Zaloguj się aby komentować

Do tej pory brakowało odpowiedniej, sztucznej karmy, która spełniałaby wszystkie potrzeby pszczół miodnych. Naukowcom w końcu udało się stworzyć taki pokarm. Przypomina on trochę batony energetyczne sprzedawane w sklepach i może rozwiązać narastający problem wymierania pszczelich rodzin z powodu...
Mgławica Carina (NGC 3372), zwana Mgławicą Kila, to jedna z największych mgławic emisyjnych w Drodze Mlecznej, oddalona o około 7500 lat świetlnych. W jej wnętrzu znajdują się młode, masywne gwiazdy typu O3 oraz Eta Carinae – niestabilna, masywna gwiazda podwójna otoczona Mgławicą Homunculus.
#kosmos #astronomia #nauka #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Czym jest kryzys replikacji?
Załóżmy że mamy jakiegoś naukowca, który chce coś zbadać. W tym celu narpierw robi research, a następnie posiłkując się tym czego się dowie przeprowadza kolejne eksperymenty, wyciąga wnioski, i publikuje swoją pracę żeby kolejni naukowcy badający coś w tej dziedzinie byli lepiej przygotowani.
Podstawową rzeczą w metodzie naukowej, jest odtwarzanie czyiś badań.
Przykładowo, ktoś przeprowadził eksperyment polegający na zmierzeniu temperatury gotującej się wody i wyszło mu że ta woda ma dokładnie 100 stopni Celsjusza. Potem kolejny naukowiec o tym czyta i samemu mierzy temperaturę gotującej się wody. Jeżeli z jego pomiarów również wychodzi 100 stopni Celsjusza, to mamy potwierdzony fakt że gotująca się woda ma 100 stopni. Teraz możemy np. dolać jakiejś substancji do tej wody i sprawdzić jak wpływa ona na temperaturę wrzenia.
W pewnym momencie jednak coś dodajemy i dostajemy dziwne wnioski. Wtedy wracamy do tego co wiemy że działa, i próbujemy na podstawie tego dojść do tego co się zmieniło i jakie może być tego wytłumaczenie, dlatego replikowalność badań jest tak cholernie istotna.
Problem pojawia się kiedy według czyiś badań gotująca się woda ma 70 stopni, a z naszego doświadczenia wynika że jednak 100. Wtedy zastanawiamy się czy my coś robimy nie tak, czy to poprzedni naukowiec popełnił błąd. Kryzys replikacji jest obecnie trwającą sytuacją gdzie większość prac jest niereplikowalna.
Laboratoria przeprowadzają eksperymenty, robią z nich notatki, piszą co zrobili i jakie to przyniosło skutki a następnie to publikują. Problem w tym, że często okazuje się że na podstawie tych publikacji te same laboratoria nie są w stanie powtórzyć wyniku eksperymentu. Jest to silnie powiązane z tym że pracownicy naukowi są ciśnięci o to żeby publikować jak najwięcej przełomowych i nowo odkrytych rzeczy, i od tego uzależniona jest ich wypłata. W związku z tym większość publikacji zawiera informacje o czymś nowym, przełomowym... i zwykle niereplikowalnym co czyni taką prace właściwie bezużyteczną.
A do tego wpisu zainspirowała mnie sytuacja z pracy. Pewien Chiński badacz pracujący dla Microsoftu publikujący po 3 prace dziennie opisał metodę wyciągania informacji z tabeli, i opublikował zbiór uczący dla sieci neuronowych. Chciałem sobie ten zbiór rozbudować o nowe dane. Kod który stworzył ten zbiór nie został nigdzie opublikowany, więc na podstawie tego co wyczytałem musiałem stworzyć taki kod samemu. W tym celu porównywałem czy mój kod wygeneruje takie same dane jak te, które w tym zbiorze sie już znajdują. Po kilku dniach szukania błędów doszedłem do wniosku że to nie mój kod jest wadliwy tylko ten zbiór danych nie zawiera wielu istotnych elementów bez których cały całość nie ma prawa działać, ale i tak zostało to opublikowane. Kurtyna
#nauka #gownowpis
No niestety tak to wygląda. Jedna sprawa to artykuł, który opisywałby dosłownie wszystkie szczegóły byłby strasznie rozbudowany, a druga sprawa, to ludzie chcą się pochwalić osiągnięciem, ale nie koniecznie chcą pozwolic innym skopiować swoją pracę.
Na szczęście trochę się to zmienia i zdarza się publikowanie danych źródłowych i kodów, oprócz samych artykułów, wtedy faktycznie można coś z tym podziałać.
@redve Kto kiedykolwiek pisał i publikował jakieś prace naukowe ten się z cyrku nie śmieje. Większość dostępnych prac naukowych nie zawiera w sobie fundamentalnych danych, wyniki badań nie są możliwe do replikowania (o czym piszesz) a recenzje wystawiane są totalnie z d⁎⁎y. Byłem w niemałym szoku jak zderzyłem się z tym światem bo przez całe życie miałem przeświadczenie, że "praca naukowa" to coś na naprawdę wysokim poziomie xD
Zaloguj się aby komentować

