Pierwszy raz na rowerze od ponad 10 lat. 25km. Chyba nie jest aż tak źle jeszcze z kondycją (° ͜ʖ °) #rower #ciekawostki


Społeczność
Wszystko co związane z rowerami. https://www.strava.com/clubs/hejto Rowerowy równik: https://www.hejto.pl/spolecznosc/rowerowy-rownik Kontakt: mejwen
Pierwszy raz na rowerze od ponad 10 lat. 25km. Chyba nie jest aż tak źle jeszcze z kondycją (° ͜ʖ °) #rower #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Cześć! Czy jest tu dużo Tomków i Tomkiń od #rower ? 16 maja 2026 (sobota) organizuje na Podlasiu wyprawę rowerową dla max 15 osób.
Trasa poprowadzi przez najpiękniejsze miejsca Puszczy Knyszyńskiej. Międzyczasie rozpalimy ognisko.
Dzień dobry! Ruszają zapisy na wspólną wyprawę rowerową po Puszczy Knyszyńskiej!
Wyprawa rowerowa, która nie jest nastawiona na tempo ani wynik. To dzień zaplanowany tak, żeby złapać coś, co coraz trudniej znaleźć na co dzień – spokój, przestrzeń i kontakt z ludźmi, których jeszcze chwilę wcześniej się nie znało.
Najpierw miasto zostaje za plecami. Potem robi się ciszej. Szerzej. Droga przestaje być tylko trasą, a zaczyna być doświadczeniem. W środku dnia ognisko, rozmowy, chwila zatrzymania. Potem powrót – już bez pośpiechu.
To nie jest wyścig ani sportowe wyzwanie. To wyprawa dla tych, którzy lubią ruch, ale bez presji.
Organizuje cały wyjazd, trasę, logistykę i prowadzenie grupy – uczestnicy po prostu jadą i nie muszą się niczym martwić. To doskonała okazja, by zwiedzić Podlasie. Wystarczy zabrać rower, przyjechać pociagiem do Białegostoku. W razie czego pomogę ogarnąć nocleg.
Uczestnictwo to:
Są dni, które zlewają się w jedno. Ten do nich nie będzie należał!

Zaloguj się aby komentować
Być może wbiję nieco kij w rowerowe mrowisko, ale trudno. Zacznę w każdym razie, unikalnie, od wstępu.
Kiedyś w Polsce jak ktoś chciał kupić pierwszy, "świadomy" rower, to kupował górala. Nie zawsze potrzebował, a może nawet rzadko kiedy, ale utarło się że rowery dzielą się na górskie, damki, kolarki i może trekkingi. A, były też bmxy. Ja też miałem górala, z perspektywy czasu wiem, że idealny byłby cross, ale o tym "gatunku" dowiedziałem się dopiero 7 lat temu, gdy kupowałem właśnie pierwszy rower, za moje własne pieniądze. Trafiłem na jakiejś stronie artykuł, stworzony typowo pod SEO, uświadamiający, że jeśli szukasz roweru do jazdy po mieście, a weekendowo po lesie lub "ścieżkach", to cross jest lepszy od mtb.
Dzisiaj świadomość społeczna jest wyższa, ale jest pewna dziwna tendencja, zauważalna zwłaszcza w tematyce gravelowej. Żeby nie było: nie uważam tych rowerów za zbędne, nie wyśmiewam w nich nawet amortyzatorów lub innych zmiękczaczy. Najnowszy gravelowy full od Treka nie podoba mi się przez wzgląd na wygląd, a nie przez "funkcje". Mogę napisać, że sam się zastanawiam nad taką "szosą z grubą oponą".
Wspomniana przeze mnie dziwna tendencja, dotyczy szerokości opon. Jest grupa osób, która uważa że bezwzględnie opona szersza = opona lepsza. Nie ma żadnych argumentów, zawsze jest "nie jeździłeś na szerszych", koniec tematu.
Dzisiaj widziałem wpis typa na jednej z gravelowych grupek, które wyświetlają mi się na fb. OP pisał, że ma gravela, ale 80% jazdy to asfalt, reszta dobrej jakości ścieżki i las. Jeździ na 40 mm, ale zastanawia się nad 45 mm, przy czym obawia się, że zamulą na asfalcie. Co połowa osób proponuje? Aby wrzucił 50mm, bo oni takie mają i "idą jak złe" xDDD Zmieniałem z przodu w crossie, prawie gładką na środku, drutowaną 35 mm oponę do elektryków, na wyższej klasy, zwijaną oponę 40 mm z dosyć lekkim bieżnikiem i na gładkim różnica jest mocno odczuwalna.
Gdybym miał dużo hajsu, otworzyłbym rowerową Balenciage i trolował takie pelikany tworząc rowery z miejscem na 80mm opony i czytał jak to one nie suną gładko po asfalcie xD
#rower #gravel
a ja myślę, że nie ma co się przejmować tak bardzo innymi, każdy ma swoje osobiste jebnięcie i historię sweterków, których nigdy nie zrozumiesz, co jest nawet zdrowe w średnim, dłuższym i właściwie każdym terminie. co do zaś opon - nie może być idealna, bo każdy sobie jeździ na różnych masach, napompowaniach, nawierzchniach i prędkościach, co zdecydowanie wyklucza ogólnych werdykt pt "oto ta, najlepsza"
@Furto Bo szerokie są lepsze, kropka. Zaklinaj dalej rzeczywistość. Szeroki kapeć, niskie ciśnienie to rozum i godność w gravelu. Po prostu jedziesz zamiast podskakiwać jak piłeczka. Fakt, że jak walniesz sprint na asfalcie to gumowe strasznie + szybkie serpentyny to też nie za bardzo... ale to właśnie szeroki kapeć czyni z tego roweru to o czym piszesz na początku, tego "górala" z przeszłości. Najbardziej uniwersalny rower świata, tylko lepszy bo fajny także na szosie i po prostu szybki. Obecnie mam kilka rowerów, ale gdybym musiał zostawić tylko jeden byłby to właśnie gravel z wielkim kapciem. Pomiar mocy też nie kłamie, za wiele w porównaniu do szosówki przy "normalnych" prędkościach nie tracę. A górskich krętych, szybkich, szosowych zjazdów na tym nie zjeżdżam bo jakoś mam wtedy ze sobą szosówkę nie wiadomo dlaczego.
Zaloguj się aby komentować
Jakiś czas temu wrzucałem wpis o tym, ile można przejechać rowerem w rok, a dzisiaj będzie o tym, ile można przejechać w tydzień.
No więc tak, tldr: na pewno 3826,47 km.
Brytyjski kolarz #ultra Alex McCormack przez 7 dni jeździł przez ok. 18,5h/dobę, po okolicach Koblenz w Niemczech. Co istotne, rekord jest świeży, więc przyszło mu jeździć deszczu, śniegu i ogólnym zimnie.
Najwięcej przejechał ostatniego dnia, a konkretnie aż 727,75 km xD Średnie spożycie kalorii miał na poziomie 14000 kcal dziennie.
Oczywiście miał swoją ekipę na miejscu, a śmigał na customowym rowerze Canyon Speedmax TT.
Źródełko: fanpej The cycling week na FB.
#rower #szosa #ciekawostki #wiadomosciswiat

@Furto typowi wyszła średnia 30 kmph z codziennego kręcenia po 18 godzin xD Cyborg
Mam słabą pamięć i może coś przekrecę ale jakiś czas temu widziałem, że laska podbijała rekord w jeździe "rocznej" na rowerze. Codziennie robiła chyba okolice 300 km w Central Parku w Nowym Jorku. Codziennie, przez rok. Jak kojarzę to ona się gdzies wokół średniej 35-40 kmph kręciła, co było nadzwyczajnym wynikiem i pozwalało to jej kręcić przez 7-8h na dobę. I tak przez cały rok. Ludzie są niesamowici.
Zaloguj się aby komentować
Przez ostatnie lata branża rowerowa przez wszystkie przypadki odmieniała słowo "sztywność", udowadniając jak to ich najnowszy rower nie jest sztywniejszy od starszego ich modelu czy konkurencji. Jak to nie warto dopłacić do ramy omx zamiast omr, jak to włókno toray t1100 nie jest sztywniejsze od toray t800.
Człowiek momentami czuł się jak na planie pornola, sztywność, sztywny, najsztywniejszy.
Nagle temat się przejadł, wymyślili schowki w ramie pod uchwytem na bidon i żadna z gadających głów nawet się nie zająknie, jaki to wpływ ma 30-centymetrowa dziura, w głównej rurce rower na tę mityczną sztywność.
Śmiechu warte xD
#rower

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jak na pierwszy dzień wiosny to całkiem ładnie... i zimno. #rower #ktoranowstajetenidziepobulki

Zaloguj się aby komentować
Zatoka Pucka wciąż zmrożona. Ale droga rowerowa przejezdna #rower #ktoranowstajetenidziepobulki

Zaloguj się aby komentować
Jeśli ktoś o nim myślał, to może się skusi. W Lidlu pojawiły się klucze dynamometryczne.
80 zł za sztukę, w zestawie końcówki, a to wszystko w pudełku. Nie mam osobiście, ale wiem że jest polecany.
#rower #warsztat


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Testy smarowideł łańcuchowych rowerowych.
Dark Blue = Wet lubricant - smar z buteleczki
Green = Wax Drip Lubricant - wosk z buteleczki
Pink - Immersive Wax / Solid Wax - kąpiel w gorącym wosku
W komentarzu linki.
#rower

Zaloguj się aby komentować
254 072 + 35 = 254 107
#rowerowyrownik
Dwa pedały między nogi i pierwsze wkurwienie samochodziarzy w tym roku załatwione.

Zaloguj się aby komentować
Zainicjowałem dzisiaj sezon rowerowy, jadąc do barberki. Po 2km zerwałem wentyl. Pierwsza awaria w tym sezonie odbyta.
Już wszystko ogarnięte na jutrzejszą przejażdżkę. Nie dam się sprowokować lenistwu.
Na ten sezon postawiłem sobie za cel przejechanie 150km na raz. Zarazem, będzie to mój życiowy rekord. O ile kolano pozwoli, powinienem podołać.
#rower
Zaloguj się aby komentować
Wiele można zarzucić firmie Shimano, ale osobiście bardzo ją szanuję za ich stronę www . Ciągle można tam znaleźć dokumentację techniczną, chyba wszystkich produktów wyprodukowanych w 21 wieku.
Serwisuję właśnie rower różowej, fitnesik Treka z 2010 roku i potrzebowałem właśnie informacji na temat suportu. Rodzaj octalink, ale jaka długość osi? Nie muszę demontować wszystkiego, bo wpisałem u wujka G model korby, dopisałem "bottom bracket" i na samej górze wysypało mi instrukcją produktu z katalogu 2007-2008. Piękna sprawa.
Dla porównania - sam Trek, a nawet jego archiwum na oficjalce, już nie za bardzo się do tego modelu roweru przyznaje.
3 przerzutki z przodu, linki na wierzchu, a do tego 4MB pamięci na serwerze? A fe!
#rower
Zaloguj się aby komentować
#rower #szosa
Jeśli ktoś z Was przed sezonem planuje zmianę gum i nabycie np. Pirelli P Zero Race TLR (wersja Speedcore, ale nie wiem czy to ma znaczenie), to zdecydowanie przestrzegam. W sobotę miałem z nimi 2 godziny męczarni przy zakładaniu i dzisiaj je zwracam. Jakakolwiek guma na trasie, to absolutne zero szans na naprawę, o włożeniu dętki nie wspominając. Szkoda nerwów.
@Furto Usuń to. Za długo czytałem o tych oponach i chcę je kupić. Nie mów, że znów muszę szukać, po prostu to usuń. XD
To wersje SpeedCore wyprodukowana we Włoszech bez dopisku RS, prawda? Jeśli tak to dokładnie na ten model patrzyłem xD Słyszałem, że ta wersja poprawiła sporo co do zakładania itd. i te pozostałe (wcześniejsze) były gorsze w zakładaniu itd.
Zaloguj się aby komentować
Choć wielu zawodnikom pozostało jeszcze blisko pół trasy Atlas Mountain Race 2026, czołówka zameldowała się już na mecie. Wśród nich był Radek Gołębiewski, któremu udało się zająć rewelacyjne 3 miejsce
Zdjęcia od organizatora z fb.
#ultra #rower #sport





Zaloguj się aby komentować
Kilka godzin temu rozpoczął się w Maroko wyścig Atlas Mountain Race 2026. Jeśli ktoś nie wie co to za biba, to jest to chore #ultra, którego trasa biegnie takimi "drogami", że te wielokrotnie sprawiają problemy nawet pieszym. Ponad 1200 km, prawie 30 km w górę, absurdalne warunki atmosferyczne, w sumie wszystko co można sobie wyobrazić. Dość powiedzieć, że tuż przed startem organizator zmienił trasę, gdyż z powodu śniegu niemożliwym okazało się pokonanie przełęczy na wysokości grubo 2000 m.n.p.m.
Fragmenty trasy i relację można zobaczyć na zeszłorocznych filmikach naszego sympatycznego Tomka Marcina B. aka @Wagabundowy
Polecam mocno, zwłaszcza tym, którzy będą liczyli średnie prędkości. Te będą niskie, ale tak jak wyżej wspomniałem, teren jest absurdalnie wymagający.
W tym roku reprezentacja Polaków liczy aż 12 osób, z których najbardziej rozpoznawalny jest Radek Gołębiewski oraz Łukasz Ugarenko, ale są też dwie dziewczyny i jedna para (dwójka musi dojechać, inaczej DNF). Rok temu Radek startował w parze z Łukaszem, ale niestety DNF tego drugiego spowodował wykluczenie obu, a Radek na ambicji dojechał do mety zajmując nieoficjalne 10. miejsce w open.
Link do śledzenia: https://amr26.maprogress.com/
Polacy
Solo:
Jeremiasz Bernat nr 14
Radosław Gołębiewski nr 84
Weronika Janik nr 113
Justyna Jarczok nr 114
Marcin Kepka nr 119
Rafał Sokol nr 202
Grzegorz Sowa nr 204
Tycjan Trzpiola nr 217
Łukasz Ugarenko nr 218
Bartosz Wrzeszcz nr 321
Para:
Hołdakowski /Wojtczak 310
#rower
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj to nawet nie ma takiej tragedii, bałem się lodu pod świeżym sniegiem jak parę tyg. temu, wtedy jest tragedia, ale odwilż zrobiła swoje, jest prawie spoko. Prawie.
#rower #zimonapierdalaj





Zaloguj się aby komentować
Potrzebuję rower, nie znam się.
Do czego: ma zapierniczać, tzn maksymalna prędkość minimalnym kosztem sił. Wszelkie bajery są mi zbędne. Obecnie mam "typu komunia lata '90" i też jeździ
Zastosowanie: 90% asfalt, czasem poza asfaltem ale nic ekstremalnego.
Patrząc na rynek, chyba gravel jest tym czego potrzebuję. Gravel typu bliżej szosy, dalej od mtb.
Szybki risercz googli:
Rama aluminium, osprzęt shimano.
Googlam, klikam, jest -> https://www.centrumrowerowe.pl/rower-szosowy-kross-vento-dsc-4-0-pd37051/?v_Id=246636
9,8 kg, aliminium, shimano, widelec carbon.
Niby ok.
Na co patrzeć? Co ważne, co omijać?
I czy to w ogóle jakaś różnica w tym segmencie cenowym?
Wiecie, aby nie wyszło jak z latarkami na elektrodzie.
#rower
@Marchew
tzn maksymalna prędkość minimalnym kosztem sił
Elektryk
- Według mnie obojętnie gdzie i ile chcesz jeździć, warto dopłacić do hamulców tarczowych hydraulicznych. (Według mnie nie jest to bajer i podnosi mocno bezpieczeństwo.)
- Nie pisałeś czy masz w okolicy górki i czy chcesz po takich jeździć (w sensie po asfalcie), oraz na ile masz wytrenowaną nogę
- Aluminium rama + widelec karbon to dobry miks
- Najlepiej omijać rowery które mają jakieś wynalazki w przerzutkach/hamulcach. Na początku im więcej shimano tym lepiej.
- 4k to cena w której można mieć bardzo fajne rowery, kilka lat temu z hydrauliką taką minimalną ceną szosy/gravela było 6k.. w przypadku rowerów mamy teraz dobre czasy.
- 32c opon w szosie to teraz taki standard, kompletnie nie mój klimat i wolę szersze typowo pod gravel, kwestia bardzo indywidualna i gdzie się jeździ.
Zaloguj się aby komentować