Po wczorajszym myciu #rower przeleciałem sobie jeszcze dzisiaj tarcze acetonem. A przecież były czyste po myciu...

Po wczorajszym myciu #rower przeleciałem sobie jeszcze dzisiaj tarcze acetonem. A przecież były czyste po myciu...

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tego typu dowcipy są mega popularne wśród ludzi w szerokich okolicach 50 roku życia. Charakteryzują się dopierdalaniu drugiej osobie - najczęściej żonie lub mężowi, więc powinna być to ukochana osoba, a nie wróg - a także brakiem zrozumienia potrzeb, dialogu między stronami i frustracji z tego wynikającej. Te żarty są też świetnym odbiciem tego, jak wygląda typowy związek ludzi z tego pokolenia. Ciekawe, że to bawi
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Polska, a Nietzsche
Polaka od Niemca to różni, że Polak biurokracji z natury nienawidzi, a Niemiec kocha. Takie słowa powiedział mi kiedyś mój ojciec i miał moim zdaniem pełną racje. Wynika to z tego, że Niemcy ucieleśniają pierwiastek Apolliński jak żaden inny naród w Europie, a Polacy reprezentują ducha Dionizyjskiego. Polak rodzi się nietzscheanistą i pozostaje nim chyba, że przechodzi na protestantyzm albo dołącza do grona wielkomiejskiej lewicowo-liberalnej bohemy i zaczyna się wstydzić własnego pochodzenia, a więc i samego siebie. Wtedy zaprzecza narodowym instynktom, ale też nie może się w pełni od nich uwolnić. Staje się tym samym człowiekiem ułomnym i okaleczonym na duszy.
Nietzsche dostrzegł dionizyjską naturę w naszym narodzie i dlatego określał się mianem polskiego szlachcica. Polakiem kieruje namiętność, a nie racjonalizm. Jeśli ktoś powołuje się na Nietzschego i gardzi Polską to oczywistym jest, że Nietzschego i jego filozofii kompletnie nie zrozumiał. Zresztą jeśli gdzieś jego myśl była w jakiś sposób kontynuowana to właśnie w Polsce w postaci filozofii czynu którą reprezentowały takie postacie jak Brzozowski czy Stachniuk. Hitler z kolei chciał zreformować kulturę Niemiecką by była bardziej Dionizyjska. Widać to w jego uznaniu dla woli przywódcy i narodu jako głównego siły napędowej dla rozwoju. Nie wyszło mu to jednak i dlatego przegrał wojnę.
#polityka #polska #filozofia #niemcy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
31 197 483 - 120 - 120 - 60 - 60 - 60 - 60 - 60 - 60 - 60 = 31 196 823
#deskaprzezrok
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#patologia #alkoholizm #zalesie
Alkusy, to patusy i nic nie zmieni mojego zdania. Idę sobie z dzieciakami na niedzielny spacer i wszędzie widzę walające się butelki po alkoholu. Dlaczego ci debile mają taki problem z podejściem do kosza, który jest kilka metrów dalej? Dlaczego w parku nie walają się butelki po sokach, wodzie, nawet puszki po energetykach widzę rzadziej.
Kilka razy się po prostu wk...iłem wziąłem worek na śmieci i sami z synami posprzątaliśmy ile się dało, ale to jest walka z wiatrakami.
I co to jest za moda z tym robieniem wystawek z butelek. Zamiast to już zostawić pod ławką, to nie... trzeba postawić na tablicy informacyjnej, na parapecie sklepowej witryny, na stole do ping-ponga...

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ponieważ historia wygląda jak na załączonym obrazku, każda rada mile widziana
Laaata temu, miałem zwykła niemotocyklową kurtkę skórzaną i niczym się nie przejmowałem.
Później, jak mnie było stać (i po latach wróciłem na większy sprzęt) kupiłem prawdziwą motocyklową Alpinestars - pancerna, ciężka, ale nienadająca się do jazdy w pozycji wyprostowanej - bo w takiej skończyłem jako posiadacz maxiskutera.
No i mam aktualnie bardzo fajny ale przewiewny komplet tekstylny Dainese Air Frame, ale z kolei na lekkim motocyklu uniwersalnym jaki aktualnie mam, czyli Hondzie CRF nieco piździ - siedzi się wysoko, ochrony przed wiatrem brak.
No i stanąłem przed wyborem nowej kurtki. Mierzyłem jakiegoś tekstylnego Revita, jeden model za 1300, drugi 2000 zł i wszystko fajnie, ale jakoś nie mam zaufania do tekstylnych kurtek - że przy jakimś szlifie cała ta droga kurtka znika. A dwa, co pisał @Rafau że nie będzie to tak trwałe jak skóra.
Jakąś alternatywą jest taka cywilna skóra, w stylu retro, jak Rebelhorn Hunter, ale ponoć na dual sporcie obciach w takie jeździć (acz to mam w d⁎⁎ie), bardziej zastanawiam się czy nie ugotuję się w niej jeżdżąc nieco wolniej poza alfaltem, szutrówkami itd. No i z praniem większy problem. Jazdy typowo terenowej nie przewiduję.
#motocykle

@jedzczarnekoty W skórzanym kombinezonie kolega musiał gazety podkładać na klatę, byo mu przez zamek piździało xD
Tekstylene są aktualnie tak zaawansowane, a do tego jest spory wybór profili, że jak dla mnie nie ma tutaj dylematu. Są meshowe na lato, miejskie w których sie wygodnie chodzi, turystyczne z trzema warstwami, podpinki ocieplające, podpinki przeciwdeszczowe, masa wywietrzników z przdu, na rękawach i na plecach - możesz sobie dostosować na jaką pogodę i temperaturę chcesz.
Skóra jest dobra na tor, ewentualnie cafe racer, czyli wyskoczyć na miasto i spowrotem.
@jedzczarnekoty więc tak. Miałem kombinezon skórzany kilka lat, po przesiadce na tekstylia wiem, że pomimo iż skóra jest w teorii na papierze lepsza (I super wygląda), to osobiście zostaje na zawsze przy tekstyliach.
Ścieralnosc przy szlifie - jeśli nie jeździsz na torze przy naprawdę dużych prędkościach, to różnica między dobrymi tekstyliami, a skórą jest pomilajna. Jedno i drugie Cie uchroni.
Dużo ważniejszą kwestia jest moim zdaniem wygoda i komfort termiczny. W skórze jest albo za zimno na wiosnę / jesień, albo za gorąco w lato. Ochrona przed deszczem, wentylacja i wygoda - tekstylia wygrywają. Będziesz mniej zmęczony warunkami atmosferycznymi i zachowasz przytomność umysłu, która uchroni cie przed wypadkiem.
Do tego kieszenie, wentylacja, podpinki, regulacja, swoboda ruchów - przepaść na korzyść tekstyliów.
Niestety tekstylia nie wyglądają tak ładnie, ale lepiej wyglądać jak śmieciarz niż się rozjebać, bo się gotujesz w czarnym, pięknym kombinezonie
Ja mam revita off track, czyli nie jakaś topka. Raczej średnia półka, bliżej dołu. Za całość (spodnie + kurtka) dałem 2.5k 5 lat temu (+ 7 stówek za protektor pleców), pokusilem się na biały kolor, bo widoczność lepsza i cóż... Widać przebieg xD a jakiś drastyczny nie jest - 5 lat, z czego tylko 3.5 sezonu jazdy, jakieś 15kkm. Załączam zdjęcia - na ramieniu, tam gdzie jest protektor barku, mniej wyblakł szary kolor niż gdzie indziej, a tam, gdzie strój jest biały, jest... brudny. Oddałem do pralni, troszkę pomogło, ale cudów nie ma. Czy poza walorami estetycznymi jakiekolwiek problemy mam? Absolutnie nie. Wszystkie zamki, kieszenie, klipsy i rzepy trzymają jak trzeba, podpinka docieplająca spełnia zadanie. W lato przewiew za⁎⁎⁎⁎sty, przy jeździe w 8 stopniach i deszczu jest komfortowo i bdb (z czymże mam osobny kombinezon przeciwdeszczowy nakładany na całość - w zestawie mam dodatkową membrane na deszcz, ale jest wpinana pod spod, więc i tak bym musiał suszyć kombinezon, ergo nigdy nie korzystałem.
Paski i regulacja działają jak trzeba, wypadek poważny jeden miałem, śladu nie zostawił, protektory i kamizelka z poduszką zdały egzamin. Może pod koniec sezonu kupię coś nowszego, z wyższej półki. Ale się zobaczy. Są we mnie dwa wilki xD
Jeździłem przy 5 stopniach i 40, w przeciągu kilku dni (trasa przez Alpy w deszczu, a potem słońce
To w co bezwzględnie warto moim zdaniem zainwestować, to kamizelka z poduszką powietrzną.


@Rafau PIĘKNIE DZIĘKUJĘ
Coś w tym jest że wolę wyglądać jak śmieciarz, nie bez powodu sprzedałem skórę - mało jej używałem, wyglądała świetnie, ale w lecie jazda w tym to była mordęga, brałem tylko na dłuższe trasy.
Na razie mierzyłem Outback i Sand, ta druga fajna ale ponad 2 tysiaki, a pierwsza - też mi leżała, a cena przez pół. Sprawdzę jeszcze inne, jak będzie czas, bo jest jeszcze tańszy Voltiac - bez tej wewnętrznej membrany (oni się upierają że przy deszczu można na wierzch, przynajmniej w tej Sand ubrać, ale to już bardzo krępuje ruchy). Mam kurtkę Revita, super jest, tylko odblaskowa i w kasku się odbija xD Ale jeszcze spodenki do niej dokupię wodoodporne i coś na buty.
Spodnie mam tekstylne, są super, przewiewne, także na lato ideał. Cieplejszych chyba nie wezmę, bo zawsze się w nich dupsko gotowało strasznie, celuję w jeansy i dodatkowo ochraniacze żeby spodnie wrzucać do pralki i mieć w nosie. Albo w ogóle ortezy, ale trudno znaleźć kogoś kto sensownie doradzi.
Zaloguj się aby komentować
10 minut. Zalatwione, jestem zdolny do pracy. :( #cybulionjestsmutny

Zaloguj się aby komentować
17 130,80 + 5,03 = 17 135,83
Piątkowy biegowy monitoring osiedla został odhaczony.
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna