#wakacje

3
691

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

“-Słychać krzyk drobiu Wieckowskiej nieświeży…”

Tylko boksera brakuje! ¯\_(ツ)_/¯

#ksiazki #kujawy #wakacje #dzialka


Dziś wreszcie ciepło. I tak Was pozdrawiam!

069b90a5-7502-42ec-b6bf-77a53b3f23f0
6596de1a-2f3e-4fa6-8cf0-e61a08f9ff13

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mądry op

Wywaliłem bebzun na słońce spragniony wakacyjnego odpoczynku

W słońcu 46c, udarek jak malowanie

Ale już lepiej elektrolity zimne prysznice

Ino skóra odchodzi od mięsa



Nocy przybywaj


#zalesie #wakacje

877392f6-edf9-47bf-b792-7f850e053b71

@Michumi a, i zaatakowała mnie cykada jak wychodziłem wczoraj w nocy na taras z takim rykiem że nie wiedziałem czy to samolot czy co

W sensie raczej ją firanka sploszylem ale matko co to za dźwięk

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

srednio 4 zgony na dobe.

to jest jakies 1400 rocznie,to wbrew pozorom nie jest duzo.

Byly roczniki gdzie zmarlych w wypadkach bylo ponad 5000 osob rocznie.

Zaloguj się aby komentować

#nostalgia #lato #wakacje #hejtogoes90s

Na YouTube znalazłem wideo z mojego rodzinnego miasta z 1999. Wakacje tego roku były dla mnie pod wieloma względami przełomowe. Generalnie zawsze odnosiłem wrażenie, że co roku latem przechodzę na jakiś nowy etap. Poznaję nowych znajomych, rozwijam zainteresowania, podbijam moje zwykle dość marne skile społeczne.

Znam każde miejsce na tym materiale. Pojawia się nawet osiedle na którym się wychowałem. Każda sekunda tego filmu, to przeniesienie w czasie. Na parkingach widać jeszcze małe fiaty, sporo miejscówek, które dziś świecą i błyszczą jest niemal w ruinie. No i tak sobie wtedy żyliśmy w tej Polsce powiatowej.


https://www.youtube.com/watch?v=cKvKJWiXtno

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wpis zainspirowany pytaniem koleżanki @rain . Jako że znam się dość dobrze na Sudetach (sporo osobiście przeszedłem, mam też sporo wiedzy tylko palcem po mapie, organizowałem imprezy sportowe w górach, a moja rodzina też z Sudetów pochodzi) to poświęciłem pół godziny by zaproponować Wam co moim prywatnym i subiektywnym warto zobaczyć w Sudetach, a o czym nie przeczytacie na większości portali.

Ograniczam się też tylko do polskiej strony granicy. By nie było - czestkie też pewnie świetne, ale słabo znam.


Jako że jest tego dużo, to będzie częściami. Zacznę od Sudetów Zachodnich. Kolejne częsci jak będzie zainteresowanie


Karkonosze (+bonusem górki w Kotlinie Jeleniogórskiej) - wiadomo, najwyższe góry w promieniu X kilometrów, piękne pozostałości polodowcowe i widoki. Z drugiej strony tak zajebane ludźmi, że trochę odechciewa się. Ogólnie absolutnie polecam, ale polecam poza sezonem. Ukryta perełka - pasmo Łysociny. Góra na południe od przełęczy Okraj, gdzie większość nie wie, że tam dalej są jakieś Karkonosze. Wschód słońca z Łysociny jest jak dla mnie lepszy niż jakikolwiek inny jaki widziałem w Sudetach - dodatkowy bonus że tam nie ma nikogo i możesz legalnie tam na ów wschód wchodzić. 


Miejsca nietrywialne jakie polecam:

* Łysocina, na wschód słońca

* Czarny Kocioł Jagniątkowski

* Góra Witosza

* Wodospad w Podgórzynie i Kaskady Myi

* Kamień Jadwigi Krause w Sosnówce Górnej - prawdopodobnie najstarszy w Polsce "przydrożny krzyż"


Góry Izerskie (wliczając Pogórze Izerskie) - ogolnie fajne, ale też zatłoczone bliskością Szklarskiej i Świeradowa. Z rzeczy które w nich polecam to wejście na Wysoki Kamień w pięknymi widokami na Karkonosze oraz pójście nocą na Halę Izerską. Dużo większe i ciekawsze po czeskiej stronie (choć to u nas najwyższy szczyt).


Miejsca nietrywialne jakie polecam:

* Narzeczeński Kamień

* Skałki zakochanych

* Bobrowe skały

* Zamek Czocha


Rudawy Janowickie (plus rzeczy na zachód od trasy S3) - moje ulubione pasmo. Piekne skaly, fajne lasy, a do tego cisza i spokój, których nie spotkasz w Karkonoszach. Kilka miejsc z fajnymi widokami, a w samych górach praktycznie zerowa infrastruktura. Poza Szwajcarką koło Sokolików - dwóch gór znanych jak m.in. "Cycki Janowickie"


Miejsca nietrywialne jakie polecam:

* Zamek Świny

* Świerk "Maciek" z Kowar - największy świerk w Polsce

* Skała Enis. I tak, nazwa nie jest przypadkowa

* Zadzierna. Po drodze warto przejechać przez wioskę Stara Białka. Wiecie dlaczego.

* Miedzianka.


Góry Kaczawskie (wliczając Pogórze Kaczawskie) - w opór niedoceniane góry, bo szczyty nie mają wysokości, a dookoła pola i wioski. A do tego szczyt z KGP jest taki że w 5 minut od parkingu, więc zbieracze robią go na odpierdol, byle zaliczyć. A to piękne, urozmaicone pasmo o fantastycznej historii, geologii, florze i faunie. Dodam od siebie, że jedno z najlepszych miejsce w Polsce na różnego rodzaju borowiki (w tym te ekstremalnie rzadkie ) jest właśnie tam - dlatego czasem mówię o tych górach na #grzyby . Polecam szczególnie z dziećmi. Zresztą lista która zaraz walnę pokazuje jak bardzo uważam ze niedoceniany ten rejon


Miejsca nietrywialne jakie polecam:

* Góra Miłek

* Sztolnie w Radzimowicach

* Okole (faktycznie najwyższa góra pasma, z pięknym widokiem)

* Stromiec

* Perła Zachodu i Dolina Bobru

* Wieża książeca w Siedlęcinie

* Zapora Pilchowice - plus most co chcieli dla filmu rozjebać

* Góra Szybowcowa

* Organy Myśliborskie (+ byłem tam na fantastycznych warsztatach o nietoperzach)

* Czartowska Skała (to zdjęcie właśnie)


#gory #sudety #wakacje #karkonosze


FYI @KierownikW10

d2849ab6-425a-4bfb-a0fd-a2d982a8e9a0
Ragnarokk userbar

@Sweet_acc_pr0sa Jutro, 10 rano, pod Pomnikiem Lotnika. Przyjdź sam


Ja lubię chodzić po lasach, w cieniu drzew. Oczywiście lubię Karkonosze, byłem parenaście+ razy już chyba, ale jednak wolę górki tak do 1000m

Zaloguj się aby komentować

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz Ciuchcia, ciuchcia a u mnie zamknęli całą lokalną kolej do Trójmiasta na 3 lata, przed wakacjami. XD

Zaloguj się aby komentować

#nostalgia #lato #wakacje #hejtogoes90s


Pozwolę sobie na taki #gownowpis że #kiedystobylo wszak kożdyn po 40 tak może kożdyn.


Zdjęcie poniżej zostało wykonane przeze mnie rok temu w smutnych okolicznościach, gdyż zaraz po pogrzebie mojego wujka. Na zdjęciu jest główna (i na dobrą sprawę jedyna) ulica we wsi w której spędzałem jako dziecko każde wakacje. Teraz nie żyją już ani moja babcia ani dziadek, którzy mieszkali 15 minut piechotą od miejsca wykonania tej fotografii. Nie żyje też wujek. Ciocia została sama i mieszka w innym domu niż kiedyś. Za każdym razem, gdy patrzę na to zdjęcie mam uczucie, ze tamten świat odszedł i jest gdzieś bardzo, bardzo daleko.

Pamiętam jak będąc małym dzieciakiem bałem się, że wpadnę do studni. Jak biegaliśmy nad rzekę, żeby łowić małe rybki do pojemników po maśle roślinnym. Wspaniały ogródek pełen kwiatów. Pamiętam, jak urządzaliśmy z moją kuzynką wyścigi rowerowe i wyłapałem glebę a ona pobiegła z krzykiem "muszę zobaczyć czy coś się nie stało rowerowi". Do dziś się z tego śmiejemy, że mnie olała ale rower był ważny No i tego godziny spędzane z dziadkiem podczas których setki razy, cierpliwie odpowiadał na te same pytania. Zapach w jego pokoju pełnym jakichś książek, klaserów ze znaczkami, lamp naftowych...

3725669c-6ee8-4892-91f2-89f1d5c26137

@WatluszPierwszy czuje to samo kiedy patrzę w przeszłość. Nie wiem co o tym myśleć. Wszystko się zmienia. Nic nie stoi w miejscu. Ciągle wszystko się przekształca

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No dobra. Mimo, że urlop generalnie zaplanowany i atrakcje wybrane to jednak zawsze warto spytać o coś mniej oczywistego.


Po latach wracamy do Kotliny Kłodzkiej (no dobra trochę obok), tym razem w miejscowości Zlaté Hory.. bo u sąsiadów wyszło taniej za Hotel ¯\_(ツ)_/¯ No i będę się mógł na socialach chwalić, że byłem ZA GRANICO - całe 2km, ale nikt tego nie sprawdza!


Jedziemy z córką lvl 6, więc głównie pod nią 'atrakcje', ale może coś dorzucicie 'po trasie' lub w promieniu powiedzmy 100km od Głuchołazów, a i zmianę planów wezmę pod uwagę bo sztywnego planu co do dnia i godziny ani miejsc nie mam.

Jadę z dwiema kobietami więc harmonogram godzinowy nie ma prawa się udać ( ͡° ͜ʖ ͡°)


To co zobaczymy w losowej kolejności:


  • Zoo we Wrocławiu

  • Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie (tak mam bilety)

  • Kopalnia Złota w Złotym Stoku

  • Biskupia Kopa - szczyt z listy korony gór Polski

  • Szczeliniec i Błędne Skały

  • Spacer w chmurach i wiszący most na Dolnej Morawie

  • Przejeżdżając obok Kłodzka na pewno Park miniatur

  • Twierdza Srebrna Góra (w Kłodzkiej byłem, zresztą we większości miejsc byłem - córce chcę pokazać ;P)

  • Brno (tu jeszcze totalnie nie wiem co jest do zobaczenia, ani jak ugryźć)

  • Głuchołazy no i Zlate Hory (jeden dzień bardziej lokalnie, bez wyjazdów)


Poza zwiedzaniem i łażeniem, chciałbym córkę wrzucić do jakiegoś 'parku rozrywki', 'sali zabaw' czy czegoś w podobnym stylu - może ktoś coś zna..


#urlop #turystyka #kiciochpyta #wakacje #kotlinaklodzka #dolnyslask #wczasy #zuchpostuje #glucholazy

33a6e05b-054a-4759-8999-04e7abae946d
a688a2d8-9716-4c47-b5b7-3180572eb14e

@zuchtomek Masz tu mały przewodnik od osoby, która jeździ tam co roku:

Jeśli ci się uda to szukaj biletów do Muzeum Papiernictwa w Dusznikach. Córka będzie na pewno zachwycona warsztatami z tkania papieru.

Oprócz tego mając na uwadze dziecko polecam:

- spływ Nysą Klodzką do Barda albo rafting

- W Dolni Moravi jest sporo atrakcji dla dzieci przy Skywalku, ale w Ceskie Petrovice jest taki mały kameralny ośrodek https://maps.app.goo.gl/1N1ELrZs15Pm9nPQ9

- Obok Ceskich Petrovic polecam rezerwat Zemska Brama - piękne miejsce na piknik

- Jeśli akurat coś będzie (a często są eventy) to jedźcie do Neratova. Sama mała wioska składa się z Browaru, ślicznego kościoła zwieńczonego szklanym dachem i gospody

- Jakby było wam za gorąco polecam kąpiel w zimnej wodzie na Zalewie w miejscowości Pastviny

- w Ceskiej Trebovej często są parowozy i jazda pociągiem zabytkowym


Jest jeszcze profil na FB co się dzieje w Kotlinie Kłodzkiej (jakoś tak)


I przypomniało mi się, w Radkowie jest piękny park wodny z dmuchanymi przeszkodami.

@Shivaa


  • Przejeżdżając obok Kłodzka na pewno Park miniatur

  • Twierdza Srebrna Góra (w Kłodzkiej byłem, zresztą we większości miejsc byłem - córce chcę pokazać ;P)

Zaloguj się aby komentować

Nie mogłem się zebrać, ale chciałem się podzielić relacją z wizyty na Harry Potter The Exhibition. A nuż ktoś z Was na wakacjach wybiera się do Krakowa, czy konkretnie Alvernia Planet https://harrypotterexhibition.com/locations/krakow/


Organizatorzy obiecują:

Interaktywna wystawa uczci filmy o Harrym Potterze, Fantastycznych Zwierzętach oraz rozszerzy świat czarodziejów, prezentując ikoniczne, autentyczne rekwizyty i kostiumy, innowacyjne instalacje, zapierające dech w piersiach scenerie i wiele więcej! Czas zwiedzania zależy od osobistych preferencji, ale generalnie warto sobie zarezerwować na samą wystawę od 1,5 do 2h.

A co w środku?


Bilet 169zł. Dla dziecka które coś z wystawy wyniesie 149zł. Maluchy do 4 lat wchodzą gratis. Bilet rodzinny (>4 osób 149zł od łebka) to tak naprawdę zniżka dla osób dorosłych na ich wejście. Nie powiem, sporo.

Obsługa informuje o tym, że w środku nie ma toalet, na opiniach Google ludzie narzekają na to mocno - niemniej na stronie wystawy jest informacja że z dzieckiem wypuszczają (WC w kontenerze niedaleko wejścia) ale nie sprawdzaliśmy.


Na starcie dostaje się opaskę z czymś w rodzaju chipa RFID - służy on do aktywacji interaktywnych plansz. W środku jest sporo młodych osób z obsługi także można liczyć na pomoc.


Czas zwiedzania? Nam zajęło 1.5h, ale znaczna część z tego czasu to nie zwiedzanie/eksponaty tylko interaktywne atrakcje: czyli ekrany dotykowe na których można "rzucić zaklęcie" różdżką, uwarzyć eliksir. Do tego, do każdej z nich są mniejsze/większe kolejki. Także, w momencie w którym w środku jest luźniej (byliśmy w sobotę) myślę że można obejść wystawę w godzinkę z hakiem. Według mnie, jest krótsza niż się spodziewałem. A dodatkowo tłumy w środku utrudniają/przedłużają zrobienie zdjęć. Parking dyszkę za godzinę (jest jakaś mała pula biletów 3h za 20zł, trzeba kupić online).


Jeśli chodzi o eksponaty - to jest kilka takich które można dotknąć - interaktywne mandragory, piłki do quidditcha, budka telefoniczna, walizka Skamandera, fotel Hagrida. Stosunkowo niewiele za szybką - różdżki, insygnia, puchar z turnieju, kostiumy głównych bohaterów (z krótką historią każdego z nich). Do tego odtworzone pomieszczenia - schowek pod schodami Harrego, chatka Hagrida, sala do nauki eliksirów, gabinet Dolores Umbridge czy Zakazany Las. Kilka z nich nadrabia wyświetlanymi obrazami zamiast scenografii.


No i hit jest na samym końcu - sklepik z gadżetami z uniwersum Współczuję rodzinom z dziećmi - żony bratanica na szczęście zadowoliła się fasolkami za 16zł. Ale 60zł za szklankę "kremowego piwa" czyli śmietankowo-karmelowego napoju w plastikowym kuflu (zostaje na pamiątkę), 80zł za zwykły biały kubek z nadrukiem skrzata czy 80zł za długopis to lekkie przegięcie.


Wniosek końcowy: licząc na wystawę troszkę zawiodłem się niewielką ilością eksponatów. Młoda, standardowo "fajnie było". Żona, fanka Harrego ma odhaczone, też zadowolona ale z pewną nutką rozczarowania.


#harrypotter #exbibition #wakacje #wakacjezhejto #rodzicielstwo

e983c5dd-5946-4237-a57b-6edec0e5b5da
9a28e912-95e4-44a1-8fcd-7ca9bb9fbecf
a9aea6a5-464b-430c-95ce-a07735c14122
263bea22-424d-490a-81bc-04e26325672e

Zaloguj się aby komentować