#nieruchomosci

159
1759

Cześć, czy ktoś próbował pobrać dane z Rejestru Cen i Wartości Nieruchomości (RCiWN np. dla Krakowa).

#nieruchomosci #cenymieszkan #patodeweloperka

Zaloguj się aby komentować

Miesiąc temu dodałem wpis w którym rozmyślałem, czy wcześniejszy zakup mieszkania w stanie 2/10 i jego remont generalny (50m2) będzie dobrym pomysłem.


Coraz bardziej zaczynam się przekonywać, że może to być całkiem fajne miejsce do życia.


Ja sam do zakupu byłem raczej negatywnie nastawiony, bo wiedziałem ile to będzie kosztować kasy, czasu i nerwów. Różowej jednak miejsce w którym się znajduje budynek + ułożenie mieszkania się bardzo spodobało, a teściowie (którzy ileś remontów już mają za sobą) byli zdania, że warto się zainteresować tematem.


W skrócie, udało się kupić mieszkanie w połowie czerwca (chociaż była osoba która chciała przebić ofertę) oraz po castingu wielu firm w okolicy znaleźć taką z polecenia, która faktycznie będzie potrafiła wszystko ogarnąć. "Majster" z prawdziwego zdarzenia się wykazał i mamy fajny kontakt na przyszłość.


Ogólnie było kilka fuck-upów, bo miejscami nie mieliśmy gotowego projektu, różowa (i jej mama) kilka rzeczy przekombinowała, a gonił nas czas do końca umowy w wynajmowanym mieszkaniu.


W każdym razie na początku listopada się wprowadzamy i nie możemy się doczekać na trochę normalności i na jakiś czas koniec przeprowadzek i wożenia wszystkich gratów w jedną i drugą stronę.


Udało się kupić nieruchomość i opłacić remont + wykończenie bez kredytu, co jest miłym plusem.


Na zdjęciu łazienka przed i po remoncie (nad pralką jest jeszcze szafka 90x40x36).


#remontujzhejto #nieruchomosci #rozkminy

9620ccbc-a92e-4199-ae48-01b441270cd6

@nobodys Bardzo to ładnie wyszło, ale jako że czeka mnie gruntowny remont łazienki, to pucuj się tu Waszmość - jaki jest całkowity koszt remontu takiego kibla, bo zastanawiam się czy mnie stać...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

WoW


Mój zarządca nieruchomości na żądanie mieszkańców przepchnął do głosowania uchwałę o wprowadzeniu strefy zamieszkania na terenie osiedla. Uchwała została przegłosowana.


Miało to w zamyśle rozwiązać problem parkujących gdzie popadnie pojazdów. Teraz straż miejska zacznie wlepiać mandaty błędnie parkującym (poza wyznaczonymi miejscami parkingowymi) pojazdy.


Co to oznacza? Ci gdzie popadnie parkujący zaczną parkować swoje pojazdy na cudzych miejscach parkingowych. Niestety obecny stan prawny osiedla nie przewiduje możliwości karania parkujących na cudzych miejscach (° ͜ʖ °)


#nieruchomosci #prawo

Zaloguj się aby komentować

@Half_NEET_Half_Amazing panie, jaki kredyt? Bronią tego głównie wolnorynkowe typy, które jeszcze się od matki nie wyprowadziły xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#budownictwo #nieruchomosci #dom


Nie mam zielonego pojęcia o budowaniu domu a zawsze mnie to ciekawiło. Wtem pojawia się On i pokazuje krok po kroku jak to się robi. Autor planuje pokazać CAŁY proces i aktualnie jest na etapie fundamentów. Jeśli ktoś chce śledzić całość to dodam też link do pierwszego odcinka gdzie omawia wybór działki.


Dom jednorodzinny według projektu ze strony Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego.


https://youtu.be/p-3J-dr5e20?feature=shared

Lubiepatrzec userbar

Nieźle, robiłem u siebie studnie z filmików tego kolesia. Studnia działa. System fundamentowy widziałem już wiele lat temu, ale nie widziałem żeby ktoś tego używał, a wydaje się świetny.


Budowa domu to nie inżynieria kosmiczna, w wielu przypadkach wystarczy znać ogólne zasady i po prostu szukać rozwiązań. Na etapie fundamentów np mało kto mówi o przepustach pod nimi, a są to rzeczy mega przydatne później - prąd i woda na ogród, światłowód, itp itd. warto wrzucić w ziemię kilka "arotów" i mieć później mega łatwiej.

@Lubiepatrzec Akurat tego autora średnio lubię. W necie jest wiele kanałów tego typu ale niestety wartość merytoryczną większości z nich jest beznadziejna. Ze swojej strony polecam Programista Na Budowie (dom od zera na płycie fundamentowej, autor praktycznie wszystko robi sam) Łukasz Budowlaniec (kilka serii filmów z budowy domu do stanu SSO) czy Bartek Buduje (dom na płycie, dużo etapów robionych samodzielnie przez autora)

Zaloguj się aby komentować

Ceny mieszkań w Chinach spadły we wrześniu najbardziej od dziewięciu lat. To 16 miesiąc spadków


Moim zdaniem najbardziej problematyczne są spadki na rynku wtórnym, ponieważ to oznacza, że wartość mieszkań jest już często niższa niż wartość kredytów wziętych na ich zakup. To oznacza, że ludzie nie mogą już po prostu ich sprzedać, spłacić kredyt i wyjść „na czysto,” gdyby popadli w kłopoty finansowe.


Wielu Chińczyków traktowało też rynek nieruchomości jako inwestycję i jeżeli nawet nie kupowali na kredyt, to z myślą, że na tym zarobią, a teraz wygląda, że część ich oszczędności odparowała, ale też mogą mieć problem ze sprzedażą mieszkania inwestycyjnego i odzyskaniem nawet części kapitału.


https://zawielkimmurem.net/2024/10/18/najwieksze-spadki-cen-mieszkan-w-chrl-od-2015/


#chiny #nieruchomosci

Zaloguj się aby komentować

Pamiętacie przemycanie przez PiS kombinatorskich pomysłów w ustawach pomocowych? Oczywiście, że pamiętacie. No to PO próbuje przepchnąć prodeweloperski pomysł zniesienia obowiązku budowy miejsc parkingowych przy budowie nowych mieszkań w projekcie zmiany ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi...

#bekazlewactwa #bekazpo #patodeweloperka #nieruchomosci #kredythipoteczny #polityka

https://tvn24.pl/biznes/nieruchomosci/osiedla-bez-parkingow-rzad-planuje-zniesienie-limitu-miejsc-postojowych-st8135285






Nota moderatora @bojowonastawionaowca : zgodnie z planowaną zmianą, liczba miejsc parkingowych towarzyszących budowie nowych mieszkań ma być od teraz nakładana przez samorząd, a nie przez władze centralne

Zaloguj się aby komentować

@Half_NEET_Half_Amazing trochę tak, ale z drugiej strony wydaje mi się że np. inwestowanie w stanach jest dużo łatwiejsze. S&P500 i elo. U nas rada niby ta sama, tylko to już nie jest rodzima giełda, a zagraniczna. I potem powstają potworki typu ubezpieczenio-lokaty żeby uniknąć jakiegoś podatku.


Śmieją się z wykopowego spadkowicza, ale ta bańka powinna upaść albo chociaż tąpnąć przy największym boomie na IT i wyleszczyć przelewarowanych tak jak programistów po bootcampach.

