Zaloguj się aby komentować

Vinzenty

@AdelbertVonBimberstein ja od września przestałem pić cokolwiek o bardzo się z tego cieszę. Z trybu winko wieczorem z żoną, co 3-4 dni przeszedłem od razu na radykalne zero.


Jedyne czego brakuje to tych smakowych rarytasów jak imperialne stauty, albo jakieś fancy wina z lokalnych polskich winnic

Dudleus

@AdelbertVonBimberstein też mi dzisiaj minęło

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Fafalala

Ooo ostatnio czytałam wyznania PIELĘGNIAŻA (sam się tak określił) i nikt się nie srał w komentarzach.

Zaloguj się aby komentować

94 + 1 = 95


Tytuł: W rany

Autor: Petra Dvorakova

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Stara Szkoła

Format: e-book

Liczba stron: 180

Ocena: 8/10


Jeśli jeszcze nie czytaliście książki Wrony, o której pisałem - TU, a macie ją w planach przeczytać, to nie czytajcie tego, co napisze poniżej, bo jednak nie da się opisać drugiego tomu, bez zaspoilerowania pierwszego.


Nie ma opcji oznaczenia treści jako spoiler, więc zaufajcie mi, że jest to SPOILER i to ogromny

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

W poprzednim wpisie napisałem, że zakończenie jest otwarte, co do nie końca było prawdą, bo można się było domyślać, co ostatnie zdanie książki oznacza, a brzmi ono tak:

"Wylatuję przez okno i jest mi dobrze, bo wiem, że już nigdy tu nie wrócę"


Więc tak, zgadliście, Basia "wyleciała" z okna, co niestety zakończyło się jej śmiercią. Tom 2, tej historii, czyli "W rany" opowie nam o dalszym życiu rodziny po jej śmierci. Zaczynamy narrację dwutorową, z perspektywy Kasi (siostry Basi - tej "lepszej" według rodziców) i matki (tej wiecznie pokrzywdzonej). Matki, która po wydarzeniach z poprzedniego tomu wylądowała w szpitalu psychiatrycznym, z którego dość szybko wyszła.


Kasia i matka naprzemiennie będą nam opowiadać o swoim bólu po stracie siostry i córki, choć ból tylko jednej z nich jest realny, bo druga próbuje zamienić ten ból na współczucie, które powinni jej okazywać inni i to nie z powodu straty córki, a z powodu tego, że to się przydażyło jej. Z powodu tego, że miała wredną córkę, która nie dość, że za życia dostarczała jej masę cierpienia, to jeszcze odeszła zadając ogromne rany całej trójce. Do tego zrobiła z nich rodzinę patologiczną, w której na pewno działo się coś złego od dłuższego czasu (udajmy, że jednak tego nie wiemy). Teraz są na językach wszystkich, a nie o taką atencję zabiegała matka.


Ten tom jest lepszy i jednocześnie gorszy od poprzedniego:

- Lepszy, bo tu dość dosadnie widzimy toksyczność zachowań matki i próbę bycia zawsze w centrum, łącznie z wybielaniem winy, za śmierć córki, której, jej zdaniem, wcale nie ponosi, bo z Basią było coś nie tak od urodzenia. Lepszy również pod względem kreacji Kasi, która nie tylko wyrosła na bohaterkę pierwszoplanową, ale przestała być skarżypytą i zaczęła uciekać w siostrzaną miłość we własnej wyobraźni.

- A gorszy ponieważ nie dowiemy się tu wiele nowego, rodzina ma dokładnie te same problemy i zaburzenia, co poprzednio, a ojciec odgrywa marginalną rolę, nawet w porównaniu do tej z "Wron". Do zwyczajności dodamy tylko łyżkę żałoby i to żałoby, którą odczuwa właściwie jedynie Kasia i to też bardziej nie per se, ale jako wspomnienie strategii ucieczki siotry i próbę naśladownictwa w tym samym celu. O żałobie ojca wiemy niewiele, choć płacz pod prysznicem, może wskazywać na to, że on jako jedyny ją w pełni odczuwa, choć to tylko mój domysł.


Świetne to były lektury, niestety przywołujące wspomnienia z dzieciństwa mojego czy znajomych, których rodzice na zajęciach Wychowania do życia w rodzinie dojechali z materiałem tylko do rozdziału z "Najlepszymi tekstami twoich starych".


#czytelniczebingo 16 - świeżaczek - książka wydana w/po 2025

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik: 12/128

#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

a35c7d5d-fb39-48c1-9782-7c3c0225858b
440eee48-31c9-466f-8c34-5cc44f1992c8
George_Stark

Bardzo, bardzo, bardzo podoba mi się gra słów w tytułach obu tych książek. Szacunek dla tłumacza (czy kto tam na ten pomysł wpadł), bo po czesku nie jest już tak fantastycznie.

