#ecommerce

2
71

#uxplakaljakuzywal


"Jaki jest mój ulubiony kolor? No Chopin, oczywiście, choć lubię też Daikokaten."


Kiedy szukałam w necie informacji, ile kolorów rozróżnia ludzkie oko, liczby wahały się od 160 do aż 10 milionów.


I choć nasze mózgi lubią grupować podobne kolory tak, by łatwiej je przetworzyć (np. brązy, czerwienie, żółcie), to z jakiejś przyczyny sklepy internetowe chcą umożliwić nam filtrowanie przy pomocy pełnego spektrum barw — na przykład 330. W końcu 330 znajduje się bliżej tej dolnej granicy rozróżnianych kolorów, co nie?


Żarty żartami, ale niedziałające i nieprzemyślane filtry to zmora mniejszych ecommerce'owych graczy.


Klient nie ma czasu na przeglądanie całej gamy produktów — jeśli nie udostępnimy mu dobrego filtrowania, nie tylko nie znajdzie tego fajnego produktu, który chcemy mu sprzedać, ale też odbije się i zacznie szukać towaru gdzieś indziej.


I choć niezadbanie o odpowiednie opisy oraz parametry do filtrowania przyniesie chwilową korzyść w postaci zaoszczędzonego czasu przy wprowadzaniu produktu, to odbije się to na wyższym bounce rate i porzuconych koszykach.


A gorsze chyba jest tylko to, że wraz z rozwojem sklepu, naprawienie tego błędu zajmie o wiele więcej czasu — bo najprawdopodobniej będziemy mieć więcej produktów do aktualizacji.


Co robić?


1. Zadbać o dobrą architekturę informacji już na początku istnienia sklepu.

2. Jeśli nie udało się tego zrobić na początku jego istnienia, to naprawić ten błąd jak najszybciej.

3. Używać filtrów zrozumiałych dla klienta. W opcji na bogato świetnym rozwiązaniem jest stworzenie ich na podstawie testów z klientami, np. w postaci sortowania karteczek. W opcji budżetowej — zobaczyć, jak robi to konkurencja i wyciągnąć wnioski.

4. WAŻNE: poinformować wszystkie osoby wprowadzające produkty do sklepu o konieczności odpowiedniego tagowania produktów (unikając przy tym tworzenia niepotrzebnych nowych filtrów).

5. Nie używać nazw kompozytorów jako nazw kolorów.


#ux #webdesign #ecommerce #IA #architekturainformacji

6b0f455d-89d3-40fd-85dd-d4ac7f14e1c0
Wrzoo userbar

@Wrzoo Tymczasem Allegro zmieniające parametr Rozmiar z ogólnego dla 2137 kategorii ze słownikiem mającym ok. 1000 elementów do specyficznych dla każdej kategorii z ograniczonym słownikiem po raz chyba piąty w ciągu kilku lat... by za kilka miesięcy znów zmienić zdanie XD

ff6a68cc-e42b-4cd6-83f6-1ac112914026

@Wrzoo Te formularze do wybierania kolorów to chyba największy rak przy kupowaniu ubrań przez internet. Przewijanie przez całą listę zastanawiając się co muszę jeszcze zaznaczyć żeby zobaczyć wszystkie granatowe marynarki.


Najgorzej jeżeli przy tym 3/4 strony się odświeża ilekroć dodam jedną opcję w filtrze.

Ja zrobiłem kolorki, jedynie jak się wybierze zielony to pokazuje też niebieski z żółtym. dx


W ogóle nazywanie kolorów na podstawie obrazków to ciężki temat. Jak mam herby i generuje paletę to generator czasami wrzucić zielony dla niebiesko-żółtego herbu jak dobierze za małą paletę.


Zielony? Wrzuci jakiś #1ba672 co jest jakieś morskie i trzeba jakoś sklasyfikować hex na nazwę z bazy i trzeba liczyć odległości od potwierdzonych kolorów i dać najbliższą.


W moim przypadku błędem jest użycie generatora palet dla herbów, trzeba wszystkie kolory próbkować osobno żeby zrobić rozdział na żółty i niebieski porządnie.


Klasyfikacja koloru to trudny temat uxowo i programistycznie.


https://deykun.github.io/maps/norges-heraldikk?c=green

beb57557-69da-48db-ac15-9b013bda9053
1234bd11-f7e5-43a9-b627-9d47737169ed

Zaloguj się aby komentować

#uxplakaljakuzywal - dziś o statusach zamówień.


Zagadka: jaki jest status mojego zamówienia?


Być może po chwili zastanowienia odpowiecie: "W trakcie realizacji". Swoją drogą, nie znoszę tego wyświechtanego komunikatu — tak naprawdę zamówienie jest w trakcie realizacji od momentu, gdy je złożę, po moment, gdy je otrzymam do rąk własnych. A ja potrzebuję konkretów, mięska — czy zostało przyjęte, czy czeka na spakowanie, czy jest spakowane, czy czeka na kuriera...


No ale dobra, wracamy do naszego statusu. Mnie jego ogarnięcie zajęło dłuższą chwilę, bo:

• nie wiem, czy najnowszy status wyświetlany jest na górze, czy na dole,

• ptaszek w kółku nie pomaga w zrozumieniu hierarchii,

• "Oczekiwanie na płatność przy odbiorze" jest zwyczajnie w świecie błędnym komunikatem, bo zapewne składa się z "Oczekiwanie na" i zmiennej wskazującej metodę płatności, w domyśle — jednej z tych z góry. Logika tego stringa wywala się w momencie, gdy klient wybrał płatność przy odbiorze. Dlatego początkowo się ucieszyłam, że zamówienie już dotarło do sklepu, mogę podskoczyć i je odebrać,

• niefortunnie dobrano kolor, bo najwyraźniej aktualny status jest oznaczony na zielono. A z widzeniem tej barwy jest mi trochę nie po drodze. Czepiam się, ale z widmem Europejskiego Aktu Dostępności na horyzoncie należy wziąć i to pod uwagę.


Co zatem należałoby zrobić?

• Rozważyć dodanie strzałek albo zmienić pozycję paska progresu na horyzontalną,

• Wyróżnić aktualny status — przez pogrubienie tekstu, graficzne uwypuklenie kółeczka statusu, zmianę systemu ptaszkowego na ptaszkowo-liczbowy lub ptaszkowo-innoznakowy (czy mają one swoje nazwy?), albo wprost dodać informację "Aktualny status" przy aktualnym statusie,

• Dać klientowi jasny komunikat o tym, na jakim etapie jest zamówienie. Przełoży się to nie tylko na zadowolenie kupującego, ale też na mniejszą liczbę zgłoszeń do obsługi klienta.


Miłego poniedziałku, a ja dalej czekam na zamówiony atrament do nowego pióra!


#ux #uxwriting #cx #customerexperience #ecommerce

9dd583a6-ef1c-42d2-850d-1fe1bb865948
Wrzoo userbar

@Wrzoo czemu "w trakcie realizacji" jest optaszkowane, jak proces jeszcze nie gotowy? ಠ_ಠ


A kolorek fajny, ładny, mnie się podoba jak jest zielono, zielono znaczy dobrze

@PaczamTylko @Wrzoo

. A z widzeniem tej barwy jest mi trochę nie po drodze. Czepiam się, ale z widmem Europejskiego Aktu Dostępności na horyzoncie należy wziąć i to pod uwagę.

Przecież jest linia 1.4px a nie 1px, wyraźnie widać ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

A ja to mimo wszystko rozumiem - gdybym miał po każdej akcji (przygotowanie, pakowanie, oklejenie) to monitować w systemie, to bym k_wicy dostał. A OCD się leczy :P

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#ecommerce #wystrojwnetrz #czajna #nohomo


Jeszcze zanim dziś się pojawił ten wpis o Allegro i że TEMU im dyszy do ucha to zajrzałem tam, bo gadałem z kimś wcześniej i że temu to, temu tamto (raz już tam byłem przez kilkadziesiąt sekund i wzgardziłem, bo aliexpres lepszy ) i chciałem sprawdzić czy jest konkretnie jedna rzecz (nie ma )

Ale jak już wszedłem i zacząłem oglądać, to poczułem niepohamowaną chęć zakupu beleczego. Najpierw chciałem taką głowę.. mniejsza z tym, skończyło się na dodaniu tych rzeczy z obrazka do koszyka (nie ma na temu bynajmniej wszystkiego, co se ktoś wymyśli, że by chciał).

I nie mogę się zdecydować. Wszystkich raczej nie kupię, ale jak mi ktoś napisze "kup to", to najprawdopodobniej kupię coś innego. Więc gdybym mógł prosić o pomoc w wyborze..


Kiedy napisałem "co se ktoś wymyśli, że by chciał" to przyszło mi do głowy jeszcze jedno wyszukiwanie. Owszem, są wyniki jak się wpisze "goła baba", ale żeby to były gołe baby to nie powiem. Tak średnio, bym powiedział


(jeszcze takie z grzybami są, ale nie, nie dla mnie; wrzucam dla użytkownika @Ragnarokk a )

e807f72f-f78d-4204-84d6-32633e0b8036
8efb53c4-b8db-4d9a-bc1d-55487c1e6d88

@KLH2 nie wiem po ile te poduchy, ale ostatnio zamawiałem na prezent poduszke z własnym nadrukiem na koszulkowo.com i wyszło bardzo fajnie więc moge polecić

Zaloguj się aby komentować

AllegroPay wyewoluowało w linię kredytową:


  • wystawiają kartę kredytową z limitem takim samym jak na koncie Allegro

  • można płacić wszędzie tam, gdzie jest możliwość zapłaty PLN kartą VISA

  • spłata w zakresie miesiąca od zakupu - 0%

  • spłatę później można rozłożyć na raty: 3-20 rat (RRSO 29,89%) lub 30 rat (RRSO 23,46%)


#allegro #allegropay #ecommerce

4aa44ef3-8cd5-4acc-a28e-84a0ce884059
Zielczan userbar

@Zielczan niedawno zamykałem ten shit to dostałem ostrzeżenie wielkimi literami "JUŻ NIGDY NIE BĘDZIESZ MÓGŁ KORZYSTAĆ Z ALLEGRO PAY!!!!"

Zaloguj się aby komentować

Dobra lol miałem zooma i jest sobie sklep internetowy z amerykańskimi produktami do higieny ciała i domu i to coś jak Avon, ja szukam klientów i im każe to kupować, dostając z tego jakąś prowizję. Dodatkowo szukam was, moje małe marionetki, które będą robić to samo pode mną.

Produkty niby certyfikowane, niby skoncentrowane, więc wychodzi dobry stosunek jakości do ceny. Kompletnie mi nieznane, no ale nie ma tego w sklepach, mają tylko sklep w sieci. I nie reklamują, bo to ja mam kupić i być żywą i polecającą reklamą xd


Co myślicie, wchodzić? Wszedłbym, żeby czymś se głowę zająć. Póki nie ma ryzyka, że mnie ogołocą albo pociągną do odpowiedzialności to c⁎⁎j tam, mogę coś porobić, dla fabuły.


#ecommerce #oszukujo? #kiciochpyta


wołam komentujących ostatni post @GazelkaFarelka @VonTrupka @Lubiepatrzec @Jarem @AndrzejZupa @JanPapiez2

Nienawidzę akwizycji. Z dwóch powodów. Po pierwsze nie lubię, gdy ktoś próbuje wykreować u mnie potrzebę posiadania rzeczy, bez której do tej pory bez problemów żyłam. A po drugie zawsze mi robi się trochę głupio, że taki sprzedawca ma gównianą pracę, zmarnował czas i paliwo, a nie zarobi na mnie ani złotówki.

Ostatni raz, jakieś 10 lat temu miałam wątpliwą przyjemność gościć sprzedawcę cudownego odkurzacza. Zasmrodził mi tylko pokój swoim zbyt osobistym zapachem, a na odchodne zasugerował, że jestem matką, która pozwala potomstwu żyć w brudzie i ciągłym narażeniu na alergię i choroby. I to wszystko było po to, aby koleżanka mogła dostać w gratisie jakąś końcówkę do tego sprzętu.

Pamiętam też pokaz cudownych i koszmarnie drogich soków z aloesu. To był dopiero gwałt na logice.

Nigdy nie wpuszczę już do domu nikogo z drogim robotem, kołdrą, chemią czy magiczną ścierą.

Zaloguj się aby komentować

Dostałem na linkedinie ofertę wejścia w jakis biznes prowadzenia sklepów e-commerce dla różnych klientów i chyba zarządzania tam jakimiś sklepami, czy klientami. Nie wiem, nie chcą szczegółów zdradzać. Praca dorywcza lub na pełnej, więc polączę z etatem. Zdalna, co fajne.


Legit, scam? Nie wygląda mi na scam, jakoś zbyt profesjonalnie.


#pracbaza #korposwiat #ecommerce

@RogerThat zbyt intratne by było nieprawdziwe ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽


jak wypłacą tygodniówkę, a potem kolejnych 10 z rzędu to można dorabiać


całe 200 za każdą godzinę pracy (´・ᴗ・ ` )

Zaloguj się aby komentować

Co by nie gadać ale UI naszego allegro to jest majstersztyk.

J⁎⁎⁎ny Amazon, wpisuje w szukajke CZTERY słowa we frazie żeby było jasne dla algorytmu, ustawiam widełki cenowe, stan 'uzywane' - to wszystko jak krew w piach . ich szukarka stwierdza "a c⁎⁎j nawrzucam cokolwiek - może akurat coś mu się spodoba"


#gownowpis #internet #ecommerce

Gorszy interfejs niż Amazon jest tylko na eBayu albo stronach pisanych przez uczniów technikum informatycznego na zaliczenie na słabą tróję. Wyszukiwarka Amazona nie działa w ogóle, trzeba używać zewnętrznej z zawężeniem wyników do amazon.com czy tam amazon.pl, wtedy coś od biedy znajduje. Nawet u Chińczyka na Aliexpressie nie jest tak tragicznie, a przecież tam tłumaczy z zapytań alfabetem łacińskim na krzaki, a z krzaków na łacinkę i tak w kółko.


Skoro nikt tego nie naprawia, to widocznie interes się doskonale kręci jakimś niepojętym cudem.

Zaloguj się aby komentować

Jak działa scam na linkach afiliacyjnych wart miliardy dolarów, scamerem jest PayPal, a konkretnie ich wtyczka Honey, w Polsce chyba mało popularna, o ile w ogóle, przynajmniej ja o tym nie słyszałem, jest natomiast bardzo popularna u Jankesów. Jak ktoś nie wie jak działają linki afiliacyjne, influencerzy i marketing internetowy to tutaj też jest to łopatologicznie wytłumaczone


https://www.youtube.com/watch?v=vc4yL3YTwWk


#internet #technologia #ecommerce #scam

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz No nie wiem czy coś podobnego.

W skrócie (jakby ci się nie chciało oglądać). Wtyczka honey w chamski sposób podmienia ciasteczka i linki affiliacyjne (nawet jak nie ma niczego go zaoferowania), żeby zgarnąć całą kasę dla siebie.

sa firmy i ludzie od których wszystko co pochodzi to gowno kurestwo i hiv. Na globalnym rynku dla mnie to PayPal, w Polsce wszystkie biznesy Leszka Czarneckiego.

Zaloguj się aby komentować

Witam, czy sklep #temu to takie #telezakupy mango dla #genz ? Ze wszystkich stron mnie to temu atakuje, chyba poszli mocno w reklamę, tak jak swego czasu shopee, i jak widać podziałało, bo spotkałem się już kilkukrotnie z tym że jakiś znajomy o tym wspomina. Więc postanowiłem tam dzisiaj wejść i zobaczyć o co się rozchodzi i to co zastałem na stronie głównej przypomniało mi o czymś co leciało ze 20 lat temu na polsacie, a mianowicie telezakupy mango, czyli zbiór bezużytecznych rzeczy, wątpliwej jakości, reklamowanych jakby bez tego żyć się nie dało, reklamy profesjonalne bardzo często wideo, więc wydaje się to być dobrze działająca maszyna do wyciągania pieniędzy od ludzi uzależnionych od konsumowania. O jakości nic nie napiszę, bo nic stamtąd nie kupiłem, ale na pierwszy rzut oka wygląda to jak jakiś chiński najtańszy szajs co się złamie przy wyjmowaniu z pudełka, świadczyć o niskiej jakości może też relatywnie niska cena tego co tam jest oferowane. Miał ktoś z tym jakieś doświadczenia i jest mi w stanie wyjaśnić fenomen tego sklepu?


#gownowpis #ecommerce #zakupyonline

@kaszalot To trochę pokrętny tok myślenia, ale tak - still - masz więcej szajsu, ale nikt Ci nie wmawia użycia kosmicznych technologii.


Żona tam na przykład kupuje jakieś bibeloty do tworzenia świeczek, balony, ozdoby itp. Które w Polsce kosztują x3 (i nie, że jakieś lepsze z atestami czy cokolwiek - ot dropshipping), ja córce jakiś pakiet naklejek chyba 1000 kupiłem za kilka złotych, gdzie u nas kosztują kilka złotych za jeden blister ¯\_(ツ)_/¯


Ale nie kupiłbym tam raczej nic co chciałbym używać na dłuższą metę - świadomie, że to może być jednorazówka, albo nawet nie zadziała

Jeden z bardziej gównianych sklepów internetowych. Nawet aliexpress jest półkę wyżej. Wszędzie wyskakują popupy, co chwila "coś wygrywasz", w skrzynce będziesz miał co chwilę powiadomienia o promocji, apka regularnie będzie zawracać d⁎⁎ę, a to co przyjdzie będzie typową chińszczyzną. Agresywny marketing i nic więcej.

@Konto_serwisowe ale temu to aliexpress tylko inaczej opakowany. Z dropshipingiem.

Jak się nie chce spamu i ataku marketingu to zamawiać przez stronę www.

Zero zawracania dupy wtedy

Już pomijam zdziwienie, że zamawiając z Chin za grosze. Dostaje się chinsczyzne.

Przydatny sklep jak się chcee pierdoły pokupowac. Przecież nie zaawansowaną elektronikę.

@bejonse

ale temu to aliexpress tylko inaczej opakowany. Z dropshipingiem.


Nie jest. I sam napisałeś dlaczego, o tutaj:

"Przydatny sklep jak się chcee pierdoły pokupowac. Przecież nie zaawansowaną elektronikę."

Na aliexpress masz szeroki wybór mini PC, dobrej jakości szkła (viltrox, ttartisan, laowa), na temu tego nie ma. A jak jest to okrojona oferta.


Jak się nie chce spamu i ataku marketingu to zamawiać przez stronę www. Zero zawracania dupy wtedy


Znaczy masz zablokowaną skrzynkę wiadomości, bo tam też spam przychodzi...? 😀


Już pomijam zdziwienie, że zamawiając z Chin za grosze. Dostaje się chinsczyzne.


Zdziwienie? Nie. To nie moja pierwsza dekada z chińskimi sklepami. To stwierdzenie faktu. Na Temu kupuje się tanio i wątpliwej jakości, to potwierdzają chociażby badania z Korei (wrzucałem o tym wpis kilka miesięcy temu).

@kaszalot gdy odpalali markjet to na zachętę chyba rozdawali jakąś pulę chińskich droników, a potem jakieś zestawy narzędzi.

czy ktoś to rzeczywiście dostał? nie mam pojęcia

Zaloguj się aby komentować

@CzosnkowySmok uważam, że tworzenie produktów komercyjnych z ludzkich płynów ustrojowych jest pewnym przekroczeniem granicy absurdu - nie powiedziałbym, że mam z tym jakiś problem, raczej ubolewam nad tym, że jest na takie rzeczy klientela

@festiwal_otwartego_parasola

Brzmi to trochę jak strach przed robieniem zdjęć, bo kradną duszę.

Ogólnie robi się kosmetyki z łożysk matek. Jest wiele innych preparatów z ludzkich wydzielin.


Zresztą trzymanie kosmyka włosów w wisiorku nie jest niczym nowym.

Fakt, trzymanie relikwi w kościołach jest dziwne ale to taka ekscentryczna tradycja z wieków gdy śmierć i ciało człowieka inaczej były traktowane.

Zaloguj się aby komentować