Najgorsze po powrocie z Czech jest to, że piwo już nigdy nie będzie smakować tak samo, a zapasy tak szybko się kończą...
(╯°□°)╯︵ ┻━┻
#piwo #czechy #zalesie #wakacje #urlop #turystyka

Najgorsze po powrocie z Czech jest to, że piwo już nigdy nie będzie smakować tak samo, a zapasy tak szybko się kończą...
(╯°□°)╯︵ ┻━┻
#piwo #czechy #zalesie #wakacje #urlop #turystyka

Piwa w PL do pięt nie dorastają tym czeskim. Czeskie piwo w randomowym miejscu lane w budzie z blachy przez studentkę co sobie dorabia wieczorami do szkoły to jest poziom najlepszych piw w naszych lokalach. Plus jak mówili mi sami Czesi - w PL źle się piwo nalewa w czym oni upatrują również problem. Dodatkowo w Czechach niezwykle dba się o piwo - tj. w procesie logistycznym nie jest ono narażone na częste i duże zmiany temperatur, dba się o wszystkie instalacje w lokalach, które mają styczność z piwem. Konsument piwa jest tam wymagający i nie przyjmuje takiego je⁎⁎⁎⁎ego piwnicą syfu jak u nas można często spotkać. Dla mnie to jest niesamowite, że mając po sąsiedzku najlepsze piwo na świecie u nas leją taki syf. Ofc zdarzają się u nas lokale z dobrym piwem ale właśnie... zdarzają się.
Zaloguj się aby komentować
No i czas na urlop. Zobaczymy czy Ryanair nie przyczepi się do za dużego o centymetr plecaka xd
Oczywiście pogoda w #Praga szykuje się w kratkę.
Ale przynajmniej będę mógł z czystym sumieniem napić się piwa do śniadania xd
#wakacje #latonapierdalaj

Zaloguj się aby komentować
Anna Maria Jopek, chyba nie potrafię docenić?
Koncert w muszli koncertowej w Świnoujściu, nie wiem czy to moja wina czy jak, przecież nigdy nie byłem jakimś wielkim melomanem, ale na kilku koncertach byłem. I nie mogę skumać co jest nie tak? Mam nieodparte wrażenie że nagłośnienie jest do de. Niby głośno ale bez mocy, hałasuje hym...
Nie wiem co o tym myśleć? Na koncercie Kayah było to samo.
Pozdrawiam Serdecznie
#wakacje #guwnowpis

Zaloguj się aby komentować
Dopiero po piwie człowiek czuje się tak, jak powinien się czuć przed piwem!
I tym pozytywnym akcentem zakańczamy wyjazd 🥲
Sobota večer i humor popsuty..
Chociaż nie, humor gitówa, ale żal wyjeżdżać.
Wreszcie chwila dla siebie, moment by napić się ostatniego cepowanego piwka i przejrzeć fotki.
Ehh chyba jeszcze zamówię hranolky na ząb.
\
#zalesie #chwalesie #gownowpis #urlop #wakacje #czechy #piwo





Zaloguj się aby komentować
No, ciepło dzisiaj. Myślę sobie "basen pod ręką, to się ochłodzę". Takiego wała, temperatura wody ok. 35°C, aż mi się pindol wydłużył.
#wakacje #filipiny

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pierwszy raz po kilku latach urlop w Polsce. A tu pogoda Polakowi Polakiem. Ale Śnieżka w deszczu i wietrze zdobyta, dzieciaki dumne, choć pięknych zdjęć rodzinnych z górską panoramą w tle brak. Pozdrawiam cieplutko z mokrego Karpacza.
#wakacje


Zaloguj się aby komentować
Bez planów na urlop?
Talibowie zapraszają do Afganistanu.
#podroze #urlop #wakacje #zzr #bezbiletu
Zaloguj się aby komentować
Koledzy i Koleżanki, od dłuższego czasu moim jednym urlopem były polskie góry, ale w tym roku chciałbym to zmienić. Czy ktoś poleci jakiś agregator ofert wakacyjnych z wylotem albo poda jakieś inne tipy?
#wakacje #allinclusive

@Zielczan ok, zjadłem.
No to tak, w PL mamy kilka głównych firm które się tym zajmują: Itaka, Tui, Rainbow i Wakacje.pl (oni są agregatorem). Z tego co wiem działa też u nas Coral, ale ich nigdy nie dotykałem.
Wakacje All-in z każdą z tych firm to w sumie najprostsza forma wypoczynku - Jak zamówisz przez aplikację to dosłownie w 5 kliknięć masz załatwione wszystko. Wylot, transfer, bilety, karty pokładowe etc.
Z tego co się orientuję, to oferty tych biur są różne w sensie, że hotele się nie dublują, ale każdy oferuje to samo.
Z popularnych kierunków:
Turcja - najwyższy standard hoteli, piękny kraj, choć ogromny i wszędzie sporo czasu zajmuje dostanie się. Mają dość spoko ceny, obsługa zwykle nie gada po Angielsku, za to bardzo dobrze po Rusku i po Niemiecku. Największa wada - Pełno tam Ruskich
Grecja - Niższy standard, trochę wyższe ceny. Każda wyspa jest trochę inna i pełna jakichś historycznych zabytków. W Grecji fajnie sobie wynająć samochód i objechać swoją wyspę. Często od razu można zrobić to w Hotelu - ceny wtedy są o kilka ełro wyższe, ale nie trzeba szukać.
Hiszpania - Tu masz 3 opcje: Baleary, Kanary, Kontynent: Każda z tych opcji jest bardzo różna, w zależności co wybierzesz, ale tak to podobnie jak w Grecji.
Egipt - nigdy nie byłem, ale podobno fajnie się wybrać do Marsa na nurkowanie.
Z ogólnych obserwacji:
EU:
Nie ma Ruskich, czasami warto dopłacić za ten luksus - I tu nie żartuję, Ruscy są mega głośni, bardzo niekulturalni, zwykle na⁎⁎⁎⁎ni od rana, śmiecą i robią chlew.
Ale za to są pijani Angole, nie wiem kto jest gorszy. Choć tych to przynajmniej czasami jesteś w stanie zrozumieć i czasami stosują się do próśb obsługi.
Standard jest niższy niż w Turcji, ale za to gadają po Angielsku. Choć w wielu miejscach, zwłaszcza w Hiszpanii, Niemiecki jest popularniejszy
W Eu znacznie łatwiej wynająć sobie samochód i coś dodatkowo pozwiedzać.
Turcja:
Standard w hotelach jest kozak a obsługa bardzo, ale to bardzo miła i pomocna. Tutaj jest przepaść pomiędzy Turcją a Grecją.
Plaże też mają lepsze, do tego zwykle masz tam wszystko w cenie.
Wszędzie masz daleko, taka wycieczka na Pamukkale to cały dzień, Kapadocja to dwa.
Ogólnie żeby nie Ruscy to latałbym do Turcji prawie co roku xD
Zbiorcze:
Warto czytać opinie o hotelach, ale warto przepuścić je przez sito. Ludzie narzekający na brak różnorodności śniadań na All-in gdzie masz Continental Breakfast + pełno dodatków do wyboru to xdd
Imo czasami warto trochę dopłacić, historie które się czyta o niektórych hotelach są przerażające.
All-Inclusive zwykle są pełne pijanych ludzi, a pijani ludzie to wiadomo...
W tym kontekście wybór 2 posiłków może oznaczać więcej spokoju, bo ludzie którzy tam jeżdżą, nie mają chlania od rana "za darmo".
Hotele tylko dla dorosłych to często geriatria, co oznacza więcej spokoju.
Co do zasady nie warto dopłacać za "pokój z widokiem" bo zwykle w pokoju tylko śpisz. Odstępstwem od tego będzie jak te pokoje będą w lepszym standardzie a dopłata będzie bardzo niska. Warto też sprawdzić czy ten "widok" nie oznacza też pokoju z widokiem na baseny i część wspólną - to oznacza imprezy pod oknami po nocach i w trakcie dnia słuchanie "animacji" i krzyków dzieci.
Jakoś tak. Jeśli chcesz coś wiedzieć o konkretnych wyspach/miejscach to pytaj ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
ChatGPT ostro wziął się za planowanie mi urlopu dla singla xd
#urlop #ai #chatgpt #wakacje

Zaloguj się aby komentować

Brak jednej litery na świadectwie komplikuje sytuację tysięcy uczniów, którzy mają już wakacje, a będą musieli jeszcze raz wrócić do szkoły. Tylko po to, by znów odebrać dokument.
W roku szkolnym 2024/2025 szkoły podstawowe i ponadpodstawowe są zobowiązane wydawać świadectwa ukończenia szkoły...
Zaloguj się aby komentować
Dziękujemy za pokaz @Rozpierpapierduchacz
Urlopie trwaj!
#justhejtothings #urlop #zoo #wakacje
Zaloguj się aby komentować
Pułtusk to miasto słynące z najdłuższego brukowanego rynku w Europie. Oprócz tego znajduje się tam zamek, piękna kolegiata i wiele innych ciekawych miejsc i zabytków.
Co zobaczyć w Pułtusku?
Najdłuższy brukowany rynek w Europie i otaczającą go zabudowę
Ratusz z gotycko-renesansową wieżą, w której mieści się muzeum.
Zamek Biskupi, w którym obecnie mieści się hotel
Bazylikę kolegiacką Zwiastowania NMP z XV wieku
Basztę będącą pozostałością murów obronnych
Kościół NMP z przełomu XV i XVI wieku, w którym obecnie mieści się archiwum
W samym Pułtusku dwukrotnie gościł Napoleon, a miasto zostało upamiętnione na paryskim Łuku Triumfalnym.
-------------------------------------------
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje
Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej
#antekpodrozuje #polska #mazowieckie #piultusk #podroze #podrozujzhejto #wakacje #turystyka #atrakcjeturystyczne #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #architektura #zainteresowania





@antekwpodrozy Parkujemy na rynku koło bazyliki, polecam freski w nawie bocznej, z bazyliki idziemy na środek rynku do muzeum, potem na kawę z widokiem na rzekę do domu Polonii i wersję krótką zwiedzania miasta można uznać za zakończoną.
Jak ktoś lubi to jest jeszcze kilka kościołów, w końcu miasto biskupów płockich
A tak naprawdę to fajne miasto dla ludzi którzy lubią spacerować wzdłuż wody albo nawet zamieszkać niedaleko wody, ja mieszkałem na tyle blisko że łyżwy zakładałem w domu i sto metrów później tylko zdejmowałem ochraniacze
Gx
Zaloguj się aby komentować
Zakopane w tym tygodniu xD w srode mozna zrobic splyw kajakowy #wakacje #pogoda #zakopane #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Polskie morze jest niedoceniane.
Byłem od czwartku do niedzieli w Helu i powiem wam, że jestem pozytywnie zaskoczony.
Czego można się spodziewać po polskim morzu?
zimno
woda zimna
krindż
wszędzie disco polo
wysokie ceny
janusze i parawany
GOOOOOOOOOTOWANA KUKURYDZA
Co zastałem?
No wiało i było chłodno XD ale szanowni państwo, w obliczu upałów na kontynencie przy których ciężko jest funkcjonować, helska pogoda była zbawieniem. Przez większość czasu chodziłem w długich spodniach i bluzie i temperatura była komfortowa. Znakomite warunki do zwiedzania
Woda zimna jak w górskim strumyku xD zarówno od strony zatoki jak i pełnego morza. Aż nogi wykrzywiało po pewnym czasie. No ale do leżenia na plaży i tak spoko, szum fal bardzo dobrze na mnie działa
Nie było krindżu. Hel jest bardzo ładnym miastem, powiedziałbym że pod względem turystycznym nie odbiega od miejsc w których bywało się na wakacjach - tj kramy z duperelami dla turystów, pamiątki, no i tyle. Podkreślam, że samo miasto jest bardzo ładne i klimatyczne. Sprzedawcy mili. Fajnie było.
Nie było disco polo - nie wiem jak we Władysławowie (w centrum; zwanym pieszczotliwie Wielka Wieś przez Kaszubów) czy Mielnie czy innych miejscowościach znanych z krindżu, ale na Helu ten problem nie występuje. No akurat był koncert Don Wasyla i jego Cyganów, ale według rozpiski imprez wakacyjnych w mieście, to było jedyne wydarzenie z tego typu muzyką w najbliższym czasie.
Ceny jak w każdym polskim mieście na rynku. Nie wyróżniają się pod tym kątem. Chociaż niektóre pamiątki ściągane z aliexpress były skandalicznie drogie, ale typowo morskie pamiątki były w powiedział bym normalnych cenach. Niestety, rybki chyba cenowo też tak samo jak w głębi lądu, czego do końca nie rozumiem. Może cena niższa dla restauracji, bo odchodzą koszty transportu, ale marża wyższa, bo rybki świeże - to było czuć
Największym minusem według mnie to typowi polscy soft alkoholicy, którzy walą lechy i harnasie już o 10 rano podczas spaceru w kierunku brzegu, no bo skoro są na urlopie, to mogą. Ogrom ludzi tankuje, to jest aż przerażające. Jest kilka monopolowych z tak szerokim asortymentem, że Duży Ben się chowa. Wieczorami większość ławek jest okupowana przez prawilnych sebastianów z browarkiem, co odpala pewne PTSD i nie wiadomo czy zaraz nie będą chcieli cię wylegitymować z twoich piłkarskich sympatii.
Parawny na plaży zdarzają się, ale spokojnie można znaleźć miejsce dla siebie z dala od innych i z widokiem na wodę. Z resztą myślę, że na pólwyspie jest największy stosunek plaż do liczby ludzi xD
Nie było ziomeczków od kukurydzy na plaży, może za zimno
Dodatkowo
Sama mierzeja i przyroda na półwyspie helskim to coś unikatowego. Wszystko stoi na plażowym piasku, który został naniesiony przez morze. Świadomość tego bardzo zachwyca obserwując krajobrazy wydm i piaszczystych lasów. Same drzewa w lesie mają też bardzo nietypowe kształty, nie wiem jeszcze z czego one wynikają, lecz podejrzewam, że skoro podłoże jest niestabline, to takie drzewo może się łatwo przechylić, przewrócić, a tam akurat często wieje. Takie drzewo wtedy dalej rośnie w "górę" (w kierunku Słońca), mimo że całe jest pochylone pod kątem. Cała przyroda sprawia wrażenie bardzo dzikiej i przez to atrakcyjnej. Niestety, w lasach jest dość dużo śmieci, najprawdopodobniej zostawionych przez turystów.
Pod kątem historycznym też jest ciekawie. Mamy tam sporo stanowisk ogniowych zbudowanych zarówno w II RP, w czasach niemieckiej okupacji 1939-1945 jak i w PRLu (1955-1977 jeśli dobrze pamiętam, choć mogłem coś przekręcić). Do wszystkich tego typu punktów prowadzą szlaki turystyczne. Można wejść do niektórych schronów przy stanowiskach ogniowych. Można zobaczyć wojenne fortyfikacje. To robi wrażenie, zwłaszcza jeśli jest się świadomym, jak dzielnie bronił się Hel w 1939, jak długo się opierał i jakie spustoszenie robił wśród niemieckiej marynarki w Zatoce Gdańskiej. A to było ultra biedne, raczkujące państwo.
W związku z powyższym można się najeść wojskowej grochówki, bardzo smacznej.
Z innych krindżów możnaby się spodziwać narodowego kebaba na każdym rogu, ale z tym ciężko. Kojarzę chyba 2 punkty z kebabem - jedno to "kraft kebab", gdzie robią własne mięso, oraz "Kebab u Ali" (nie Baby). No ale kebaby nie były w kręgu moich zainteresowań, więc nie próbowałem. Jest za to sporo miejsc, gdzie można próbować regionalnych kaszubskich dań w restauracjach, do czego zachęcam!
Polecam piwo z wiśnią. Pyszna rzecz.
Z innych minusów, to chyba najlepszą opcją, by dostać się do miasta Hel jest pociąg. W godzinach mniej więcej 10-18 nie ma absolutnie sensu pchać się tam samochodem, bo wszyscy się tam pchają i korki są potworne (a przynajmniej w wakacje) i pewnie nie ma gdzie zaparkować - ale to nie był mój problem
Cała ta wycieczka utwardziła moje przekonanie, że warto zwiedzać nasz kraj nie słuchając opini innych i stereotypów. Albo przynajmiej wybierać się w mniej popularne miejsca (tj. jeśli morze, to omijać Władosławowo), Mazury - omijać Mrągowo, Tatry - omijać Zakopane. No i w dobie tegorocznych upałów zupełnie nie rozumiem wycieczek do ciepłych krajów xD bo nie oszukujmy się - mało kto jeździ do Grecji czy Hiszpanii głównie po to, by zwiedzać kulturę, czy kulinaria. Głównie chodzi o to, że ciepło xD
Dacie szansę polskiemu morzu?
Fotka to pustynia którą widywałem po wyjściu z domku, który wynajmowałem, i mnie zachwycała
#wakacje #wycieczka #hel #morze #morzebaltyckie #pomorze #kaszuby
Nie wiem jak to otagować, zapewne wołam mniej osób niż liczba tagów, które użyłem xD

Byłem parę lat temu (o boshe to już 8 lat). Lasy rzeczywiście są dziwne. I nawet tak bardzo mnie drzewa nie dziwiły (obstawiałem, że to wiatr je tak wyginał), ale ściółka, a raczej jej brak. Po prostu to wyglądało jakby "trawa" się nie wygenerowała. Widoczność grzybów była z 20 metrów lekko. Raj grzybiarzy.


Mi się polskie morze bardzo podoba, może nie licząc Mielna. Jedyne co mi się nie podoba to pogoda. Większość wyjazdów na przemian marzłam i mokłam. Do tego kąpiel w morzu jest absolutnie nieprzyjemna, nawet moczenie stóp mrozi aż do kości. Tylko raz trafiłam na ładną pogodę i ciepłe! morze, co ciekawe wyjątkowo byłam wtedy w czerwcu
Zaloguj się aby komentować
Sezon na pobliskim kąpielisku oficjalnie rozpoczęty, nastolatek postanowił sprawdzić zasadność znaku "zakaz kąpieli" w miejscu w którym był ustawiony i test zakończył się wynikiem potwierdzającym zasadność zakazu. Chłopaka szkoda, utrata tylu możliwości w życiu i konieczność polegania na innych przy wykonywaniu najprostszych czynności do końca życia to ogromna cena jak za chwilę wyłączenia myślenia.
Co roku się mówi i przypomina i nadal co roku nadal znajdują się fani skakania na główkę. Według mnie te kampanie ostrzegawcze są źle projektowane, widok wózka słabo działa na wyobraźnię, ale myślę że gdyby taki nastolatek dowiedział się ze szczegółami z czym wiąże się tetraplegia, to chwilę by się zastanowił czy warto.
Uważajcie na siebie i bliskich.
#woda #wakacje #wakacyjnewypadki
Przypomniało mi się jak jeździłem w dzieciństwie nad zalew w Chlewiskach. Tam było takie miejsce gdzieś "można" było skakać na główkę. Potem widziałem jak z tego miejsca wyciągali z dna jakieś krzesła po imprezie, która się tam wcześniej odbywała. Jeśli nie widzisz dna - nie skaczesz, choćbyś widział, że jest głęboko. Ergo jak już skakać, to tylko na basenie.
Mieszkam nad morzem. Średnio co 3 dni ktoś się topi. Posiadam też baofenga i podsłuchuje służby. Mam taką zryta psychikę że syn nie może wejść głębiej niż do pasa. Ludzie są k⁎⁎wa bezmyślni. Wcale mi ich nie szkoda. Woda i ogień to dwie rzeczy których się panicznie boję. Jak widzę ludzi z dziecmi w rowerkach wodnych bez kapoków to bym najpierdalał prądem.
Zaloguj się aby komentować
Dzień relaksu i urlupu ciąg dalszy wraz ze swoją dziewczyną. Tym razem nad wodą.
#woda #plaza #wakacje

Zaloguj się aby komentować