@Half_NEET_Half_Amazing bo zamiast zajęć dotyczących zarządzenia pieniędzmi, form inwestowania i zasad funkcjonowania gospodarki dzieci 2x w tygodniu mają religię xD

Zaloguj się aby komentować

Chciałem zapytać Was o wiedzę (lub źródła/metody sprawdzenia samemu) na temat zmian cen działek w ostatnich latach. To, że mieszkania odleciały w kosmos to wie każdy. Nie wiem czy wierzyć w nagły krach, pęknięcie bańki, i mieszkania za półdarmo, czy w ciągłe dopłaty od rzadu do deweloperów tak żeby rosło "w nieskończonośc" bo sie nie znam ¯\_(ツ)_/¯


Ale niewątpliwie wchodzenie teraz w mieszkanie w celach inwestycyjnych jest raczej dla ludzi o mocnych nerwach.


A jak to wygląda z działkami? Czy też te które dzisiaj kosztują 700k kosztowały 300k jeszcze 4 lata temu? Jak kryzys mieszkaniowy wpływał na nie? Nie chodzi mi o działki w mieście, tylko jakieś takie podmiejskie.


#dzialka #nieruchomosci #budowadomu #pytanie

Tak. W 2018 chcialem kupic dzialke pod miastem za 120zl/m. Teraz bede musial zaplacic 250zl/m.

Brat kupil w 2019 dzialke po 80zl/m. Dzis moze wziac za to 380zl/m. Zaluje tylko, ze nie mial wiecej kasy bo moglby juz pepkiem lezec do gory do konca zycia.

Teraz nie obserwuje, ale działki podskoczyły ostro w pandemii i chyba trzymają cenę albo rosną.


Jeśli chodzi o inwestycje w mieszkania to jeśli chcesz to robić to zawsze jest dobry czas na to. Mieszkania mogą nawet tanieć ale prawie zawsze jest to pewne miejsce na lokalizowanie kapitału. Po prostu nie będziesz mieć takiej stopy zwrotu.

Zaloguj się aby komentować

Nie kumam idei kupowania takich domów na spółkę, gdzie przez środek przechodzi płot. W życiu bym czegoś takiego nie kupił. Gadam, choć nie wiem, ale nie kupiłbym. Mieszkanie w bloku to inny temat, ale dom to jest dom. Pewnie po jakimś czasie byłyby kłótnie z sąsiadem, chciałbym po latach odmalować elewację to by mi odpowiedział: to se maluj. I pół domu by wyglądało normalnie, a pół chujowo. Tak samo trawnik. Tak jest, jak się jedzie przez pipidówy to widać takie potwory. Ale ten płot to iks se. Może się się nie znam, jeden c⁎⁎j, ale czegoś takiego bym nie wziął za nic xD


#nieruchomosci #gownowpis

62ad3b94-1e71-4661-ad14-0d3c5a683fdb
evilonep userbar

@evilonep Ja mieszkam w bliźniaku, wspólna jest ściana garażu i pokoju nad tym garażem, od ulicy płot jest niski bo tam i tak stoją auta, od podwórka taki na 2 metry i drzewa. Oprócz tego wspólnego pokoju na górze mieszka się tak samo jakby były to wolnostojące domy bo wynika to z wielkości działki rzędu kilkuset m kw. a nie wspólnych ścian.

A jeszcze z tyłu i z przodu domu mamy furtki ale do ch. jasnego nie będę do własnego brata ulicą popierdalał


Póki się nie ma domu na kilku tysiącach metrów to bliżniak czy wolnostojący to jeden c⁎⁎j proszę szanownego pana.


Aczkolwiek projekt na zdjęciu to dość głupie rozwiązanie.


Gx

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@smierdakow ja też kiedyś mieszkałem codziennie w innym mieszkaniu, a na dodatek pracodawca płacił mi 30zł tzw. diety w delegacji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

#kredythipoteczny #zwiazki #nieruchomosci


Tu są starz... dorośli ludzie, to pewnie będzie wiele doświadczenia nawet z autopsji.

Zastanawiam się, jeśli jeden partner wprowadza się do drugiego, który ma kredyt hipoteczny na lokum, to jest jakiś inny sensowny sposób dzielenia się kosztami życia niż rachunki/czynsz na pół (mniej więcej), a kredyt jest w 100% spłacany przez jedną osobę i ona zachowuje później 100% własności?

Teoretyczne za sensowne możnaby uznać dzielenie rachunku/czynszu na pół oraz dzielenie na pół części odsetkowej kredytu lub jej części.


Tylko do tego trzebaby znajomości finansów o którą trudno.

Więc tradycyjnie raczej jest podział czynszu/rachunków na pół.


Najlepiej w takiej sytuacji swoje mieszkanie wynająć komuś i iść razem z partnerką na wynajem, w innym przypadku czułbym się frajerem fundujacym komuś dach nad głową - chyba że miałbym bardzo małe mieszkanie kupione z myślą bym mieszkał w nim tylko ja typu kawalerka/małe dwa pokoje, to okej, kupiłem je typowo pod swoje potrzeby nie przepłacajac a dyskomfort związany ze wspólnym mieszkaniem na małym metrażu to też pewna cena.


Ale jak facet kupuje 3 pokojowe, płaci poteżne raty, później wprowadza mu się babka, płaci mu połowę rachunków i czynszu, z czego facet tej gotówki nie widzi na oczy bo ona w spłate wlicza to że wymienia mu (dobre) meble na takie jakie ona chce i dekoruje mieszkanie, kupuję zbędne pierdoły których facet by sam sobie nie kupił - to taki facet jest dla mnie beciakiem.

@TRPEnjoyer @pol-scot


Patrzysz na to nie tylko ze swojej strony ale także jej.


Koszta: media, żywność, luksusy, fun, czynsz.


To be fair (ale nie musisz być, bo obliczanie faktycznych kosztów to czas a czas to pieniądz) możesz podzielić media i żywność 50-50 a z czasem dostosować wg własnego uznania.


Luksusy, każdy w swoim zakresie ale jeśli np ona kupuje nowy stół ale wrzuca stary to nowy jest juz 100% twój,bo nikt się potem nie pędzie pieprzył z podziałami kosztów. Zaznaczasz jak masz zasady i tyle na temat.


Fun, organizujesz ty. Wyjścia itp. Koszt wg uznania. Jeśli ona ugotuje, upiecze itd. Koszt mozesz wziac na siebie. Ja w "fun" nie wliczam kolacji w restauracjach, ale drinki juz wliczam (nawiązuje do podziału który był przez stulecia, kobieta przynosi jedzenie na stół) .


Koszt mieszkania. Niezależnie czy to czynsz czy kredyt, ona mieszkając z tobą, nie płaci za mieszkanie gdzieś indziej. Tak więc płaci tobie.


Jeśli jesteś ustawiony i placisz 20tys za rate 1000m², to Nie oczekujesz równego podziały. Ale w każdym normalnym przypadku nawiązujesz to ceny wynajmu jaki ona sama by placila za np kawalerkę. Ponadto robisz wywiad jak mieszkała wczesniej (może dzielła kawalerkę z koleżanką) i myślisz.


Bierzesz także pod uwagę, ze to jak mieszkała wczesniej nie ma znaczenia bo teraz zaczyna normalne życie i nowe realia sa takie a nie inne.


Ponadto : generalnie nie powinna nawet wiedzieć ze masz mieszkanie na własność z kredytem (ja mam zasadę ze w ogóle malo o sobie i to jest dobra zasada, bo kobieta to nie twój kolega do zwierzeń i poważnych dyskusji), najprawdopodobniej jest tam i tak tylko na chwilę im wieksza inwestycja w ciebie tym mniejsze odpierdalanie szajau, jeśli płaci nic to koszt odejścia jest dokładnie taki sam.


Aha i wyżej widzę dyskusje nt małżeństwa. Hehe. Hehe. He. Najpierw panów poprosze o przyjście na spotkania anonimOwych rozwodnikow.

Zaloguj się aby komentować