#polska #morze #januszebiznesu #wakacje


Jeden z właścicieli domu wypoczynkowego w Mielnie mówi o najgorszym sezonie - "W porównaniu do zeszłego roku jest dużo gorzej. To najgorszy sezon w perspektywie ostatnich 15 lat. Przyczyn jest dużo. Najważniejsza to nadprodukcja miejsc noclegowych. (...) Jak kiedyś przypadało 2-3 turystów na jeden tapczan, to teraz 2-3 tapczany przypadają na jednego turystę. Z roku na rok to bardziej widoczne. Ilość ludzi jest troszkę mniejsza, jest bardzo duża konkurencja wczasów zagranicznych." - powiedział w rozmowie z WP Finanse.


Czy aby na pewno chodzi tylko oto, że powstają nowe hotele, apartamentowce? A może turyści mają dosyć wyjebanych w kosmos cen i wolą wypoczywać za granicą za mniejsze pieniądze?

Panie Januszu obudź się wreszcie!!

Komentarze (21)

A może turyści mają dosyć wyjebanych w kosmos cen


@Gumaturbo To w tożsame. Wyższa podaż obniża cenę, turyści nie muszą już akceptować wysokich cen i nie robią tego.

@jonas Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie te cebulaki którym szkoda 500 pln na nocleg w eksluzywnych miejscowościach ulepionych z blachy falistej, zastawionych chińskim plastikiem i kebabem oraz rozrywki w stylu siedzenie na plaży, jedzenie kebaba i przejażdżka melexem.

@GazelkaFarelka I do tego drugiej świeżości panga w cenie tuńczyka, po trzech cyklach rozmrażania i zamrażania, a wszystko w rewelacyjnych warunkach atmosferycznych, czyli deszcz, pizgawica i 21 stopni. Szarmelszejków się zachciewa paniczykom, widział to kto.

@jonas Serio, 25 lat minęło od końcówki lat '90, nawet jakieś powiatowe pipidówy się ogarnęły, a tam dalej nic, po co coś zmieniać skoro pieniądz leci. Zero infrastruktury i pomysłu, żeby coś robić jak nie ma pogody na plażę, a potem zdziwienie że przez dwa miesiące trzeba się nachapać a potem wszystko zamknięte na cztery spusty.


Swoją drogą to uzasadnianie cen bo "muszą przez dwa miesiące zarobić żeby potem przeżyć cały rok" to jeden wielki bullshit, bo jak zerkniesz na paragon to właściciel np. restaurator spod Warszawy czy Poznania XD

@GazelkaFarelka Od tych 25 lat jak nie dłużej co roku ta sama śpiewka - "to najgorszy sezon od lat", "tak źle jeszcze nie było", "nie ma ludzi, biznes się zwinie" i tak dalej. Nadmorskie miejscowości żyją chyba tylko z tych, którzy z powodu nieznajomości języka obcego albo zwyczajnych obaw przed lataniem zamiast śmignąć do Włoch, Hiszpanii albo Grecji jadą za te same pieniądze nad Bałtyk, kisić się w zagrzybionej budzie na, ekhm, tapczanach.

@jonas A kiedy nie przyjedziesz, to ludzi pełno że ciężko przejść chodnikiem


Kiedyś byliśmy w Malborku i wpadliśmy na głupi pomysł, żeby sobie jeszcze nad morze skoczyć i może przenocować, tak ad hoc. Podjechaliśmy chyba do Stegny, po 20 minutach dzwonienia nie znaleźliśmy ani jednego wolnego pokoju (choć wymagań wielkich nie mieliśmy, byle się kimnąć i umyć).


Ja poproszę te miejscowości gdzie jest pusto i nie ma ludzi, chętnie tam pojadę

@Gumaturbo ale skoro rosnie konkurencja i popyt nie nadgania podazy to albo ceny zaczna spadac albo zawijaj interes, wiec tak czy owak dla ludzi na plus

@starszy_mechanik @spam_only Trzeba przyznać właścicielom nadmorskich pensjonatów dotacje z tytułu niekorzystnej pogody i utraconych zysków. *


Nie wstawiam emotikonek, bo liczę że ironia jest wystarczająco wyraźna.

A może turyści mają dosyć wyjebanych w kosmos cen i wolą wypoczywać za granicą za mniejsze pieniądze?

@Gumaturbo tak, nagle w tym roku maja dosc i pojechali do Czarnogory xD to ty sie obudz

Mnie nad morzem rozwala podciąganie ceny względem jakościowej konkurencji zostając na ujowym poziomie. Mam na myśli pokoje z łazienką i ze starym tapczanem i szafka z Ikei w cenie mieszkania urządzonego gustownie całego mieszkania.

Od kiedy pamiętam to jest źle, a jak bylo lepiej to nie przekładało sie na jakość usług i oferowanych produktów. Chrzanić ten cały kicz, niech gino

Zaloguj się aby komentować