Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Zaledwie trzy dni przed rozpoczęciem mistrzostw świata doszło do kolejnego skandalu z udziałem amerykańskiej administracji. Do kraju nie wpuszczono Omara Abdulkadira Artana, czyli najlepszego sędziego ze strefy afrykańskiej. Somalijczykowi nie pomógł nawet paszport dyplomatyczny. Przypadek 34-latka...
Resident Evil 3 skończone! Dobrze się bawiłem i mam nadzieję że jeszcze zobaczymy Jill(należy jej się zemsta na tych mendach). Czuję jednak pewien niedosyt i zgodzę się z opinią że ta część powinna mieć więcej treści.
Ale na szczęście RE4 już się pobiera na PS5 więc jutro może zabiorę się za dalsze losy Leona ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
#residentevil #gry

@Zielczan Sekwencja początkowa była świetna, potem jak pojawił się z miotaczem ognia też dobrze to wyglądało.
Ogólnie design 10/10(humanoidalnej wersji) ale brakowało trochę bardziej otwartych konfrontacji i dynamicznej ucieczki.
PS: Nikolaja chciałbym gołymi rękami rozerwać. Wredny skurwiel im się wyjątkowo udał.
Zaloguj się aby komentować
fajny ten nowy #gothic . quick save działa dobrze, więc umieram co kilkadziesiąt sekund. trochę się na bagnach gubię, ale w sumie pewnie dwadzieściakilka lat temu też się gubiłem. i w sumie już rozumiem czemu ludzie narzekajką na głos Bezia. to brzmi jakby był wygenerowany z AI lub był dogrywany w jakimś innym miejscu. ta pierwsza opcja bardziej mi się kojarzy, choćby dlatego że często nie akcentuje pytań tylko wszystko czyta jako twierdzenia.
no ale ogólnie gra się fajnie.
#gry
@Thereforee nie. Po angielsku jest pełna profeska. Każdy ma świetny głos. Zwłaszcza bezi.
Mikołajczak zawsze miał drewniany głos i to pod korek, a ratowała go tylko nostalgia. W oryginale miał ogrom kwestii dialogowych, w których nie pasowały emocje i to, jak coś akcentował np. "Nie jestem jakimś nierobem" mam w pamięci, które totalnie nie pasowało tonalnie do sceny.
Angielski głos za to jest fantastyczny. Ma sporo spokoju, jakiego oczekujemy po bezim, ale i szydery, podtekstów, sugestii. Bardzo pasuje do świata. Zresztą każdy ma świetny głos po angielsku.
Zaloguj się aby komentować

Silne trzęsienie ziemi nawiedziło w poniedziałek północno-zachodnie wybrzeże Kuby - informuje agencja Reutera. Jak przekazała amerykańska Służba Geologiczna (USGS) wstrząsy osiągnęły magnitudę 6,1. Epicentrum trzęsienia ziemi zlokalizowano 104 km na zachód-północny zachód od Mantui na Kubie....

Język śląski może zyskać międzynarodową ochronę jako nośnik kultury. Rozpoczęły się starania o wpisanie go na Listę reprezentatywną niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO. To kolejny krok w walce o uznanie i ochronę śląskiej tożsamości. #wiadomoscipolska #slask
12 862 + 200 = 13 062
#kaloryferniebojler
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
24 444 030 - 330 = 24 443 700
#pompujwpoprzekziemi
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
A wiecie co takiego się POTWIERDZIŁO i wywołało OGROMNE PORUSZENIE, Lewandowski DOTRZYMAŁ SŁOWA ?
Lewy poszedł na kebaba w Warszawie...
Wiem, bo widziałem na Instagramie więc nawet nie klikałem w ten gówniany clickbaitowy nagłówek
#lewandowski #clickbait #upadekdziennikarstwa

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Znajdą się jacyś chętni na tegoroczną premierę Serge Lutens - La Nuit Tombée po 3,6/ml?
Leję od 5ml do szkieł 5/10/20/30 a wysyłka do wyboru: DPD do automatu 9 / paczkomat inpost mini 11,5 / własny kod nadania inpost
Można coś dobrać z listy
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
119 033 748 - 200 - 200 - 200 = 119 033 148
Zaległe, wczorajsze wiejskie Koło oraz dzisiejsze dwa.
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
119 034 000 - 252 = 119 033 748
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Podpowiedzcie jakie macie karty microSD w #steamdeck ? Zastanawiam się nad rozbudową, niby mam 1TB ale jak jadę do pracy (statek) to wole mieć dużo różnych gier bo nie wiem na co ochota przyjdzie. Pytam zarówno o pojemność jak i o markę/model
Zaloguj się aby komentować
@Nemrod Nasz wuefista kochał to co robił. 9 lekcja a on nam sędziował. Każdą naszą zwadę rozwiązywał indywidualnie. Karał w sposób że sam wiedziałeś co zrobiłeś. Był tak dobry że mu dali dyrektora szkoły podstawowej. Byłem u niego na dywaniku dwa razy. Zapytał dowiedział się. A potem pytał kiedy mu górala rower przyniosę. To było jego hobby.
Zaloguj się aby komentować

Na lotnisku w Bielsku-Białej w poniedziałek wieczorem doszło do wypadku. Na płytę runął szybowiec, jedna osoba zginęła - powiedziała RMF FM Patrycja Pokrzywa, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej. #wiadomoscipolska #bielskobiala #szybowce
31 181 993 - 60 = 31 181 933
#deskaprzezrok
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
315 107 + 2 + 2 + 93 = 315 204
Wyjazd za dnia, powrót już w nocy.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
No i jeszcze o kondomie
Dura lex
Delikatna jak mydlana bańka
Na członku sterczącym dumnie
Niby we flaku kaszanka
Lecz używana jest tłumnie
Nią wszak to siur jest zdobiony
Nie po to by było miło
Lecz by plemników liczne szwadrony
W łonie nie zagościło
Bo chociaż pindol wygląda rubasznie
To drzemie w nim życiowa siła
A w gumie ejakulaty niestraszne
Grzybica, rzeżączka i kiła
#zafirewallem #nasonety #diproposta
Zaloguj się aby komentować
959 + 1 = 960
Tytuł: Gliff
Autor: Ali Smith
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: W.A.B.
Format: ebook
Liczba stron: 272
Ocena: 8/10
Po lekturze Kwartetu Pór Roku (Jesień, Zima, Wiosna, Lato) można było odnieść wrażenie, że Ali Smith wyrobiła sobie już dość mocno swój unikalny styl. Jej książki zawsze były mniej zainteresowane samą fabułą, a bardziej językiem, skojarzeniami, znaczeniami i tym, jak opowieści wpływają na nasze postrzeganie świata. „Gliff” idzie dokładnie tą samą utartą ścieżką, ale robi to w znacznie bardziej dystopijnym wydaniu.
Fabuła skupia się na rodzeństwie o Bri i Rose o żyjących w niedalekiej przyszłości, w rzeczywistości przypominającej świat, który skręcił o kilka stopni za daleko w stronę kontroli, kategoryzowania ludzi i technologicznego nadzoru. Pewnego dnia wokół ich domu pojawia się tajemnicze oznaczenie (czerwona linia), które sprawia, że stają się wyrzutkami. Zmuszeni do ucieczki próbują odnaleźć się w świecie, który coraz częściej traktuje ludzi nie jak jednostki, ale jak dane do przetworzenia. Towarzyszy im koń o imieniu Gliff, który staje się jednym z najważniejszych symboli całej historii.
Najbardziej podobało mi się to, że Smith nie pisze klasycznej dystopii. Nie interesuje jej tworzenie szczegółowego świata przyszłości, ani tłumaczenie mechanizmów działania systemu. Tak jak w swoich wcześniejszych książkach bardziej skupia się na ludziach, języku i emocjach. Świat poznajemy fragmentarycznie, czasem wręcz przez przypadek, a wiele rzeczy pozostaje niedopowiedzianych i niewyjaśnionych. Dzięki temu książka ma bardzo specyficzny klimat niepewności, jakby wszystko znajdowało się lekko poza naszym zasięgiem.
To również kolejna książka Smith o znaczeniu słów. Autorka od lat pokazuje, że język nie tylko opisuje rzeczywistość, ale wręcz ją tworzy. W „Gliffie” ten motyw jest szczególnie mocny. Bohaterowie funkcjonują w świecie, gdzie odpowiednie nazwanie człowieka może decydować o jego losie. To książka o etykietach, definicjach i próbach zachowania własnej tożsamości w rzeczywistości, która chce wszystko uporządkować i skatalogować.
Jednocześnie mam wrażenie, że „Gliff” jest bardziej pomysłem niż historią. Podobnie jak w części wcześniejszych książek Smith, bardziej podziwiałem jej inteligencję i konstrukcję niż przeżywałem losy bohaterów. Niektóre fragmenty są świetne, inne celowo chaotyczne i wymagające dużej cierpliwości. To jedna z tych książek, które czasami bardziej się analizuje niż czyta.
Mimo tego bawiłem się bardzo dobrze. Smith nadal potrafi pisać w sposób, który zmusza do myślenia, a jednocześnie nie zamienia powieści w filozoficzny wykład. „Gliff” jest pełne ciekawych pomysłów, niepokojących wizji przyszłości i pytań o to, co właściwie czyni nas ludźmi. To może nie jest najlepsza książka Ali Smith, ale bardzo udana kontynuacja tematów, które rozwija od lat. Dystopia bardziej literacka niż fabularna, bardziej oparta na ideach niż akcji, ale zdecydowanie warta poznania.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz\ #bookmeter #Ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować