Zdjęcie w tle

Jaskolka96

Kosmonauta
  • 82wpisy
  • 426komentarzy

Brat niedługo bierze ślub, a że jest hodowcą bydła rasy Hereford, to w ramach dodatku do prezentu ulepiłam dla niego i jego narzeczonej talerz w kształcie krowiej głowy


#rekodzielo #ceramika #krowy

1f5b4c2d-2293-47e9-af40-9e7e5992be3f

Zaloguj się aby komentować

@Jaskolka96 Pamiętam, jak byłem na ich koncercie krótko przed tym, jak wydali "Miłość w czasach popkultury". Ludzie jeszcze długo po bisach stali na sali. Później już się coraz bardziej rozchodzili aż na końcu została grupka może 15 osób w tym ja z kumplem. Rojek do nas wyszedł i powiedział "o rany, jeszcze jesteście". Później z nami długo rozmawiał, zrobił wspólne zdjęcie. Fajne wspomnienie, mimo że nawet nie jestem i nie byłem fanem.

Zaloguj się aby komentować

Myślę o przebranżowieniu się. Niestety, ale ze względu na rozstrojenie emocjonalne przełożonej oraz pewne zachowania dyrekcji wobec pracowników (sprzeczne z prawem pracy) podjęłam trudną decyzję o zmianie pracy.

Na razie szukam czegoś na przetrwanie, ale w tym samym czasie będę robić podyplomówkę, by rozpocząć na nowo gdzie indziej. Mam nadzieję, że to dobry krok. Czuję ulgę, że wychodzę z toksycznego środowiska, ale jednocześnie jest pewien strach i niepewność, co przyniesie przyszłość i jak się wszystko poukłada. Na szczęście mam duże wsparcie w @AdelbertVonBimberstein - dzięki


#pracbaza #zmiany #zycie

e9bbabd8-53ce-4c31-98d6-32f764dab2ed

@Jaskolka96 też kiedyś uciekłem z toksycznego miejsca pracy, do niczego praktycznie, bo nie miałem żadnej innej pracy wtedy. Ale opłaciło się i dzisiaj bardzo dziękuję młodszemu mnie za te dezycję. I też ta zmiana łączyła się z przebranżowieniem.

Tak btw to jest jakaś podyplomowka która umożliwią przebranżowienie?

Zaloguj się aby komentować

Wyjechaliśmy z @AdelbertVonBimberstein na weekend we dwoje. Zwiedzanie, jedzenie na mieście - odskocznia od rutyny. Ale nie dla #nowywlascicielhejto i jego obsesji. Wieczorem, będąc juz w pokoju hotelowym stwierdził, że w sumie to dobre było jedzenie w knajpach, ale on to by tak teraz twarogu jeszcze zjadł. Poszedl do sklepu i przyszedł z wielką kostką półtłustego z lokalnego OSM. Nie kupił łyżeczek, a w pokoju nic nie ma, więc otworzył twaróg jak baton i zaczął jeść. Pierwszy gryz- krzywi się. Jakiś taki suchy i zbity. Tyka paluchem - kostka jest zawinięta jeszcze w półprzezroczysty pergamin. Zniecierpliwiony zdarł go z kostki i szamie. Ale im wiecej zjedzone, tym bardziej reszta zaczyna się rozwalać. W końcu zjadł ostatni okruszek, wyrzucił opakowanie i zadowolony kladzie się na łóżko. Podłoga wyglądała, jakby śnieg spadł. Tu okruch, tam grudka, wszędzie naje**ne twarogu. A na zwrócenie uwagi wypiera się, że niby ani odrobina mu nie spadła. Po punktowym wskazaniu dowodów rzeczowych musiał jednak przestać iść w zaparte i pozbierał wszystkie drobinki, płacząc nad każdą, gdy wyrzucał je do śmieci.

Życie z glosicielem #slowotwaroze nie jest łatwe, powiem w prost, to jak życie z uzależnionym.


#historiezdupy #twarożyzm

Zaloguj się aby komentować

Kilku ludzików z PO wpadło na genialny pomysł, by oszczędzić pieniądze. Chcą, by placówki (szkoły, przedszkola) niepubliczne nie były finansowane na tych samych zasadach co publiczne, tylko żeby że względu na zmniejszającą się liczbę dzieci finansowanie odbywało się nie na podstawie liczby dzieci w placówce w roku poprzednim, a bieżącym. Co to znaczy? Że placówki niepubliczne będą otrzymywały finansowanie siłą rzeczy później niż publiczne, co doprowadzi zapewne do poniesienia czesnego- koszt zostanie przerzucony na rodziców.

Problem w tym, że to placówki niepubliczne w przeważającej większości biorą na siebie ciężar zorganizowania opieki i terapii dla dzieci z niepełnosprawnościami.

Co stanie się więc z rodzinami takich dzieci? Albo rodzice poniosą wyższe koszty ich kształcenia, albo będą musieli przenieść dzieci do placówek publicznych, które już dziś są pełne, a miejsce w grupie integracyjnej graniczy z cudem.

To nie pierwszy raz kiedy politycy chcą zaoszczędzić na dzieciach. W zeszłym roku wstrzymali finansowanie hipoterapii w ramach terapii przedszkolnych w przedszkolach integracyjnych, więc teraz rodzice dzieci, którym te zajęcia były bardzo potrzebne muszą je opłacać z własnej kieszeni.

Jeśli ktoś chciałby dodać komentarz do tej propozycji ustawy, to obecnie trwają konsultacje społeczne - nr 12 na liście.


#konsultacjespoleczne #ustawa #przedszkole #polityka

Bo placówki nie mają skrytki ze złotem w banku i nie wyciągają z niej pieniędzy. Jak zacznie się rok, to od początku muszą mieć z czego płacić nauczycielom, kupować materiały, opłacać rachunki. Nie mogą z tym czekać. Dlatego podniosą czesne, by mieć zabezpieczenie finansowe do czasu przyznania finansowania

@Jaskolka96 hola hola, a to nie jest przypadkiem tak, ze szkoły prywatne dostają finansowanie ale tylko na swoich uczniów? Wyplaty nauczycieli w szkolach prywatnych nie sa chyba w zaden sposób dofinansowywane....

@Jaskolka96 by to jest proszę Pani polityka prorodzinna. Pani się nie martwi, jakoś to będzie. A terapia!? A po co to Pani? Na co? Do kościoła trzeba iść się pomodlić bozia da. A tak w ogóle to obiad dla męża zrobiony? Mieszkanie poodkurzane?

Kasa na pewno pójdzie na coś ważniejszego, np lekcje religii w szkołach, bo wiadomo ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Jak mnie tu dawno nie było, no cóż brak czasu. Dawno też nie było wpisu z serii #ceramika. Do tej pory chcąc uzyskać malunek na glinie używałam angob. Tym razem spróbowałam farb podszkliwnych i efekt wyszedł naprawdę dobrze. Cytrynowy motyw inspirowany pięknymi naczyniami, które wpadly mi w oko podczas wakacji we Włoszech.

#rekodzielo #naczynia #cytryny

f98d76d5-b69d-4d1d-bb48-56068524d37d

Zaloguj się aby komentować

Niedzielna godzinna przejażdżka rowerem w ciuchach rowerowych @AdelbertVonBimberstein. Akurat było widać ładnie zaćmienie księżyca.


Zdjęcie robione kalkulatorem.


#rowerowehejto #rower #zacmienieksiezyca

b683c5a6-966a-44ef-973d-450bf08c76ea
d359695d-a112-40e5-997d-32358b5d94c7

Zaloguj się aby komentować

Cześć Hejtowicze, czy ktoś z Was mieszka może w Sandomierzu albo okolicach? W wakacje byliśmy z @AdelbertVonBimberstein w Świętokrzyskim i będąc w Sandomierzu piliśmy Podpiwek Sandomierski i był pyszny. Głupio myśląc, że jest to produkt szeroko dostępny nie zrobiliśmy zapasów. No i d**a, nie ma tego nigdzie, nie było w Kielcach, nie ma w internetowej sprzedaży. Czy ktoś z Was mieszka w Sandomierzu i mógłby za opłatą zakupić nam tego podpiwku i wysłać paczkomatem?

Może naiwnie wierzę w moc internetu i tagu #hejtopomusz, ale kto nie ryzykuje nie pije podpiwku.


#podpiwek #sandomierz


Zdjęcie poglądowe z internetów

6180d5a9-9ced-4fd8-a368-72bb00d27012

Zaloguj się aby komentować

Dalsza część sprawozdawcza z #mojewloskiewakacje


W czwartek wyruszyłyśmy naszym pożyczonym pomarańczowy Renault Clio wzdłuż wybrzeża jeziora Como do Bellagio. Gdy jechałyśmy samochodem cały czas padało, a góry na drugim brzegu jeziora to wyłaniały się to ginęły za mgłą. Nie tracąc optymizmu cieszyłyśmy się romantycznym widokiem. W Bellagio zjadłyśmy pizzę prosciutto crudo, ogrzałyśmy się kubkiem herbaty i poszłyśmy zwiedzać. Bellagio jest cudowne. Położone na zboczu góry pełne jest kamiennych, stromych uliczek, schodów i zaułków. Nad jeziorem ciągnie się kwiecista promenada. Ciekawy jest też park, w którym rosło drzewo pełne czerwonawych małych owoców. Myślałyśmy, że to mirabelki i uradowane podbiegłyśmy bliżej. Okazało się, że to były dziwne owoce wyglądające jak parchate wiśnie. Zjadłam jedną na próbę, była słodka. Później w miejscu noclegowym, gdzie było Wi-Fi sprawdziłyśmy, że był to dereń kousa. Owoc jadalny, co uspokoiło koleżanki bojące się o moje życie po zjedzeniu dziwnej rośliny XD. Jest tam też piękny mały kościółek oraz kilka metrów dalej stara świątynia przerobiona na mieszkanie, wyglądająca wspaniale. Deszcz raz padał, raz przestawał, ale co ważniejsze mgła się rozstąpiła i mogłyśmy podziwiać widoki.

Zapach Bellagio jest cudowny. Pachnie żywopłotem z rozmarynu, drzewkami oliwnymi, kwiatami z ogródków i wodą jeziora.

Jeśli będziecie kiedyś w północnych Włoszech, to polecam odwiedzić Bellagio. No i mają tam przepyszne lody.


#wlochy #como #podroze #podrozujzhejto

6373afe3-0806-4dd5-ad62-53b5aa1191ff
5135d54a-fc4a-4f5b-9017-6c51488dad68
dfdc92b2-669d-4d11-ae68-1809ac7dce2d
6029c762-06dd-403e-807b-e28cff9b5119
e8ef60b0-adfe-4791-adaf-01bb73830584

Zaloguj się aby komentować

Obiecane sprawozdanie z wycieczki.

Niestety jeśli chodzi o pogodę, to nie trafiłyśmy najlepiej. Generalnie było deszczowo. Pierwszego wieczoru, we wtorek było jeszcze ciepło, więc postanowiliśmy wykorzystać okazję i rozmawiałyśmy na ławce na skwerku do 4 nad ranem przy winie z kartonu. Bawiłyśmy się świetnie, ale nasze rozmowy chyba przeszkadzały bezdomnemu, który koczował kilka ławek dalej, w końcu spakował tobołki i się przeniósł. Następnego dnia miało padać, więc od rana ruszyłyśmy w miasto, by zdążyć przed deszczem. Zobaczyłyśmy katedrę, galerię Emanuela II, chciałyśmy też zwiedzić kościół św. Ambrożego, ale nie mogłyśmy znaleźć wejścia, bo do świątyni przylega uniwersytet katolicki. Na szczęście drzwi do uniwersytetu były otwarte - trwała jakaś konferencja. Wmieszałyśmy się w tłum i zwiedziłyśmy dziedziniec oraz piękną salę wykładową. No i skorzystaliśmy z najczystszej i najlepiej zaopatrzonej toalety na całym wyjeździe Potem poszłyśmy do Pinakoteki di Breda, gdzie spędziłyśmy 3 godziny. Serdecznie polecam to muzeum. Sale są pięknie zaaranżowane, zbiór obrazów imponujący, no i co ciekawe można zobaczyć jak działa ich pracownia konserwatorska oraz jak wygląda jeden z magazynów, co mnie niezmiernie interesowało z racji wykonywanego zawodu. W cenie biletu można zwiedzić jeszcze niewielką wystawę rzeźby i ogród botaniczny. Pinakoteka ma też świetnie zaopatrzony sklepik muzealny, gdzie nakupowałam pamiątek. Gdy wyszliśmy z muzeum okazało się, że przez miasto przeszła ulewa, którą ominęłyśmy. Jak się później okaże - takiego farta będziemy miałyśmy przez niemal cały wyjazd. Na koniec dnia poszłyśmy na najpyszniejszą pastę jaką jadłam do małej pracowni makaronu, racząc się przy okazji aperolem.

Dalsza część sprawozdawcza w następnych wpisach.


#mediolan #podroze #podrozujzhejto


I tag do śledzenia/blokowania:

#mojewloskiewakacje

28cd1913-8ff9-4173-b613-47e80920af1d
ab2afe11-4d11-4993-89a0-ab7f4d6af9b3
0590dc77-9b6a-462e-b953-3c300b148a41

Zaloguj się aby komentować

Już w drodze do domku. Pociąg opóźniony o 25 minut, ale nie szkodzi. Ważne, że wracam do siebie. Włochy są piękne, było super. Już są plany, że w przyszłym roku też jedziemy. Na tapecie jest Toskania, Rzym oraz Sycylia. Zobaczymy ostatecznie gdzie nas poniesie. Ale tymczasem dobranoc. Idę w kimę w pociągu. Gdy wypocznę, to wrzucę relację z wycieczki.


A taki miałyśmy ostatni rzut okiem na góry przed odlotem z Bergamo.


#wlochy #podroze #podrozujzhejto #nocnazmiana

436da957-2061-4ca4-9d89-141cdd15d798

Zaloguj się aby komentować

Od kilku lat marzyły mi się Włochy i w końcu się udało. Lecę z przyjaciółkami do Mediolanu 5 dni zwiedzania, smakowania włoskiej kuchni i picia pysznego wina. Dzięki @AdelbertVonBimberstein za wspieranie mnie, dzięki Tobie marzenie się spełnia.


Ponieważ jest to raczej niskobudżetowa wycieczka lecę tylko z małym plecakiem. Wypchany jest po brzegi, ale mam w nim wszystko, nawet czytnik na godziny w pociągu i samolocie (będziemy siedziały w samolocie osobno, bo tak bilety były tańsze xd). Lata w ZHP na coś się przydały i pakowanie mam opanowane do perfekcji.

Po powrocie zdam sprawę jak było. Tymczasem trzymajcie się!


#wakacje #mediolan #wlochy #podroze

2752ae7d-2f0b-49e4-864f-b5ece5168694

@Jaskolka96 kurde moja siostra mi dzisiaj na fb wysłała zdjecia, ze we Włoszech dzisiaj wylądowała na wakacje z koleżanką.....Anka to Ty ? Xd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Właśnie spędziłam 40 minut na infolinii, żeby odwołać wizytę w poradni. Najpierw musiałam wykonać dziesięć połączeń, żeby w ogóle na tą infolinię się dostać, bo była przepełniona (powyżej 15 oczekujących po prostu nie da się dodzwonić). A potem dziwią się, że ludzie się zapisują, nie odwołują i blokują kolejkę.


#jebacnfz #zalesie #panstwozdykty

@Jaskolka96 no to jest kolejny dramat z serii kolejek, infolinii i innych tego typu "ulepszeń", ja dziękuje, żeby w dobie internetu i cyfryzacji takie cyrki

ten cały NFZ należy j⁎⁎ać bardziej niż falubaz


mój case:

przepisałem się do przychodni

rezerwacje wizyt online, wszystko elegancko jak dla białych ludzi

na pewno?

taki c⁎⁎j

pół roku i wyłączyli tę usługę

co trzeba zrobić aby się zarejestrować?

dzwonić? bez szans

należy być godzinę przed otwarciem na miejscu (= stanie na dworze w każdych warunkach pogodowych) i to dopiero gwarantuje dostanie się do lekarza

Zaloguj się aby komentować

Kiedy moja mama nauczy się w końcu, że się nie wysyła Pocztą Polską. Miała dla mnie spódnicę, wysłała 4 tygodnie temu pocztą. Codziennie sprawdzałam skrzynkę, awizo brak. Po trzech tygodniach paczka wróciła do mamy z informacją, że była nieodebrana mimo dwukrotnego (!) awizowana. Wysłała więc kurierem. Na miejscu następnego dnia, a że nie było mnie w domu, to kurier zadzwonił do mnie i zostawił w umówionym miejscu.

Czemu poczta w ogóle jeszcze istnieje ja się pytam?


#pocztapolska #narzekanie #gownowpis

Z poczty się nie korzysta jak się nie musi, po prostu.

A czego tak jest? Powodów jest w sumie wiele...

Jako ciekawostkę powiem wam że ostatnio rozmawiałem ze znajomkiem, którego żona pracuje na poczcie od ćwierć wieku i podobno zarabia około 200 złotych powyżej minimalnej. Abstrahując od wszystkiego innego, to:

  1. Chyba bym się zabił.

  2. Jeśli takie są tam realia zatrudnienia to nie dziwię się w sumie ze ci ludzie mają wyjebane

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Potrzebuję hejtopomocy. Czy jest w naszej społeczności ktoś, kto zajmuje się badaniami naukowymi, ma za sobą konferencje naukowe i byłby w stanie odpowiedzieć na moje pytania?Czeka mnie pierwsza w życiu konferencja, trochę się wkopałam i teraz muszę jakoś z tego wybrnąć z twarzą. Dziedzina historii.


#hejtopomusz #historia #badanianaukowe

@Jaskolka96 ja miałem kiedyś okazję uczestniczyć w dyskusji naukowej, kiedy przygotowywałem prezentację o metylacji DNA. Mogę zdać relację, ale ostrzegam, że będzie dość długa.

Zaloguj się aby komentować