Dołącz razem z Hejto do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy!

Wesprzyj WOŚP

Na wykopie trwa gruba akcja z banowaniem kont i na światło dzienne wychodzą fakty, że nabijają sobie statystyki dla reklamodawców, wystarczy przejrzeć tam tag #wykopgate20. Idealny moment na pozyskanie nowych ludzi do nas, oddziały szturmowe już powinny tam działać i reklamować na priv itp. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#hejto #wykop

adsozmelku userbar
korfos

Ja tam nie chcę aby do nas na hejto zaczęły dołączać osoby z wykopu. Ostatnie normalne osoby miały szansę do nas przejść dwa lata temu. Osoby które nadal tam pozostały są tam tylko dla popularności wśród słabej jakości widowni lub po prostu nie rozróżniają "kupska od prawdziwego jedzenia" i im to pasuje.

Nie chcę żeby takie osoby tutaj trafiły i zrobiły syf taki jaki tam jest. Teraz jest super. Jest nas mało, ale to miejsce ma przyjazną atmosferę, ludzie są spoko, nie ma tu dużych kłótni i masy trollów. Nie chcę tego zmieniać zapraszając ich tutaj.

Zaloguj się aby komentować

11 lat w IT. Ostatnio dużo myślę.

Nie powiem że nienawidziłem każdej chwili. Były momenty kiedy coś zadziałało, kiedy rozwiązałem problem, kiedy system stanął na nogi. Ale to nigdy nie była pasja. To był sposób na życie. Dobry sposób - płacił, wychodził mi jako tako, dawał stabilność.

Na studiach uczyłem dzieciaki robotyki na LEGO Mindstorms. Sam to rozkręciłem - poszedłem do szkoły językowej z pomysłem, oni dali sprzęt i klientów, ja opracowałem program. Robiłem też szkolenia dla nauczycieli jak uczyć na tych zestawach. Ale to była "popierdółka", nie prawdziwa praca. Więc poszedłem w programowanie, bo to poważne, bo płaci, bo tak wypada.

I tak minęło 11 lat.

Java, C, Python, embedded, backend, CI/CD, Docker, Kubernetes. Międzynarodowe zespoły, praca zdalna, projekty dla automotive, rolnictwo precyzyjne, telematyka. CV wygląda solidnie. Zarobki? Nie narzekam.

Ale siedzę ostatnio nad code review i myślę - po co? Kolejna dyskusja o tym czemu zrobiłem X a nie Y. Kolejna obrona każdej linijki jakbym bronił pracy doktorskiej. Kolejny refaktor który trzeba tłumaczyć, testować, uzasadniać.

I nie chodzi o to że ktoś jest dla mnie nieuprzejmy. Nikt nic złego nie powiedział. Po prostu patrzę na to wszystko i czuję: dość. Spokojnie, bez dramatu. Po prostu dość.

Mam 35 lat. Spłacone mieszkanie, zero kredytu, trochę odłożone. Żona zarabia. Rok przeżyję bez problemu.

Ale nie o to chodzi.

Dotarło do mnie ostatnio jedno zdanie i nie mogę się go pozbyć z głowy: robię rzeczy których nie lubię za pieniądze których nie potrzebuję w strachu że stracę coś, czego tak naprawdę nie muszę mieć.

Mam siłę konia, zdrowie, głowę na karku. Znam skromne życie, jestem zaradny. Umiem gotować, majsterkować, naprawiać rzeczy, znam się na elektronice. Mogę pracować fizycznie, dobrze prowadzę pojazdy. Czego tu się bać?

Nie wiem jeszcze co z tym zrobię. Może wrócę do uczenia ludzi - kiedyś mi to wychodziło. Może coś zupełnie innego. A jak nie wyjdzie - ofert w IT nie brakuje.

Ale pierwszy raz w życiu mam luksus żeby się zatrzymać i pomyśleć. I chyba z tego skorzystam.


#zalesie #feels #pracbaza

motokate

@DexterFromLab to ja od drugiej strony - od zawsze chciałam być programistą i od kilkunastu lat jestem. Nadal mam z tego dużo frajdy, zmaganie się z czymś, układanie w głowie i w kodzie kawałków w jak najlepszy sposób, a potem działający, elegancki rezultat dają mi satysfakcję. AI tego nie zmieniło, i tak rzadko napisze coś z sensem, zwykle mam tę rozrywkę, że z politowaniem mogę mu pokazać "pacz, debilu, jak to ma być zrobione" - zdejmuje ze mnie głównie inwestygację i debugowanie.


Lat mam sporo więcej niż większość w tym wątku, do emerytury zostało mniej niż 10. Myślę, że istotnym czynnikiem jest to, że jestem w sensownym projekcie z dojrzałym zespołem. Z poprzedniej pracy zrezygnowałam, bo frustracja mi się wylewała uszami - nie widziałam żadnego sensu w tym, co robiliśmy. Teraz - jak renkom odjął. Na code review patrzę jak na dupochron, jeśli przejdzie jakiś babol, to jest to wspólna odpowiedzialność i nie ma pokazywania palcami, kto winny, tylko szukamy rozwiązania i sposobu, żeby problem się nie powtórzył. Kiedyś wysadziłam kawałek produkcji i miałam okazję przetestować, że to nie są czcze deklaracje.


Nie wiem, czy kiedyś mi się ta praca znudzi. Chyba nie, skoro po tylu latach i wielu frustrujących projektach jest nadal dobrze.

POMIDORES

Ja prawie całe życie zawodowe pracowałem w korpo. Tylko, że dużo mniej płatne niż poważne IT i praca na excelu i jakiś programikach do obsługi papierów i klienta. Potem dali mi mały 4 osobowy zespół do zarządzania i tak lata lecialy. Ja tam siedziałem bo było stabilnie ale motywacja szła w dół. W końcu miałem bardzo poważny kryzys, nie widziałem sensu w niczym, byłem blisko końca i to było straszne. Jak teraz o tym myślę to obudziłem się w ostatniej chwili.

W końcu rzuciłem wypowiedzenie bez żadnego planu i poszedłem na 6 miesięczne płatne L4. Stwierdzilem, że i tak nic gorszego się nie zdarzy. Załatwiłem zwolnienie od psychiatry żeby ZUS się nie przyczepił (co miesiąc płatne 150zł).

W między czasie odpoczywałem i zastanawiałem się czym się zająć. Lubiłem dłubać w drewnie i padło na to. Poszukałem pracy jako stolarz i zmieniłem robotę na fizyczną. Na początku było ciężko się przestawić, nie powiem. Jak w memie "inny świat, inni ludzie" ale się przełamałem i to była dla mnie dobra lekcja. W między czasie postanowiłem zbudować własną małą przydomową stolarnię. Rozbudowałem istniejące pomieszczenia gospodarcze z 25m2 na 100m2. Aktualnie mam stan zamknięty, jeszcze bez maszyn. (pomagał mi emerytowany sąsiad budowlaniec, któremu płaciłem na godziny). Budynek wyszedł 1 klasa, sam go murowałem, sam ocieplałem, kładłem klej i siatkę a teraz kładę wełnę na dach. Największej pomocy potrzebowałem przy budowie dachu. Już samo zbudowanie budynku dało mi ogrom satysfakcji i jestem bardzo dumny z siebie.

Chociaż bardzo mało znam się na stolarce drewnianej to mimo wszystko stawiam wszystko na jedną kartę i idę w to na 100%. Póki co dalej pracuję u kogoś, a po pracy buduję swoje, by docelowo przejść na własną działalność.

Od kiedy znalazłem swój cel w życiu i namacalnie dążę do jego realizacji, jest mi dużo lepiej. Aktualnie mam 36 lat i czuję się jakbym zmartwychwstał i wiem, że mogę bardzo dużo. Dziś jest ciężko fizyczne ale super psychicznie. Mam konkretne cele, trzymam dyscyplinę i odnalazłem swój sens. Oczywiście nadal zdaję sobie sprawę, że jestem tylko nic nie znaczącym pyłkiem w wielkim świecie ale zmieniam cały swój i mojej rodziny świat na lepsze i to mi w zupełności wystarcza.

WysokiTrzmiel

Czujesz, że musisz odpocząć?

Masz odpowiednie warunki i zasoby?


W takim razie odpowiedź jest tylko jedna.

Jebaj to i naładuj baterie.

Pozwól sobie zatęsknić za pracą.

Zaloguj się aby komentować

Wiem że nikogo tu nie interesuje portal dołek pl ale z mojej perspektywy czyli użytkownika który był tam aktywny naście lat temu wygląda jakby to była jego ostatnia afera

#gownowpis

Heheszki

Chodzi o to forum dla golfistów czy o fanpeja mieszkańców Dolecka?

onpanopticon

@WiecNo upadek wypoka nie jest spowodowany żadnymi aferami. To stały i nieprzerwany proces, który postępuje od lat. Siłą serwisu od zawsze byli użytkownicy i stosunkowo wysoki poziom jak na polski internet, który mimo wszystko łączył to z normalną dawką memów i całego netowego heheszkowania, łącznie z chanowym.


