Komentarze (19)

@suseu brute force to rodzaj ataku, gdzie atakujacy probuje roznych kombinacji login+haslo aby uzyskac dostep do twojego konta. Jak sie uda to sie loguje i patrzy co moze dalej zrobic, jak sie nie uda, to probuje dalej zgadnac kombinacje login + haslo.

W tym przypadku przy pierwszej probie logowania nawet jak podasz prawidlowy login+haslo, to rzuci bledem. Normalny czlowiek zabluzga i sprobuje jeszcze raz, a automat ktory przeprowadza atak poleci dalej xD

@damw @MostlyRenegade Prychłem.


a.. a.. a co jeśli wiele systemów ma już takie zabezpieczenia, ale o tym nie mówi publicznie? To by mi wiele tłumaczyło.

@ostrynacienkim MargaretThatcherIs110%Sexy #pdk

Sam takie hasła ustawiam tam gdzie muszę się nim podzielić, no chyba że to dla automatów i jest autorotacja

@ostrynacienkim u nas przez pewien czas mieliśmy kosę z jednym zespołem z bezpieki, który sobie wymyślił jak się przypodobać górze jakimiś bullshitowymi "audytami", gdzie domagali się pełnego admina na systemy, wbrew jakimkolwiek odgórnym procedurom. No to zmieniliśmy na kilku z nich hasło admina na "securitytodebile@123". Było zabawnie, jak musieli się przy nas potem logować

@damw Się śmiejesz, a ja zrobiłem podobne zabezpieczenie przed jednym z pierwszych ransomware, które szyfrowało rekursywnie plik po pliku xD

Miałem potworzone wszędzie katalogi z odnośnikami do siebie nawzajem ( ͡° ͜ʖ ͡°)


a414a322-bbbe-4b5f-92ee-16cb5e9c179f

@MostlyRenegade Nie szyfrował folderów tylko pliki, więc proces sobie wędrował między tymi katalogami.
Nie pamiętam kiedy to było ale pewnie z 15 lat temu i ransomware się jeszcze wtedy rozwijały dopiero jeszcze jako zwykłe złośliwe skrypty ;P

Niestety bardzo szybko się rozwinęły w tym względzie

Zaloguj się aby komentować