Zaloguj się aby komentować
Otręby owsiane - wartości odżywcze
Otręby owsiane to produkt, który powstaje wskutek przemiału owsa. Składają się w głównej mierze z zewnętrznej warstwy ziarna, która zawiera mnóstwo błonnika, witamin i minerałów. Właśnie z tego względu otręby owsiane są polecane osobom ceniącym sobie zdrowe odżywianie.
W 100 g otrębów owsianych znajduje się 17,3 g białka, około 7,03 g tłuszczu, 66,2 g węglowodanów i aż 15,4 g błonnika. Ponadto w produkcie kryje się mnóstwo witamin i minerałów. Są to między innymi:
wapń;
żelazo;
magnez;
fosfor;
potas;
sód;
cynk;
selen;
mangan;
witamina E;
witamina K;
witaminy z grupy B.
A ile kalorii mają otręby owsiane? 100 g tego produktu z owsa zawiera 246 kcal. Wiele osób zastanawia się, co jest lepsze - płatki owsiane czy otręby owsiane. Te dwa produkty różnią się metodą obróbki. Okazuje się, że lepszym wyborem są otręby, ponieważ zawierają więcej prozdrowotnych składników odżywczych, a ponadto są mniej kaloryczne.
Na co dobre są otręby owsiane?
Z uwagi na wysoką zawartość błonnika pokarmowego, otręby są doskonałym składnikiem wielu dietetycznych posiłków. Wykorzystanie ich do przygotowania pożywnego śniadania sprawi, że można się nasycić na długi czas. Dzięki temu minimalizuje się ochotę podjadania pomiędzy posiłkami. Ponadto błonnik korzystnie wpływa na metabolizm oraz zapobiega zaparciom. Przyczynia się również do sprawniejszego usuwania zalegających w jelitach resztek pokarmu.
Otręby owsiane to również doskonałe źródło witamin i minerałów. Regularne spożywanie tego produktu może przyczynić się do łatwiejszego pokrycia zapotrzebowania na związki niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Mowa tu przede wszystkim o fosforze (100 g otrębów owsianych zaspokaja około 70 proc. dziennego zapotrzebowania), magnezie (100 g produktu zaspokaja około 60 proc. dziennego zapotrzebowania) czy selenie (100 g otrębów zaspokaja około 80 proc. dziennego zapotrzebowania).
W składzie otrębów owsianych znajdują się także nienasycone kwasy tłuszczowe. Mowa tu między innymi o kwasie oleinowym, który wspiera przemianę materii, a ponadto może przyczynić się do zredukowania ryzyka wystąpienia miażdżycy czy niektórych nowotworów.
Czy otręby owsiane trzeba gotować?
Wiele osób zastanawia się, w jaki sposób spożywać otręby owsiane. Okazuje się, że nie trzeba ich gotować - warto jednak zmieszać je z jogurtem bądź musem owocowym. Podczas konsumpcji otrębów owsianych nie można również zapomnieć o właściwym nawodnieniu. Otręby owsiane można również wykorzystać jako dodatek do sałatek.
Warto pamiętać, że surowe otręby mogą spożywać osoby, które nie mają problemów z układem pokarmowym. W przypadku dolegliwości takich jak nieżyt jelit, wrzody czy zapalenie błony śluzowej żołądka otręby owsiane nie są zalecane, ponieważ mogą podrażniać przewód pokarmowy.
Do czego dodawać otręby owsiane?
Otręby owsiane to doskonały sposób na pyszne i zdrowe śniadanie. Można dodać je do porannej granoli z jogurtem i owocami lub przyrządzić z nich smakowite placuszki.
Jedną z najpopularniejszych form śniadań jest owsianka. Zrobiona na bazie otrębów owsianych, jagód i mleka sprawi, że początek dnia stanie się zdecydowanie lepszy. Posiłek nie wymaga zbyt wielu składników i można go przygotować w mgnieniu oka.
