800 + 1 = 801


Tytuł: www.1944.waw.pl

Autor: Marcin Ciszewski

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Format: audiobook

ISBN: 9788383291222

Liczba stron: 336

Ocena: 6/10


Tom trzeci serii o żołnierzach przeniesionych w czasie. Powrót do bohaterów z pierwszego tomu. Tym razem na tapecie nowoczesna broń i powstanie warszawskie.


Licznik prywatny: 31/52


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

c6d4998e-f162-48f6-ad13-c5489e6eebe8

@bojowonastawionaowca no bo nie zmieniłoby, o przyszłości Polski już zdecydowali alianci, a PL nie miała żadnych kart przetargowych, żeby cokolwiek ugrać. Dlatego jak czytałam Obłęd '44, wkurzała mnie usilnie lansowana przez Zychowicza teza, że Polacy powinni odpuścić walkę z Niemcami i próby wyparcia ich z Waw, a zamiast tego skupić się na walce z nadchodzącymi Rosjanami. Taa, bo na pewno słabo uzbrojona Armia Krajowa, która nie dała rady osłabionym i przegrywających Niemcom, pokonałaby radziecką armię mającą wsparcie techniczne z zaplecza frontu i od Amerykanów.

O kurcze, nie wiedziałem, że to była trylogia 😶 W ogóle fun fact: te książki w Polsce przepadły, ale w Rosji althistoryczne sci-fi to jeden z popularniejszych podgatunków. Mi to kiedyś mózg rozwaliło. Takich serii jest na pęczki, gdy współczesny sołdat przenosi się do 2WŚ albo w inne czasy i pokonuje [tu wstaw dowolną stronę konfliktu]. Okładki mają zazwyczaj kosmiczne 😁

@AureliaNova seria była dla mnie zaskoczeniem. Uwielbiam historię, militarne potyczki i ciekawą narracje. pierwsza część była lekką zawadiacką opowieścią awanturniczą. Tyle, że na tle smutnych wydarzeń. Przypadła mi do gustu jako czytanka odstresujaca w wakacyjny leżing nad wodą. Major był rewelacyjny,ale z innej bajki, jakby napisany przez innego autora. 1944 i Jamróz były hybrydą dwóch pierwszych części, a później to już nawet nie dało się czytać.

Ale plus za pomysł i realizację :)

@AureliaNova jeszcze są 3 części: o Afganistanie i powstaniu państwa Izrael (specjalnie z małej), Kapitan Jamróz o czasie zaraz po powstaniu i coś o walce SS z armią zdradziecką w 2012 gdzie wygrali chyba nasi.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Idę jutro na imprezę pierwszokomunijną, mam nadzieję, że będzie kotlet życia, bo ostatnio nikt się nie żenił i nie umarł i już nie pamiętam jak smakuje de volaille


#pierwszakomuniaswieta #rodzina #devolay

a68abe7b-706b-4fa4-a3b3-6cca3a4a022d

Zaloguj się aby komentować

Świetny dzień. Dodatkowo dzieci zostały u babci więc wygryw x2 dzisiaj, a z żoną poszliśmy na spacer wieczorem po bydgoskim starym mieście.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 350 kcal

  • Spalone: 4 550 kcal

  • Kroki: 33 800

  • Bieg: 11.4 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


W najbliższym tygodniu mały tapering: biegam tylko tak 10-12 km bo mam smaka na coś więcej.


A teraz tylko ta wybitna kolacja i spać.


#adelbertthemighty

03de7d86-fda5-440d-bbee-874ade860b0d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pamiętam jak kiedyś moja matka pakowała przy mnie takie małe kotki co się niedawno urodziły jej kotce do worka i potem jak zabrała mnie nad jezioro żeby je tam utopić. Do dzisiaj pamiętam ich miauczenie jak się topiły.

Zaloguj się aby komentować

Wyjeżdżam sobie dzisiaj z marketowego parkingu, ale to taki parking, gdzie sklepy wokół, to euro RTV, lumpex, Chińczyk, sklep rybny i chyba dywany, czy coś. Jest dużo samochodów, ale nie ma tam takiego ruchu, jak na parkingach biedro/sinsayów itp. Są więc dwa samochody przede mną, a przed nimi przejście. Idzie sobie po nim facet, ok 70 lat i się przewrócił. Wyłożył się jak dlugi na pasach. Ja patrzę w około, czy mam miejsce żeby wycofać i zjechać na chodnik. Te dwa samochody stoją dalej i nikt nawet okna nie otworzył. Facet się trochę przeczołgał, wstał i oparł się o słupek na chodniku. Samochody pojechały. Ja zjechałem, rozpytałem co się stało i jak się czuję. Powiedział, że mu słabo i dzisiaj akurat jakoś ma problem z chodzeniem i ogólnie szedł na autobus, bo samochód zostawił u mechanika. Odwiozłem chłopa do domu i wsio. Co jednak jest najgorsze dla mnie, to te dwa samochody... Nikt k⁎⁎wa nawet się nie zainteresował, zero reakcji... Dramat. Muszę się wyżalić, bo mnie to mocno wkurzyło. #ludzkaznieczulica

@razALgul typowe "jest tyle ludzi, na pewno ktos, inny pomoze". Czytałem kiedys, ze jak jestes w takie sytuacji i np. Ktos zaslabnie I starasz sie mu pomoc. Widzisz ze z typem zle I ze trzeba karetke a wokol Ciebie sa gapie to nie rzucasz "niech ktos zadzwoni po ambulans" tylko wskazujesz na jedn jednaa osobe I mowisz "dzwon po karetke". Inaczej nikt nie zadzwoni

@SignumTemporis to prawda, krótkie rozdzielenie zadań, między poszczególnymi ludźmi. Na kursie pierwszej pomocy to miałem.

To jest norma. Ja przeskakiwałem dwa pasy jezdni żeby pomóc przewróconej kobiecie - samchody jechały wolno obok i "żodyn" się nie zainteresował a upadek widzieli.

Dobrze że lazłem z firmy do sklepu bo babka by sobie sporo poleżała...

@razALgul jako prowadzący strzelanie przechodzę regularnie kursy na udzielanie pierwszej pomocy. W takiej sytuacji:

  1. dobry ratownik to żywy ratownik, więc swoim samochodem blokujesz miejsce. Da się ich objechać to robisz to, złamanie przepisów? Stan wyższej konieczności i możesz śmiało zrobić.

  2. Opierdalasz towarzystwo co ma wyjebane, rzucają się wyciągasz telefon zdjęcie mordy i blach. W razie konieczności policja ich znajdzie a prokurator dowali nie udzielenie pomocy.

  3. Dzwonisz na 112 a nie robisz chłopu za taksówkę, może w domu zejść.


Do tej pory taka wiedza mi się raz przydała, mamy społeczeństwo znieczulicy, droga krajowa leży chłop na środku drogi i dwójka ludzi próbuje coś z nim zrobić. Nikt się nie zatrzymał z naprzeciwka poza mną, a reszta życiowych niedojebów stała w korku. Żona mówi że nigdy mnie tak wkurwionego nie widziała jak jebałem tą ciemną masę siedzącą w samochodach.

@30ohm nie, no masz pełną rację i po prostu w tamtej chwili nawet nie pomyślałem, że może być z gościem coś nie tak w kontekście długofalowym.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować