#psychologia

30
1255

#fafasiezaburza #depresja #mania #psychologia #iinnetakietakie #rozkminy


TLDR: Nie mam dobrych wieści, czuje że jestem zepsuta.


47.

Jestem zmęczona, jestem zmęczona sobą. Swoimi rozkinami, lękiem jaki się z tym wiąże. Tego że nie wiele jestem w stanie coś ze sobą zrobić, bo w kółko blokuję mnie nie tylko głowa ale i ciało. Jestem jednym i drugim zawiedziona, żałuję że taka jestem i nienawidzę się. Nawet już nie wiem co mogę zlokalizować przyczyny aby z tym walczyć. Czyje się przegrana na całej lini. Boli mnie to i zabiera chęć do działania ze sobą, tak aby o siebie zadbać, zainwestować, zaangażować się w coś nowego.


Czy jest jeszcze dla mnie nadzieja?


Wiem że nie powinnam tak o sobie myśleć na poziomie racjonalnym, ale w środku czuje coś zupełnie innego. Trujacego i paraliżującego. Gdy mam natarczywe myśli moje serce przyspiesza, ciało sztywnieje, mózg z produkcją lękowych myśli pracuje na najwyższych obrotach. Nie umiem tego zatrzymać. Męczę się i wręcz boli to wszytko. Nie chcę tak żyć.


Przy lekach emocje te nie były tak silne, ale nie czułam nic i bolało mnie to również. Funkcje poznawcze i społeczne spadły do minimum. Nie mówiąc już o skutkach ubocznych, które czułam na ciele. Nie widzę dla siebie dobrego wyjścia z tej sytuacji co dodatkowo obniża poziom motywacji aby o siebie zawalczyć.


Nic mi się nie chce, nawet oddychać. Działam wbrew zmęczeniu. Na tym etapie uważam to za czyn heroiczny. Tak proste rzeczy mnie wykańczają i czuje że więdnę. Ale walczę, nadal walczę, chociaż jestem już tym bardzo zmęczona. Muszę to przetrwać i utrzymać się na powierzchni. Trzymajcie za mnie kciuki.

8bd311f4-c1ac-4f06-929c-9e7e7f959605

Ja się trochę pogodzilem, że w niczym nie jestem na tyle dobry, żeby powiedzieć, że się znam. A już na pewno nie w czymś, co by się mogło przydać, aby przeżyć, czytaj zarobić na chleb. Trochę to kłopot, ale jakoś będzie chyba.

Męczące, demotywujace, ale z czasem się przyzwyczaja człowiek chyba.

Tak mi się zdaje.

Nie mówię, że u Ciebie to zadziała, ale gdy mnie przytłaczały mocne emocje, to skupiałam się na jednym elemencie otoczenia i o nim myślałam. Czyli widziałam stół, to sobie wyobrażałam jak powstala plyta mdf, jak ją wycinali, jak kleili okleinę, jaką ma strukturę, jak skręcali stół element po elemencie. To nie musi być stół oczywiście, mnie to uspokajało bo lubię wiedzieć jak coś jest zrobione, ale może to być budowa liścia kwiatka czy kości Twojej ręki. Skupienie się na jednym elemencie, wyłączenie innych myśli pozwala wyciszyć emocje, im częściej to się praktykuje tym mniej to czasu zajmuje. Nie jest rozwiązanie problemów oczywiście, ale pozwala choć na chwilę złapać oddech, zatrzymać spirale nakręcania się.

Nie udzielam się tu za bardzo, ale Twoje wpisy zawsze śledzę z uwagą i bardzo, baaardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki, wyjdziesz na prostą, bo jest z Ciebie kawał silnej baby

Zaloguj się aby komentować

Zacząłem od wczoraj czytać tą książkę i jest ona dla mnie jak objawienie największe od czasu zaczęcia czytania Erich Fromma. Naprawdę świetna analiza krytyczna współczesnego, zachodniego człowieka i samego społeczeństwa. Choć została ona wydana gdzieś w latach 70-80 w USA to nie tylko się nie przedawniła, a wręcz tezy w niej zawarte są jeszcze bardziej trafne. Coś niesamowitego. Mam nadzieje, że uda mi się ją skończyć w miarę szybko.


#socjologia #filozofia #psychologia

52c9f8be-72b1-4959-b894-d69789bcaaf2

Zaloguj się aby komentować

Czasem nie mogę uwierzyć, jakie ludzie to k⁎⁎wy. Jestem dość luźnym człowiekiem, umiem się bawić, nie jestem aniołkiem, jestem nawet narwany, lata trenowałem sporty walki, nie unikam konfrontacji w kryzysowych momentach, ale tak po prostu wynika z mojej osobowości.


Natomiast nie umiem sobie wyobrazić jak można odmówić komuś pomocy, nie kupić komuś biednemu jedzenia, nie zachować się lojalnie wobec przyjaciół, być w relacji Fwb (dla mnie to kurestwo, niezależnie od płci), robić inne krzywe akcje i przypały. Wychowałem się w chrześcijańskiej rodzinie, byłem blisko Kościoła i jego nauk (obecnie mało praktykuję, staram się sam swoje życie poukładać, ale jestem wierzący).


Dla mnie pewne zachowania są po prostu jakieś abstrakcyjne. Nieumiejętność rozwiązywania konfliktów rozmową, brak zasad moralnych, nieszczerość, nielojalność, brzydzę się tym.


Czym się brzydzę? Jak mi kumpel (nie najbliższy, ale lubię z nim pogadać czasem) opowiada jak podrywa zajęte laski. Brzydzę się też tym, jak laska z którą się spotykam opowiada mi, że z kimś miała "luźniejszą relację". Brzydzę się tym, kiedy ktoś pogardza osobami o niższym statusie materialnym (sam jestem z "dobrego domu" i nigdy tego nie pokazywałem, wszyscy moi przyjaciele nie są, a burżujów nie trawię), brzydzę się tym, kiedy ktoś ocenia ludzi po okładce i brzydzę się tym, kiedyś ktoś krzywdzi inne osoby. Samemu nie raz zdarzało mi się spuścić komuś manto, ale zawsze w obronie własnej lub w obronie kumpla i zawsze na koniec zachowywałem się fair (w stylu: wstawaj i idź do domu, wystarczy ci, odpuśc sobie, zabierzcie kolegę). Nie potrafię sobie wyobrazić, jak można drugiego człowieka prześladować, pobić w innej sytuacji niż podbramkowej, prześladować, gnębić etc. A takich ludzi też znam.


Mam grupę bliskich przyjaciół o podobnych wartościach i trzymamy się kilkanaście lat, nigdy mnie nie zawiedli. Ludzi wokół siebie dobieram ostrożnie, podejrzane kontakty ograniczam do konieczności, ale problem w tym, że z moją świadomością ludzkich wartości lub ich braku oraz zalet, jak i słabości, stwierdzam, że takich jak my jest naprawdę bardzo mało.


A wiecie kto najmniej się wpisuje w te zasady? Kobiety. Moją ex musiałem sporo nauczyć jak się myśli i zachowuje w określonych sytuacjach, a potem kilka z którymi się spotykałem, to na oko oceniłbym, że wychowanie poległo, a ojcowie byli pierdołami lub nie interesowali się wychowaniem córek na wartościowe kobiety.


Mężczyźni mają słabość do sukowatych kobiet i lalek, które oceniają w skali 1-10 (te mityczne 9/10 np). Ja mam słabość do normalnych dziewczyn, które niekoniecznie mogą podobać się innym, bo jeśli uznam, że z wyglądu jest ok, to dogłębnie analizuję taką osobę i stwierdzam, czy jest w porządku.


Możecie mnie wyzywać, ale mam jakiś taki chory dar, że bardzo czuję ludzi i ucinam wszystko, na czym mogę się przejechać. Doszło do tego, że jak trochę o tym poopowiadałem, to nagle X osób z mojego otoczenia zaczęło mi się zwierzać, pytać o rady itd.


#gownowpis #redpill #blackpill #psychologia #przemyslenia #p0lka #logikarozowychpaskow

@Lopez_ o stary... Tyle sprzeczności w jednym wpisie dawno nie czytałem. Najpierw piszesz, że nie byłeś aniołkiem, trenowałeś walki, nie unikasz konfrontacji, a potem piszesz, że brzydzisz się nieumiejętnością rozwiązania konfliktów rozmową xD


Idąc dalej - generalizujesz, że mężczyźni mają słabość do sukowatych kobiet xD ale Ty jesteś normalny i masz słabość do normalnych dziewczyn. Wiesz czym jest norma? Normę wyznacza większość. Wpis z serii: świat oszalał, ja jestem normalny, a inni nie.


A między tym wszystkim jeszcze napisałeś, że sobie babę wychowywałeś. To stary nie jest normalne.

@Lopez_

Moją ex musiałem sporo nauczyć jak się myśli i zachowuje

Też nie mogę uwierzyć, jakie ludzie to k⁎⁎wy.

Zaloguj się aby komentować

K⁎⁎wa, zrozumiałem.


W życiu chodzi o to, by wybaczyć bogu. Wybaczyć za to, że nas ukarał.

I to jest rozwiązanie pierwotnego problemu, z którego biorą się wszystkie nasze inne problemy.


#psychologia

Zaloguj się aby komentować

@Half_NEET_Half_Amazing to filmik, który mam jako następny w kolejce do obejrzenia i obejrzę go jutro. Za⁎⁎⁎⁎sty podcast tak swoją drogą.

Zaloguj się aby komentować

Jestem w sumie po chyba ostatniej wizycie u psychologa.


Ostatniej ponieważ, nie mam pomysłu o czym mówić. Na bieżąco nic się nie dzieje u mnie, samopoczucie w miarę, śpię dobrze, wszyscy zdrowi. Psycholog też uznał, że nie ma potrzeby, tylko jakby coś się działo, nie było dużo spotkań, ale było widać po mnie zaangażowanie, tylko no nie ma też większych problemów do omawiania i sam sobie dam radę. Nawet wizyta nie była długa.

Sam też się nie przygotowałem bo pustkę w głowie mam. Trochę opowiedziałem o książce, którą obecnie czytam "Kiedy byłem dziełem sztuki" z polecenia Pani @moll pytał czy z kompleksami ma to związek, może trochę tak, jednak wolę wpierw całą przeczytać by się wypowiedzieć a nie jestem w połowie.


Zapytał mnie o fenomen Taylor Swift, bo mówiłem, że lubię a dzisiaj jeszcze byłem w koszulce Taylor. Ciekawiło go to pod względem psychologicznym jak się dowiedział, że poparcie Kamali skoczyło. bo sam nie słucha. Ja sam się nie utożsamiam z jej sektą, powiedziałem, że lubię ostatni album, choć mocno stracił w moich oczach gdy poznałem to uniwersum i jak je wytłumaczyłem to psycholog zaczął się śmiać, koszulkę tak se po prostu kupiłem. Dla mnie tez jej model biznesowy jest nie etyczny, niektóre piosenki mi się podobają, ale nie lubię tego co się dookoła wokół niej dzieje. Może jej piosenki pokazują, jakie są dzisiejsze czasy, ludzie nie dojrzali, nie potrafią budować stałych związków, tylko krótkie.Nie wiem czy jakbym powiedział, że Taylor jest bardzo ładna czy by to coś zmieniło, ale już byłem w drodze do domu i nie chciałem się wracać, częściej Kanyego Westa słucham teraz.


Fajnie tak jest z kim pogadać, tylko no trzeba mieć o czym a ja nie jestem wygadany, szczególnie teraz.


@Tylko-Seweryn #psychologia

Zaloguj się aby komentować

Czerpiąc z psychocybernetyki profesora Mariana Mazura, i dodając różne obserwacje na temat świadomości, świadomość ma w sobie element przełamywania homeostazy ciała/psychiki.

Do tego chyba niezbędna jest pamięć krótkotrwała/operacyjna.


Reszta procesów tylko utrzymuje homeostazę.

#psychika #psychiatria #psychologia #psychocybernetyka #marianmazur #jozefkossecki #psc

Zaloguj się aby komentować

O czym można pogadać z psychologiem?

Widzimy się we wtorek bo teraz jest na urlopie i mam pusto w głowie co omówić. Ostatnio jak byłem to po prostu omawialiśmy sprawy bieżące, jednak od 1.5 tygodnia na nic nie mam żadnych pomysłów. #kiciochpyta #psychologia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

A co jeśli to moje zaburzenie? Muszę o tym porozmawiać z panią Agnieszką


#zwolnijkopytka #psychologia #zaburzenia


Tyle, że ja bardziej w internecie, w realu skromny ze mnie gosc

Było iść na psychologię

7043f325-7ea8-4098-8235-174cc2bf1b2b
6f9dd19a-a21e-4a63-9108-6012e016ff47
kopytakonia userbar

@kopytakonia raczej nie masz takiego zaburzenia. Niemal każdy ma większą albo mniejszą potrzebę atencji, ale histerycy nie potrafią żyć bez atencji. Zrobią niemal wszystko, żeby zyskać trochę atencji

Zaloguj się aby komentować

Bliskiej mi osobie psychoterapeuta polecił książeczkę:


Piotr Pałagin

Gdzie mieszka seks?

Wydawnictwo: Czarna Owca ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


Osoba ta poleciła mi tę lekturę, tak więc się zaopatrzyłem.

Doczytałem do 1/3. Jednak momentami naprawdę zastanawiam się czy te poniższe fragmenty to jakaś forma przenośni? Żartu? Może po prost nie rozumiem co autor chciał przekazać.


Psychoterapeuta? Czy może przeciętny Szaman?


Bo jak można określić udział w podawaniu podstępem leków osobie innej niż własny pacjent?

Jak można wprost dać radę "rozwiedź się z nim"? To chyba nie tak powinno wyglądać w gabinecie?

I te klątwy z zdjęciem byłej żony ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Tak czy siak czytam dalej, jest ładnie napisane, przyjemnie się płynie po stronach (° ͜ʖ °)


#ksiazki #psychologia #psychoterapia #seksuologia #nauka

88e6090b-cf1e-489b-8ec9-4510668d899e
b0d3ef38-4fb2-4836-9d19-b47bd95da229
ce2c5825-130e-4f02-b3c8-2e53c1ddeff4
2417ce5f-826b-44d7-a7c1-d7c4e472f0b2

@mortt Google prawdę powiedział (° ͜ʖ °)


https://tuiteraz.eu/pl/warsztaty/event/1834-droga-do-siebie-poprzez-ustawienia-w-polu-eneagramu-techniki-gurdzijewa-i-gwiazde-magow-nowe-kawkowo


Gdzie tkwią prawdziwe przyczyny choroby

Każdy ma swoją wewnętrzną energię. W różnych religiach jest ona nazywana „praną”, „Duchem Świętym” czy „boską miłością”. W tradycji wedyjskiej mówi się o czakrach, przez które wibracje kosmiczne przenikają do odpowiednich miejsc w naszym ciele. Jeśli czakry są zablokowane, pojawiają się dolegliwości na poziomie fizycznym i psychicznym. Piotr Pałagin tę starożytną wiedzę o systemie energetycznym człowieka połączył ze współczesną wiedzą medyczną i w ten sposób stworzył jeszcze jedno ze swoich „narzędzi” do leczenia. Dzięki niemu łatwiej jest mu określić, z jakimi problemami boryka się pacjent. A w przypadku choćby tylko jednej zablokowanej czakry może ich być sporo. Z blokadą czakry gardła np. wiążą się nie tylko choroby krtani czy strun głosowych, ale również migreny, wylewy, nadciśnienie, jąkanie, choroby uszu i oczu, arytmia serca, astma oskrzelowa, problemy z kręgosłupem. Znając te zależności, widzi się bezsens leczenia wymienionych chorób pigułkami czy za pomocą skalpela. Pałagin woli więc przepisywać swoim pacjentom leki homeopatyczne albo zalecić, aby wykonali jakiś rytuał. Często też zaprasza ich na prowadzone przez siebie warsztaty pracy z ciałem i duchem w tradycji sufickiej. Znalazł w niej dużo skutecznych technik psychoterapeutycznych: poprzez taniec derwiszy czy pracę z Gwiazdą Magów, na przykład, można, jego zdaniem, odkryć swój archetyp, symbol mocy, uwolnić się od uwarunkowań rodzinnych i karmicznych. A wszystko to razem służy temu, by odkryć prawdziwe fizyczne i psychiczne przyczyny choroby, bo tylko wtedy, kiedy się je pozna, można skutecznie pomóc choremu.

Zawód sychoterapeuta w Polsce nie wymaga żadnych studiów psychologicznych. Każdy może sobie zrobić internetowy kurs albo kupić dyplomik x i się określać tym mianem. Dlatego szukając pomocy zawsze należy szukać osoby, która określa się psychologiem, psychoterapeutą. To oznacza, że jest wykształcona w tym kierunku. Do tego zawsze warto sprawdzić wykształcenie przed wizytą. Dobry specjalista ma je podane na swojej stronie czy na swoim profilu: zazwyczaj jest to nie tylko 5 lat psychologii, ale jeszcze podyplomówki, szkolenia, kursy, studia z pokrewnych kierunków czy specjalizacji itd.

A to jest homeopata psychoterapeuta, czyli nie psycholog a właśnie szaman

Zaloguj się aby komentować

W Warszawie skandal - na terenie zielonym, zaraz obok stacji metra, w miejscu w które można dojechać bez problemu z całego miasta, zorganizowanie będzie jednodniowe wydarzenie xD


https://warszawa.naszemiasto.pl/na-warszawskim-mokotowie-odbedzie-sie-wielka-impreza-mieszkancy-protestuja-i-apeluja-do-rafala-trzaskowskiego/ar/c1p2-26745119


To już mi w bloku bardziej przeszkadza ciągłe wiercenie, bo przy dostatecznie wielu sąsiadach staje się on codziennością.


Zgłaszająca to chyba ten sam sort człowieka, który co roku dzwonił na policję jak kolega organizował urodziny - jedyną imprezę w tym mieszkaniu. A ja rozumiem, że czasem w życiu każdego człowieka istnieje potrzeba głośnego omówienia sensu życia przy głośnej muzyce na ciężkiej bani.


#wiadomoscipolska #polska #ankieta #pytanie #psychologia

Co myślisz o zorganizowaniu koncertu na Mokotowie?

42 Głosów

@wombatDaiquiri I to jeszcze na Mokotowie, co od dwóch lat jest totalnie rozjebane remontem i nie zanosi się, że skończy się w mniej niż 2.5 xD

@Ragnarokk ulice dalej jest budowany wieżowiec, zaraz będzie przebudowywany Land. Miasto nigdy nie jest skończone i nigdy nie zasypia, kto by się spodziewał.

@Ragnarokk

Mokotow to najlepsza dzielnica Wawy,udowodnij mi zle

@wombatDaiquiri

Wynajmuje w niedalekiej okolicy kawalerke i na bookingu dostalem kiedys opinie,ze jest glosno.

Kurwa,ktos jest zdziwiony ze prawie w centrum stolicy jest glosno...

Zaloguj się aby komentować

773 + 1 = 774


Tytuł: Pułapki myślenia

Autor: Daniel Kahneman

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Media Rodzina

ISBN: 9788382651966

Liczba stron: 668

Ocena: 8/10


Piszę trochę na spontanie, bo nie mam większych refleksji na ten moment, uważam, że do tej książki będzie trzeba wracać co jakiś czas, aby sobie wszystko utrwalić.


Przyjemnie się czytało, książka oparta na badaniach, chociaż występują też anegdoty autora z pracy w izraelskiej armii. Sporo się można dowiedzieć, chociaż w bardzo dużym uproszczeniu, należałoby nie dać się ponosić emocjom, być świadomym, jakie błędy poznawcze na nas oddziaływają nas, i powiedzieć zdanie w stylu:" Nie należy dać się ponieść efektowi halo, każdy ma wady". W książce jest podział na 2 systemy myślenia, 1 bardziej emocjonalny, 2 analityczny. Niestety daję się temu 1 może, kiedyś coś się poprawi w tej kwestii.

Ciekawostki, które zwróciły moją uwagę:

-18 latkowie, dla których pieniądze były priorytetem, po 20 latach gdy je zdobywali:"osiągali znacząco większe zadowolenie z życia od średniej"

  • Najmniej obiecującym celem, dla młodych w kwestii satysfakcji z życia jest:" osiągnięcie wysokiego poziomu w dziedzinie aktorstwa lub muzyki"

  • Nie należy ufać ludziom, osiągającym dobre wyniki na giełdzie, bo jest to losowe i specjaliści mają raczej szczęście niż wiedzę tajemną

  • Małżeństwo w dłuższej perspektywie nie daje szczęścia jedynie w roku zawarcia jego. Wiadomo z czasem motyle w brzuchu zanikają i wracamy do normalności. Fajny wykres był dorzucony, do tego z innego badania. Tutaj żartobliwie piszę bo wszystko zależy od tego jak pożytkujemy czas wolny, ile pracujemy, jak często uprawiamy seks.


Najlepiej też pamiętam efekt "halo", słyszałem o tym wcześniej, jednak sam się daję bardzo na niego. Chodzi o to, że jak coś nam się podoba, to dopisujemy temu więcej pozytywnych cech, ja mam tak np. z Taylor Swift,recepcjonistkami na siłowni, czy wykopem.

Poniżej będzie czarny humor, jeśli uznajesz, że to dla ciebie problem nie czytaj poniższej treści:


Trochę dziwi mnie, że to żyd pisał bo raczej w ich interesie nie jest, aby ludzie byli bardziej świadomi, mechanizmów, które wprowadzają nas w błędy.


#bookmeter #psychologia #rozwojosobisty

a1b33048-7708-4158-b213-a64e29f5a006

Zaloguj się aby komentować

Siemka wiariaty Własnie miałem sen w śnie Whaaat!? I ten drugi był świadomy XD dosyć ciekawie się działo. W pierwszym śniłem o rzeczach o których rozmawiałem/rozmysłem wieczorem. Ogólnie od 18 miesięcy podczas nocy budzę się po 5-6 razy na 5 min i pamiętam dobrze każdy sen. Czy powinienem się martwić?

#sen #bezsennosc #psychologia

19153ba4-c242-44e8-ae55-06b3b3391345

Przerywany sen nie jest dobry, ale to, że pamiętasz sny nie jest złe i jest dobrą drogą do osiągnięcia świadomego snu. A świadomie śnił np Einstein i tam sobie prowadził kalkulacje. Tak powstał wzór E=MC^2

sprawdz czy nie masz jakis rozpraszaczy w poblizu. Np nowa latarnia na zewnatrz ktora mocniej swieci, sasiad schuchajacy muzyki, ktos kto wstaje w nocy do pracy itd.

--> Sprawdz tez, czy nie masz przypadkiem bezdechow nocnych/ czy nie chrapiesz

--> u mnie gdy odzywy sie reflux i cofa mi sie tresc do gardla - to wybudzam sie regularnie, bo sie czasami krztusze

@Bystrygrzes znam to z rozpraszaczami i zadbałem żeby ich nie było. Nie chrapie, a kichy pracują git. Myślę że to pokłosie 12 lat jarania zioła regularnie. Zapierdalam do lekarza w przyszłym tyg. Posłucham co on ma do powiedzenia. Dzięki za porady

@opinia-rowna-sie-polityka Jeśli przerwy w śnie nie powodują jakichś problemów zdrowotnych czy zmęczenia to raczej nic ci nie jest. Poza tym świadome śnienie potrafi być przyjemne i twórcze (u mnie np. powoduje brak koszmarów) wiec raczej nie lecz tego.

Zaloguj się aby komentować

Pisarz horrorów, Lovecraft twierdził, że najstarszym i najsilniejszym uczuciem znanym ludzkości jest starch, a najstarszym i najsilniejszym rodzajem strachu jest strach przed nieznanym. W jednym z pierwszych odcinków Ricka i Mortiego, bohaterowie weszli do świata snów nauczyciela Mortiego by zaszczepić mu idee by wstawił Mortiemu najlepszą ocenę. Gdy wchodzili w coraz głębsze strefy podświadomości nauczyciela w końcu dotarli do miejsca gdzie musieli uciekać przed parodią Freddy Kruegera i nie było już nic poza strachem. Sugerowano w ten sposób, że w najgłębszej strefy ludzkiej podświadomości ukryte są nasze lęki.


Polski pisarz science fiction, Adam Wiśniewski-Snerg w powieści Arka poprzez postać doktora Nguyena wprowadził teorie bezpieczeństwa. Różniła się ona od Freudowskiej koncepcji tym, że źródłem psychicznych zaburzeń u człowieka nie miała być jego frustracja seksualna lecz poczucie zagrożenia. Brak poczucia bezpieczeństwa lub nadmierne poczucie bezpieczeństwa miało determinować nasze zachowania. Mówiąc krótko, podstawą ludzkich zachować jest strach. Holenderski religioznawca, Gerardus van der Leeuw uważał, że przyczyną istnienia religii jest doświadczenie trwogi czyli stanu jednoczesnego przerażenia jak i uwielbienia dla czegoś przewyższającego człowieka.


To właśnie dało mi inspiracje do stworzenia podstaw pod autorską teorie ludzkiej podświadomości która przeciwstawiała by się nie tylko założeniom Freuda i jego następców w psychoanalizie ale i post-lacanowskiej lewicy którą uosabiają takie postacie jak Slavoj Žižek czy Alenka Zupančič. Ci bowiem mają w zwyczaju sprowadzać wszystko do ludzkiej seksualności i nie jest to bynajmniej przesada. Nie będę więc ukrywać, że ma to też wszystko pewien wymiar polityczny, ale głównie jednak rozchodzi się o dyskusje na temat ludzkiej psyche.


#filozofia #psychologia #socjologia #polityka

f67e3def-4ce6-46f3-a4c4-d4fcc07e2a54

@Al-3_x to sporowadzanie (a nawet splycanie) ludzkich zachowan do popedy, to idiotyzm

Jestesmy zwierzetami, ale jako jedyne zwierzeta tworzymy muzyke, piszemy wiersze itp itd. Zakladanie, ze nie potrafimy panowac nad popedem i on nas determinuje jak kroliki to idiotyzm

@onlystat

Jestesmy zwierzetami, ale jako jedyne zwierzeta tworzymy muzyke


I co z tego? W sensie większość artystów powie ci, że kieruje raczej czynnikami irracjonalnymi podczas aktu twórczego. Pierwiastek uczuciowy dominuje tu nad racjonalnym. Czasami wprost upajają się alkoholem czy narkotykami dla lepszego efektu. Sztuka dosłownie pozwala nam sublimować nasze podświadome pragnienia zdaniem Freuda.

@Al-3_x

I co z tego?

dokladnie to:

Pierwiastek uczuciowy dominuje tu nad racjonalnym

mamy wieksza swiadomosc niz inne istoty, dlatego mamy wladze nad swoimi popedami i one nami nie kieruja na co dzien.

Odnosze sie tu tylko do Zizkovej "seksualnosci" i Freduowskiej frustracji seksualnej, tak dla jasnosci

Zaloguj się aby komentować