Stopa ubóstwa w Argentynie wzrosła do 52,9 procent na skutek rządowego programu oszczędnościowego. Jest to ostrzegawczy sygnał dla libertariańskiego prezydenta Javiera Milei, którego popularność zaczyna słabnąć.
Wskaźnik opublikowany w czwartek przez krajową agencję statystyczną jest najgorszy od dwóch dekad i o 11,2 punktu procentowego wyższy niż w drugiej połowie 2023 r., kiedy wynosił 41,7 proc. Oznacza to, że 3,4 mln Argentyńczyków popadło w ubóstwo w tym roku.
Zmiany, przede wszystkim drastyczne i dogłębne, zawsze na początku przynoszą więcej szkody niż pożytku, liczy się to co jest w dalekiej perspektywie i to czy ten człowiek dotrwa konsekwentnie w swoich działaniach które zaplanował do tej dalekiej perspektywy. Nie śledzę aktywnie polityki Argentyny, ale ona miała i nadal ma wiele systemowych problemów i była od dawna na krzywej opadającej, w alternatywnym scenariuszu kiedy nie ma tego człowieka u władzy prawdopodobnie wyglądałoby to niewiele lepiej, o ile w ogóle
OK ale to nic nie mówi. Argentyna jest w takiej d⁎⁎ie że nie ma planu który odwróci trend natychmiastowo więc to że liczba ubogich wzrosła może oznaczać że reformy działają albo nie.
Nie lubię Mileya i nie zagłębiałem się w to co tam wymyślał ale kraj musi znaleźć drogę rozwoju i ją realizować. U nas też po reformie Balcerowicza się pogorszyło a koniec końców wyszliśmy na większy plus niż reszta bloku wschodniego.
Argentyna jest na detoksie, a ten nigdy nie jest przyjemny. Albo to przeżyją i zacznie się poprawiać, albo wrócą na starą ścieżkę i będą co chwilę bankrutować.
Znalazłem wideo "za kulisami" od strażaków co "ratowali" banota. Aż zrobili dziurę w elewacji żeby go tamtędy wcisnąć do środka. Przecież łatwiej by go było wciągnąć na górę
Mam swoją teorie spiskową, oni byli przygotowani na to że się będzie wspinał i zrobili specjalnie taką pokazówkę
Ameryka Południowa to mentalnie kacapstan, wiem co mówię, pracuje z paroma z Brazylii, to będą ci opowiadać jaki to ich kraj najlepszy na świecie, i numer 1 w ekonomii, ale jak spytasz to po ch siedzisz w Europie to się obrazi 😂
W ten sposób Milei zmienił reguły gry m.in. na rynku wynajmu mieszkań i domów. Wcześniej wynajmujących chroniło prawo – eksmisja była możliwa, ale bynajmniej nie "z automatu". Teraz najemcy mogą zmieniać stawki bez ograniczeń, a niepłacących w terminie prędko eksmitować
Chłop to zrobił w pół roku, a u nas pewnie moja córka takiej zmiany się nie doczeka
@AdelbertVonBimberstein tylko właśnie tutaj chodzi o eliminację zasad godzących w w zapisy umowne. Nie płacisz, wypad. Dekady socjalizmu nie przysłużyły sie Argentynie. Sam jestem ciekaw co wyjdzie z tego eksperymentu
Prawo chroniące lokatorów powinno być ale opierać się na generalnym prawie chroniącym umów cywilnoprawnych a nie jak w Polsce jest że może ktoś nie płacić, możesz podpisać tone papierów u notariusza i i tak będzie mieć wyjebane bo go prawo chroni. Chętnie zobaczę jak jego zmiany wpłyną na życie i finalnie jak to będzie działać.
Prezydent Argentyny znów powiedział za dużo - Hiszpania wycofuje z Buenos Aires swojego ambasadora.
Prezydent Argentyny Javier Milei odniósł się w niedzielę do sytuacji premiera Hiszpanii Pedro Sancheza i jego małżonki Begonii Gomez. - Co za klasa ludzi przyklejonych do władzy (…). Nawet jeśli ma skorumpowaną żonę, brudzi się i bierze pięć dni, by to przemyśleć - powiedział Milei, czyniąc aluzję do decyzji Sancheza, który w kwietniu postanowił zawiesić swoje obowiązki i przemyśleć, czy powinien kierować rządem wobec zarzutów o korupcję skierowanych wówczas przez prokuraturę przeciwko jego żonie.
Argentyna złożyła wniosek o status globalnego partnera NATO.
"Petri - Spotkałem się z Mirceą Geoaną, zastępcą sekretarza generalnego NATO. Przekazałem mu list intencyjny z wnioskiem Argentyny o zostanie globalnym partnerem tej organizacji"
"Będziemy dalej pracować nad odbudową więzi, które pozwolą nam modernizować i szkolić nasze siły w standardach NATO" - dodał argentyński minister obrony po spotkaniu z Geoaną w Brukseli.
Inni globalni partnerzy sojuszu to: Afganistan, Australia, Irak, Japonia, Republika Korei, Mongolia, Nowa Zelandia i Pakistan, a jedynym partnerem NATO w Ameryce Łacińskiej jest Kolumbia.
Jest to reakcja na słowa prezydenta Argentyny: „Nie można wiele oczekiwać po kimś, kto był terrorystycznym mordercą” – powiedział Mileli o prezydencie Kolumbii.
Kolumbijskie MSZ ogłosiło w środę, 27 marca, że dyplomaci z ambasady Argentyny zostaną wydaleni.
„Wypowiedzi argentyńskiego prezydenta podkopały zaufanie naszego narodu, a ponadto uraziły godność prezydenta Petro, który został wybrany w sposób demokratyczny” – oświadczyło kolumbijskie MSZ.
Petro, pierwszy lewicowy prezydent w historii Kolumbii, był w przeszłości członkiem grupy partyzanckiej M-19, która w 1990 roku po zawarciu pokoju z rządem i złożeniu broni przekształciła się w partię polityczną.
W styczniu, gdy Milei nazwał Petro „komunistycznym mordercą”, Kolumbia wezwała swojego ambasadora w Argentynie „na konsultacje”.
Ciekawy artykuł podsumowujący wszystko, co i jak do tej pory zrobił Javier Milei w Argentynie. Nie wiem, co o tym myśleć. Z jednej strony Argentyna już jest w tyłku i trudno o gorszy stan ekonomii, ale te regulacje związane z prawem pracowników to jakaś masakra, rodem z jakiejś dyktatury. Trudno uwierzyć, by takimi zasadami ktoś chciał wygrać z populizmami Peonistów. Plus prywatyzacja tej firmy odpowiedzialnej za energetykę. Tu pewnie by trzeba lepszy research zrobić (jak to tam funkcjonuje), ale nawet u nas, ekonomiczna prawica wie, że prywatyzacja pewnych, kluczowych sektorów, to proszenie się o problemy.
Liberalny prezydent Argentyny, idol prawicy w Polsce, podniósł sobie pensje o połowę. No nie to obiecywał, ale prawaki znalazły rozwiązanie: urzędnicy mają być dobrze opłacani! To mają być eksperci!
No z tym, że z tego prezydenta taki ekspert, że faktycznie potrzebuje podwyżki xD
No ale następnym razem się uda, to nie był prawdziwy liberał prawicowiec.
@maximilianan Nie życzę źle Argentyńczykom, ale ten Milei to im wyjdzie bokiem. Zadłuża kraj w obcej walucie, tnie wydatki budżetu państwa, planuje zlikwidować bank centralny. W lutym poziom ubóstwa doszedł do 60% więc w marcu inflacja zaczęła wreszcie spadać.
Argentyna po tym eksperymencie z niewidzialną ręką liberalnego wolnego rynku i wycofaniem się państwa z regulacji wybierze za kilka lat do władzy jakiegoś rewolucyjnego komunistę.