Od dzisiaj robię detoks dopaminowy. Ograniczam przeglądanie treści w internecie w tym hejto. Chciałem pójść na długi spacer ale wczoraj wieczorem mi coś powietrze śmierdziało więc myślę sprawdzę z ciekawości. I weź tu żyj jak po spacerze można się dusić.
Te czujniki są takie se. Pamiętam, że latem w mglisty dzień pokazywało tragedię, a powietrze było super co nawet potwierdzały normalne czujniki. Chyba nadal nie rozwróżniają pary wodnej od pyłu.
Konfiguracja w #zha #homeassistant bardzo prosta. Sparuje się szybciutko. Standardowo raportuje nam PM 2.5, wilgotność oraz temperaturę. Pyły raportowane są z rozdzielczością 1 ug/m3, temperatura to rozdzielczość 1 stopnia Celsjusza a wilgotność to rozdzielczość co 1 punkt procentowy.
Ekran możemy ustawić tak, aby świecił się ciągle albo wygaszał po chwili. Można również manualnie ustawić go na zawsze wyłączonego oraz 1/2/3 poziom jasności. Ostatni poziom powinien zapewnić komfortowy odczyt nawet w jasny dzień, a poziom jasności 1 nie razi w oczy wieczorem.
Urządzenie jest ciche, ale jest nowe, zobaczymy jak będzie po chwili. Zasilanie z USB. Z racji zasilania sieciowego, urządzenie to może funkcjonować jako router i pomóc z komunikacją w sieci #zigbee
Wada: urządzenie w ZHA nie raportuje poziomu TVOC. Można to jednak poprawić tworząc automatykę:
- id: '1563262'
alias: Read_ikea_tvoc
description: ""
trigger:
- platform: time_pattern
seconds: "/15"
condition: []
action:
- service: zha_toolkit.attr_read
data:
ieee: XYZ
endpoint: 1
manf: 4476
cluster: 64638
attribute: 0
state_id: sensor.ikea_tvoc
allow_create: true
Automatyka ta co 15 sekund wysyła żądanie o wartość odczytu TVOC.
SDS011 uchodzi za jeden z lepszych (dla domowych zastosowan) i dziala tez na zewnatrz. Jest też nieznacznie tańszy ale oczywiście to tylko moduł bez obudowy, wyświetlacza itd. I się tak właśnie zastanawiam który wziąć
Specjalnie osobny wpis, może się komuś przyda. W nawiązaniu do tego wpisu https://www.hejto.pl/wpis/w-nocy-bylo-grubo-jesli-chodzi-o-smog-oczyszczacz-w-mieszkaniu-latal-non-stop-na?commentId=a261bbb4-f3b9-40b0-9d9c-9385d83f75de
Czujnik smogu na balkonie. @Modrak @cebulaZrosolu
Najtańszy sposób na zrobienie czujnika smogu który będzie nam raportować wartości do #homeassistant to zakup Ikea VINDRIKTNING oraz ESP Wemos D1 mini.
Wemos z ESP przechwytuje dane z czujnika IKEA i raportuje po WiFi do naszego Home Assistanta. Wszystko mieści się w oryginalnej obudowie czujnika, więc wygląda estetycznie.
A teraz duże ALE. Jak jest tanio i szybko to nie może być dobrze.
WADY. Czujnik PM zastosowany w tym ustrojstwie przy wilgotności takiej jak panuje często na dworze (100%) będzie zawyżać wartości.
Czujnik ten przy wyższych wartościach raportuje większe liczby, które są +/- zgodne z sumą PM10 + PM2.5, przy niższych wartościach raportuje zgodnie z PM10 (porównane z raportami z Airly).
Czujnik ten, przy pracy 24/7 po około 2 latach może wymagać wymiany wiatraczka bo zacznie rzęzić aż stanie całkowicie.
I największa wada - czujnik ma bardzo duży dryf odczytów. W celu wykonania auto-kalibracji i pozbycia się dryfu wymaga wyłączenia zasilania i podłączenia z powrotem, najlepiej raz na 2 dni. Po tygodniu pracy non stop może zawyżać odczyty o 30-50 ug/m3. Po dłuższym czasie są to wartości zawyżone o 100 ug/m3 i więcej.
Czujnik jest tani i jego precyzja jest wystarczająca do oceny +/- czy powietrze jest czyste, natomiast nie należy traktować go jako sprzętu laboratoryjnego z precyzyjnym i dokładnym pomiarem wartości PM.
U mnie stoi zasilany na balkonie z baterii li-ion 36V 7.8 Ah, do baterii wpięta jest ładowarka USB 5V i z niej zasilany czujnik. Niektóre ładowarki USB zasilane 230V AC mogą służyć również jako przetwornice step-down, ale nie wszystkie, bo zwykle prostują napięcie 230V AC do ~370 DC i je obniżają. Akurat taka ładowarka którą miałem jest w stanie pracować przy pełnym zakresie napięcia baterii czyli 42-30V DC i podawać 5V na USB.
Na jednym ładowaniu baterii (280 Wh) czujnik pracuje około 2.5-3 tygodnie.
Mimo że to czujnik domowy, u mnie już drugą zimę siedzi na balkonie i nie uległ awarii. Nie pada na niego bezpośrednio deszcz (balon typu "wchodzący do mieszkania" a nie wystający), ale też nie jest jakoś chroniony - po prostu stoi na drapaku od kota.
W poszukiwaniach lepszego czujnika zaopatrzyłem się wczoraj w Ikea VINDSTYRKA. Sporo droższy (140 PLN allegro) ale za to bardziej zaawansowany. Posiada komunikację #zigbee i dużo lepszy czujnik PM, który według datasheet może pracować 10 lat 24/7 przy średnio 44 ug/m3 i przez ten czas nie zdryfuje więcej niż 12.5% od wartości fabrycznych.
Do tego mierzy temperaturę i wilgotność. Zobaczymy jak sprawdzi się w praktyce, na raze w środowisku domowy.
Używałem dwóch zmodyfikowanych czujników VINDRIKTNING (jeden na balkonie, drugi w domu). Niestety w domowym wysiadł wiatraczek, a używałem go do sterowania oczyszczaczem powietrza. Automatyczne uruchamianie i wyłącznie na podstawie odczytów czujnika który był oddalony od oczyszczacza, bo czujnik oczyszczacza zamontowany w nim samym jest w bańce czystszego powietrza i mniej wiarygodny z tego powodu. Oczyszczacz to Xiaomi Mi Air Purifier 3C.
@NrmvY A jaki to oczyszczaczi ten czujnik na balkonie, że masz takie fajne dane? Podzielisz się? A może jakaś oddzielna wrzutka o tym jak to działa? Też bym z chęcią się w takie cudo zaopatrzył.
@milew Nie byłem tam nigdy, ale znam kogoś, kto był
To była zorganizowana wycieczka, lądowali i pierwszą noc spędzili w Delhi, potem już ruszyli dalej - po fotkach widzę, że w innych miejscach jest lepiej (choć ta charakterystyczna mgła jest znacznie słabsza, ale nie znika).
"Zapach" tego powietrza czuli już wychodząc z samolotu do rękawa lotniskowego, pewnie z czasem się człowiek przyzwyczaja. Czytałem kiedyś, że mieszkanie tam to jak jaranie 2 paczek papierosów dziennie - to może być prawdą.
Wrocław i Kraków dzisiaj na liście najbardziej zanieczyszczonych miast świata IQ Air. Ponoć w mniejszych miejscowościach, których nie ma w tym rankingu, jest jeszcze gorzej.