Zaloguj się aby komentować
@SignumTemporis Faaaaajnyyyyy
@Yes_Man tak wyglada na zdjeciu
@SignumTemporis mi się podoba, podejrzewam że malowanie wymaga masę cierpliwości
Zaloguj się aby komentować
-
Mama, czy możemy kupić zorzę?
-
Nie synku, mamy zorzę w domu
Zorza w domu:
#heheszki #zorza

@GazelkaFarelka często tak świeci, że robi taki klimacik

@GazelkaFarelka jest siusiacz Oriona
@GazelkaFarelka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować
Ostry mgły cień...
Bardzo ładna, na 5+
Zaloguj się aby komentować
Nowy sezon #thepitt znowu fajnie. Oni powinni dostać nagrodę za sam fakt, że sezon 1 wyszedł w 2025, drugi w 2026, a trzeci zapowiadają na 2027.
#seriale

Jedyny minus, że będzie trwało 15 tygodni. Mogliby choć 2 odcinki w tygodniu puszczać.
@maaRcel imho mi nie przeszkadza, seriale które wychodzą całe od razu budują hype i generują ruch w internecie, w pluribus czy severence przez kilka tygodni ludzie analizują i myślą o każdym odcinku przez tydzień. A jak jest wielki sezon dump to ludzie co zbingowali milczą, żeby nie spoilerować i nie ma tego "co się stanie". Tu nie ma takich stawek w #thepitt ale niech sobie fachowo wydają jak by to był 2004.
@Deykun
Oni powinni dostać nagrodę za sam fakt, że sezon 1 wyszedł w 2025, drugi w 2026, a trzeci zapowiadają na 2027.
Wszystko kręcone w jednej piwnicy bez okien, 7 aktorów na krzyż. Mogliby trzy sezony w tydzień zrobic.
właśnie oglądam S1 - serial jest chwalony chyba głównie dlatego, że wyróżnia się na tle zalewu absolutnego goowna ze streamingów (szczególnie z netflixa). No może się coś rozkręci ale na razie jest po prostu ok.
Zaloguj się aby komentować
Na wykopie trwa gruba akcja z banowaniem kont i na światło dzienne wychodzą fakty, że nabijają sobie statystyki dla reklamodawców, wystarczy przejrzeć tam tag #wykopgate20. Idealny moment na pozyskanie nowych ludzi do nas, oddziały szturmowe już powinny tam działać i reklamować na priv itp. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#hejto #wykop

Ja tam nie chcę aby do nas na hejto zaczęły dołączać osoby z wykopu. Ostatnie normalne osoby miały szansę do nas przejść dwa lata temu. Osoby które nadal tam pozostały są tam tylko dla popularności wśród słabej jakości widowni lub po prostu nie rozróżniają "kupska od prawdziwego jedzenia" i im to pasuje.
Nie chcę żeby takie osoby tutaj trafiły i zrobiły syf taki jaki tam jest. Teraz jest super. Jest nas mało, ale to miejsce ma przyjazną atmosferę, ludzie są spoko, nie ma tu dużych kłótni i masy trollów. Nie chcę tego zmieniać zapraszając ich tutaj.
@korfos po co ten gatekeeping? Przecież gołym okiem widzę, że tu wśród aktywnych są wyrzutki ze starej odsłony wypoku. Po nickach poznaję. Mógłbym powiedzieć, że są wręcz fundamentem aktywności tutaj. Po tym, co się tam teraz dzieje, jeśli przyjdą tu jacyś użytkownicy (jak ja teraz), to ci raczej z tej starszej gwardii, których trzymał tam tylko syndrom sztokholmski. Nienawistne polityczne trolle i boty typu ruskiego są bezpieczne, bo afera dotyczy właśnie tychże i moderacja/administracja stanęła właśnie w ich obronie.
@Returnal Tak. Jest tu sporo osób ze starej odsłony wykopu, ale ktoś kto z własnej woli tam pozostał i do dzisiaj tam przebywa raczej nie jest zdrowy na umyśle.
