https://www.youtube.com/watch?v=En1iZxb1__s
jak dla mnie to Pan Profesor przewiduje dla nas straszną przyszłość :x
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bogdan_G%C3%B3ralczyk
#wiadomosciswiat #chiny #europa #usa #globalizm

https://www.youtube.com/watch?v=En1iZxb1__s
jak dla mnie to Pan Profesor przewiduje dla nas straszną przyszłość :x
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bogdan_G%C3%B3ralczyk
#wiadomosciswiat #chiny #europa #usa #globalizm

@szukajek oglądałem ale mam ale. Otóż mowił o elektrowniach termojądrowych I żr Chiny wkrótce bedą je miały co jest jawnym powielaniem chińskiej propagandy. Technika termojądrowa jest jeszcze na tak wczesnym etapie że elektrowni fuzyjnych nie będziemy mieli za 30 lat a może nawet 50lat. Więc to tego momentu oglądałem z zaciekawieniem a potem już tak mniej.
Zaloguj się aby komentować
Ostatnio natrafiłem na rzecz która mnie zastanowiła w kontekście geopolityki.
W UE są obecnie dwa kraje prowadzące otwarcie prorosyjską politykę: Węgry i Słowacja.
Na Węgrzech rządzi Orban który mami wyborców odbudową potęgi i znaczenia kraju. Liczy na to że po wygranej rosji za poparcie dostanie część Ukrainy - Zakarpacie. Bardzo to iluzoryczne ale ok, Węgrzy to kupują. Orban lubi się fotografować z mapą Wielkich Węgier, obejmującą tereny które stracili po I WŚ.
Nie bardzo rozumiem za to Słowację. Bo ona pod wodzą Fico staje praktycznie ramię w ramię z Węgrami. Ale Wielkie Węgry obejmują również tereny obecnej Słowacji, czyli wychodzi na to że Słowacy kumają się z człowiekiem który uważa ich ziemię za swoją... Jaki w tym sens?
#geopolityka #europa #wegry #slowacja

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

W 37 krajach europejskich uwzględnionych w nowym badaniu chłopcy częściej niż dziewczęta deklarują dobry stan zdrowia psychicznego.
ak wynika z nowej analizy, około dwóch na pięciu nastolatków w Europie boryka się ze swoim samopoczuciem psychicznym, przy czym dziewczęta radzą sobie gorzej niż...

Z wraku HMCS Trentonian, spoczywającego na dnie kanału La Manche, wydobyto dzwon okrętowy. To zamyka rozdział związany z jednym z ostatnich wraków alianckich korwet z czasów II wojny światowej. [...]
Akcja wydobycia dzwonu okrętowego z wraku HMCS Trentonian była poprzedzona wielomiesięcznymi...

Układ Warszawski, Układ o Przyjaźni, Współpracy i Pomocy Wzajemnej to organizacja/sojusz polityczno-wojskowy państw bloku wschodniego. Był odpowiedzią na powstanie NATO.
W jego skład wchodziły:
Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich,
Polska Rzeczpospolita Ludowa,
Albańska Republika...



Zaloguj się aby komentować
X zwija się w Europie? Spadek liczby użytkowników jest zauważalny.
Źródło:
#socialmedia #twitter #europa #elonmusk



W ramach poprawy bezpieczeństwa X zwiększyło liczbę moderatorów treści XDDD
Tych moderatorów, co to ich musk wy⁎⁎⁎⁎⁎olił pierwszego dnia, bo są niepotrzebni? XD
Tych moderatorów, co ingerowali w wolność słowa? XDD
No ale teraz to wiadomo, wyjątkowa sytuacja, muskowi mówią, że nie potrafi grać w gry, na takie rzeczy nie ma przyzwolenia, to trzeba moderować na już na teraz XD
Zaloguj się aby komentować

Piza to jedno z najbardziej rozpoznawalnych miast we Włoszech – słynna na całym świecie z Krzywej Wieży, ale oferująca o wiele więcej niż tylko jedno zdjęcie z podtrzymywaniem kolumny
Przewodnik po Pizie
#polskamentioned #polska #europa
Wykres punktowy przedstawiający średnią skłonność do podejmowania ryzyka w krajach europejskich w skali od 0 do 6. Cypr zajmuje najwyższe miejsce pod względem skłonności do ryzyka (3,2), natomiast Austria najniższe (1,7). Większość krajów mieści się w przedziale od 2,5 do 2,9. Słupki błędów wskazują na niepewność wartości średnich.
Za: https://bsky.app/profile/ansgarw.bsky.social/post/3loc6avspgc2h

Z takim po⁎⁎⁎⁎nym sąsiadem nic dziwnego że jestesmy na 3 miejscu.
@Deykun Taa, Cypr... Pół kraju to jakaś nieuznawana republika, bo Turcy sobie zajęli, w stolicy granica, której nie ma, ale pilnują jej żołnierze, minarety, trzęsienia ziemii, ruscy inwestorzy i brytyjskie bazy wojskowe. Do tego turyści, którzy na codzień nie jeżdzą po lewej stronie
Życie tam to już jest ryzyko, więc się nie dziwie.
Zaloguj się aby komentować
#polska #uniaeuropejska #europa Źródło: https://www.tiktok.com/@contentpoland/video/7499527427421637890
Ogólnokrajowe referendum w sprawie wyrażenia zgody na ratyfikację Traktatu dotyczącego przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej (tzw. referendum europejskie bądź akcesyjne) – referendum ogólnokrajowe w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej i ratyfikacji traktatu ateńskiego, trwało dwa dni – 7 i 8 czerwca 2003.
Polacy odpowiadali na następujące pytanie[3]:
Czy wyraża Pani / Pan zgodę na przystąpienie Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej?
[...]
TAK 13 514 872 77,45%
NIE 3 935 655 22,55%
Frekwencja 58,85%
https://pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_w_Polsce_w_2003_roku
Zaloguj się aby komentować

Mimo utrudnień związanych z wojną w Strefie Gazy, projekt korytarza gospodarczego łączącego Indie, Bliski Wschód i Europę (IMEC) nabiera tempa. Impulsem do odnowienia relacji jest wojna handlowa między Waszyngtonem a Pekinem. [...]
Projekt został oficjalnie ogłoszony w 2023 r. na szczycie G20 w...
https://www.youtube.com/watch?v=rfxu4uPeae8\ #polityka #kreml #usa #europa #uk #libertarianizm
Zaloguj się aby komentować
@Deykun turecki Kamil to akurat imię męskie. Żeńska wersja to Kamile.
A kiedyś w poprzedniej robocie miałem taką historię - mieliśmy nawiązać jakąś współpracę z turecką firmą. Kontaktem była osoba o imieniu Tugce. Kierownik (cymbał i ignorant, ale to nie najistotniejsze w tej historii) dał mi polecenie "weź napisz do Turka...". Tak zrobiłem, ale zanim to nastąpiło, tknęło mnie przeczucie. Jak się zapewne domyślacie, Tugce to popularne imię żeńskie, a nasz Turek okazał się Turczynką z niezłymi "przedsięwzięciami" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Dwie mapy cieplne przedstawiające udział dochodów najbogatszego 1% w Europie, z wykorzystaniem intensywności kolorów do pokazania poziomu nierówności w poszczególnych krajach i latach. Czysty, spójny układ umożliwia łatwe porównania, choć gęsta siatka i mała czcionka mogą ograniczać czytelność. Skala kolorów skutecznie oddaje zróżnicowanie.
https://bsky.app/profile/nrennie.bsky.social/post/3lnrxhebajo2j https://github.com/nrennie/30DayChartChallenge
#europa #polska #ekonomia


Zaloguj się aby komentować
Jon Stewart i Rory Stewart o Ameryce Trumpa, pomyłkach demokracji, historii, Europie i świecie.
#polityka #ameryka #europa
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tekst z The Economista, a nie moja opinia — podrzucam pod dyskusję:
Rzecz w tym, że Europa to prawdziwa kraina wolności
"Rzecz w tym, że Europa, jak mówią, jest przeregulowana. Góry biurokracji i karnych podatków oznaczają, że we Francji czy Niemczech nie ma bilionowych przedsiębiorstw, które mogłyby dorównać Amazonowi, Google czy Tesli. Ale to nie wszystko, czego Europie brakuje. Na kontynencie nie ma również broligarchów, którzy siedzą na czele takich gigantów, a którzy niekiedy ściślej wiążą się z władzą, niż z rzeczywistością. Nie ma więc europejskich Rasputinów pompujących niezliczone miliony w kampanie polityczne, zajmujących honorowe miejsce na inauguracjach przywódców lub zarządzających własnymi nowo powstałymi departamentami rządowymi. Niestety, w Europie jest mało jednorożców i za mało innowacji. Jednak zarazem nie ma absolutnie żadnych dyrektorów technologicznych, którzy chwaliliby się w mediach społecznościowych, że spędzają weekendy na wrzucaniu kawałków państwa „do rozdrabniacza drewna”.
Rzecz w tym, że Europa jest niezdecydowana, zbyt powolna w działaniu. Każdy kryzys wymaga wielu szczytów przywódców państw członkowskich Unii Europejskiej, często kłócących się do późnej nocy. Nudne procesy rządzenia przez konsensus mogą spowolnić UE do czołgania się: targowanie się, aby uzgodnić najnowszy siedmioletni budżet bloku w 2020 r., zajęło cztery dni i cztery noce. Z drugiej strony, europejski aparat państwowy nie zamyka się arbitralnie co kilka lat, gdy polityczne porozumienie w sprawie finansowania okazuje się niemożliwe do wynegocjowania, pozostawiając miliony pracowników sektora publicznego na urlopie i bez dostępu do podstawowych usług przez dni lub tygodnie. Zasada konsensusu oznacza również, że kapryśne tweety polityczne jednego źle zorientowanego polityka — 125% taryf na Chiny, halo? — nie powodują, że światowe rynki akcji wpadają w korkociąg. Najwyżsi rangą przedstawiciele UE nie są wybierani i czasami nie ponoszą odpowiedzialności. Mimo to nie odważyliby się zostać sfotografowani podczas gry w golfa po tym, jak wyczyścili oszczędności milionów swoich rodaków.
Rzecz w tym, że Europa pasożytuje na wydatkach zbrojeniowych, nie wydając wystarczająco dużo na swoje siły zbrojne, aby samodzielnie odeprzeć zagrożenia. Będzie tak przez długi czas, nawet gdy budżety obronne zostaną podniesione w większości kontynentu. Ale Europa pokazuje również inne znaczenie tego, co oznacza „obrona”. Po pierwsze, nikt w Europie — przynajmniej poza Rosją — nie sugeruje nawet pobieżnie, że dokona inwazji na inne kraje. Nie ma brukselskiego dowcipu o przekształcaniu niechętnego sąsiada w „nasze 28. państwo” (wręcz przeciwnie, wielu sąsiadów UE desperacko pragnie dołączyć do klubu). Europejscy wiceprezydenci również nie latają bez zaproszenia do miejsc, które chcą zaanektować, pod pretekstem, że ich małżonek chce obejrzeć wyścigi saneczkowe. Europa może i oszczędzała na gromadzeniu informacji wywiadowczych, ale jej poszczególni przywódcy znają tożsamość agresora, który zainicjował walki na Ukrainie (podpowiedź: to nie jest Ukraina). Wielu przewidziało również pułapki związane z inwazją na Irak jakiś czas temu.
Rzecz w tym, że w Europie nie ma absolutnego przywiązania do wolności słowa. Wystarczy zobaczyć, jak sędziowie w Rumunii i Francji wykolejali kariery skrajnie prawicowych polityków, którzy przekonali samych siebie (z niewielkimi dowodami), że to ideologia, a nie łamanie prawa, wpędziło ich w kłopoty. Jednak dla wielu Europejczyków myśl, że wolność słowa jest zagrożona, wydaje się dziwna. Europejczycy mogą mówić niemal wszystko, co chcą, zarówno w teorii, jak i w praktyce. Europejskie uniwersytety nigdy nie stały się wylęgarniami polityków zajmujących się zwalczaniem takich czy innych kulturowych wojowników. Możesz wyrażać kontrowersyjne poglądy na dowolnym europejskim kampusie (przynajmniej poza Węgrami) bez obawy utraty kadencji lub stypendium. Nie ma ośrodków zatrzymań dla zagranicznych studentów, którzy mają niewłaściwe poglądy na temat Strefy Gazy; redakcje informacyjne nie są pozywane za przeprowadzanie wywiadów z politykami opozycji. Kancelarie prawne nie są zmuszone do płaszczenia się przed prezydentami w ramach pokuty za pracę dla ich politycznych wrogów.
