Napisał Jacek Ozdoba, były wiceminister klimatu i środowiska, któremu Lasy Państwowe podlegały i którego środowisko, czyli Suwerenna Polska, te Lasy okradały np. wg audytu 26 mln zł wydały na reklamy wyborcze tych polityków w mediach.

Miliony poszły na organizację imprez, festynów, pikników wyborczych np. 2,8 mln LP wydały tylko w 3 m-cach przedwyborczych na działania wyborcze Józefa Kubicy, Nadleśnictwo Rybnik 1 mln zł na kampanię Michała Wosia. Prawie 100 mln wydano na dotacje, darowizny i czeki dla

lokalnych organizacji typu koła gospodyń wiejskich czy OSP. Politycy Suwerennej Polski wręczali pieniądze Lasów Państwowych jakby to były ich własne podczas kampanii wyborczej w swoich okręgach.

Że nie wspomnę o fikcyjnym zatrudnianiu kolegów, np. Dariusz Matecki zgarnął blisko 500 tys. zł za 31 m-cy "pracy", choć w biurze pojawił się kilka razy i nigdy nie zalogował do systemu.

Dawno nie widziałem tak bezczelnej wypowiedzi.


#takkradli #lasypanstwowe #polityka #heheszkipolityczne #bekazpodludzi #bekazpisu

dcc11946-4b8d-49cc-a02e-f91921450e8f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przyleciały Dudki. Dziś rano pierwszy raz usłyszałem charakterystyczne wołanie. Gniazdują co roku w starym opuszczonym sadzie a czasem zaglądają do ogrodu choć nie są zbyt towarzyskie jeżeli chodzi o towarzystwo człowieka. Zdjęcie stare bo kiedyś udało mi się zrobić trzymanym w ręce ziemniakiem. #ptaki

ba29972f-dca9-4cce-b0e1-0210a1a3e32d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wpadło 50k kilometrów w Tesli Y w nieco ponad 2 lata. Nawet się zdziwiłem że tylko tyle skoro to nasz główny samochód.

Z zalet to bezawaryjna jazda, bardzo dobry tech, mega tanio, bardzo wygodnie na co dzień i bez przejmowania się samochodem. Apka na telefon super.


Z wad to dwie sprawy. Klamki dramat, w zimie to już w ogóle paranoja jak przymarzną. Drugi problem to koła, mają mało opony a dużo felgi więc nie dość że porysowane trochę to czuć dziury bardziej. Nie polecam tych 20”.


Czy kupiłbym drugi raz? No raczej, nie ma podjazdu do spaliniaków. Mieszkam na tzw zagranicy i sieć ładowarek jest rozbudowana, jak robimy z dziećmi road trips to w sumie nie ma dużej różnicy między spalinowym przy zatrzymaniu się czy na siku czy na obiad podczas całego dnia jazdy.


Zostajemy przy elektrycznych na przyszłość jeśli Bóg da. Spalinowy mamy bo mamy i nie opłaca się wymieniać, natomiast jak będzie na wylocie to bierzemy drugie auto na paluszki.


#samochody #samochodyelektryczne #motoryzacja #tesla

d614ed4c-946a-402f-baf4-70aa754c51d9

Ciągle mam w głowie zmianę ropniaka na elektryka, na miasto niby elegancko ale gdy mam ruszyć a trasę 700km, i jechać tak jak do tej pory czyli 160-200km/h to przy dobrych wiatrach musiałbym z 3 razy stawać i łącznie z 1,5h stracić na ladowanie ( ͠° ͟ʖ ͡°)

A jak to jest z ubezpieczeniem elektryka? Ja mam spalinową skodę to płacę 2 razy mniej jak kumpel za hybrydową toyotę. Więc ekonomii nie ma żadnej wychodzi na 0.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Stary się obudził o 6. Z bojowych zadań które już dziś zrobiłem to:


  • rozładowanie zmywarki,

  • załadowanie ponowne zmywarki, i uruchomienie mycia,

  • złożenie prania które wyschło w nocy,

  • naprawa wieszaka balkonowego na doniczkę,

  • podlanie roślinek,

  • posprzątanie z blatu kuchennego.


Do zrobienia zostało:

  • puszczenie prania (białe i kolorowe),

  • zeżarcie śniadanka,

  • nic-nie-robienie.


#gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

281 354 + 60 = 281 414


Leśniakiem znów. Miałam przejechać 40 km, ale coś mi się pomyliło i pojechałam więcej. Podjazd jednym wąwozem to było wyzwanie! Aż mi się przełożenia skończyły, ale podjechałam. Mijałam dużo koników, i to sporo takich małych, źrebaków. Szkoda, że się nie zatrzymałam by im zrobić zdjęcie.


Na asfalcie jakiś bezdomny pijaczek prawie we mnie wjechał rowerem, bo turlał się od lewej do prawej, cud jeśli żadne auto go nie potrąci.


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

90aab118-7e3e-4072-868b-aa929373b567
d63fdb2a-428b-405c-89fe-815362e06b56
b968fbbd-83cb-40b2-851d-d358f6cef6cd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

688 + 1 = 689

Tytuł: Zima Muminków

Autor: Tove Jansson

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Liczba stron: 160

Ocena: 10/10

Żałuję, że nie potrafię tak ładnie pisać, aby oddać moje emocje podczas czytania Zimy Muminków.

Muminki tradycyjnie od pokoleń przesypiają okres od października do kwietnia. Zdaje się, że dlatego są takie szczęśliwe, bo nie zaznają zimowych trosk, mrozu, braku jedzenia, ciemności.

Tym razem Muminek niespodziewanie budzi się w środku zimy i nie może już zasnąć. Samotność i ciekawość tego zupełnie innego świata, wyciąga go na zewnątrz.

Po raz pierwszy w życiu doznaje takiego zimna, tęsknoty za swoją rodziną, która nie potrafi się obudzić oraz zaskakujących aktywności, które możliwe są tylko zimą. Wraz z nowymi przyjaciółmi oraz Małą Mi, stawia czoła nowym trudnościom. Dużo rozmyśla, a są to myśli wielkie i mniejsze.

Przychodzi też śmierć, po niej pogrzeb a wszędzie wokół czuć mroczny klimat zimy.

Bardzo filozoficzna opowieść.

#bookmeter

73856bc1-3f65-4407-8a72-915246a854b2

U Stawiszyńskiego kiedyś był rozmówcą jakiś poważny profesorek i rozmawiali o książkach i mówił, że po wielu latach wrócił do Muminków i właśnie Zima bardzo go zaskoczyła tym jak głęboko opowiada o śmierci

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

691 + 1 = 692

Prywatny licznik: 8+1=9


Tytuł: Znachor

Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz

Wydawnictwo: Bellona

Format: książka papierowa

ISBN: 9788311153127

Liczba stron: 335

Ocena: 8/10


Przy okazji perspektywy Wielkanocy i niewątpliwego pokazu Znachora w telewizji (którego wcześniej widziałem zaledwie 1x w życiu) stwierdziłem, że warto będzie też zapoznać się z powieściowym pierwowzorem. Nie ma co przedstawiać fabuły, bo i tak niemalże każdy ją dobrze zna


To, co przy okazji książki rzuciło mi się w oczy, to zdecydowanie pełniejszy świat przedstawiony. Autor naprawdę dobrze pokazywał ówczesne życie, co siłą rzeczy przez ograniczony czas musiało zostać w sporej części wycięte z filmu. IMO na plus dużo bardziej życiowy, ale kompletnie niefilmowy sposób pokazania zakończenia. Niemniej nie żałuję, że w klasyku filmowym delikatnie zostało ono zmienione, bez tego nie byłoby takich pięknych memów xD


Na drobny minus to, że autor niezbyt dobrze radził sobie z chronologią wydarzeń i np. najpierw tuż po zniknięciu dra Wilczura szybko skończył wątek warszawski i kliniki wybiegając w parę lat później, po czym wrócił do Wilczura i "bieżących" wydarzeń. Podobnie wątek losów żony i dziecka trochę na siłę wepchnięty kolanem, zamiast jakoś ładniej do tego wrócić w retrospekcji w późniejszym czasie.


Na kolejne święta zdecydowanie polecam dla możliwości porównania sobie książki z wszystkimi trzema wersjami filmowymi


#bookmeter #ksiazki

#owcacontent

829eecd8-2340-419b-ae87-d5bd87525a11

@bojowonastawionaowca znachor został napisany jako scenariusz ale nie chcieli mu go wówczas zekranizować. Więc wydał jako powieść i koniec końców powstal film. Najwierniejszą adaptacją jest ta pierwsza wersja (tej najnowszej nie oglądałem)

Zaloguj się aby komentować