#prawo

14
1819

Hej Kochani!.


Przepraszam z góry za język, ale się wkurwiłem..


Dostaliśmy właśnie rachunek za wodę w firmie, i to są jakieś jaja. Jakimś magicznym sposobem, zużyliśmy 3-krotnie więcej wody niż w poprzednim i jeszcze wcześniejszym okresie.


Czy ma ktoś z Was doświadczenie z napierdalaniem się ze współdajniami d⁎⁎y (współdzielniami) jeśli chodzi o reklamacje rachunków?


#zalesie #dom #praca #prawo

c38802bb-e85c-492b-b46d-32c9ceda5054
2483451a-c958-4286-a67f-49bada941722
d9cfd6fc-16c0-4430-845b-bae6c4b422d5

@Nimaskalisto przypadki które przerabiałem:

1. Ktoś źle odczytał wynik z wodomierza i stąd nadpłata -> sprawdź odczyt z licznika i porównaj z tym co jest w rozliczeniu

2. Było liczone równolegle ryczałtowe zużycie + odczyt z licznika. Bo pani w księgowości się źle kliknęło...

Mialem sytuacje podobna, acz troche inna. Przyszlo pismo "korekta" o doplacie za wode. W nim, roczne zuzycie wody wzroslo do prawie 200%. W odpowiedzi na grzeczne pytanie do wspoldzielni o co tu chodzi, przyszlo, ze korekta wynikla po odczytaniu glownego licznika z budynku. Odczyt ten byl wiekszy od sumy wszystkich licznikow z mieszkan, wiec roznice jakos podzielili miedzy wszystkich mieszkancow. Podobno liczniki w mieszkaniach sa takie sobie, ale ten glowny zawsze mowi prawde. Ta, jasne xD Jakby przyszlo 5-10% do doplaty, to moze bym to lyknal.

Podejrzewalismy, ze wyszlo to z faktu, ze emerytki przed blokiem maja ogrodek. Postawily sobie nawet laweczki i w pogodne popoludnia piela grzadki lub monitoruja okolice. Mozliwe, ze dobraly sie do rur przed licznikami w mieszkaniach i podlewaja tak kwiatki.

Sledztwo sie nie zakonczylo, bo w odpowiedzi na drugiego emaila typu "Nie zaplace", przyszla korekta-korekty, i w niej doplata wynosila 0zl. Co ciekawe, moj owczesny szef (Gdansk), mieszkajacy w innej czesci miasta, mial identyczna sytuacje


W Twoim przypadku najpierw sprawdzil bym licznik, czy faktycznie pokazuje takie cyferki, a pozniej poinformowal wspoldzielnie, ze cos tu nie gra i czy cos o tym wiedza.

Zaloguj się aby komentować

O, nie wiedzieliście?


to stara ustawa - z września 2007 roku. Jej celem była mobilizacja do płacenia alimentów, bo w tamtym czasie to była plaga.


Żeby oddać prawdę - na obrazku macie jak partię głosowały. To była końcówka rządu PiS, wrzesień 2007 roku

b8884bc2-3a3d-4df0-83ef-4481df782863

Zaloguj się aby komentować

@Felonious_Gru Nosi to znamiona reklamy wprowadzającej w błąd:


I. reklama wprowadzająca klienta w błąd i mogąca przez to wpłynąć na jego decyzję co do nabycia towaru lub usługi,

II. reklama odwołująca się do uczuć klientów przez wywoływanie lęku, wykorzystywanie przesądów lub łatwowierności dzieci,

Można zgłosić do UOKiKu i mądre głowy to sprawdzą.

Zaloguj się aby komentować