Niektóre grzyby żyjące na ludzkiej skórze wytwarzają związek, który wykazuje silne właściwości antybakteryjne przeciwko gronkowcowi złocistemu – ustalili naukowcy w nowych badaniach.
W obliczu globalnego zagrożenia zakażeniami przez oporne na działanie leków drobnoustroje, grzyby bytujące na...
Pomijając procedury, a przyjmując ryzykowny nieodpowiedzialny model "składamy, zobaczymy co będzie".
Który... jak się okazuje dał wyraźne sygnały że coś jest nie tak, w tym felerny zejściu (chyba 80) gdzie było słychać głośny dźwięk (niczym wystrzał z broni) oraz były widoczne przesunięcia na czujnikach. To był sygnał że to jest LIMIT. Dalej to tylko czysta głupota i niemal samobójstwo.
Facet stworzył ulepa, ulep dał znak że osiągnął LIMIT, facet to zignorował. Mimo to, ulep ogarnął jeszcze 7 udanych zanurzeń.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

"Rewolucja kulturalną" w Chinach rozpoczęto 16 maja 1966 roku. Należy ją jednak traktować jako nawiązanie do najkrwawszych praktyk radzieckiego ustroju komunistycznego. Ruch komunistyczny w Chinach pod wieloma względami różnił się od systemu panującego np. w Związku Radzieckim.
Fot....
Wykłada pani Prof. Anna Dawid, o noblu 2024 za fundamentalne odkrycia i wynalazki które umożliwiają uczenie
maszynowe z wykorzystaniem sieci neuronowych.
Trochę o badaniach z lat 80 (których początek sięga lat 60tych) które dały podstawy dzisiejszym LLM'om (chat gpt i inne).
,,Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie! (Ukradziony) Nobel 2024''
https://www.youtube.com/watch?v=9Iwav_9Vqtc
Poniżej trochę ode mnie:
Dlaczego wcześniej nie było chata GPT skoro już wtedy były znane te technologie?
Wymagają one absurdalnych ilości danych treningowych których kiedyś nie było,
Wymagają one absurdalnie ogromnych mocy obliczeniowych oraz absurdalnej ilości pamięci których kiedyś nie było,
Wymagają absurdalnie dużych zasobów finansowych których kiedyś nikt nie był w stanie poświecić, ponieważ nie było szans na zwrot z inwestycji,
Obecnie w/w trzy są "dostępne" więc powstają LLM'y.
#gruparatowaniapoziomu #nauka #fizyka #informatyka #ai #sztucznainteligencja
Zaloguj się aby komentować
Misja Tianwen-2 [ZhengHe]
Chińska sonda przeznaczona do wejścia na orbitę, a następnie lądowania i pobrania próbki (0,2-1,0 kg) z planetki (469219, dawniej 2016 HO3) Kamoʻoalewa i dostarczenia jej na Ziemię, a potem do wejścia na orbitę i lądowania na powierzchni komety 311P/PanSTARRS.
(469219) Kamoʻoalewa - Planetoida, której średnicę oszacowano na 40–100 metrów, została przechwycona przez ziemskie pole grawitacyjne na początku XX wieku i orbituje wokół Słońca, jednocześnie okrążając Ziemię od 38 do 100 średnich odległości Ziemia–Księżyc.
Na pierwszym zdjęciu plan misji Tianwen-2.
Na drugim zdjęciu orbita (469219) Kamoʻoalewa.
#misjekosmiczne #kosmos #nauka #gruparatowaniapoziomu #astronomia


Zaloguj się aby komentować

Niewielkie miasteczko Barnsley w XVII w. rozbrzmiewało klekotem warsztatów tkackich, a stało się znane dzięki przetwórstwu lnu i późniejszemu rozwojowi handlu lnianym płótnem. Początkowo drobni tkacze pracowali w domowych warsztatach (tzw. cottage industry). Jednak dwieście lat później, wraz z...

Badacze z Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu opisali niezwykle kompletną rafę z wczesnego dewonu znalezioną na stanowisku Wee Jasper w australijskiej Nowej Południowej Walii. Wyniki badań opublikowało czasopismo „Gondwana Research”.
Współczesne rafy koralowe...

Tłumienie emocji jest częścią życia, choć może mieć poważne konsekwencje psychiczne. Naukowcy z Pennsylvania State University opracowali urządzenie, które może pomóc lekarzom rozpoznawać te prawdziwe, często skrywane emocje. Mierzy ono temperaturę, tętno oraz inne sygnały i jest przyklejane do...

Hydrobiolodzy z zaniepokojeniem zaobserwowali nad rzeką Lubatówką w Polsce (Podkarpacie, okolice Krosna) dzikie zarośla bambusa Bisseta, uznawanego w wielu rejonach świata za obcy gatunek inwazyjny. Niepokój ekologów budzi też pojawienie się w środowisku naturalnym miskanta olbrzymiego. W Sanie...
Mgławica Rozeta (NGC 2237) to duża, jasna mgławica emisyjna w gwiazdozbiorze Jednorożca, oddalona od Ziemi o około 5200 lat świetlnych. Jest częścią regionu formowania się gwiazd, w którego centrum znajduje się gromada otwarta NGC 2244, emitująca promieniowanie jonizujące gaz mgławicy. Mgławica ma średnicę około 130 lat świetlnych i masę ok. 10 tysięcy mas Słońca. Jej charakterystyczny kształt przypomina różę, co nadało jej nazwę. Powyżej widoczna jest Mgławica Stożek oraz Lisie Futro.
#nauka #kosmos #astronomia #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czy zły sen lub powtarzające się złe sny mogą wywołać zaburzenie psychiczne?
Czasem jedna myśl potrafi zagniezdzić się w głowie i tak zatruć umysł, że zaczniemy działać pod tę myśl. Zazwyczaj jedna myśl to za mało i musi ona wystąpić więcej razy, żeby skutecznie nas do siebie przekonać.
A co jeśli taka myśl wystąpiła w snach?
Miałem dziś sen, gdzie koleżanka mówi, że jestem złym kierowcą. Właśnie sobie o tym przypomniałem i ciekawy jestem, czy to możliwe, żebym przez sen w to uwierzył na tyle skrajnie, żebym miał się np. zacząć bać prowadzić.
Otwieram dyskusję.
#psychologia #sny #swiadomesny #nauka
Zaloguj się aby komentować
#astronomia #fizyka #astrofizyka #nauka
Criticisms
The interpretations of relativity used in the Rietdijk–Putnam argument and the Andromeda paradox are not universally accepted. Howard Stein[5] and Steven F. Savitt[6] note that in relativity the present is a local concept that cannot be extended to global hyperplanes. Furthermore, N. David Mermin[7] states:
That no inherent meaning can be assigned to the simultaneity of distant events is the single most important lesson to be learned from relativity. — David Mermin, It’s About Time
https://en.wikipedia.org/wiki/Rietdijk%E2%80%93Putnam_argument
Zaloguj się aby komentować
Trochę nauki na dobry początek poniedziałku. Powered by Philomena Cunk. Zadawanie takich pytań to już jakiś rodzaj sztuki i mam wrażenie, że nie jest takie proste, jak się wydaje. XD
Zostawiam, bo nie wszyscy znają, a kontent dziwenny w opór. No i łatwiej będzie zrozumieć o co chodzi ze wczorajszym memem z Marksem.
#czerstwyhumor #philomenacunk #sowapogodzinach #astrofizyka #nauka #briancox
Swoją drogą Brian to chyba moja topka naukowców.
On i Leonard Susskind.
Zaloguj się aby komentować
Sprawdzałam dziś cały dzień pracę licencjacką, której jestem promotorką. I mam ochotę zrobić to, co na załączonym obrazku. Liczba błędów stylistycznych i gramatycznych jest porażająca. Dawno nie spotkałam się z tak dziwnymi konstrukcjami zdaniowymi. O treści się nie wypowiem, bo niby "słychać dzwony" tylko nie wiadomo w jakim kościele. Sprawdzam to od rana i jeszcze nie skończyłam, ale nie dam rady, zresztą nawet nie powinnam już dziś tego czytać, bo łapie mnie straszny wk..w i moje komentarze zaraz staną się niepotrzebnie ostre. Uszy opadają. Nie nauczę teraz już niczego kogoś, kto przez całą swoją szkolną edukację i 3 lata studiów uniwersyteckich nie opanował umiejętności pisania tekstów, nie ma wrażliwości językowej i nie zna ojczystego języka. A to nie jest nawet najgorsza praca, jakiej się spodziewam. To jest jedna z lepszych. Wiem, bo już czytałam próbki rozdziałów pisanych przez pozostałe osoby z mego seminarium. Czemu mnie to wkurza? Bo nawet jeśli ci studenci chcą napisać dobre prace, przecież nie zarzucam im złej woli, to nie potrafią. A żeby im wytłumaczyć co jest nie tak, musiałabym z każdym z nich siedzieć i zdanie po zdaniu tłumaczyć. Ale tak się nie da. Zresztą niektórzy nawet by nie zrozumieli. Ogólnie to po prostu martwię się tym, bo jak prace będą złe, to przecież będzie to "moja wina", bo skoro jestem promotorką, to powinnam wymóc na studentach, żeby były dobre. Wyczarować to jakoś.
#nauka #przemysleniazdupy #zalesie #studia

@AndzelaBomba pamiętam ten wielki trend z początków lat 2000, że "musisz iść na studia", bo inaczej przepadniesz z kretesem i tyle. Zabawne, że sama w ogóle nie chciałam iść na studia. Nawet nie wiedziałam zresztą jakie wybrać, bo interesowało mnie wszystko i nic. Jak zresztą do tej poryXD Nawet na doktorat poszłam m.in. po to, by mieć jeszcze trochę czasu na to by wymyślić, co naprawdę chcę robić w życiu (w zasadzie wiedziałam to od zawsze - chciałam być muzykiem). No i "fast forward to 2025" a ja jestem doktorem, pracuję na uniwerku i zabieram się (wreszcie...) za poważniejszą pracę nad habilitacją. LOL
Zaloguj się aby komentować