Zaloguj się aby komentować

Gdy widzę, jak w moim korpo (hehe) normą staje się prowadzenie formalnej korespondencji z kontrahentami za pomocą ChatGPT (Cześć, mam nadzieję, że wszystko u Was w porządku!) i nawet wewnętrzne obwieszczenia o nowych pracownikach czy innych pierdołach muszą zawierać milion emoji, bo nie pisze ich człowiek, to zaczynam odczuwać dumę z bycia osobą piśmienną.


Serio, przez te 30 lat od nabycia umiejętności czytania i pisania, traktowałem je jako oczywistą oczywistość, a dziś nie mogę pozbyć się uczucia, że fakt nie bycia wtórnym analfabetą powoli staje się moim atutem.


#ai #korposwiat

Lemon_

@Shagwest Ja też to zauważam i bezbłędnie rozpoznaję styl ChataGPT. Wiem od razu, że pisała to maszyna. Potem ja na to odpisuję i bardzo szybko dostaję gładką odpowiedź, z której nic nie wynika. Że ludzie się nie wstydzą tak używać Chata, wiedząc że ich rozmówca może to rozpoznać.

JackDaniels

@Shagwest może to zwyczajnie pochodna tego, że ludzie nie umieją czytać ze zrozumieniem Człowiek się namęczy, napisze, jakieś instrukcje czy wyjaśni jak krowie na miedzy kilka kwestii w mailu (czyli trochę szerzej niż jednym zdaniem) tylko po to, żeby odebrać potem 10 telefonów z pytaniami, na które odpowiedzi są właśnie na pierwszej stronie instrukcji albo dostanie zaraz zaproszenie na spotkanie, gdzie będzie musiał wyjaśniać to, co napisał jasno w punktach w mailu. Czasem odnoszę wrażenie, że równie dobrze można wysyłać ludziom jakieś losowe brednie i efekt będzie taki sam.

Catharsis

@Shagwest Tbh ja też używam ChataGPT czasem gdy piszę formalne maile do klientów bo jestem upośledzony i nie potrafie w mailowy oficjalny smalltalk. Najchętniej to bym pisał tylko "elo, zlecenie gotowe, zrobiłem x, y, z, pozdrawiam" i tyle. Więc jak naprawdę nie mam weny to wklejam takie coś w chata i proszę go by zamienił mi go na ładnego ale krótkiego maila do klienta xD.

Zaloguj się aby komentować

Leci kawa na ława z Biedronka (czyli popłuczki, a nie kawa) na wodzie ze studni.
Piję, bo lubię. Piję, bo mnie stać!
A wy co? Woda z kranu i kolorowe napoje?

#przegryw

bf038d66-1e96-4916-9f0e-71387c200e84
ErwinoRommelo

Taki nektarek chuop pije przed konkuterem

c61a2d0b-b698-40a2-bced-e160805aba69
Statyczny_Stefek

@ErwinoRommelo brzmi jak kupię i sprawdzę.

ErwinoRommelo

@Statyczny_Stefek mowie ci poezja owocowa

ArmandoNumber5

@Piwniczak1991


A wy co? Woda z kranu


Tak.

6ee69ad1-0a4e-4aa3-a618-189cefc314cc

Zaloguj się aby komentować

SpokoZiomek

@Rimfire Cóż. Nie gorsza teoria niż ta ze stara Ash'a jest po prostu puszczalska i sama nie wiem kim jest jego ojciec, a historię o tym że podróżuje po świecie i jest mistrzem pokemonów zmyśliła żeby się gówniarza pozbyć z domu i dalej się puszczać.

Catharsis

@Rimfire Zapytałem pana Google i ten twierdzi, że Oak nie jest jego starym. Jego ojciec opuścił dom aby zostać mistrzem pokemonów i w jednym z odcinków nawet spotkał się z jego matką i zostawił dla Asha prezent. Oczywiście nikt nie wyklucza, że jego stara się nie puściła i gdy jego ojciec się dowiedział to ją zostawił i cała ta historia jest zmyślona no ale nie ma tego nigdzie oficjalnie napisanego.

ZohanTSW

Ja coś kojarzę że Oak dyma jego starą, ale nie że był ojcem

Zaloguj się aby komentować

eloyard

@StepujacyBudowlaniec panie - taka moc! Nie rozpierdol tylko na głupoty!

StepujacyBudowlaniec

@eloyard ale przez najbliższe dni ma być słonecznie więc parę kWh wpadnie

eloyard

@StepujacyBudowlaniec u mnie styczeń był zawsze chujowy,a mam podobne nachylenie - daj znać ile ekwiwalentu PLN wpadnie za cały miesiąc.

Zaloguj się aby komentować

Yes_Man

@Bjordhallen pięknie tam u Ciebie

Zaloguj się aby komentować

eloyard

@Lorn oddawaj orzecha kudłato menda, bo do Auschwitz na wycieczkę pojedziesz!

TyGrySSek

@eloyard do IG farben mieszać farby pojedzie wiewiór

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

ZohanTSW

Ja pi⁎⁎⁎⁎le, ale winne są oczywiście internetowe głosowanie XD

30ohm

@Deykun polityki w tym kraju to nie są najostrzejsze kredki w piórniku a to jeden z przykładów

Zaloguj się aby komentować