#zdrowie #zdroweodzywanie

Zaloguj się aby komentować
@bartek555 zaproponował, żebym swoją odpowiedź na jwgo komwntarz wrzuciła jako post to wrzucam.
Moja historia #odchudzanie. Jakie były łatwe i trudne elementy tego procesu.
Na wstępie dość ważna rzecz. Każda historia redukcji będzie trochę inna, każdy z nas będzie napotykać inne trudności, a inne rzeczy będą dla nas łatwe i przyjemne. To jest moja historia, ale jeski twoja jest zupełnie inna to nic nie szkodzi! Dopowiem też, że mam wykształcenie psychologiczne i dietetyczne, wiec jak macie jakies pytania to też chetnie odpwiem jeśli tylko będę wiedzieć.
1. Choroby przewlekłe.
Dość ważna kwestia może być to, ze jestem osobą z ADHD, która miała tez depresję i ma lęki. Chodzi mi tutaj o to, ze ADHD utrudnia regulację organizmu, a w depresji brakuje napędu do starania się. Na przykładzie diety osoby z ADHD często nie czują głodu gdy jest on na niższym poziomie, bo inne bodźce z otoczenia są silniejsze i skupiają ich uwagę i zaczynają czuć głód jak już bardzo mocno jest ten sygnał odczuwalny. Z mojej perspektywy wygląda to czasami tak, że prosto z sytości przeskakuje do wilczego głodu, mylę czy jestem głodna czy spragniona. Czasami nie jestem w stanie określić, że chce mi się pić aż się nie napije i wtedy mam ochotę wypić litr wody na raz. Z innych elementów to też jedzenie pełni u mnie funkcje regulujące i dostarczające dopaminę do mózgu. Więc czasami mam takie jedzenie, które mogłabym jeść codziennie aż mi sie nie znudzi, wtedy nie mogę na to jedzenie patrzeć. Częściej takim jedzeniem dopaminowym staje się jedzenie niezbyt zdrowe.
Innym elementem jest też to, że choruje na RZS, czyli chorobę stawów i moje stawy sa uszkodzone, czasami mnie bolą, a jak byłam otyła to bolały częściej i bardziej. Teraz więcej się ruszam i choroba jest pod kontrolą.
2. Żywienie wcześniej
Moimi głównymi problemami było sięganie po losowe gotowe rzeczy, duże ilości słodyczy i przekąsek oraz częste jedzenie na dowóz lub w barach. Jak byłam na studiach to dojeżdżałam 100 km na uczelnie i nie miałam jak sobie podgrzać nawet takiego gotowego jedzenia ze sklepu. Poza tym dość mało sie ruszałam, bo bolały mnie stawy częściowo od obciążenia masą częściowo od tego, ze mam je uszkodzone przez RZS. Poza tym w liceum miałam historię zaburzeń odżywiania w stronę anoreksji, po prostu chciałam schudnąć pod wpływem mojego byłego, który uważał, że kobieta zaczyna się od 50 kg w dół. Ale zamiast zrobić to zdrowo to jadłam 2 jabłka dziennie i piłam 6 litrów wody. Przestałam jak sie wystraszyłam gdy zemdlałam za kierownicą samochodu jadąc na lekcje, ale wtedy wszystko odbiło w drugim kierunku i zamiast tego wcale nie patrzyłam na to co jem.
Podsumowując na codzień jadłam dość przypadkowo, z ogromnymi przerwami między posiłkami, wybierając byle co i często zajadając depresje. A jak próbowałam patrzeć na to co jem to wpadałam w niejedzenie niczego przez tą historię anoreksji. Trochę punkt bez wyjścia bo albo umiem tyć albo umiem się głodzić.
3. Co mi pomogło na mojej drodze
Mocno zmieniło temat pójście na terapię, chociaż poszłam na nią przez lęki, które mi nie pozwalały wyjść z domu, a nie przez zaburzenia odżywiania. Natomiast sama terapia pomogła mi znaleźć własną siłę i podejść do tego lepiej niz liść na wietrze.
Drugim takim elementem bylo mocne wsparcie Sławka @Sauronus , który pilnował, żebym jadła, a nie wyrzucała jedzenie jak już podjęłam się odchudzania, słuchał o tym jaka jestem beznadziejna i pomagał mi przejść przez trudne elementy i nie wpadać w myślenie wszystko albo nic. Szczerze bez niego by sie nie udało.
A trzecim było zdobycie wiedzy merytorycznej na temat odżywiania i odchudzania.
4. Co było dla mnie trudne a co łatwe
Najtrudniej bylo nauczyć się jeść i być na redukcji jednocześnie, czyli złamać te schematy typowe dla myśleniaanorektyczki. Ćwiczenia mi osobiście nie sprawiają trudności, bo ćwiczenia to też jedna z form kompensacji w anoreksji, wiec przez poprzednie doświadczeniabyłamjuz przygotowana do ich robienia. Wręcz przeciwnie, trzeba było mnie pilnować, żebym nie próbowała trenować aż za bardzo, czyli właśnie kompensować jedzenie a nie wspierać treningiem odchudzanie.
Żeby nauczyć moje ciało jeść regularnie miałam budziki, bez nich nie byłam w stanie ogarnąć regularności, bo ADHD utrudnia mi regulację sygnałów głodu i pragnienia. Musiałam tez zostawić w diecie miejsce na jedzenie dopaminowe bo okazywało sie, ze zaplanowanie pełni kcal przed danym dniem skutkuje tym, ze rośnie we mnie frustracja, bo nie moge zjeść tego dopaminowego cukierka czy 10 gram chipsów, którego potrzebuje moje ADHD. A jak frustracji jest za dużo to wpadam w objadanie się słodyczami. Więc każdego dnia mam te 200 kcal zostawione na zjedzenie tego, co będzie chciało ADHD do posiłku (ostatnio to są czereśnie na potęgę). Poznanie tego, że mój mózg działa inaczej i potrzebuje innego podejścia, które będzie pracować wokół jego innego działania, a nie na siłę próbować wcisnąć go w ramy typowego mózgu było jednym z największych elementów tej zmiany, który pozwolił się tej zmianie zadziać.
Najłatwiej było chyba nauczyć sie pić płyny, bo po prostu brałam ze sobą wszędzie butelkę. Jak zaczęłam pić regularnie to też się okazało, że jestem mniej głodna i zmęczona, bo przestałam mylić sygnał pragnienia z sygnałem głodu.
5. Plan
Początkowo ustaliłam jaki jest cel, jakie jest moje PPM i CPM, odjęłam troche kalorii tak, by być lekko powyżej mojego PPM i stworzyć deficyt kaloryczny oraz ustaliłam sobie dni z treningami. Najpierw korzystałam z nagrań na YouTube, później zainstalowałam sobie apke z ćwiczeniami w domu. Po roku takich ćwiczeń w domu mi sie znudziło i kupiłam sobie plan treningowy na siłownię i zaczęłam chodzić na siłownię.
Ze względu na wysokie obciążenie w życiu, w postaci pracy i studiowania dwóch kierunków zdecydowałam się na katering dietetyczny i tutaj znów brawa dla Sławka, który mi go kupował, bo jak kupowałam go sobie sama to nie chciałam go jeść, bo anoresja. Później odkryłam, ze katering jest fajny, ale nie zostawia mi miejsca na regulację adhd jedzeniem, i zaczęłam sobie zamawiać 7 posiłków dziennie, dzielić je między mnie i Sławka na taką bazę żywienia i z tego układać podstawę diety oraz dokładać posiłki przygotowane przeze mnie i dodatkowe adhd przekąski. Obecnie ze względu na zmniejszenie się obciążenia przez skończenie studiów będę przechodzić na preap meal domowy z przeliczeniem kalorii.
Jak macie jakieś pytania to zadawajcie, zawsze staram się coś odpisać każdemu komnetującemu.
#zdrowie #hejtokoksy #mojahistoria
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W potrzebie motywacji. -48,2 kg, zostało jeszcze 3,8 kg do celu. Poratujecie miłym słowem?
PS. Trening siłowy góry plus kardio już dzisiaj zaliczone :>
#odchudzanie #zdrowie #motywacja #hejtokoksy


Zaloguj się aby komentować

Polacy w czasie wakacyjnych wyjazdów igrają z losem - przestrzegają naukowcy. Wciąż nie przywiązujemy wagi do profilaktyki zdrowotnej przed wyjazdami i narażamy się na śmiertelnie groźne choroby. Zanotowano już pierwsze zgony.
Tajlandia, Indie, Brazylia, Meksyk, Madagaskar, Tanzania to nie tylko...
Jako że czerwiec, oprócz bycia moim ulubionym miesiącem w roku, jest także Międzynarodowym Miesiącem Świadomości Zdrowia Psychicznego Mężczyzn, postanowiłem przypomnieć o mini-zinie stworzonym przez mojego znajomego, Bartka Biedrzyckiego , pod tytułem „Chłopaki też płaczą”.
Mówienie o tym, że mężczyźni także mają prawo do czucia się źle, do płaczu (który niestety wciąż bywa stygmatyzowany) i do sięgnięcia po pomoc, kiedy nie dają sobie rady z problemami czy przytłaczającymi emocjami, jest dla mnie bardzo ważne i bliskie. Dwaj bracia moich kumpli niestety nie poradzili sobie z nimi sami i popełnili samobójstwa, ja sam wiele lat temu byłem tego bardzo bliski i dzisiaj cieszę się, że coś w moim życiu sprawiło, że się rozmyśliłem. Mimo że czasem życie ssie, to od tamtego momentu przeżyłem wiele szczęśliwych chwil, mimo że wtedy byłem przekonany, że już nic dobrego mnie nie czeka.
Dlatego cieszę się, że świadomość męskich problemów rośnie - i wśród samych mężczyzn, którzy stają się coraz bardziej otwarci na mówienie o swoich sprawach, i wśród kobiet, które wspierają swoich partnerów, braci, synów, kumpli et cetera.
Wciąż jednak jest sporo pracy do wykonania i wciąż trzeba o tym przypominać/informować. Stąd też ten mini-zin „Chłopaki też płaczą”.
Plik jest na licencji Creative Commons 0, więc można go wykorzystać w dowolny sposób. Jeśli możecie, podeślijcie swoim męskim znajomym, wydrukujcie i rozdajcie w miejscu pracy, na uczelni czy gdziekolwiek.
https://www.gniazdoswiatow.net/wn/wp-content/uploads/2023/12/chlopaki_tez_placza_foldzine.pdf
#zdrowie #depresja
Zaloguj się aby komentować

Sąd nie może znaleźć biegłego do wydania opinii ws. powikłań po szczepieniu przeciw COVID-19. Powołany instytut odmówił wydania opinii w sprawie. Poinformował o tym Marek Urbaniak, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Kaliszu.
Sprawa dotyczy 19-letniej mieszkanki powiatu ostrzeszowskiego, która...
59 letnia kobieta w lutym tego roku wybrała się do Maroka - już nie żyje!
Clickbait, ale nie do końca. W Maroku zadrapał ją bezpański szczeniak, tylko troszkę, bardzo lekko, nie potrzebowała nawet plastra.
To wystarczyło, żeby zaraziła się wścieklizną.
Kilka miesięcy później dostała bólu głowy, potem przestała umieć chodzić, mówić, jeść czy pić. Dwa tygodnie po pierwszych objawach, 11.06) zmarła.
Jeżeli jedziecie do egzotycznych krajów, do dżungli, do miast z mnóstwem dzikich zwierząt, czy choćby do kraju gdzie są nietoperze SZCZEPCIE SIĘ NA WŚCIEKLIZNĘ!
Szczepienie nie jest przyjemne, zastrzyk jest bolesny, a odczyn poszczepienny raczej nie należy do delikatnych. [EDIT: okazuje się, że to stare informacje, a obecna generacja szczepionek jest bardzo znośna]. To wciąż lepsze niż pozwolić wirusowi zrobić z twojego mózgu gąbczasty kisiel i umrzeć w potwornych męczarniach. O tyle dobrze, że szybko przestajesz być świadomy i tylko twoja rodzina patrzy jak z uśmiechniętego i zdrowego stałeś się śliniącą się skorupą tylko przypominającą człowieka.
#szczepienia #zdrowie #wscieklizna
Zaloguj się aby komentować
Zdradzę wam coś, co wynika z mej mądrości życiowej.
Jeśli myjesz zęby ręczna szczoteczka jesteś w d⁎⁎ie. Nie zmieniasz prawie nic w tym ryju.
Jeśli używasz szczotki rotacyjnej elektrycznej z dobrą 'główka' np floss to masz trochę lepiej w ryju niż ci poprzedni.
Dopiero włączenie nitkowania (tak by krew już nie leciała z dziąseł) albo (i to jest gamechanger) irygatora, to wtedy możesz mówić żeś dołączył do świata cywilizowanego. Serio. Nie próbuj nawet racjonalizacji uprawiać.
I podkreślenia warte: irygator >>> nici.
Na koniec płukanie i skaling wystarczy raz na 3 lata
#zdrowie #takaprawda #nauka
Mój stomatolog mówi, żeby najpierw nitkować, potem używać irygatora, a dopiero potem myć zęby szczoteczką. Nitkować i irygować raz dziennie. Mam nadzieję, że wszystkich pogodziłem. A nitkuje się też poto, by poskrobać zęby od boków, tam szczoteczka nie dochodzi, a osad może się zbierać. Dziękuję za uwagę :-)
Zaloguj się aby komentować
#nfz #zdrowie Mam skierowanie do hematologa na cito. Pilne skierowanie. Gdzie nie zadzwonię to terminy na przyszły rok najszybciej. W trybie standardowym to nawet nie ma co pytać... Czyli co, albo idę prywatnie albo czekam aż mnie poskłada na tyle żeby trafić do szpitala? Za⁎⁎⁎⁎scie, nie mogę się doczekać xD
@mtriciak33 w moim przypadku miałem farta gdy szukałem hematologa, po epizodzie zakrzepicy i zatorowości płucnej. Dostałem numer od sąsiadki do prywatnego. Okazało się że Pani Doktor pracowała na Grabiszyńskiej we Wrocławiu i prywatnie mnie wcisnęła na za 3 miesiące na nfz. Sama Hematolog przyjmuje w Oleśnicy. A tak to na sam nfz też miałem czekać rok xd
Zaloguj się aby komentować
Szperając w odmętach Internetu w poszukiwaniu jakiś fajnych, naukowych newsów, trafiłem na coś takiego:
Ja wiem, że to polityka, bo politycy często nie mają jaj, ale może to się prześliźnie
Otóż, izraelscy naukowcy z Bar-Ilan University wyhodowali w laboratorium organoidy jąder, czyli miniaturowe struktury przypominające prawdziwe jądra – organoidy te powstały z komórek nowo narodzonych myszy, rozwinęły się w żelu i przez dziewięć tygodni wykazywały zdolność do tworzenia struktur podobnych do kanalików nasiennych oraz rozpoczęły proces mejozy. W przyszłości naukowcy planują powtórzyć eksperyment na ludzkich komórkach. I japońskie pornole dostaną kolejny temat do eksploatacji
#biologia #medycyna #reprodukcja #nauka #zdrowie
Zaloguj się aby komentować
Panoramix i jego nowy zastrzyk magiczny
#memy #heheszki #asterixiobelix #zdrowie

Zaloguj się aby komentować
Wstałem, budzę się z zatkanym gardłem, mam wrażenie , że siedzi tam pół nieprzełkniętej bułki. Natychmiastowy odruch wymiotny nic nie pomaga. Tony flegmy, jakieś gluty z nosa cholera wie co to i dlaczego. Białe grudy w flegmie, śmierdzą jak gowno. Gardło nie boli, pić się prawie nie da, sapię i dyszę.
Odpowiedz to, migdałki, a mianowicie ich zapalenie. Skąd taki stan rzeczy, nie mam pojęcia. Może zaczynam być alergikiem?
Doświadczenie -100/10
#zdrowie #oddychanie #sen
@pokojowonastawionaowca mialem kiedys identyko, z migdalkow wystawalo jakies biale smierdzace gowno, udalo mi sie nawet wlozyc probke do pojemnika sterylnego na mocz i zaniesc do lekarza. Odpowiedz doktora "to resztki jedzenia, nie ma pan powazniejszych problemow w zyciu? Do widzenia". Oczywiscie nie byly to zadne resztki jedzenia tylko wlasnie wydzielina z migdalkow. Ech poczatek lat 2000 taki k⁎⁎wa piekny. Kazdy sie dziwi czemu omijam lekarzy z daleka
Zaloguj się aby komentować
Fun random fact:
Szachisci uzywaja insuliny jako dopingu.
#dieta #zdrowie
Zaloguj się aby komentować
#gownowpis #zdrowie
Rok temu przerzuciłem sie (czesciowo) z palenia tytoniu na vaping. Zawsze kupowalem olejki o największym stężeniu nikotyny, 18mg/ml. Ostatnio zdecydowałem, ze kolejny batch olejków kupię z niższym, 12mg/ml. Po dwóch buteleczkach nie widze różnicy w tym jak często pale, wiec kolejny batch (starczy na 3 mies.) Kupie z jeszcze nizszym.
I tutaj wjeżdża cały na biało ban na olejki smakowe, które chcieli wprowadzić w uk, ale który ostatecznie ze względu na zmianę władzy nie został wprowadzony. Co nie znaczy, ze nie wrócą za jakis czas do tego pomysłu. Olejki o "smaku" tytoniu sa ochydne. Wi3m ze ten ban ma na celu zniechecenie mlodych do siegania po nie, ale Jesli ktos postanowi przerzucić sie na vaping z normalnych fajek i będzie mial do wyboru tylko takie smaki to podejrzewam ze duzo takich osob sie zniechęci i zostanie przy fajkach. Mam nadzieję ze jeśli znowu wpadną na ten pomysł to ja już do tego czasu zjadę do 0mg nikotyny. Mogliby pomyslec nad jakimś kurde kompromisem, tylko jak to zrobic ¯\_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować

Przez to, że lekarzy jest za mało, zarządzający podmiotami leczniczymi zmuszeni są zapłacić każdą stawkę, aby zatrzymać ich u siebie. Dyrektorzy często są szantażowani groźbą odejścia całych zespołów, jeśli wygórowane żądania płacowe nie zostaną spełnione – stwierdził prezes zarządu ZPP Andrzej...

Dr hab. Magdalena Hodalska, prof. UJ z Wydziału Zarządzania i Komunikacji Społecznej jest współautorką książki "PRZEWINIĘCI. Smartfon w polskiej codzienności. Przeglądanie telefonu w świetle badań empirycznych". To lektura dla każdego, kto chce lepiej zrozumieć, jak korzystanie z telefonu...

W odpowiedzi na alarmujący wzrost liczby dzieci z nadwagą i otyłością coraz więcej krajów europejskich decyduje się na zaostrzenie przepisów dotyczących reklamowania niezdrowej żywności z troski o najmłodszych.
W kwietniu Norwegia ogłosiła jeden z najbardziej restrykcyjnych zakazów reklam w Europie...

W wyniku kontroli przeprowadzonej przez Państwową Inspekcję Sanitarną wykryto migrację ołowiu i kadmu z obrzeża szklanek ze wzorem kwiatowym. Zgodnie z opinią Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – PIB, użytkowanie tych naczyń może prowadzić do pobierania przez organizm toksycznych metali...