Mi chodzi właśnie o to że nie ma sensu już nikogo tutaj stamtąd zapraszać ponieważ tam już nie ma nikogo wartościowego. Zostało tam tylko same toksyczne środowisko, które preferuje content bardzo niskiej jakości.
Aaa i jeszcze coś. Jak mają tu przyjść to najlepiej z własnej woli, a nie z zaproszenia. No i niech się zasymilują, a nie wprowadzają od razu to co było dla nich normalne tam.
Zaloguj się aby komentować
11 lat w IT. Ostatnio dużo myślę.
Nie powiem że nienawidziłem każdej chwili. Były momenty kiedy coś zadziałało, kiedy rozwiązałem problem, kiedy system stanął na nogi. Ale to nigdy nie była pasja. To był sposób na życie. Dobry sposób - płacił, wychodził mi jako tako, dawał stabilność.
Na studiach uczyłem dzieciaki robotyki na LEGO Mindstorms. Sam to rozkręciłem - poszedłem do szkoły językowej z pomysłem, oni dali sprzęt i klientów, ja opracowałem program. Robiłem też szkolenia dla nauczycieli jak uczyć na tych zestawach. Ale to była "popierdółka", nie prawdziwa praca. Więc poszedłem w programowanie, bo to poważne, bo płaci, bo tak wypada.
I tak minęło 11 lat.
Java, C, Python, embedded, backend, CI/CD, Docker, Kubernetes. Międzynarodowe zespoły, praca zdalna, projekty dla automotive, rolnictwo precyzyjne, telematyka. CV wygląda solidnie. Zarobki? Nie narzekam.
Ale siedzę ostatnio nad code review i myślę - po co? Kolejna dyskusja o tym czemu zrobiłem X a nie Y. Kolejna obrona każdej linijki jakbym bronił pracy doktorskiej. Kolejny refaktor który trzeba tłumaczyć, testować, uzasadniać.
I nie chodzi o to że ktoś jest dla mnie nieuprzejmy. Nikt nic złego nie powiedział. Po prostu patrzę na to wszystko i czuję: dość. Spokojnie, bez dramatu. Po prostu dość.
Mam 35 lat. Spłacone mieszkanie, zero kredytu, trochę odłożone. Żona zarabia. Rok przeżyję bez problemu.
Ale nie o to chodzi.
Dotarło do mnie ostatnio jedno zdanie i nie mogę się go pozbyć z głowy: robię rzeczy których nie lubię za pieniądze których nie potrzebuję w strachu że stracę coś, czego tak naprawdę nie muszę mieć.
Mam siłę konia, zdrowie, głowę na karku. Znam skromne życie, jestem zaradny. Umiem gotować, majsterkować, naprawiać rzeczy, znam się na elektronice. Mogę pracować fizycznie, dobrze prowadzę pojazdy. Czego tu się bać?
Nie wiem jeszcze co z tym zrobię. Może wrócę do uczenia ludzi - kiedyś mi to wychodziło. Może coś zupełnie innego. A jak nie wyjdzie - ofert w IT nie brakuje.
Ale pierwszy raz w życiu mam luksus żeby się zatrzymać i pomyśleć. I chyba z tego skorzystam.
#zalesie #feels #pracbaza
@DexterFromLab to ja od drugiej strony - od zawsze chciałam być programistą i od kilkunastu lat jestem. Nadal mam z tego dużo frajdy, zmaganie się z czymś, układanie w głowie i w kodzie kawałków w jak najlepszy sposób, a potem działający, elegancki rezultat dają mi satysfakcję. AI tego nie zmieniło, i tak rzadko napisze coś z sensem, zwykle mam tę rozrywkę, że z politowaniem mogę mu pokazać "pacz, debilu, jak to ma być zrobione" - zdejmuje ze mnie głównie inwestygację i debugowanie.
Lat mam sporo więcej niż większość w tym wątku, do emerytury zostało mniej niż 10. Myślę, że istotnym czynnikiem jest to, że jestem w sensownym projekcie z dojrzałym zespołem. Z poprzedniej pracy zrezygnowałam, bo frustracja mi się wylewała uszami - nie widziałam żadnego sensu w tym, co robiliśmy. Teraz - jak renkom odjął. Na code review patrzę jak na dupochron, jeśli przejdzie jakiś babol, to jest to wspólna odpowiedzialność i nie ma pokazywania palcami, kto winny, tylko szukamy rozwiązania i sposobu, żeby problem się nie powtórzył. Kiedyś wysadziłam kawałek produkcji i miałam okazję przetestować, że to nie są czcze deklaracje.
Nie wiem, czy kiedyś mi się ta praca znudzi. Chyba nie, skoro po tylu latach i wielu frustrujących projektach jest nadal dobrze.
Ja prawie całe życie zawodowe pracowałem w korpo. Tylko, że dużo mniej płatne niż poważne IT i praca na excelu i jakiś programikach do obsługi papierów i klienta. Potem dali mi mały 4 osobowy zespół do zarządzania i tak lata lecialy. Ja tam siedziałem bo było stabilnie ale motywacja szła w dół. W końcu miałem bardzo poważny kryzys, nie widziałem sensu w niczym, byłem blisko końca i to było straszne. Jak teraz o tym myślę to obudziłem się w ostatniej chwili.
W końcu rzuciłem wypowiedzenie bez żadnego planu i poszedłem na 6 miesięczne płatne L4. Stwierdzilem, że i tak nic gorszego się nie zdarzy. Załatwiłem zwolnienie od psychiatry żeby ZUS się nie przyczepił (co miesiąc płatne 150zł).
W między czasie odpoczywałem i zastanawiałem się czym się zająć. Lubiłem dłubać w drewnie i padło na to. Poszukałem pracy jako stolarz i zmieniłem robotę na fizyczną. Na początku było ciężko się przestawić, nie powiem. Jak w memie "inny świat, inni ludzie" ale się przełamałem i to była dla mnie dobra lekcja. W między czasie postanowiłem zbudować własną małą przydomową stolarnię. Rozbudowałem istniejące pomieszczenia gospodarcze z 25m2 na 100m2. Aktualnie mam stan zamknięty, jeszcze bez maszyn. (pomagał mi emerytowany sąsiad budowlaniec, któremu płaciłem na godziny). Budynek wyszedł 1 klasa, sam go murowałem, sam ocieplałem, kładłem klej i siatkę a teraz kładę wełnę na dach. Największej pomocy potrzebowałem przy budowie dachu. Już samo zbudowanie budynku dało mi ogrom satysfakcji i jestem bardzo dumny z siebie.
Chociaż bardzo mało znam się na stolarce drewnianej to mimo wszystko stawiam wszystko na jedną kartę i idę w to na 100%. Póki co dalej pracuję u kogoś, a po pracy buduję swoje, by docelowo przejść na własną działalność.
Od kiedy znalazłem swój cel w życiu i namacalnie dążę do jego realizacji, jest mi dużo lepiej. Aktualnie mam 36 lat i czuję się jakbym zmartwychwstał i wiem, że mogę bardzo dużo. Dziś jest ciężko fizyczne ale super psychicznie. Mam konkretne cele, trzymam dyscyplinę i odnalazłem swój sens. Oczywiście nadal zdaję sobie sprawę, że jestem tylko nic nie znaczącym pyłkiem w wielkim świecie ale zmieniam cały swój i mojej rodziny świat na lepsze i to mi w zupełności wystarcza.
Czujesz, że musisz odpocząć?
Masz odpowiednie warunki i zasoby?
W takim razie odpowiedź jest tylko jedna.
Jebaj to i naładuj baterie.
Pozwól sobie zatęsknić za pracą.
Zaloguj się aby komentować
Wiem że nikogo tu nie interesuje portal dołek pl ale z mojej perspektywy czyli użytkownika który był tam aktywny naście lat temu wygląda jakby to była jego ostatnia afera
#gownowpis
Chodzi o to forum dla golfistów czy o fanpeja mieszkańców Dolecka?
@WiecNo upadek wypoka nie jest spowodowany żadnymi aferami. To stały i nieprzerwany proces, który postępuje od lat. Siłą serwisu od zawsze byli użytkownicy i stosunkowo wysoki poziom jak na polski internet, który mimo wszystko łączył to z normalną dawką memów i całego netowego heheszkowania, łącznie z chanowym.
Niestety w pewnym momencie w imię szybkich i teraźniejszych zysków olali przyszłość i postawili na złe konie
Użytkownicy niegdyś robiący cały content byli odsuwani, albo sami powolutku jeden po drugim odchodzili, choćby i na hejto, ale większość ot tak gdzieś w niebyt. I dziś już w zasadzie nic z tego nie zostało. Jest serwis z coraz mniejszą liczbą użytkowników, ale nadal jako takim zasięgiem, gdzie po prostu z racji rozpędu i infrastruktury - jedzie na oparach i jest spieniężanie przez właścicieli tych resztek ruchu. Bo spadek jakim zapierdala wprost w dół jest niesamowity. Choć nie będzie żadnego jednego momentu, żadnej afery, żadnego protestu, serwis będzie powolutku milknął i tyle.
@onpanopticon ale oni zrobili milion kont w kilka miesięcy xD
@WiecNo No i? Dużo gorsze rzeczy robili. A tutaj i tak można się wyłgać, twitterowi w rok przybyło 18 milionów polskich kont i twitter ich nie zakładał. Ot, boty.
Wykop przy życiu utrzymywał ziomuś co wpieprzał "marynowany filet śledziowy, sól". Nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym, peak kontentu.
Zaloguj się aby komentować
Alert zorzowy! Zorza widoczna gołym okiem #nivaznegdziedroga #zorza





@yoowki kozak foty (° ͜ʖ °)
Zaloguj się aby komentować
Rozmawiałem z sąsiadem w niedzielę rano przy odśnieżaniu aut. Wkurwiony był jak nie wiem. Mówił, że w sobotę syn z kolegami zaczął iglo budować na polance w parku. W niedzielę rano chcieli dokończyć ale w nocy #psiarze im to oszczali. Ja wiem, że psiarze nienawidzą dzieci ale czy trzeba być aż tak podłym? Pimpuś nie może zrobić gdzie indziej?
@PanAreczek - stanowcze nie dla zawłaszczania kultury innuickiej!
@PanAreczek kto pytał? może warto wrócić na wykop?
@PanAreczek potwierdzam, byłem tym iglo
Zaloguj się aby komentować
Widzew się w tańcu nie certoli. Różnica polega na tym, że europejskie kluby walczą o rozgrywkach międzynarodowych, a ekipa z Łodzi szuka wzmocnień, które pomogą jej zapewnić utrzymanie w Ekstraklasie. A może po prostu Ekstraklasa > LM+LE+LK?
#pilkanozna #transfery

Kwoty za tych grajków są absurdalne. Nie wiem czy to nie jest jakaś pralnia pieniędzy.
Zaloguj się aby komentować
2 136,19 + 10 = 2 146,19
No....jak na mnie to już było dość szybko
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Ładnie dzisiaj walneło na słoncu. Dawno tak mocnej zorzy nie było, widac ja golym okiem. Zmarzłem jak nie wiem ale w końcu mi sie udalo zobaczyc! #zorza #koszalin




Racja. Dzisiaj naprawdę nieźle ją widać. U mnie praktycznie jest widoczna gołym okiem. Słabo, ale widać, a zdjęciach mam już prawie to samo. No może trochę mniej zielonego.
