Jeżeli mi ktoś potrafi udowodnić i przekonać mnie, że niedobrze myślę lub działam, z radością postępowanie swe zmieniam. Szukam bowiem prawdy, a ta nigdy nikomu nie zaszkodziła. Szkodzi zaś sobie ten, kto trwa we własnym błędzie i nieświadomości.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

f1578287-7ca7-4d3c-a3f6-da3c116f691f

Zaloguj się aby komentować

A mam dla Was limitowane kosmiczne sety do malowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Co myślicie? Myślałam o cenie 30 zł za taki zestaw- wiem, wiem, że tylko za darmo to uczciwa cena [̲̅$̲̅(̲̅ ͡° ͜ʖ ͡°̲̅)̲̅$̲̅]


Ale chętnie zrobię też rozdanie na dniach


przyszłościowo będą też koty i inne stwory - ale koty będą z możliwością powieszenia na choinkę jako bombka


#tzssmaluje #sztuka #gownowpis #heheszki #malarstwo

5cc09438-7dac-4ac4-b3f8-f8d6aae38046
1daaf620-df70-4123-819e-f4c2cc05671b

Zaloguj się aby komentować

794 + 1 = 795


Tytuł: Czarnoksiężnik z Archipelagu

Autor: Ursula K. Le Guin

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: audiobook

ISBN: 9788376484570

Liczba stron: 240

Ocena: 4/10


Może gdybym przeczytała Czarnoksiężnika z Archipelagu w szkole podstawowej, byłabym się tą serią zachwyciła, bo Ziemiomorze to ewidentnie fantastyka dla młodszych. A może i bym się nie zachwyciła, gdyż niestety, książka jest napisana w myśl zasady „tell, don’t show” i kompletnie nic ciekawego się w niej nie dzieje. Jak ktoś chce się zapoznać z tą historią, to pewnie lepiej zrobi odpalając anime od Studia Ghibli albo miniserial z piękną Kristin Kreuk (żadnego z tych dzieł nie widziałam, lecz podejrzewam, że są o wiele bardziej angażujące, niż książka).


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

e991257d-cc6d-416a-9cfe-007ca98cff04

@Telezajaczek sztampowe do bólu*, ale fajnie się czyta do spania - śnią się potem różne przygody - czytałem to za gówniana i bardzo mi się podobalo. chwilę później odkryłem świat dysku #discworld ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

*z perspektywy czasu tak myślę,bo wtedy za gówniaka bardzo mi się podobało

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#ksiazki #historia

"Norymberga. Naziści oczami psychiatry"

Jack El-Hai


Książka jest sto razy lepsza od filmu. To tak na początek. Poza tym już na wstępie mnie wkurzyła, ale wszystko zostało tak elegancko napisane, że na końcu czytelnik rozumie po co był ten zabieg. Historia zaczyna się poniekąd od finału. Widzimy dom doktora Douglasa Kelley'a i dziurę w podłodze, która powstała na skutek strzało z pistoletu. Później autor wrzuca nas an chwilę w wątek biografii psychiatry, który niedługo stanie twarzą w twarz z najbardziej prominentnymi nazistami osadzonymi w więzieniu w Norymberdze. Nie jest to książka o samym procesie, o tym jest tu stosunkowo niewiele. Jest to reportaż o nazistach, ich umysłach, o relacji doktora Kelley'a z Hermanem Göringiem i o śmierci tego ostatniego. Więcej nie zdradzę, bo po samym procesie i powrocie Kelley'a do życia zawodowego dzieje się sporo i temu też autor poświęca w zasadzie 2/3 książki i całe jej zakończenie, gdzie o samych nazistach mamy niewiele za to o doktorze bardzo dużo. Wciągnęła mnie ta historia niesamowicie i zdecydowanie polecam.

c972edaf-7efc-4473-a4a2-6c0e03d2195c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Największy przypał na budowie do tej pory odbyty - rura osłonowa pod fundamentem jest niedrożna i nie da się rury z wodą przełożyć. Trzeba kuć i kopać. Ależ jestem wk********

#budowadomu #budownictwo

Zaloguj się aby komentować

16 069,82 + 14,58 = 16 084,40


Za 4 miesiące mam bieg który będzie trochę zahaczał o noc. Więc wybiegłem o 1:30 by tuptać 2 h w kółko po parku xdd Ciekawe doświadczenie, cisza, całkowity spokój i dużo czasu na myślenie.

A czy wy biegacie w słuchawkach czy bez ?

Ja jakoś rok temu nauczyłem się biegać bez i teraz biegam tylko z zegarkiem i pasem.


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

@EmPfLiX kiedyś słuchałem czasami podcastów, ale od paru lat biegam bez słuchawek. W mieście ciut bezpieczniej, bo łatwiej zorientować się, co się dzieje dokoła, a w parku lub poza miastem przyjemniej słuchać odgłosów natury.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#hejtokoksy #silownia Siema Koksy. 185cm, 80kg. Jestem po redukcji ze 100kg i chciałem się poradzić co teraz? Zacząć powolną masę, po 1-2kg na miesiąc, czy dociąć jeszcze 2-3kg?

Aktualnie 2400kcal. Plan nsuns 531 - 5 razy w tygodniu i 5 x 20min cardio w tygodniu. Wyniki siłowe, to BP 95x3, MC 135x3, SQ 115x3

52fcfcf6-1802-4b8a-bef6-d7a6f9067d82
36e75c89-d466-4451-9b5b-cd6bff35922c
0c87ae80-a63a-44ef-8abe-4da415874c7d

Zaloguj się aby komentować

ŁATWOSC TYCIA


Przez ok 3-4 lata męczyłam się z niedowagą spowodowana problemami zdrowotnymi. Przyznam, że jeszcze 10 lat temu marzyła bym żeby móc jeść i nietyc. Kiedy jednak zyskałam tą super moc, z zazdrością patrzyłam na kobiety przy kości, które nie mają problemów z jedzeniem i mogą jeść co chcą i przybierać mniej lub bardziej na wadze. Choć z drugiej strony dziwiłam się jak duże porcje jedzenia muszą jeść otyłe osoby, żeby przybrać taką masę, bo ja jadłam, wmuszalam w siebie jedzenie i nic, waga często jeszcze spadała.


Przyczyną mojej utraty wagi podejrzewam, że byl przewlekły stres, który wywołał u mnie dodatkowo hiperinsulimie, przez co dostawałam silnych bóli głodowych jak tylko zjadłam coś z wysokim IG i musiałam zjeść więcej by zaspokoić głód i pozbyć się bólu pustego żołądka. Do wniosku o takiej przyczynie doszłam po tym jak wszystkie te problemy znikły kiedy zaczęłam brać leki na depresje, czyli słynne SSRI. Oczywiście nie od razu ale po ok pół roku od brania leków wszystkie problemy znikły, na początku stopniowo, a po zwiększeniu dawki już było git. No i zaczęło się tycie.


Bardzo mi zależało na przybraniu na wadze, ale aktualnie już mój cel został przekroczony o 4 kg i tu tkwi sedno, gdyby nie waga, praktycznie nie widziałabym różnicy siebie pomiędzy 47 a 62 kg. No i ubrania, które przestały na mnie wisieć, a część po prostu stała się za mała. Na prawdę nie dziwię się wszystkim tym, którzy bez kontroli tyją, bo jak się widzi człowiek codziennie to takich rzeczy się niezauwaza, wszystko wydaje się normalne. Dlatego też uważam, że warto mieć w swoim otoczeniu ludzi, którzy szczerze zwrócą komuś uwagę lub dadzą komplement w zależności od zmiany.


Pamiętam też takie, epizody w swoim życiu gdzie z wagi nie korzystałam i moment w którym zauważyłam, że trochę się mi przytyło to było zobaczenie zdjęć, gdzie stałam obok szczupłych osób. Nigdy nie miałam nadwagi ale były to momenty w których po prostu wyglądałam jak kluska i po ujrzeniu zdjęć od razu zabierałam się za dietę i siłkę. Jednak rozumiem ludzi którzy potrzebują większego kopniaka by się zabrać za siebie, i to bardzo fajnie pokazuje program Kanapowcy, gdzie dopiero badania kontrolne uświadamiają uczestników o ich problemie z wagą i o tym że otyłość szkodzi ich zdrowiu. Dlatego zawsze z dużą dozą empatii patrzę na tych, którzy się zmagają z tą chorobą bo jest ona nie tylko zależna od różnego rodzaju zaburzeń, ale też przyzwyczajania do swojego ciała, którego zmian się niezauwaza.


#zdrowie #chudnijzhejto #zalesie

4f23ba09-e2f0-4e57-bb11-b2caa24fbc97

Dobra wrzutka...ale nadal nie rozumiem dlaczego chciałaś przytyć? BMI? Samoocena wyglądu wg jakichś "standardów"? Pytam z ciekawości bo "chude jest piekne". 🙃

Zaloguj się aby komentować