Rzecz w tym, że Europa stoi w obliczu kryzysu demograficznego. Powstrzymuje gwałtowny spadek populacji jedynie poprzez wspieranie siły roboczej imigrantami, z których część słabo się zintegrowała. Taka imigracja pokazuje atrakcyjność europejskiego stylu życia; dla tych, którzy przybywają w poszukiwaniu schronienia przed wojną, pokazuje hojność Europejczyków (czasem błędną). I chociaż Europejczycy okazjonalnie udają, że rozprawiają się z nielegalnymi migrantami, zazwyczaj polegają na tych legalnych, wykonujących najprostsze prace.
Rzecz w tym, że europejska gospodarka jest stale w stagnacji, będąc ostrzeżeniem dla świata. I nic dziwnego. Europejczycy cieszą się miesiącem wolnego, przechodzą na emeryturę w kwiecie wieku i spędzają więcej czasu na jedzeniu i socjalizowaniu się z rodziną niż mieszkańcy jakiegokolwiek innego regionu. Co dziwne, badania pokazują, że ludzie w krajach zarówno bogatych, jak i biednych cenią sobie taki czas wolny; Europejczykom jakoś udało się wymusić na pracodawcach, aby dawali im go więcej. Nawet gdy obniżali PKB, marnując czas na zabawę z dziećmi, mieszkańcom Europy udało się również utrzymać nierówności na stosunkowo niskim poziomie, podczas gdy w innych miejscach w ciągu ostatnich 20 lat gwałtownie wzrosły. Nikt w Europie nie spędził ostatniego tygodnia, patrząc na swój portfel akcji, zastanawiając się, czy nadal będzie go stać na wysłanie dzieci na studia. Europejczycy nie mają pojęcia, czym jest „bankructwo medyczne”. A, i żaden przywódca UE nigdy nie wprowadził własnej kryptowaluty.
Rzecz w tym, że Europa jest naiwna: to jedyny globalny blok handlowy przywiązany do norm moralnych. Nalega na przestrzeganie edyktów Światowej Organizacji Handlu czy robi swoją część roboty, aby ograniczyć emisję dwutlenku węgla. To nie jest miejsce, które domaga się, aby sojusznicy przychodzili do niej na klęczkach i błagali o „przysługi” w sprawie taryf.
Rzecz w tym, że Europa jest jak muzeum na świeżym powietrzu, wczorajszy kontynent. Czy jej model jest w ogóle zrównoważony? Dobre pytanie — takie, które zakłada, że europejski model jest wart obrony. To miejsce obdarzone miastami, po których można chodzić pieszo, długą oczekiwaną długością życia i zaszczepionymi dziećmi, których nie trzeba szkolić, aby unikały szkolnych strzelców. Królestwo Karola Wielkiego jest miejscem wielu wad, wiele z nich trwa. Ale na swój własny, mozolny sposób Europejczycy stworzyli miejsce, w którym zagwarantowano im prawa do tego, czego pragną inni: życia, wolności i dążenia do szczęścia."
#polityka #europa #usa #dyskusja
#owcacontent <- do blokowania moich wpisów
Jak masz hajs to wszędzie dobrze. Jak nie masz hajsu, to wszędzie niedobrze. Pozostaje ustalić, gdzie najlepiej się żyje "przeciętniakom".
Trzeba też zwrócić uwagę na fakt, że poza czarną Afryką i Bliskim Wschodem, to tłumy do Europy nie walą. A te co walą, to głównie ze względu na zasiłki, a nie jakieś wolności słowa, czy inne.
Jest też w miarę stała emigracja Europejczyków w świat, np. ostatnio takie dość popularne kierunki to Paragwaj i Tajlandia.
Ergo tekst mocno naciągany.
Zaloguj się aby komentować

Manifest z Ventotene (wł. Manifesto per un'Europa libera e unita) – trzyrozdziałowy dokument, stworzony przez trzech włoskich antyfaszystowskich, socjalistycznych i komunistycznych intelektualistów: Altiera Spinellego, Ernesta Rossiego i Eugenia Colorniego.
Postuluje on utworzenie unii państw...