Niestety w pewnym momencie w imię szybkich i teraźniejszych zysków olali przyszłość i postawili na złe konie Famemma, polityka, dzieciarnia, przegrywy, wszelkie pille.


Użytkownicy niegdyś robiący cały content byli odsuwani, albo sami powolutku jeden po drugim odchodzili, choćby i na hejto, ale większość ot tak gdzieś w niebyt. I dziś już w zasadzie nic z tego nie zostało. Jest serwis z coraz mniejszą liczbą użytkowników, ale nadal jako takim zasięgiem, gdzie po prostu z racji rozpędu i infrastruktury - jedzie na oparach i jest spieniężanie przez właścicieli tych resztek ruchu. Bo spadek jakim zapierdala wprost w dół jest niesamowity. Choć nie będzie żadnego jednego momentu, żadnej afery, żadnego protestu, serwis będzie powolutku milknął i tyle.

WiecNo

@onpanopticon ale oni zrobili milion kont w kilka miesięcy xD

onpanopticon

@WiecNo No i? Dużo gorsze rzeczy robili. A tutaj i tak można się wyłgać, twitterowi w rok przybyło 18 milionów polskich kont i twitter ich nie zakładał. Ot, boty.

KsRobag

Wykop przy życiu utrzymywał ziomuś co wpieprzał "marynowany filet śledziowy, sól". Nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym, peak kontentu.

Zaloguj się aby komentować

Klamra

@yoowki kozak foty (° ͜ʖ °)

Zaloguj się aby komentować

Rozmawiałem z sąsiadem w niedzielę rano przy odśnieżaniu aut. Wkurwiony był jak nie wiem. Mówił, że w sobotę syn z kolegami zaczął iglo budować na polance w parku. W niedzielę rano chcieli dokończyć ale w nocy #psiarze im to oszczali. Ja wiem, że psiarze nienawidzą dzieci ale czy trzeba być aż tak podłym? Pimpuś nie może zrobić gdzie indziej?

koszotorobur

@PanAreczek - stanowcze nie dla zawłaszczania kultury innuickiej!

peposlav

@PanAreczek kto pytał? może warto wrócić na wykop?

Klamra

@PanAreczek potwierdzam, byłem tym iglo

Zaloguj się aby komentować

Widzew się w tańcu nie certoli. Różnica polega na tym, że europejskie kluby walczą o rozgrywkach międzynarodowych, a ekipa z Łodzi szuka wzmocnień, które pomogą jej zapewnić utrzymanie w Ekstraklasie. A może po prostu Ekstraklasa > LM+LE+LK?


#pilkanozna #transfery

2e11c80e-37fc-42d4-ba0d-6f40ce8845ac
kodyak

Kwoty za tych grajków są absurdalne. Nie wiem czy to nie jest jakaś pralnia pieniędzy.

Zaloguj się aby komentować

2 136,19 + 10 = 2 146,19


No....jak na mnie to już było dość szybko jak zszedłem z taśmy to musiałem usiąść na chwilę bo aż mi się w głowie zakręciło


#sztafeta #bieganie

4cd37797-2de3-4f20-83e6-7a01e479b3aa

Zaloguj się aby komentować

Ładnie dzisiaj walneło na słoncu. Dawno tak mocnej zorzy nie było, widac ja golym okiem. Zmarzłem jak nie wiem ale w końcu mi sie udalo zobaczyc! #zorza #koszalin

8afad78c-52df-4ff0-816e-ca7bb33f6adc
4220a685-97ba-44bf-a208-756393cf6994
6ae767d3-3305-43b8-8049-25bd94c3602b
9d3979f0-d50a-44bd-8a13-fcfc76865f75
korfos

Racja. Dzisiaj naprawdę nieźle ją widać. U mnie praktycznie jest widoczna gołym okiem. Słabo, ale widać, a zdjęciach mam już prawie to samo. No może trochę mniej zielonego.

Zaloguj się aby komentować

Dobra ludzie, bo my tutaj sobie pierdu pierdu, a niedługo zaczniemy sobie Hejto paki wysyłać do hospicjów. Czas goni, nam lat nie ubywa u tu wypadałoby zorganizować #hejtopiwouk Było już kilka przymiarek ale nigdy nic dalej poza pewnym zarysem nie wyszło z tego. Jako, że są tu ludzie ze Szkocji, Walii i całej Anglii dobrze by było wybrać coś pośrodku. Może byc Manchester jak się zdecydujemy na miejski vibe, ja polecam #lakedistrict dla tych co lubią owce i chcą zobaczyć tą mniej oczywistą stronę Anglii. Osobiście polecam koniec kwietnia, maj (poza bank holidays) i czerwiec. Dajcie znać czy bylibyście zainteresowani i kto byłby chętny. Wołam @bojowonastawionaowca bo gdzieś się deklarowałeś, że odwiedziłbyś Anglię. Wołam @3t3r bo on zna tu więcej osób niż ja. Wołam @bacteria i @SignumTemporis #hejtopiwo #hejto #uk

Yes_Man

@Harpersy coś dla Ciebie

3t3r

@Taxidriver @Harpersy @boogie

Hi-cube

Cześć. Ja bym był chętny jak coś. Do #manchester z #birmingham nie jest daleko


@motoinzyniere co ty na to sąsiad?

Zaloguj się aby komentować

Konto_serwisowe
  1. Producenci walczą o przeżycie. Większość z nich nie przetrwa następnych kilku lat. W zasadzie eksport to często jedyna szansa na sprzedaż z jakimkolwiek zyskiem.

  2. Państwo im dopłaca, ale tylko do sprzedanych sztuk, więc robią wałki (jak to Chińczycy).

  3. Do tego 6 dni pracy po 12h, minimalna na poziomie 1400zł/miesiąc (to max, bo w biednych rejonach jest mniej), 10 dni wolnych w roku i oto efekt...

kodyak

@jajkosadzone dopłaty, samochód zerzniety, części jak się coś spierdoli pewnie będzie problem bo kolejny model to zupełnie nowa kopia


Projekt zerzniety z deski i innych. Uwaga na części które mogą być tylko dekoracja. Samochód może też mieć zarejestrowany mniejszy tonaż, mniejsze silniki itd itp

Zaloguj się aby komentować

ostrynacienkim

widac ale słabo, lepiej na focie wyglada

Modrak

No właśnie masa ludzi wrzuca foty a ja właśnie byłem z psem na spacerze i nic nie widać. Ale wiem, ze to poza miastem najlepiej

Zaloguj się aby komentować

Jak wygląda używanie chatbotów w porównaniu międzynarodowym? Badanie Microsoftu


Microsoft oszacował dane na podstawie używania chatbotów na urządzeniach z systemem operacyjnym Windows (sorry linuksiarze). Badacze mieli te dane jakoś skorygować jeszcze przez wskaźniki używania telefonów komórkowych w danym kraju i pokazali dane jako procent ludności w wieku produkcyjnym,


Na pierwszym miejscu na świecie znalazły się Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz Singapur (oba z wynikiem ponad 60%). Generalnie korelacja wysokich zarobków z częstotliwością używania chatbotów była zdecydowanie pozytywna (co jest widoczne na 3 grafice). Chociaż można się zastanawiać, na ile te wyniki są wiarygodne (kraje rozwijające się zdecydowanie częściej korzystają z telefonów do łączności z internetem, a do tych danych Microsoft dostępu nie miał), to pokazują przynajmniej mały wycinek światowego obrazka.


Źródełko: https://www.economist.com/graphic-detail/2026/01/12/which-countries-are-adopting-ai-the-fastest


#sztucznainteligencja #statystyki

#owcacontent

fcbaf542-048d-455f-8887-1c4acb8a3ce3
af5ef91d-9901-4f74-987d-a3c11a74f53e
3509c6b4-50ba-4042-ab3d-f5614ee944b8
Umypaszka

@bojowonastawionaowca microsoft hatfu, tylko linuxik


znaczy tego jeszcze nie zainstalowałam ale niedługo!

Fulleks

@Umypaszka Poczekaj na rok linuxa.

eloyard

@Umypaszka masz w telefonie - pora na CSa!

Zaloguj się aby komentować

Kolejny dzień zmagań z wydrukami i kolejne pomysly do wydruku.

Spodobało mi się pudełko na drobiazgi dla najbliższej osoby, które posiada u góry własną kokardke (też drukowana, ale wpinana!). Wygląda to bardzo ładnie, a ma przy okazji miejsce na drobiazg dla bliskiej nam osoby.

Całość prezentuje się bardzo ładnie i nie wymaga dużo czasu na złożenie. Zamknięcie tak jak zawiasy są drukowane, co wyklucza wsadzanie zwykłych śrub (minusem jest rachityczność takiego rozwiązania oraz zużycie podczas użytkowania.

