#covid19

3
248

Ale się we mnie zagotowało, jak zobaczyłem taki "news" na facebooku. Śmieć jeden trolluje i dzieli Polaków na śmierci człowieka, który życie poświęcił sportowi. Najgorsze, że jak się zgłosi taki post to facebook ma to absolutnie w d⁎⁎ie.


#ruskietrolle #trolleputina #politycznetrolle #covid19 #smierc #facebook #magiera

36fdb946-92ba-4f21-bcd9-cd5e98549106

@Earl_Grey_Blue z cyklu "Z kamerą wśród szurów". Dwa tygodnie temu byłem u urologa. Chłop po 50. Ma mi jaja obejrzeć, zrobić usg i Elo.


Pierwsze jego pytanie, czy byłem szczepiony na covid. No to odpowiadam że tak.


No pan doktur na to, że nie dobrze. To się pytam jaki to ma związek z celem badania. Ten odpowiada że nie ma xd


I zaczął mi tłumaczyć, że szpitale są przepełnione chorymi na raka po szczepieniach na covid. I żebym wyłączył tv i włączył myślenie


Następnie wtrącał mi się w życie rodzinne, wypytywał czemu dzieci nie mam i na koniec rzucił żebym też nie czytał żydowskiego onetu xd


Chociaż mnie zbadał i nic nie wykrył, ale dawno nie miałem takiej jazdy.


Tak mi sie skojarzyło i musiałem sie podzielić pokemonem xd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dump #pasta #koronawirus #covid19 #czarnyhumor


"Po pierwszej dawce wystąpiły u mnie niewielkie objawy niepożądane. Nic poważnego, tylko lekki ból w ramieniu i klatce piersiowej, kołatanie serca – nic nadzwyczajnego.


Miałam szczęście, że się zaszczepiłem, ponieważ dwa dni później po raz pierwszy zachorowałam na COVID-19. To było okropne. Znacznie gorsze niż niewielkie skutki uboczne szczepionki.


Kiedy zdałem sobie sprawę, jak groźny jest COVID-19, jako pierwszy zgłosiłem się na drugą dawkę szczepionki. Byłem przygotowany na ponowne skutki uboczne, wiedziałem, że warto. Tak, druga dawka była naprawdę ciężka. Przez trzy dni nie mogłem funkcjonować. Nie mogłem chodzić, miałem drżenie nóg. Zapomniałem imienia mojego kota. Było ciężko. Ale dostałem drugą dawkę w samą porę, ponieważ cztery dni później zachorowałem na najgorszą odmianę COVID-19, jaką kiedykolwiek miałem. Nie wyobrażam sobie, jak źle byłoby, gdybym nie był zaszczepiony.


Po tym wszystkim martwiłem się o szczepionkę przypominającą. Wiedziałem, że jej potrzebuję, ale wiem też, że wszystkie szczepionki mają skutki uboczne. Zebrałem się w sobie i mimo wszystko przyjąłem szczepionkę przypominającą. Trzecia dawka była ciężka. Straciłem czucie w połowie twarzy, wypadły mi włosy, krwawiły dziąsła i słyszałem głos szatana w łazience. Ale jestem bardzo wdzięczny, że dostałem dawkę przypominającą. Następnego dnia znowu zachorowałem na COVID. Moje lewe jądro podwoiło swoją wielkość, straciłem kontrolę nad jelitami i funkcjami motorycznymi, po prostu ciągle się miotam i sikam na siebie. Okazuje się, że mam długotrwały COVID. To koszmar.


Proszę, zaszczepcie się, ludzie, COVID to nie żart."

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ze trzy razy już przechodziłem Covid, pierwszy był ciężki ale następne już lżej bo uklad odpornościowy się nauczył.

Za to wiosną miałem grypę i miesiąc wycięty z życiorysu. Covid przy tym to jest mały pikuś.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować