#austria

2
182

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#austrianacodzien

W ten weekend w #austria można mocno się zdziwić korkami na gminnych drogach.

Nic tak mnie nie zaskakuje jak przemarsz karnawałowy ulicami.

I sama impreza w remizie nie jest już taka zaskakująca, ale już widok dyrektorów, lekarzy, kierowników poprzebieranych za pszczoły, gokarty z super Mario, ninja itp jest dość szokująca

Generalnie ( z mojej perspektywy) Austriacy maja w d⁎⁎ie opinie publiczna „co sobie powiedzą?!” W ogóle się nie przejmują utrata powierzchownego wizerunku - bliżej im Włochom niż Niemcom pod względem stylu życia

Zdjęcia z przemarszu w weekend ;D mam nadzieje ze pogoda się polepszy

70fb4d35-7ac9-4c7c-9962-afd2eba4d464

Kiedyś ktoś powiedział, że Austriak to taki zitalinizowany Niemiec. Coś w tym jest, może tylko, że w Włoszech piwnice aż tak popularne nie są;)

Zaloguj się aby komentować

W piątek nie umawia się do lekarza, a najlepiej do żadnych serwisów, bo i tak ich nie ma:) urzędy podobnie. Ps, sam mam zwykłe HomeOffice w pt;)

@Bjordhallen zazdro - u nas na "miescie" stary poszedl na emeryture w wieku 78 lat... a nowy nie chce sie pojawicXD
Za to pojawil sie inny.... Wahlartz...

@ErwinoRommelo generalnie Life >work u Austriaków mocno

Zacytuje mojego szefa: „nam bliżej Włochom niż Niemcom“ :D Oraz „Jeśli nie wymyśliłeś rozwiązani w 10h, to w 12h również nie wymyślisz - idź do domu. Jutro też jest dzień!“

@rith pamietaj, ze kij ma 2 konce. Generalnie w piatek w urzedzie po 12 nic nie zalatwisz. Ogolnie w Austri po 12 w piatek nic nie zalatwiszXD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Niedawno pisałem o uroczystym otwarciu odcinka kolei Koralmbahn w Austrii, to teraz nieco szczegółów:
Austriacy od kilku dni mają zupełnie inną kolej. Otwarcie niesamowitego, niezwykle długiego 33-kilometrowego Tunelu Koralm, a wraz z nim nowej, 127-kilometrowej (sic!) linii kolejowej Koralbahn zrewolucjonizowało prowadzenie ruchu w tym alpejskim kraju. Do tego stopnia, że będzie się mówić o austriackiej kolei sprzed 14 grudnia 2025 i po tej dacie.

Dlaczego?

Od zawsze gigantycznym problemem kraju był kolejowy dostęp z Wiednia i Grazu (Styria) do leżącego na południu (w Karyntii) Klagenfurtu i Villach. Styrię i Karyntie oddziela masyw Alp Wapiennych. Gdy budowano między regionami autostradę A2, to starano się je ominąć, przez co trasa drogowa między miastami nie ma najprostszego przebiegu. Linii kolejowej, aż do teraz, nie było, chyba, że jechało się głębokim „objazdem”, który składy pokonywały w najlepszym wypadku w 2 godziny i 40 minut. Pociągiem między Grazem a Klagenfurtem mało kto jeździł, a Koleje Austriackie zdając sobie sprawę z niekonkurencyjności kolei, uruchamiały „szybkie” kolejowe autobusy właśnie po autostradzie A2. Ich czas przejazdu wynosił około 2 godzin.

I teraz wyobraźcie sobie, że po prawie 15 latach od rozpoczęcia budowy, czas podróży skraca się do… 41 minut dla odcinka Graz – Klagenfurt.

Nowa linia kolejowa ma znacznie lepszy przebieg niż autostrada A2 i jest pewne, że zdejmie z dróg masę ruchu, bo podróżuje się nią znacznie szybciej niż autem. Docelowo będzie można będzie po niej jeździć 250 km/h, na razie jeździmy 230. Prywatny Westbahn kupił do obsługi linii (w relacji Wiedeń – Villach) trzy jednostki Giruno od Stadlera na 250 km/h, za chwilę wjadą też na linie Koleje Czeskie , bo to kolejowa żyła złota. Co więcej, zmienił się przebieg wszystkich szybkich pociągów oebb Railjet z Wiednia do Klagenfurtu i Villach, bo po nowej trasie jadą one o 50 minut krócej! O te same 50 min skrócił się czas podróży pociągów z Wiednia do Wenecji (obecnie ten dystans można pokonać w 7h, trasa zapiera dech w piersiach).

Operacyjnie, dzięki drastycznemu skróceniu przejazdu, zwolniło się sporo składów i załóg, dzięki czemu można uruchamiać jeszcze więcej pociągów, które zyskają całą masę nowych klientów.
Źródło: Love Peace Trains , OBB
#austrianacodzien #austria

4d5cca95-4d58-47ab-a2ab-754175924ca8

@austrionauta dodam od siebie ze jest to troszkę większy projekt: Otóż w Polsce remontowali odcinek Goczalkowice - Zebrzydowice pod szybką kolej, kosztem Rybnik-Katowice

A całość ma wyglądać tak:

PS2 Warto wspomnieć o Nightjet które calym serduszkiem polecam

No. Linz - Amsterdam Linz dla 2+2 kosztował mnie 200€

Wiedeń-Garda można wjechać do pociągu własnym samochodem

2fa29154-257e-487d-a4d7-ea67b97118a3

Zaloguj się aby komentować

Trzymajcie kciuki! Przegląd techniczny samochodu w #austria 2 noce nie spałem ä, a tekst: „proszę wrócić za 1,5h“ zawsze wywołuje u mnie nerwowy chichot #mechanikasamochodowa #pickerl

Zaloguj się aby komentować

Wiedeń z jednym noclegiem. Długo zastanawialiśmy się co zobaczyć w mieście w tak krótkim czasie. Oprócz jarmarków świątecznych wybór padł na Belweder górny z obrazami m.in. Klimta plus ogrody oraz Schonbrunn.


Po mieście przemieszczaliśmy się pieszo i metrem - bilet 24h w zupełności wystarczył i dawno się zwrócił.


We Wiedniu nie ma jednego głównego jarmarku, jest ich kilka znajdujących się w różnych częściach, placach.


Pierwsza atrakcja to Belweder, który miał swój własny jarmark. Później zwiedzanie górnego Belwederu. Polecamy kupić wcześniej bilet online aby ominąć kolejki. W środku piękne zdobienia, posadzki, posagi no i obrazy Klimta.


Później wybraliśmy sie do ciekawej cukierni / knajpki - Vollpension - prowadzonej głównie przez emerytów kelnerów i cukierników. Sympatyczne miejsce i świetna atmosfera. Tam zjadłem pierwszy tort Sachera przepyszny.


A wieczór to juz jarmark na placu ratuszowym i później tylko zrobic zdjęcia oświetlonego jarmarku na Schonbrunie w okolicach noclegu.


Następny dzień to ogrody Schonbrunn, tamtejszy jarmark i kupno bombki. Później Starówka i spróbowaliśmy Kaiserschmarn (chyba tak sie pisalo) z Cafe Demel a następnie sznycel po wiedeńsku w Bier & Bierli (super wystrój z puszek).


#wieden #austria #wycieczki #podroze #podrozujzhejto

1fa2ee1c-88a4-4d41-ae17-1908c2e173ce
b4b005df-9cbc-4732-8f6e-67f64c681d1e
2d8bf9dd-2786-447c-8169-1447cb4a0b69
3fc22565-a352-4e9f-959f-286ff81955e3
086ff039-5b9f-4aa3-85ee-b56c7928587e

@inty aż mi przypomniałeś jak jeszcze wtedy z przyszłą żoną pojechaliśmy na Eurotrip zaczynając od Wiednia. Lato, piękna pogoda. Poszliśmy z dworca przez chyba centrum. Doszliśmy do ogrodów. Tam była super knajpka. Mega atmosfera, muzyczka, piwko. I cyk koniec zwiedzania bo fajnie sie siedzi xD. A wieczorem flixbus i nara.

Zaloguj się aby komentować

Czeka mnie potyczka z urzędem gminy xD

Dostałem przedłużenie kontraktu na nowy sezon - mam utrzymac lodowisko xD

No i w zeszłym roku wylałem 3000l wody i cała uciekła - platalem folie taśma

W tym roku jaki zastałem widok? Żeby Polak musiał Austriaka za fuszerkę gonić xD #lodowisko #austria

3b7440e2-4e64-4339-b591-4b300cd18d2b
de11cc80-a7d4-4b89-b540-8ee176129f9e
f4ca2509-4d1e-471c-89ea-ec592d510734
437194b5-0327-4fe8-9794-4ce76956f47f

Zaloguj się aby komentować

Nie trzeba wcale mieć cebuli w żyłach, starać się omijać austriackie usługi szerokim łukiem. Przykład obecny,:żona musiała wymienić klocki hamulcowe w swoim aucie, by uzyskać pickerl. To plakietka zaświadczająca o pozytywnym przejściu przeglądu technicznego, i nie ma zmiłuj się - kiedyś musiałem wracać po zagłówki tylnego siedzenia, które sobie zdjąłem by łatwiej składać fotele, bo inaczej nie chcieli zaliczyć przeglądu. Ale wracjąc do klocków -wycena warsztatu 420€. to samo kilkanaście km dalej, ale w Słowenii - 95€. Ja prdl. W gratisie, czekając na skończoną robotę, polazłem sobie na zimowy spacer, jezioro Jasna o tej porze puste, ale niezmiennie ładne.
#austrianacodzien #austria

1eb2b02f-1f2f-47cb-9925-4d60665d45e6

@austrionauta tak na marginesie apropos zdjęcia. Słowenia, to jest trochę taki omijany kraj mam wrażenie. Włochy, Austria, Chorwacja... a Słowenia jakoś tak boczkiem, boczkiem i jedziemy dalej. Rok temu byłem w Trieście, później jechaliśmy do Chorwacji przez Słowenię autobusem. Przespałem ten kraj po prostu. Wracaliśmy z właścicielką naszego domku w Chorwacji, która była Słowenką. Tyle nam opowiedziała, gdy jechaliśmy, i takie były piękne widoczki, że cholera... musimy tam kiedyś z rodziną pojechać.

@WatluszPierwszy zgadza się, Słowenii wylosowało się fantastyczne miejsce. Ale może wcale nie jest tak źle, że ludzie ją omijają; jest przez to spokojniej, ciszej… po znajomości poradzę ci wybrać się z rodziną na spływ Soczą, można w kajaku, można w pontonie, są opcje dla każdego stopnia zaawansowania, także z kilkuletnimi dziećmi, i cały sprzęt, łącznie z piankami do wypożyczenia na miejscu. są także polscy przewodnicy/ polskie biura które to organizują.

Zaloguj się aby komentować