Jeśli chcemy obdarować kogoś czymś większym albo w większej ilości to wystarczy wyjąć insert i można działać.

Link: https://www.printables.com/model/1161289-lovers-valentine-day-box

—————————————————— #beastland <————————— tag do obserwowania/ blokowania moich wpisów

#druk3d #drukowanie3d #walentynki #prezenty

4c141460-6a22-4fc3-99ba-3b30d5fddc30
a25ecfb4-e0d7-4e7f-abdc-4c4b74f251e9
2e0c7000-6145-4d19-a83a-273c0eedee0b
9b7eab09-0c37-4030-a65c-a08bec75e5fb
ErwinoRommelo

Next custom Bento Box trumna / sarkofag

Zaloguj się aby komentować

Ten wpis https://www.hejto.pl/wpis/wiadomoscipolska-juz-nikt-sie-do-mlodego-nie-przyfasoli-o-gransko-do-pozna przypomniał mi sytuację jak kiedyś uratowałem mieszkanie ojczyma przed spaleniem, bo miałem fobię społeczną i nie chciałem iść z rodzicami do restauracji. W łazience był przepływowy podgrzewacz wody, było spięcie i kable się zapaliły. Izolacja się stopiła i skapała na podłogowe linoleum czy coś tam i to też zaczęło się palić. Siedziałem w salonie i oglądałem TV, wtedy zobaczyłem lekki dym na tle telewizora. Pierwsze co pomyślałem, że telewizor się pali, ale po krótkich oględzinach stwierdziłem, że jednak nie. Wtedy zobaczyłem czarny dym w przedpokoju, prawdopodobnie z łazienki. Wszedłem do łazienki, zapaliłem światło, światła nie ma. To znaczy było, ale nie było go widać w gęstym, czarnym dymie. Dostrzegłem natomiast ogień i wtedy dotarło do mnie co się dzieje. Nie było w domu gaśnicy, więc złapałem za koc z sypialni, nakryłem nim ogrzewacz i kable. Następnie wodą zalałem podłogę. I się zgasiło, dopiero wtedy zacząłem panikować. Niemcy, mieszkanie na piątym piętrze, a ja nie miałem kluczy, bo po co mi? Miałem 11 lub 12 lat.

#takbylo #pozar

klawo

@dolitd Niemcy, mieszkanie w bloku na 5. piętrze i przepływowy ogrzewacz wody?

Zaloguj się aby komentować

Cześć Hejto!


Po raz kolejny gramy razem z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy!  
Przed nami 34. Finał WOŚP, a my jako społeczność znów mamy okazję pokazać, że potrafimy się jednoczyć w słusznej sprawie i robić realne dobro. 


W ubiegłym roku dzięki Waszemu zaangażowaniu udało się zebrać do skarbonki kwotę 10 750 zł, a aukcja Złotego Rogala ponownie okazała się hitem.

Przypominamy: złotego rogala ponownie wylicytował wtedy @bartek555 za 5 800 zł.  

W tym roku nie zwalniamy tempa i ponownie dokładamy swoją cegiełkę do celu tegorocznego Finału WOŚP. 
eSkarbonka WOŚP x Hejto jest już aktywna - każdy gest ma znaczenie, niezależnie od kwoty.
Wraca także aukcja Złotego Rogala, który trafi do jednego z Was i będzie widocznym symbolem wsparcia oraz wielkiego serca społeczności Hejto. 


Zachęcamy Was do udziału i wsparcia tej wyjątkowej inicjatywy. Razem pokażmy, że Hejto to nie tylko portal społecznościowy, ale społeczność ludzi, którzy chcą zmieniać świat na lepsze.


Dziękujemy, że jesteście i że gracie razem z nami! 

Zespół Hejto


#hejto #wosp #zbiorka #zlotyrogal #eskarbonka

31cd3452-d6fa-4218-99f7-f2dc23bd128e
hejto userbar
Yes_Man

@fonfi widzę Cię

Umypaszka

@hejto po co jak i tak znowu @bartek555 zgarnie rogala

hellgihad

@Umypaszka Za 3 złote jest platyna xD

Atexor

@bartek555 ani się waż, na chałupę zbieram i jeszcze kusi mnie tegoroczna licytacja z Makłowiczem xD

Stashqo

@bartek555 stać Cię na dychę w tym roku? Bo nie wiem do ilu licytować zeby nie wygrać xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować