacji terrorystycznej - i słusznie. Wkurwianie ludzi powodowaniem spóźnienia się na samolot, do lekarza, czy oblewanie pomników i lotnisk to nie sposób na walkę z polityką klimatyczną. To sposób na wkurwianie ludzi, którzy tym bardziej nie zrobią nic w kierunku nacisku na polityków, a wręcz przeciwnie - będą naciskać, żeby tych debili zdelegalizować. Niech więc wkurwiają dalej, a w efekcie nikt w społeczeństwie nawet nie zająknie się o żadnej pacyfikacji protestów, tylko wszyscy będą z tego zadowoleni. Kto wie, czy przy okazji nie otworzy to furtki jakimś kolejnym rządom do pacyfikacji innych protestów, uargumentowanej odpowiednią propagandą?
Niech więc wkurwiają dalej, a w efekcie nikt w społeczeństwie nawet nie zająknie się o żadnej pacyfikacji protestów, tylko wszyscy będą z tego zadowoleni. Kto wie, czy przy okazji nie otworzy to furtki jakimś kolejnym rządom do pacyfikacji innych protestów, uargumentowanej odpowiednią propagandą?
Tak wlasnie jest, nie sposob odmowic zmianom klimatycznym, ale jak widze te protesty, to mi zylka pekla. Ja mialem okazje tylko raz poleciec na wakacje samolotem, co bylo dla mnie niesamowitym przezyciem i na moja kieszen bylo bardzo drogie. Jakby mnie ktos zakorkowal w takiej sytuacji w drodze na lotnisko to tylko kodeks karny by mnie hamowal przed uszkodzeniem debila przyklejonego do drogi.
Prawie każdy protest jest na ulicy i blokuje w jakiś sposób ruch. Jeśli to miałoby być kryterium czy nam się protest podoba czy nie, to zostałyby chyba tylko jakieś niszowe, o których się nawet nie słyszy. Protesty strajku kobiet przypomnę też odbywały się na ulicy
"Rafał Trzaskowski podczas środowego (13 listopada) spotkania z sympatykami w Olsztynie dużo miejsca poświęcił wyborom w Stanach Zjednoczonych oraz roli Polski w Unii Europejskiej. Wiceszef Platformy Obywatelskiej ciepło wypowiadał się o Donaldzie Trumpie, ale oschle o Unii Europejskiej, która miała przyjąć "nie najmądrzejszą strategię", jeśli chodzi o walkę ze skutkami zmian klimatycznych." A jeszcze niedawno krzyczał, że ziemia się pali...
Mówią, że Polska wcale nie zdobywa pozycji na arenie międzynarodowej a patrzcie - były prezydent USA i kandydat na nowego wyraźnie uczy się od polskiego prezydenta w tak istotnych dla świata sprawach! #pdk #heheszkipolityczne #mimowszystkoduda #zmianyklimatu
Minęlo miesiąc z hakiem od największej powodzi i oczywiście już kraj suchy jak pieprz.
Niestety, ale katastrofalne ulewy i powodzie wcale sobie nie zaprzeczają, a wręcz przeciwnie - najebie morze wody w weekend i spłynie 90% tego do morza, kiedy normalnie by ta sama liczba wody spadała w umiarkowanych ilościach w dwa miesiące.
Ale oczywiście znajdą się sponsorowaniu przez Kreml i koncerny paliwowe kretyni, którzy robią kapitał polityczny na bagatelizowaniu tego problemu.
@MostlyRenegade obecnie pracuje przy projekcie ccs który będzie wyłapywał całe CO2 z produkcji cementu i docelowo będzie magazynowane pod morzem norweskim.
Ogromne eksplozje wstrząsają odległym zakątkiem syberyjskiej tundry, pozostawiając po sobie monumentalne zapadliska. Na Alasce ogromne jezioro produkuje bąbelki łatwopalnego gazu. Naukowcy odkrywają, że te tajemnicze zjawiska składają się na tykającą bombę zegarową, ponieważ długo zamarznięta wieczna zmarzlina topnieje i uwalnia ogromne ilości metanu, silnego gazu cieplarnianego. Jakie są konsekwencje tych wydarzeń w Arktyce? Zarówno naukowcy, jak i lokalne społeczności starają się zrozumieć skalę zagrożenia metanem i jego znaczenie dla przyszłości naszego klimatu.
I tak nikt tego nie sprawdza, więc dodam sobie kolejny dokument, tym razem godzinny. Ogólnie dodaje je, jak oglądam, robiąc coś podobnego do Szturmowca, który dodaje filmy, które ogląda na CDA. Ja sobie oglądam dokumenty i minidokumenty, a wy możecie oglądać ze mną, lub kiedyś tam, o ile znajdziecie te filmy później.
Niżej macie ciekawe zdjęcia rzekiKutuk na Alasce (park narodowy Gates of Arctic), która bywa określana od niedawna, jako jedna z rdzewiejących rzek. Owy pomarańczowy kolor pierwszy raz został zaobserwowany na przełomie 2017 i 2018 roku, wcześniej woda miała tam być krystalicznie czysta.
Na Alasce i ogólnie półkuli północnej topi się wieczna zmarzlina (permafrost), czyli warstwa ziemi, która była zamarznięta od przynajmniej dwóch lat, choć często mówimy o setkach, tysiącach lub setkach tysięcy lat w przypadku niektórych regionów Alaski. W teorii permafrost zaczął się formować jeszcze w Plejstocenie, czyli około 2.6mln lat temu, część zaczęła się formować 700 tysięcy lat temu, a większość pochodzi sprzed 11 lub 12 tysięcy lat, czyli umownego końca ostatniej epoki lodowcowej (nie filmu). No i to się teraz topi bardzo szybko, wpływając na zakwaszenie rzek, z kolei to zakwaszenie wpływa na łatwość z jaką uwalniane są metale, w tym przypadku żelazo, cynk i miedź. Stąd kolor.
Jak się pewnie domyślacie nie jest to coś dobrego dla środowiska naturalnego, ale na ten moment nie są dokładnie znane potencjalne konsekwencje.
Na przedostatnim zdjęciu macie przykładową wieczną zmarzlinę, gdzie ten biały pasek to lód, który zatrzymał w czasie sporo materiału biologicznego. Co ciekawe w Polsce też mamy permafrost, który został odkryty bodaj 2 lata temu.
Wieczną zmarzlinę odkryto również w północno-wschodniej Polsce, w okolicy Suwałk na głębokości 357 metrów poniżej poziomu gruntu. Jest to pozostałość po zmarzlinie z okresu ostatniego zlodowacenia, która przetrwała dzięki specyficznym warunkom geologicznym, tak zwanej suwalskiej anomalii geotermiczno-hydrogeochemicznej.
Na ostatnim zdjęciu macie mapę występowania wiecznej zmarzliny. Kolor purpurowy to wspomniany permafrost, fioletowy, obszar na którym ziemia zamarza przynajmniej na 15 dni w roku.
Co Hejto myśli o zmianach klimatu? Ufacie w konsensus naukowy, czy ogladaliscie "Climate - The Movie" i uważacie wszystko za spisek? Czy może coś po środku?
W pytaniu nie chodzi o sposoby redukcji emisji, tylko o samo ocieplenie.
@lurker_z_internetu Zabrakło odpowiedzi "Ocieplenie wynika z działalności człowieka, żeby z nim walczyć musimy zrzucić 400 głowic termojądrowych na Rosję".
Po pierwsze ograniczy o mocno rosyjskie emisje, po drugie zima nuklearna obniży temperatury na kilka lat, po trzecie zniknięcie Rosji zmniejszy nieco ilość trolli i szurii szerzącej w internecie bzdurne teorie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pytanie: Opieracie się na konsensusie naukowym co do zmian klimatu, czyli wielokrotnej weryfikacji twierdzenia o zmianach klimatu wywołanych przez człowieka. Metoda naukowa, promujecie sprawdzone informacje, sprawdzone metody, coś co po prostu działa, i nie ma lepszych rozwiązań.
A jak z konsensusem, dotyczącym waszych metod? Czy nauka i konsensus naukowy potwierdza, że wasze metody, czyli prowokacje i drobne wykroczenia, prowadzą do osiągnięcia sukcesu, zatrzymania zmian klimatycznych?
Czy gdziekolwiek na świecie i historii, takie metody osiągały skuteczność, w tak dużych, globalnych problemach? Albo chociaż w problemach występujących w mniejszej skali?
@fewtoast ale kogo pytasz? użytkowników, którzy w zdecydowanej większości uważają metody protestu tych ludzi za idiotyczne, czy samych protestujących, których tu nie znajdziesz?
@fewtoast rozmów o tę organizację czy też protestujących było bez liku, nie widziałem ani jednej osoby, która by się do nich przyznała bądź by ich akceptowała
@AdelbertVonBimberstein Oni się powołują na naukę, no to chcę sprawdzić, czy są konsekwentni, i co do swoich metod, również powołują się na naukę. Jakby wykazać taką prostą sprzeczność wewnętrzną, to jakiś dysonans by chociaż poczuli.
Jak najbardziej tak, dinozaury też stwierdziły, że jest zbytnie ocieplenie klimatu ( nauka w tamtym czasie też osiągnęła konsensus co do ich wpływu), przesiadły się do elektryków, przestały ogrzewać nory gazem i klimat się ustabilizował. Ja jestem za nauką i ekspertami. Szczególnie tymi co na grantach zbudowali swoją karierę.
Czyli o tym, jak redaktor Robert Mazurek rozsierdził Dawida Myśliwca, z kanału Uwaga Naukowy Bełkot.
• Czy redaktor myli paradygmat naukowy z dogmatem religijnym?
• Jakich idiotycznych argumentów użyje, by uzasadnić swoje stanowisko?
• Co oznacza głęboki "research" Mazurka?
Dowiecie się od Dawida w takim trochę emocjonalnym filmiku, ale bardzo merytorycznie punktującym Mazurka, a raczej niektóre jego wypowiedzi, bo do samego ogólnego tematu odcinka się nie odnosi.