Osiem godzin w jedną stronę, dwie godziny w Koszalinie, i do domu.
Całe szczęście udało się załatwić to co załatwić trzeba było. A nie było to oczywiste, bo dziewczyna pod pociąg wpadła i załapaliśmy opóźnienia w opór.
Ale wodę 0,5litra (bez kaucji) i batonika w zamian dostałem, więc git. XD
Szczerze, o Koszalinie wiedziałem tyle że jest. I wiele się nie zmieniło xd
Ratusz bardzo ładny, to trzeba przyznać.
Fajna ta długa ulica wychodząca od dworca. Dużo sklepików itp.
Galeria Kosmos to żart, w d⁎⁎ie na słupie są ciekawsze pasaże.
Mam mieszane odczucia co do komunikacji miejskiej. Nie ma jej na jakdojadę, ma swoją osobną sk#rwiałą apkę. Za to podobało mi się, że przystanki w nazwie mają swój numer ( typu dworzec PKP 01, 02). Ze dwa razy w życiu się załatwiłem, że poszedłem na przystanek o tej samej nazwie, ale innym numerze. Za to autobusy biedne. W Olsztynie nawet rezerwowe gruzy miały ekrany. W Poznaniu nie wszystkie miały, ale za to były trasy na dykcie. A tu zapakowałem się do autobusu, który w ogóle poleciał inną trasą niż planową, ani numeru linii w środku, ani rozkładówki. Tylko lektor. Aha66
Raczej za jakiś czas wrócę, wtedy może będzie więcej czasu na zwiedzanie xd
Zaraz jak pan się pierwszą klasą wrócę. Bilet w promocji dychę droższy niż druga, która dość mocno mnie rano przetyrała xd
#blog #pkp #koszalin

Zaloguj się aby komentować
NI TO WSPOMINKI
Part 3: ten dziwak pod szkołą
Zastanawiam sie jakby sie to teraz skończyło, ale jak wracam myslalami do tego człowieka jest mi go bardzo szkoda i to, ze nie wiem nawet czy dostał odpowiednią pomoc i opiekę.
Mieszkam blisko szkoły podstawowej wiec jej plac zabaw i boisko zawsze bylo bazą wypadowa na zabawy po szkole czy w wakacje.
Przez kilka lat jak mialam ok6-8 lat regularnie pod szkołą robil sobie dobrze upośledzony umysłowo mężczyzna. Nigdy nas nie dotykał. Czasem bawiliśmy sie z koleżankami w zaczepianie go, a on nas gonił, ale bardziej dla zabawy. Kiedyś robiąc sobie dobrze włożył sobie kij do odbytu, a potem go zostawił pod szkołą, a na jego końcu byla wymieszana krew z kałem.
Sam w sobie byl niegroźny, jak dziecko zamknięte w ciele dorosłego człowieka i z popedem seksualnym mężczyzny. Zdecydowanie nie umiał sobie z tym poradzić i z tego co wiem został później zamkniety w psychiatryku, ale moze to były tylko plotki... od dekad juz go nie widziałam ani o nim nie słyszałam.
Jedyne co mnie zastanawia ze dla nas dzieci byl to rodzaj widowiska - jakiś koleś szarpie sie za penisa na naszych oczach(wtedy nawet nie wiedziałam co to znaczy) bylo to zabawne, ale też nikt z nas nawet nie pomyślał zeby powiedzieć o tym swoim rodzicom. Myślę tez, ze na moje czasy pedofilia byla słabo omawiana, więc Zastanawiam sie jak to bylo jeszcze wcześniej jak wiele dzieci nie bylo świadomych ze doświadcza czegoś złego, skoro nikt ich nie uświadamial albo problem był bagatelizowany. Jedynie cieszyć sie, ze obecnie mocno sie tego pilnuje.
#nitowspominki #dzieci
To nie kwestia dawnych czasów, tylko jakiś zlepek zaniedbań, olewactwa i dużego "szczęścia" tego faceta.
Aż trudno uwierzyć w ilość lat. Do podstawówki chodziłem dawno temu i wyglądało to mniej więcej tak. Po zauważeniu takiego elementu, pan Jacek z panem Bogusiem (nauczyciele WF) dokonywali obywatelskiego wpierdolu zatrzymania i przekazywali w ręce milicji (później policji), która zapewniała odpowiednią pomoc i opiekę [sic!]
Zaloguj się aby komentować

Największe hurtownie farmaceutyczne w Polsce przez ponad 10 lat wymieniały się między sobą wrażliwymi informacjami, m.in. o cenach leków, wielkości sprzedaży i oferowanych warunkach handlowych.
Wiedza ta pozwalała im ograniczać rywalizację pomiędzy sobą i uniknąć wojny cenowej.
Prezes UOKiK...
33 023,53 + 3,00 = 33 026,53
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Zupa grzybowa z resztek - ogonków i skrawków kapeluszy które wykroiłem z grzybów nadszarpniętych ząbem czasu\robaka, podczas gdy duże kawałki poszły do suszenia.
Wywar na mrożonej włoszczyźnie i skrzydełkach - może być, ale musiałem dodać bulionu ze słoiczka.
Skrawków grzybów okazało się za mało, i musiałem się ratować suszonymi żeby to miało jakiś smak.
Podane ze śmietaną i makaronem.
Nawet nawet.
Aha, popełniłem straszną herezję - dodałem mięso ze skrzydełek do zupy grzybowej.
#jedzenie #zupa #grzybowa #opornikgotuje


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Czy uważacie, że trzymiesięczny okres wypowiedzenia utrudnia zmianę pracy i większość pracodawców woli wziąć pracownika od zaraz zamiast czekać?
#gownoankieta #praca #pracbaza
@Solar Potwierdzam, doswiadczone empirycznie na wlasnej skorze. Kiedy podawalem 3 miesieczny okres wypowiedzenia odzew byl bardzo lichy. Kiedy zaczalem skladac oferty podajac 1 miesieczny okres wypowiedzenia oferty zaczely sie sypac i w ciagu jednego miesiaca zdolalem przyjac nowa oferte
W trakcie rekrutacji poinformowalem ze moj okres wypowiedzenia technicznie wynosi 3 miesiace ale uwzgledniajac zalegly urlop mysle ze nie bedzie problemu ze skroceniem. Ostatecznie, nowy pracodawca zgodzil sie poczekac na mnie 2 miesiace.
Po czasie stwierdzam ze warto bylo zaczac klamac i podawac 1 miesiac. Oczywiscie w moim wypadku nie bylo to klamstwo kompletnie wyssane z palca bo mam w ciul dni urlopowych i zalozylem ze skrocenie urlopu do 1 miesiaca niewiele zmieni aktualnemu pracodawcy. Ostatecznie jednak czlowiek okazuje sie niezastapiony nie w momencie prosby o podwyzke, tylko w momencie kiedy zlozy wypowiedzenie. Dlatego nowy pracodawca wolal mi wyplacic ekwiwalent i ostatecznie stanelo na dwoch miesiacach. Dobrze ze nowy pracodawaca zgodzil sie poczekac. Mimo wszystko, nie wiem czy w ogole doszloby do rozmowy rekrutacyjnej gdybym podal na poczatku te 3 miesiace.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Liberec, leżący blisko granicy z Polską, to miasto z pięknym ratuszem, domkami Waldsztejńskimi oraz darmowym Muzeum Północnych Czech. Za sprawą góry Ještěd jest też ośrodkiem sportów zimowych. Warto też wejść na ciekawe wieże widokowe: na Małym Špičáku, Štěpánkę czy na platformy na górze...
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
299 014,30 - 3,01 - 2,74 - 2,13 = 299 006,42
Bonsoir
Spacery przy jeziorku odbyte
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
299 095,40 - 2,78 - 0,48 - 3,12 - 8,01 - 1,66 - 1,28 - 0,96 = 299 077,11
Z tego tygodnia
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
299 174,17 - 5,47 - 3,83 - 6,30 - 0,24 - 0,16 - 7,88 - 0,24 - 2,04 - 6,23 - 0,26 - 0,09 - 5,78 - 1,88 - 1,39 - 6,13 - 1,93 - 1,00 - 8,17 - 7,59 - 0,23 - 4,35 - 0,36 - 0,35 - 0,66 - 6,21 = 299 095,40
Z całego tygodnia
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować

Prezydent Izraela Icchak Hercog podjął decyzję o wymazaniu wpisu z rejestru karnego Elora Azarii, byłego żołnierza skazanego za zastrzelenie rannego i obezwładnionego palestyńskiego napastnika. Decyzja ta wywołała sprzeciw wśród najwyższych rangą oficerów izraelskiej armii. Do kontrowersyjnego...
Ale w c⁎⁎ja leca z bialkiem. Nie dosc, ze drogo to jeszcze ucinaja ilosc bialka w bialku. Jebancy.
#hejtokoksy #suplementy #zdrowie
@bartek555 Śremskiego byś pojadł, on nigdy nie oszukuje
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry, pora na kolejną zagadkę #gdziewtatry
Specjalnie dla Was wybrałem się wczoraj, żeby mieć świeży i aktualny materiał, więc zdjęcie jeszcze ciepłe! ;)
Pytanie oczywiście brzmi - gdzie zostało zrobione to zdjęcie? Mam nadzieję, że nie zgadniecie od razu, bo mam przygotowanych kilka zdjęciowych podpowiedzi. Ale jak zgadniecie po pierwszym to nic nie szkodzi, i tak było warto jechać, warunki były idealne, jesienny klimat, no, przepięknie było :)
#gory #tatry #gdziewtatry #hejtozabawa

