@Kronos nie używałbym argumentu hiszpanki, bo łatwo jest go odbić pisząc, że covid też mutuje, a znamy go na tyle krótko, że bardzo trudno jest przewidzieć jego rozwój. A co do liczb, to nie zestawiaj 100 tysięcy nadmiarowych zgonów w Polsce z ogólnoświatową liczbą zgonów na inną chorobę, bo to zwyczajnie śmierdzi manipulacją. Covidowi przypisuje się 18.2-33.5 mln zgonów (dane szacunkowe, wikipedia linkuje do źródła za paywallem) w tym 7 mln zgonów zarejestrowanych. To że hiszpanka przyczyniła się do większej liczby śmierci nie oznacza, że temat Covida należy marginalizować.
Według mnie największym problemem lat covidowych była niespójna i chaotyczna praca rządów i bardzo słaby kontakt z mediami. Covid był nieznanym zagrożeniem, które okazało się nie aż tak straszne jak początkowo zakładaliśmy. Ludzie mieli prawo się bać. Tylko przez te rządowe kurwy teraz ludzie są jeszcze bardziej negatywnie nastawieni do szczepionek i ogólnie medycyny konwencjonalnej. Woda na młyn dla różnej maści szurów, szarlatanów i zwyczajnie wrogów naszej cywilizacji, takich jak Rosjanie czy Chińczycy, dla których osłabianie zdrowia publicznego szeroko rozumianego Zachodu jest korzystne.