Oryginalny - tajski Red Bull. Trochę inny od austriackiego odpowiednika. Dużo słodszy, uderzenie energii jest niemal natychmiastowe - może dlatego, że nie pijam energetyków, ale naprawdę to czuję. Chyba niedawno był jakiś wpis o historii Red Bulla i to mnie zainspirowało do zakupu. #ciekawostki #pijzhejto #jedzzhejto

c1769acf-6ba5-4d0f-94cb-d7e51e60ba1d
dcd13379-f3f2-4374-9a34-3a8e1520f12d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Gość miał w tym okresie majątek ok 40 MLD $ a prosi w mailach o leki zamiast ogarnąć od jakiegoś lekarza po cichu i szybciej xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#plusgsm #plus #siecikomorkowe

W sobotę wypowiedziałem wszystkie umowy w plusie, zleciłem likwidację prepaidów. Tylko jeden abonament przeniosłem do tmobile ze względu na fajny numer (w stylu X YY XX YY X)

Wczoraj nastąpił zmasowany atak Działu utrzymania klienta. Ze 3x odbierałem i kazałem dzwonić po południu. Po pół h znowu dzwonią.. Zablokowałem to po minucie z anonima. Zablokowałem z poziomu telefonu połączenia bez id. Na inne numery też ofensywa, w ciągu dnia około 30 połączeń. Kiero albo odrzucali albo kazali rozmówcy dzwonić do mnie. Dzisiaj miałem trochę więcej czasu więc sobie porozmawialem z konsultantem.

-Dzień dobry Maciej Jakiśtam, plus. Dzwonię z propozycją nowych umów. -Dzień dobry Panie Macieju, dziękuję, nie jestem zainteresowany. -Ale to cudowne i za⁎⁎⁎⁎ste umowy! -Proszę Pana, czy uważa Pan że jechałbym do punktu obsługi klienta wypowiadać umowy gdybym chciał podpisać nowe? -No ale te nowe.. -Nie, dziękuję. -Trzy miesiące za darmo! -Nadal dziękuję!. -Sześć?

I tak k⁎⁎wa 20 minut "Nie, dziękuję". Gość w końcu pddał się i rozlączył. Dosłownie trzy minuty później telefon i któż by się spodziewał? Plus... Dzisiaj porobię kiero nowe numery i te plusowe karty po prostu polamię i wy⁎⁎⁎⁎dolę

@Fishery Bo z tego co się orientuje to Plus jest w d⁎⁎ie od dłuższego czasu i najwięcej numerów się od nich przenosi. Sam przenosiłem 5 numerów 2 lata temu i też nam truli d⁎⁎e i dzwonili cały czas xD.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

?? + ?? = ??

Serio przydałby się jakiś meter dla seriali, bo mam wrażenie, że #filmmeter w tym przypadku trochę nie pasuje.


Tytuł: Pluribus

Rok produkcji: 2025

Rodzaj: Serial

Kategoria: Dramat / Psychologiczny / Sci-Fi

Twórca: Vince Gilligan

Liczba odcinków: 9
Długość jednego: ~1h

Ocena: 9/10


Nie wiem czy kogokolwiek to zainteresuje, ale chciałem gdzieś zostawić ślad po tym, co myślę o serialu Pluribus, który z jakichś powodów tłumaczy się jako "Jedyna". Mógłbym tu pewnie próbować pokazać, że to tłumaczenie nijak ma się do tematyki serialu i intencji autorów, ale to chyba u nas norma.


Tak więc Jedyna opowiada historię Carol Sturki, amerykańskiej pisarki mało ambitnych romansideł z elementami fantasy, która w pewnym momencie budzi się jako jedna z nielicznych osób, które przetrwały rozprzestrzenianie się tajemniczego wirusa o kosmicznym pochodzeniu. Wirus ten sprawia, że ludzie przestają być sobą, choć powiedziałbym, że w dość specyficzny i świeży dla mnie sposób. Powiedzenie jaki byłoby spoilerem, a tych postaram się unikać.


To co dla mnie było równie ciekawe, poza samym sposobem, w jaki działa ten wirus, to sposób, w jaki realizowane były ujęcia, które często bywały, hm, surowe? Dziwna ostrość, wychodzenie z kadru, drganie, jakby w losowych momentach nagrywano "z ręki". To chyba sprawia, że serial wydaje się mniej sterylny, mimo że było pare ujęć, które wyglądały sztucznie, np. jak główna bohaterka wychodziła na dach budynku, żeby coś zobaczyć, to cała scena poza nią wyglądała bardzo sztucznie, ale to w sumie tylko taka pierdoła i moje czepialstwo na siłę.