@Ravm Tak! Myślę, że możemy uznać tę odpowiedź :) To Rzędowe Skały na grani pod Siwym Wierchem.
Są tak charakterystyczne jeśli chodzi o rzeźbę i materiał, i chyba dość nietypowe dla Tatr, że większość zdjęć była zbyt oczywista.
Jeszcze kilka zdjęć, już nie w charakterze podpowiedzi, tylko dla przyjemnych widoków. I trochę #pokazmorde :)





Zaloguj się aby komentować
1251 + 1 = 1252
Tytuł: Ostatni policjant
Autor: Ben H. Winters
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Wydawnictwo RM
Liczba stron: 360
Ocena: 6/10
Wyobraźmy sobie, że za kilka miesięcy w Ziemię uderzy ogromna asteroida. Nie ma sposobu, żeby ją zatrzymać. Nie ma ratunku. Data końca świata jest znana i pozostaje tylko jedno pytanie: co zrobisz z czasem, który ci pozostał?
Świetny pomysł na książkę. Tym większa szkoda, że "Ostatni policjant" wykorzystuje go tylko częściowo.
Hank Palace jest policjantem i jednym z niewielu ludzi, którzy w obliczu nadchodzącej zagłady nadal traktują swoją pracę śmiertelnie poważnie. Kiedy trafia na ciało mężczyzny, którego śmierć wygląda na samobójstwo - w świecie, w którym samobójstwa stały się właściwie codziennością - coś mu się nie zgadza. Zaczyna prowadzić śledztwo w sprawie potencjalnego morderstwa.
I właśnie ten kontrast jest najlepszym elementem książki. Po co szukać mordercy, skoro za kilka miesięcy zarówno on, ofiara, policjant, jak i cała reszta ludzkości przestaną istnieć?
Problem w tym, że Winters dysponuje kapitalnym punktem wyjścia, a później opowiada na jego podstawie dość "przyziemny" kryminał. Znacznie bardziej od samego śledztwa interesował mnie świat dookoła Hanka. Jak ludzie reagują na nieuchronny koniec? Kto nadal chodzi do pracy i po co? Kto postanawia spędzić resztkę pozostałego czasu na realizację marzeń? A kto po prostu siada i czeka na nieuchronny koniec? Co dzieje się z pieniędzmi, prawem, gospodarką i instytucjami, skoro wszyscy wiedzą, że przyszłości nie będzie?
Książka dotyka tych tematów i właśnie wtedy robi się naprawdę ciekawa. Niestety zdecydowanie zbyt często tylko prześlizguje się po nich, żeby wrócić do kolejnego etapu śledztwa. A mnie interesowało dokładnie to. Zagadka kryminalna mogłaby być jedynie pretekstem do obserwowania rozpadającego się społeczeństwa. W tym aspekcie "Dworzec Perdido" wypadał świetnie.
Sam Hank jest przy tym bohaterem dobrze pasującym do tego świata. Jego niemal absurdalne przywiązanie do procedur i potrzeba rozwiązania sprawy, nabierają zupełnie innego znaczenia, kiedy wszyscy wokół przestają widzieć sens w czymkolwiek. Czy robi to dlatego, że naprawdę wierzy w sprawiedliwość? Czy może praca jest po prostu jego sposobem na poradzenie sobie ze świadomością nadchodzącej śmierci? Ten aspekt chętnie zobaczyłbym rozwinięty jeszcze mocniej. I może został rozwinięty w kolejnych tomach serii.
I dlatego Ostatni policjant zostawia mnie przede wszystkim z poczuciem bardzo zmarnowanego potencjału. Nie dlatego, że jest złą książką. Czyta się ją całkiem sprawnie, pomysł na połączenie kryminału z apokalipsą jest świetny, a Hank ma potencjał na interesującego protagonistę. Problem polega na tym, że cały czas widziałem gdzieś obok znacznie ciekawszą książkę, którą autor mógł napisać.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
Osobisty licznik: 180/128
#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
#losowemiasto <-- Tag do obserwowania
#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #suseuspamuje
Miasto: --
Wieś: Zajączkowo (kaszb. Zajãczkòwò; niem. Liebenhoff) – wieś kociewska w Polsce położona w województwie pomorskim, w powiecie tczewskim, w gminie Tczew. Według rejestru zabytków NID na listę zabytków wpisany jest zespół dworski, nr rej.: A-1620 z 17.02.1997: dwór z XIX w. i park. Z Zajączkowa do Tczewa jest rzut beretem.
Data wykonania zdjęcia: 1934
Opis zdjęcia: Boisko K.P.W Tczew II w Zajączkowie Tczewskim. Obok nieistniejąca wieża ciśnień. Źródło
Zwycięzca losowania: @bori
Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link


Zaloguj się aby komentować