Buuu... Zostałem wykorzystanyyyy... Zły dotyk na całe życie! Poszedłem do fryzjerki, zamknąłem oczy, nagle czuję grzebień na czole i pani mi brwi osyrzygłaaaaaa...
@sireplama to znaczy tak, długie brwi u chłopa kojarzą się ze starym dziadem. Aczkolwiek nie przeczę, że mogą one spełniać podobne funkcje co wibrysy u zwierząt... Hmmmmmm
@sireplama To jeszcze nic, ja kiedyś byłem w spa na masażu całego ciała. Jak przyszedł chłop to glupio było zrezygnować, w dodatku hajs by przepadł. Ale jak zaczął masować dolną część pleców to trochę za daleko mi zajeżdżał na poślady i potem przez godzinę siedziałem na skraju łóżka - zgwałcony i przerażony
@walus002 Pamiętajcie dzieci. Nie jest lewackie co jest związane z ideologią lewicy tylko to co się panu konserwatyście nie podoba. Trochę jak z tym kto jest a kto nie jest antysemitą.
Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: "Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!" Na to odezwał się Piotr: "Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!" A On rzekł: "Przyjdź!" Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: "Panie, ratuj mnie!" Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: "Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?" Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: "Prawdziwie jesteś Synem Bożym". Gdy się przeprawili, przyszli do ziemi Genezaret. Ludzie miejscowi, poznawszy Go, posłali po całej tamtejszej okolicy i znieśli do Niego wszystkich chorych, prosząc, żeby ci przynajmniej frędzli Jego płaszcza mogli się dotknąć; a wszyscy, którzy się Go dotknęli, zostali uzdrowieni.
Matthew 14:22-36
After the crowd had eaten and were satisfied: Immediately Jesus made the disciples get into the boat and go before him to the other side, while he dismissed the crowds. And after he had dismissed the crowds, he went up on the mountain by himself to pray. When evening came, he was there alone, but the boat by this time was a long way from the land, beaten by the waves, for the wind was against them. And in the fourth watch of the night he came to them, walking on the sea. But when the disciples saw him walking on the sea, they were terrified, and said, ‘It is a ghost!’ and they cried out in fear. But immediately Jesus spoke to them, saying, ‘Take heart; it is I. Do not be afraid.’ And Peter answered him, ‘Lord, if it is you, command me to come to you on the water.’ He said, ‘Come.’ So Peter got out of the boat and walked on the water and came to Jesus. But when he saw the wind, he was afraid, and beginning to sink he cried out, ‘Lord, save me.’ Jesus immediately reached out his hand and took hold of him, saying to him, ‘O you of little faith, why did you doubt?’ And when they got into the boat, the wind ceased. And those in the boat worshipped him, saying, ‘Truly you are the Son of God.’ And when they had crossed over, they came to land at Gennesaret. And when the men of that place recognised him, they sent word around to all that region and brought to him all who were sick and implored him that they might only touch the fringe of his garment. And as many as touched it were made well.
Szukam jakiegoś kompaktowego odbiornika GPS, który połączy mi się ze #strava - czy to na nadgarstek, czy do przypięcia gdzieś do jakiejś szlufki. Ważne, żeby był choć trochę wodoodporny. A gdyby nie był za miliony monet to już w ogóle byłaby bajka. Gps z telefonu, który leży gdzieś schowany nie sprawdza się za dobrze. W weekend na krętej rzece gubił się strasznie.
Nie chciałbym smartwatcha czy smartbanda, który wygląda jak zegarek, bo jestem przyzwyczajony do zwykłych zegarków, na rzekę biorę divera, a oba naraz będą wyglądać cokolwiek dziwnie. Macie jakieś pomysły bądź propozycje?
@l__p O! Komputerki rowerowe! To jest trop, dzięki. Tylko rzeczywiście nad mocowaniem musiałbym pomyśleć... Ale potrzebny mi na kajak, to zawsze mogę go wrzucić w wodoodporne etui i gdzieś przytroczyć brzmi jak plan
"Trening" na #sup. Pewnie nie będzie efektu na #swiniobicie, ale zabawa przednia :-) Pierwszy raz od dwóch lat i nawet udało się popływać na stojąco. Piękna sprawa :-D
Wpadłem na pomysł głupiej zabawy czytając ten wątek.
Tam jest zapodana stronka zgadująca akcent ale moim zdaniem ona jest fejkiem.
Moglibyśmy się pobawić w nagrywanie głosu po angielsku na https://vocaroo.com/ dla beki, pobawić w różne akcenty itd., co wy na to? Może być śmiesznie.
Może jakiś konkurs, jakieś zasady?
Albo fuck it, po prostu mów co chcesz i wrzucaj link.