Mam wrażenie, że ten serial byłby bardzo trudny do odbioru dla ludzi, którzy nie lubią powolnych scen i nie skupiają pełnej uwagi, preferując filmy i seriale jako tło. Sporo scen jest bez dialogów i pokazuje tylko jakiś szczegół nie do końca wyjaśniając czemu. Bohaterka nie mówi sama do siebie "biorę ten lek bo...", tylko mamy urywek na tekst, czy tam broszurkę, która w kilka sekund daje jakiś strzępek informacji i tak sami musimy trochę je kleić w głowie podczas oglądania. Serial nie boi się ciszy i dla mnie to jest dość świeże. Nowoczesne produkcje to raczej wzorują się na rolkach tik-tokowych, gdzie cały czas musi się coś dziać, żeby widz się nie znudził, a tu raczej jest odwrotnie i chyba celowo. Dla przykładu w odcinku 7 mamy pokazaną samotność i tempo odcinka jest takie, że jako widz sam poczujesz się trochę jak główna bohaterka, a przynajmniej ja miałem wrażenie, że taki jest cel. Czy to dobrze? Dla mnie tak, choć pewnie nie każdemu się spodoba, bo kto chce się "nudzić" wraz z główną postacią? Co do samej izolacji i jej długości, to może się wydawać naciągana, ale kto oglądał serial reality tv Alone, ten wie, jak ludziom siada psychika już po kilku tygodniach i to była bardzo realistyczna wizja w serialu. Zwłaszcza przez pryzmat pierwszego odcinka i tego, co się w nim stało.


Podoba mi się też to, że Carol ma ostry konflikt wewnętrzny i w pewnym sensie zaczyna się zastanawiać, czy to co się stało naprawdę musi być w 100% złe. Pojawia się niepewność. Śledztwo schodzi na dalszy plan, pojawia się trochę taka samolubna strona, mimo że pewnie dla innych ona od początku taka się wyda. Dla mnie niekoniecznie. Co chyba najważniejsze Carol nie jest wszechwiedzącą geniuszką, która sama ocali ludzkość, a raczej zwykłą osobą, która wie dość niewiele o nauce i musi coś zrobić. Czym to coś jest? Ona sama nie wie.


Ogólnie polecam sprawdzić, jak macie opcję, bo warto. Oczywiście o ile to co napisałem was nie odstrasza. To nie jest dynamiczny serial w którym cały czas coś się dzieje, tylko bardziej psychologiczna dramato-komedia z elementami "końca świata", choć ta komediowość nie jest jakoś za często widoczna.


#dziwenkontent #dziwenrecenzuje


#seriale #pluribus

26a0b7ae-7d00-4604-b58d-312c5f820f31
9e3d5924-37ec-415e-9808-8a8f0e7dd9cc
285f3e3f-d2a1-45cf-856e-ca3e4fe044a0
48d3799a-8463-49fe-bbba-f9291d239a9a
b8e7b5d7-8b97-41dc-86e5-02941dd6d871

@Dziwen mi został jeszcze jeden odcinek. Póki co ciekawy pomysł, dobrze nakręcony, miejscami ciekawy komentarz spoleczny ale też dużo głupotek scenariuszowych i braków w logice. Dla mnie też średnio wiarygodne, trudne do polubienia postacie. Do tej pory zwyczajnie mnie nie wciągnął i chyba przez to solidne 6/10 ode mnie ale nic więcej.

Serial ok, ale Carol mnie wu...wia jako postac z tym swoim ciaglym pyskowaniem i wtraceniem wszedzie ryja zamiast cwanej spokojniej rozmowy, dopiero to zrozumiala pod koniec sezonu, jak sie skumala ze reszta "ocalalych" mimo ze ma epidemie w 4 literach to wiedza 100x wiecej niz ona (np z piciem mleka:P) i zaczela w koncu myslec zamiast histeryzowac jak streotypowa narwana glupia baba. Duzo bardziej mi sie podoba pan latino, mam nadzieje ze bedzie go co najmiej tyle co zosi w 2 sezonie, albo i wiecej, sama Zosia tez spoko, zupelne przeciwienstwo histeryczki, ciekawe czemu carol nie kazala w ostatnim oddcinku oddac/zniszczyc (na zdrowy rozum musialiby to zrobic jakby kazla) domyslacie sie czego, zeby nie mozan bylo tego wykorzystac do wiecie czego, ale pewnie bedzie wyjasnione w restrospecjach z love podrozy w 2 sezonie.

Zaloguj się aby komentować

Faza grupowa zmagań Hejto #popularitycheck 2026 - GRUPA H pojedynek 6/6


W lewym narożniku @Seele znany i popularny m.in. z kontentu malarskiego czy żabkowego

W prawym narożniku @Shivaa znana i popularna m.in. z bycia pomysłodawczynią hejtozeszytu



Walka w ankiecie trwa do 16.01.2026 do godziny 12:00

W wypadku równej liczby zwycięstw w grupie, o kolejności decydować będzie suma zdobytych % we wszystkich 3 ankietach, następnie suma głosów zdobytych w ankietach, w ostateczności kolejność w pierwszym etapie zabawy.

#popularitycheck #owcacontent #glupiehejtozabawy

070046c9-629c-4bdc-bab7-646b20dfd436

Komu należy się zwycięstwo?

249 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować