#skandynawia

1
22

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo Replika ogłasza kolejne dwa tomy z serii Wierzenia i zwyczaje. "Zwyczaje pogrzebowe ludu polskiego" Adama Fischera i "Wróżby i wyrocznie pogańskich Skandynawów" Leszka P. Słupeckiego ukażą się kolejno 16 i 17 lutego 2026 roku. Wydania w twardych oprawach liczą 496 i 320 stron, w cenie detalicznej po 69,90 zł za sztukę. Poniżej okładki i krótko o treści.


"Zwyczaje pogrzebowe ludu polskiego"

Obyczaje związane ze śmiercią, wyrażaniem żalu po utracie bliskich oraz pogrzebem stanowią niesamowite bogactwo symboli – czynności, przedmiotów i gestów, które oswajają misterium przemijania. Niniejsze studium przybliża ponad sto z nich.

Autor oparł się w swojej pracy na obszernym materiale zebranym głównie na ziemiach polskich, rozszerzając go niekiedy w celach porównawczych o ościenne zwyczaje słowiańskie. Podejmowane zagadnienia podzielił na części tematyczne, w których po kolei omawia postępowanie ludzi otaczających umierającego oraz ceremoniał dopełnienia jego pochówku.

Na wstępie podejmuje kwestię lęku przed śmiercią i jej zapowiedzi – w szczególności zachowań zwierząt. Omawia czas konania i sam moment zgonu, następnie przedstawia rozliczne czynności dokonywane już po nim, od hołdu oddawanego ciału i lamentu nad nim, poprzez przeprowadzanie zwłok na cmentarz i pochówek aż po ucztę ku czci zmarłego.

Jest to pionierskie, a zarazem niezwykle wszechstronne i obszerne omówienie zwyczajów i wierzeń związanych z umieraniem, śmiercią i pogrzebem.


"Wróżby i wyrocznie pogańskich Skandynawów"


Między mitami a magią – wróżbiarstwo dawnych ludów Europy

Wśród form życia duchowego ludów pogańskich wróżbiarstwo zajmuje miejsce wyjątkowe i odrębne. Choć często czerpie z mitów, nie jest bezpośrednią częścią mitologii; nie stanowi też zwykłego elementu kultu, choć nierzadko towarzyszy świętom, rytuałom i ofiarom, wchodząc z nimi w ścisłą relację. Mimo licznych podobieństw, nie jest też w pełni tożsame z magią.

Wróżbiarstwo, podobnie jak oparta na nim wiara w przeznaczenie, tworzy odrębny i niezwykle istotny wymiar systemu wierzeń. Trudno przecenić jego znaczenie w życiu dawnych wspólnot pogańskich – wyrocznie istniały niemal we wszystkich głównych ośrodkach kultu. Rozumiemy przez to wróżby osadzone w konkretnym czasie (najczęściej podczas świąt), miejscu (zazwyczaj sanktuarium) i prowadzone przez osoby wyspecjalizowane. Ich celem było uzyskanie wiedzy o przyszłości – dotyczącej spraw najwyższej wagi, takich jak powodzenie wyprawy wojennej czy nadchodzące zbiory, a więc często o być albo nie być całej wspólnoty.

Prof. Słupecki w swojej książce sięga po bogaty materiał nordyckich sag – tekstów nie tylko fascynujących literacko, ale też stanowiących cenne źródło do badań nad wróżbiarstwem, losem i wyroczniami.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #replika #wierzeniaizwyczaje #adamfischer #leszekpslupecki #mitologia #skandynawia

3fc73296-39e6-42e6-8f37-7045e32ded8e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siema, miałem gorszy tydzień czy tam miesiąc, ale pamiętałem, żeby odpisać kitlerowi na pytanie o życie w Norwegii. Z racji że minął już tydzień, to robię nową nitkę.


Napisałem kilka przemyśleń o moim życiu w Norwegii, ale jest to trochę chaotyczne. Sorki, nie chciało mi się tego jakoś bardziej ustrukturyzować.


Najpierw oryginalny wpis:

Czy jest ktoś tutaj kto przeprowadził się do krajów skandynawskich na stałe? Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie przeprowadzka do Islandii lub Norwegi. Nauka języka nie stanowi dla mnie problemu myślę natomiast jak wygląda integracja z lokalnymi mieszkańcami oraz inne aspekty życia w tych miejscach?


Muszę zaznaczyć, że jestem spektrumowy. Kiedy przyjechałem do Norwegii to jeszcze nie umiałem utrzymywać kontaktu wzrokowego w czasie rozmowy, dotyk (zwłaszcza niezapowiedziany) był dla mnie mega nieprzyjemny no i jak każdy chyba autystyk, nawet w Polsce byłem obcy. Nigdy nie wiedziałem skąd ludzie wiedzą gdzie coś trzeba załatwić, jak się zachować w urzędzie itp. itd.


Przyjechałem do Norwegii po oblaniu pierwszego roku na studiach w wieku 21 lat i już tak zostałem 15 lat. (To było w 2010). Mieszkałem praktycznie tylko w dużym mieście. Chociaż Trondheim jest wielkości Radomia, to dzieje się tu dużo więcej, jest gdzie iść. 5 daniowy obiad w za⁎⁎⁎⁎stej restauracji jest tańszy niż w Warszawie, chociaż ogólnie (z uwagi na ceny alkoholu) wyjścia są raczej droższe.


Z perspektywy nowo przybyłego, to ciężko o stałą pracę, ale jak już ją masz to jest cię ciężko zwolnić. Widziałem raz takie coś, i typ wyzywał szefa po prostu. Od czasów Wikingów jest tutaj dosyć płaska struktura społeczna. Nie w smaku jest się wywyższać. (Jante-loven, gdyby ktoś chciał się zagłębić). Możesz rozmawiać z szefem fabryki jak z kolegą. Ludzie oczekują trochę więcej w pracy od obcokrajowców, ale bez przesady. A jak się nauczysz języka to jesteś swój.


Jest bardzo dużo Polaków, i jest też wielu którym szkoda kasy na kurs języka. I tak żyją jak robaki na skraju społeczności, nigdy się nie integrując. Łatwo w to wpaść. Ale jeżeli włożysz trochę wysiłku i nauczysz się języka na b1-b2 to dasz radę się zintegrować. Na pewno będzie ci łatwiej niż ludziom z Afryki.


Norwegowie są trochę inni od Słowian. Schodzi z tym żeby się z kimś zkumplować. Ale jak już się uda to przyjaźnie/koleżeństwa są silniejsze niż w Polsce. Wyjątkiem jest weekend, kiedy praktycznie wszyscy idą na miasto i pijani są bardzo przyjaźni i towarzyscy.


Są też ludzie uprzedzeni do Polaków. Miałem rodzinnego, którą musiałem zmienić, bo myślała, że lecę w c⁎⁎ja i chcę żyć z zasiłków tak jak wielu Polaków tutaj. Ale to raczej chłód niż jakieś aktywne agresje. I to i tak kończy się w momencie jak usłyszą, że mówisz płynnie w ich języku. Nawet jak nie mówisz płynnie to im bardzo imponuje i schlebia, że ktoś chciał nauczyć się ich języka. Dlatego polecam przeznaczyć w pierwszych dwóch latach kasę na to i zrobić c1, tak żeby być swoim.


Kiedyś na przerwie jeden Norweg cisnął na utlendingów. Mówię mu, żeby poczekał aż ja wyjdę. On na to, że ja nie jestem obcokrajowcem.


Ogólnie trudno mi porównać z Polską, bo poza wizytami w wakacje i na święta za bardzo jej nie znam. Jest tu mniej kombinowania. I ludzie są mniej wkurwieni na życie. Urzędy są dla petentów, nie dla urzędników. Szkoły wyższe dla studentów, nie nauczycieli. Ale jak przegapisz termin rejestracji na semestr to nie ma przebacz. Pod tym względem są bardziej niemieccy niż polscy. Politycy też po⁎⁎⁎⁎ni jak w Polsce, ale jednak jakoś wydają się bardziej dbać o interes narodowy. No i Norwegia nie będzie miała zapaści systemu emerytalnego, bo przez jednego Irakijczyka jest największym inwestorem na świecie. Norweski fundusz olejowy to kilka milionów na głowę każdego mieszkańca.


Ostatnio jest trudniej z pracą, korona też nie stoi już tak wysoko. Nie jesteś już królem za granicą. Ale ogólnie spoko miejsce do życia, takie spokojne.


Apropo zimowej depresji. To głównie brak vit D i rozregulowany rytm dobowy. (Ciekawostka - jak latem mocniej przygrzeje słońce, to wszystkie parki w centrum są zajebane ludźmi w strojach kąpielowych, którzy się opalają.) W Trondheim słońce dzisiaj nie wzeszło jeszcze o 9. Na to jest terapia światłem plus melatonina. Potem samo światło wystarczy. Zdjęcie w okularach do terapii świetlnej (żeby mózg nie myślał, że dzień zaczyna się o 10 rano tylko o 6). Btw tańsze niż w Polsce bo na wiele rzeczy jest tu mniejszy vat. Medyczne, ale też pampersy.


@kitler69

@AdelbertVonBimberstein dzięki za pamięć




#emigracja #skandynawia #norwegia #islandia #przemyslenia

d0c16f7f-e05c-4597-a521-d6dce2481ae7

@Legendary_Weaponsmith nice, super wpis. Daje suba i z chęcią bym poczytał jakieś ciekawe historie z Norwegii!


Kuuuurde, jakby fajnie było trafić kogoś kto by chciał też tak pisać o Finlandii

@mtriciak33 Zawsze!

Chciałem napisać, że pewnie już piorunowałem, ale widzę że nic nie było otagowane. Halo, Policja?


Z wymiany też będzie gites. Gdzie siedziałeś?

Edit. Dobra znalazłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tam akurat nie byłem

@Legendary_Weaponsmith

Może nawet rozlosujemy paczkę cukierków o smaku płynu do mycia toalet

Uwielbiam ( ͜ʖ )

Zaloguj się aby komentować

Czy jest ktoś tutaj kto przeprowadził się do krajów skandynawskich na stałe? Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie przeprowadzka do Islandii lub Norwegi. Nauka języka nie stanowi dla mnie problemu myślę natomiast jak wygląda integracja z lokalnymi mieszkańcami oraz inne aspekty życia w tych miejscach?


#emigracja #skandynawia #norwegia #islandia #przemyslenia

@kitler69 Żyję w Norwegii od 13 lat. Obecnie w pracy jestem i nie mam czasu się rozpisywać ale jeśli nie odpowie ci nikt w wystarczającym stopniu to weź mnie zawołaj albo napisz pw wieczorem albo jutro, może coś podpowiem.

Z integracją bardzo ciężko. Nie pomaga nauka języka w stopniu średnim a tegoż bardzo trudno się nauczyć jeśli mówisz po angielsku. Najłatwiej jest rodakom którzy wyjechali za młodu i nauczyli się mówić jak native lub też takim którzy wyjechali nie znając żadnego innego języka poza polskim i pracując w zawodzie (mechanik, spawacz itp) nauczyli się nieźle mówić po norwesku/islandzku. Natomiast Polakom dobrze wykształconym jest imho najtrudniej, nasze dyplomy nie są tam dużo warte a do wyspecjalizowanych zawodów też ciężko się dostać z zewnątrz, zostaje tylko najmniej płatna praca fizyczna.


Moje doświadczenie z podwórka: rodzice wyjeżdzali do pracy w Norwegii za komuny i poznali tam kupę fajnych ludzi (wtedy inaczej na nas patrzyli bo była nas tam garstka), zaprzyjaźnili się z Norwegami z którymi trzymają się do dzisiaj, ludzie bardzo pozytywni dużo się śmieją, są szczęśliwi i długo żyją aczkolwiek sporo też depresji i chorób psychicznych (pogoda, słabe wymieszanie ludności itp). Ja sam za młodego bywałem tam sporo potem przeprowadziłem się i mieszkałem 2 lata, nauczyłem się norweskiego na poziomie B1. Jedyni moi znajomi stamtąd to Polacy lub ludzie innych nacji plus Ci sami znajomi moich rodziców sprzed 40 lat. Próbowałem się na wiele sposobów integrować ale skutki marne, podobne doświadczenie mają inni znajomi Polacy, jedynym wyjątkiem jest chyba kolega który ożenił się z Norweżką i totalnie wsiąkł w ich społeczność ale to jest bardziej wyjątek niż reguła.

Jeśli chodzi o życie tam to myślę że trzeba lubić te klimaty, ja się wychowałem na wsi i lubię miejsca odludne, dużo czasu sam ze sobą na powietrzu i nie przeszkadza mi kiepska pogoda, żona wychowana w mieście i jej tam życie bardzo przeszkadzało, narzekała że w weekendy nie ma co robić (szczególnie jak pogoda kiepska), mało się dzieje kulturalnie, zimą strasznie depresyjnie. Ale jeśli masz okazję to myślę że warto pojechać trochę pomieszkać i samemu ocenić, ja bym tam kiedyś jeszcze chciał wrócić.

Zaloguj się aby komentować

Może i nie jest tanio, ale za to pada ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zapakował się chłop tracerka i pojechał zrobić reverse potop.

#motocykle #podroze #norwegia #skandynawia

22276af8-58ad-4467-9858-9d4dc13b4d95
cc2fd286-4ee2-4aff-8a02-6a6a4626ecfe
f7edad78-d3e8-4a52-bc8f-9085de66d904
ae95ceb2-8827-4d28-a07d-f663922c1d07

Zaloguj się aby komentować

@Aard.Inc nie można, jeżeli sami Skandynawowie mówią, że Skandynawia to Dania Szwecja i Norwegia to nie można sobie dodawać innych krajów bo się tak komuś podoba


A jak już o kulturę chodzi to dlaczego nie dodać do tego Węgrów i Estończyków? W końcu posługują się podobnymi językami do fińskiego a zupełnie nie podobnymi do innych skandynawskich


Grenlandii, wysp owczych czy Islandii do Skandynawii nie zaliczasz a kulturowo są podobne przecież


Finlandia że Skandynawia nie ma nic wspólnego, przykro mi kolego

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czołówka ze skandynawskiego (Szwedzko-Duńskiego) serialu Bron/Broen czyli "The Bridge" Nie mylić ze słabymi podróbkami Brytyjsko-Francuskimi i Kanadysko-Amerykańskimi. Utwór zespołu Choir of Young Believers z Danii


a utwór pod tytułem "Hollow Talk" który fenomenalnie oddaję naturę Skandynawów, z którymi jestem bardzo blisko mentalnie spokrewniony. A główna bohaterka, Saga Noren ma tą samą przypadłość co ja.


#muzyka #skandynawia #dania #szwecja #ciekawostki


https://www.youtube.com/results?search_query=hollowa+talk

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować