
Grupa uprawiająca freeride została porwana przez lawinę o szerokości blisko pół kilometra. Masy śniegu zsunęły się kilometr niżej. Z pięcioosobowej grupy przeżył tylko Irlandczyk. Wśród śmiertelnych ofiar w ośrodku St. Anton są Polak, Amerykanin, Holender i Austriak.
Z danych policji wynika, że tylko wczoraj po zejściu lawin ratownicy interweniowali kilkanaście razy. Śmiertelna okazała się też ta w ośrodku Nauders-Bergkastel. Zginął tam narciarz z Niemiec. Jego 16-letni syn doznał obrażeń.
W Tyrolu spadło ostatnio do 40 centymetrów świeżego śniegu. Władze określiły sytuację lawinową jako krytyczną.
Z kolei kilka dni temu polski narciarz zginął w lawinie w francuskich Alpach.
#wiadomosciswiat #austria #alpy #gory #lawina #zima