Zaloguj się aby komentować
Dobra ludzie, bo my tutaj sobie pierdu pierdu, a niedługo zaczniemy sobie Hejto paki wysyłać do hospicjów. Czas goni, nam lat nie ubywa u tu wypadałoby zorganizować #hejtopiwouk Było już kilka przymiarek ale nigdy nic dalej poza pewnym zarysem nie wyszło z tego. Jako, że są tu ludzie ze Szkocji, Walii i całej Anglii dobrze by było wybrać coś pośrodku. Może byc Manchester jak się zdecydujemy na miejski vibe, ja polecam #lakedistrict dla tych co lubią owce i chcą zobaczyć tą mniej oczywistą stronę Anglii. Osobiście polecam koniec kwietnia, maj (poza bank holidays) i czerwiec. Dajcie znać czy bylibyście zainteresowani i kto byłby chętny. Wołam @bojowonastawionaowca bo gdzieś się deklarowałeś, że odwiedziłbyś Anglię. Wołam @3t3r bo on zna tu więcej osób niż ja. Wołam @bacteria i @SignumTemporis #hejtopiwo #hejto #uk
@Harpersy coś dla Ciebie
@Taxidriver @Harpersy @boogie
A i jeszcze @conradowl ale on Szkocja to jeszcze dalej
@3t3r dlatego LakeDistrict albo Manchester. Osobiście polecam Chester bo jest ładnie, dobre knajpy i w miarę dobre połączenie.
Cześć. Ja bym był chętny jak coś. Do #manchester z #birmingham nie jest daleko
@motoinzyniere co ty na to sąsiad?
Zaloguj się aby komentować
Ktoś mi wytłumaczy jakim cudem auto wielkości bmw x5( https://jacpolska.pl/js8-pro/) kosztuje mniej niż 130 000 zł?
Przecież oni muszą dopłacać do sprzedaży, nie ma opcji, że nie
#motoryzacja
-
Producenci walczą o przeżycie. Większość z nich nie przetrwa następnych kilku lat. W zasadzie eksport to często jedyna szansa na sprzedaż z jakimkolwiek zyskiem.
-
Państwo im dopłaca, ale tylko do sprzedanych sztuk, więc robią wałki (jak to Chińczycy).
-
Do tego 6 dni pracy po 12h, minimalna na poziomie 1400zł/miesiąc (to max, bo w biednych rejonach jest mniej), 10 dni wolnych w roku i oto efekt...
@jajkosadzone przede wszystkim oszczędność na r&d - kiedy europejskie marki spędzają miesiąca na pustyni czy kole podbiegunowym upewniając się że ich nowy model przetrwa wszystko w Chinach robią ctrl+c ctrl+v i kolejny model na rynek. Do tego nie zarabiają na nich zbyt dużo jeżeli wcale https://www.theautopian.com/the-big-secret-of-many-chinese-automakers-is-that-theyre-bad-at-making-money/
@jajkosadzone dopłaty, samochód zerzniety, części jak się coś spierdoli pewnie będzie problem bo kolejny model to zupełnie nowa kopia
Projekt zerzniety z deski i innych. Uwaga na części które mogą być tylko dekoracja. Samochód może też mieć zarejestrowany mniejszy tonaż, mniejsze silniki itd itp
Zaloguj się aby komentować

USA: Ogromny karambol w śnieżycy, ciężarówki złamane na pół, 100 rozbitych aut
W USA, na autostradzie w rejonie miasta Hudsonville (Michigan), podczas śnieżycy doszło do karambolu z udziałem około 100 samochodów. Nie ma ofiar, jednak wiele osób odniosło obrażenia. Autostrada została zablokowana. Kierowcy i pasażerowie są ewakuowani autobusami szkolnymi. #wiadomosciswiat #usa ...
widać u was zorze polarna?
#zorzapolarna #gownowpis
widac ale słabo, lepiej na focie wyglada
No właśnie masa ludzi wrzuca foty a ja właśnie byłem z psem na spacerze i nic nie widać. Ale wiem, ze to poza miastem najlepiej
Zaloguj się aby komentować
Jak wygląda używanie chatbotów w porównaniu międzynarodowym? Badanie Microsoftu
Microsoft oszacował dane na podstawie używania chatbotów na urządzeniach z systemem operacyjnym Windows (sorry linuksiarze). Badacze mieli te dane jakoś skorygować jeszcze przez wskaźniki używania telefonów komórkowych w danym kraju i pokazali dane jako procent ludności w wieku produkcyjnym,
Na pierwszym miejscu na świecie znalazły się Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz Singapur (oba z wynikiem ponad 60%). Generalnie korelacja wysokich zarobków z częstotliwością używania chatbotów była zdecydowanie pozytywna (co jest widoczne na 3 grafice). Chociaż można się zastanawiać, na ile te wyniki są wiarygodne (kraje rozwijające się zdecydowanie częściej korzystają z telefonów do łączności z internetem, a do tych danych Microsoft dostępu nie miał), to pokazują przynajmniej mały wycinek światowego obrazka.
Źródełko: https://www.economist.com/graphic-detail/2026/01/12/which-countries-are-adopting-ai-the-fastest
#sztucznainteligencja #statystyki
#owcacontent



@bojowonastawionaowca microsoft hatfu, tylko linuxik
znaczy tego jeszcze nie zainstalowałam ale niedługo!
@Umypaszka Poczekaj na rok linuxa.
@Umypaszka masz w telefonie - pora na CSa!
Zaloguj się aby komentować
Kolejny dzień zmagań z wydrukami i kolejne pomysly do wydruku.
Spodobało mi się pudełko na drobiazgi dla najbliższej osoby, które posiada u góry własną kokardke (też drukowana, ale wpinana!). Wygląda to bardzo ładnie, a ma przy okazji miejsce na drobiazg dla bliskiej nam osoby.
Całość prezentuje się bardzo ładnie i nie wymaga dużo czasu na złożenie. Zamknięcie tak jak zawiasy są drukowane, co wyklucza wsadzanie zwykłych śrub (minusem jest rachityczność takiego rozwiązania oraz zużycie podczas użytkowania.
Jeśli chcemy obdarować kogoś czymś większym albo w większej ilości to wystarczy wyjąć insert i można działać.
Link: https://www.printables.com/model/1161289-lovers-valentine-day-box
—————————————————— #beastland <————————— tag do obserwowania/ blokowania moich wpisów
#druk3d #drukowanie3d #walentynki #prezenty




Next custom Bento Box trumna / sarkofag
@ErwinoRommelo dorime
@Tomoe doritos
Zaloguj się aby komentować
Ten wpis https://www.hejto.pl/wpis/wiadomoscipolska-juz-nikt-sie-do-mlodego-nie-przyfasoli-o-gransko-do-pozna przypomniał mi sytuację jak kiedyś uratowałem mieszkanie ojczyma przed spaleniem, bo miałem fobię społeczną i nie chciałem iść z rodzicami do restauracji. W łazience był przepływowy podgrzewacz wody, było spięcie i kable się zapaliły. Izolacja się stopiła i skapała na podłogowe linoleum czy coś tam i to też zaczęło się palić. Siedziałem w salonie i oglądałem TV, wtedy zobaczyłem lekki dym na tle telewizora. Pierwsze co pomyślałem, że telewizor się pali, ale po krótkich oględzinach stwierdziłem, że jednak nie. Wtedy zobaczyłem czarny dym w przedpokoju, prawdopodobnie z łazienki. Wszedłem do łazienki, zapaliłem światło, światła nie ma. To znaczy było, ale nie było go widać w gęstym, czarnym dymie. Dostrzegłem natomiast ogień i wtedy dotarło do mnie co się dzieje. Nie było w domu gaśnicy, więc złapałem za koc z sypialni, nakryłem nim ogrzewacz i kable. Następnie wodą zalałem podłogę. I się zgasiło, dopiero wtedy zacząłem panikować. Niemcy, mieszkanie na piątym piętrze, a ja nie miałem kluczy, bo po co mi? Miałem 11 lub 12 lat.
#takbylo #pozar
@dolitd Niemcy, mieszkanie w bloku na 5. piętrze i przepływowy ogrzewacz wody?
@klawo Druga połowa lat 90. Mógł to też być mały boiler, nie pamiętam dokładnie tego szczegółu.
Edit
Sprawdziłem zdjęcia podgrzewaczy wody. To na pewno nie było to, bo podgrzewacz jest malutki w porównaniu z tym co rzeczywiście było w tej łazience.
Zaloguj się aby komentować





