Komentarze (5)
Pomijając procedury, a przyjmując ryzykowny nieodpowiedzialny model "składamy, zobaczymy co będzie".
Który... jak się okazuje dał wyraźne sygnały że coś jest nie tak, w tym felerny zejściu (chyba 80) gdzie było słychać głośny dźwięk (niczym wystrzał z broni) oraz były widoczne przesunięcia na czujnikach. To był sygnał że to jest LIMIT. Dalej to tylko czysta głupota i niemal samobójstwo.
Facet stworzył ulepa, ulep dał znak że osiągnął LIMIT, facet to zignorował. Mimo to, ulep ogarnął jeszcze 7 udanych zanurzeń.
Zaloguj się aby komentować