Przez ostatnie lata branża rowerowa przez wszystkie przypadki odmieniała słowo "sztywność", udowadniając jak to ich najnowszy rower nie jest sztywniejszy od starszego ich modelu czy konkurencji. Jak to nie warto dopłacić do ramy omx zamiast omr, jak to włókno toray t1100 nie jest sztywniejsze od toray t800.
Człowiek momentami czuł się jak na planie pornola, sztywność, sztywny, najsztywniejszy.
Nagle temat się przejadł, wymyślili schowki w ramie pod uchwytem na bidon i żadna z gadających głów nawet się nie zająknie, jaki to wpływ ma 30-centymetrowa dziura, w głównej rurce rower na tę mityczną sztywność.
Śmiechu warte xD
#rower
