#zima

1
816

Ech, poszedłem na spacer na drugą stronę Wisły, widzę biega pies. Z daleka wyglądał na dzikiego więc przezornie sobie urwałem kija jakiego ale pobiegł dalej.

Dziesięć minut później słyszę plusk . Rura przed siebie i widzę, że ten pies wpadł do wody.


Po psie, sobie myślę a ten debil zamiast do brzegu to płynie pod prąd. Zacząłem go wołać, gwizdać i mnie usłyszał bo zaczął płynąć w moją stronę. Gwizdam, macham (kija już dawno nie ma) i ... Dał radę. Stoi przestraszony.


-Choć Atos, maxiu pompek paruuuuwo... - wołam, ale nie chce przyjść. Ucieka w drugą stronę. 4 kilometry przebiegłem ale gdzieś musiał się schować w jakie krzaki.


Trudno, dzwonię na staż miejską, że jakby kto szukał psa w typie owczarka czy jest gdzieś. Nawet bym się z nim bluzą podzielił a ja w sumie to nie za bardzo psy lubię, ale jakim trzeba być dupkiem aby w takiej sytuacji nie pomóc?


Na lód jednak bym za nim nie wlazł - za człowiekiem bym nie wszedł bo przy udzielaniu pomocy trzeba się kierować logiką a nie emocjami. Martwy ratownik to żaden ratownik.


Ogólnie to nie był dziki pies bo ciągnął smycz za sobą się okazało jak już z wody wyszedł.


W ogóle następnym razem w plecak folia nrc obowiązkowo.


#psy #zima #lod #akcjaratunkowa

e2222166-7be7-4ae7-965f-78107737827d
25b3d6bd-e963-4c0a-977d-916eafe737a5

@AdelbertVonBimberstein pytanie czy właściciel na brzegu czy w wodzie. jak nie w wodzie to pewnie na fb na miejscowych grupach będzie szukał

Zaloguj się aby komentować

#polska #bekazpodludzi #zima

W Szczecinie od ostatniego pogromu nadal lodowiska wszędzie. Miasto ma wywalone. Przyjechałem w piątek, na podwórku (duże, 300m+ długości, kilkanaście klatek) pingwiny mógłby mieszkać i jeździć na łyżwach. Czytam kwękanie na grupie. Hur dur, miasto nie robi. Za co my podatki płacimy! I normalne żale że do śmietnika nie można dojść, z psem wyjść a starsi ludzie w ogóle się boją wyjść.

Piszę więc że nie ma problemu, biorę busa, jadę kupić piasek i proszę chętnych do sypania, ogarniemy. Chętnych mrowie: sztuk 1. Słownie JEDEN. Okazało się że jednak nie muszę kupować piasku, ziomek ma na busie trzy tony i to z solą od razu.

Nastepnego dnia akcja: Ziomek powoli jedzie, my we dwóch sobie sypiemy. Nie żałowaliśmy zasobów, poszło 2,5 tony. Zrobiliśmy całe podwórku, ścieżki, chodniki,parkingi i co tylko się dało. Godzinka i po sprawie. Można powiedzieć że życie podwórkowe wróciło do normy.

Dzisiaj zaś na grupie rozgorzała afera starych bab pod tytułem "po go sypali, do domu się niesie!!?1" Mam ochotę wziąć lopatę i wy⁎⁎⁎ać jednej z drugą...

33033471-9e01-4563-a53c-518e559d1233

@Fishery i dlatego sprzedalem mieszkanie w kamienicy (wspolnota), non stop marudzenie, ostatnio rozmawialem z zarzadca to opowiadal, ze zasugerowal i przygotowal oferte wymiany okien w piwnicy, bo czesc ma stare albo dyktami otwory sa zaslaniete, to uslyszal, ze jakim prawe on sam takie rzeczy robi

Pamiętam jak na wykładzie z amerykanistyki prowadzący opowiadał anegdotę jak to po obfitych opadach śniegu zaproponował sąsiadom wspólne odśnieżanie parkingu. Następnegoo dnia pojawił się jeden chętny. We dwóch odśnieżyli jakieś sześć miejsc, które zostały błyskawicznie zajęte. Oczywiście nie przez odśnieżających. Dla porównania w Stanach podobno sąsiedzi chętniej działają wspólnie na rzecz utrzymania okolicy bez czekania na wyższą instancję.

W sumie zastanawiam się czy w Polsce niechęć do lokalnych akcji wynika z oporu przeciwko "czynowi społecznemu" czy z lenistwa?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Puszyste buty na zimę i brudny kamuflaż Spokrewnione z bażantami pardwy (Lagopus) żyją częściowo na dalekiej północy i są znane z tego, że na zimę zmieniają upierzenie na całkowicie lub niemal całkowicie białe. Podczas tej zmiany zyskują też swego rodzaju puszyste zimowe buty – ich nogi i palce obrastają w gęste, miękkie, nitkowate pióra, co upodabnia je trochę do pokrytych białym futrem łapek ssaków. Pomaga to pardwom w poruszaniu się po śniegu bez zapadania się w nim, tworząc rodzaj naturalnych rakiet śnieżnych, a przy tym daje im dodatkową ochronę przed zimnem.


Pardwy posiadają też szereg innych przystosowań umożliwiających im przetrwanie zimy. Mają pióra w okolicach nozdrzy, dzięki czemu ich drogi oddechowe są chronione przed bezpośrednim dopływem zimnego, nieogrzanego powietrza. Potrafią nurkować w śniegu, by się w nim zagrzebać, a także są w stanie wykopywać w pokrywie śnieżnej tunele długie nawet na metr – są to tak zwane tunele noclegowe, w których pardwy spędzają noce i w których chronią się podczas zamieci.


Zimowe upierzenie pardwy jest gęstsze niż letnie, a jego śnieżnobiały kolor nie tylko umożliwia ptakom maskowanie się na tle śniegu, ale ma też znaczenie podczas dobierania się w pary. Samce zachowują białe pióra dłużej niż samice, żeby na wiosnę w okresie godowym przyciągnąć ich uwagę. Gdy śnieg stopnieje, stwarza to jednak problem, ponieważ są wtedy bardziej widoczne nie tylko dla samic, ale także dla drapieżników. Zdarza się więc, że zaraz po tym, jak pardwy połączą się w parę i samica złoży jaja, samiec wyszukuje sobie błotnistą kałużę i celowo brudzi się, żeby lepiej wtopić się w otoczenie (ostatnie zdjęcie).


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #ptaki #ornitologia #zima #stoopki

6e3a8112-d8eb-409f-b9bf-05a0460ac1c4
e6b65fc3-0443-4f80-aa64-ccdf06387fbf
15f13be9-0ac2-44db-b235-8633bb37dd1b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ankieta tak z ciekawości bo kiedyś było tego od groma w tak zimne dni, a teraz nie widzę ani jednego 😑 #zima #koksownik #ankieta

2be7cba0-fa24-455b-ba23-03aa12e370f9

Czy w waszym mieście (bądź obecnym miejscu zamieszkania) są koksowniki? Piszcie miasta 😉

280 Głosów

Jaki to ma sens, w taką pogodę raczej nikt na spacery nie chodzi więc zamiast przy tym zatrzymać się i ogrzać to lepiej pójść gdzie się tam idzie, na autobus czy do sklepu.

Pierwszy raz widzę takie coś w życiu. Ja myślałem, że poprzednie obrazki tego na jakie trafiłem to były jakieś memy albo wygenerowane AI xD

Zaloguj się aby komentować

Przykryłem przednia szybę auta z góry taką płachtą z powloką rzekomo termiczną.


Dobrze, że jej nie zaufałem. Przy tak dużym mrozie w jakiś sposób lód osadził się po wewnętrznej stronie szyby efektywnie zasłaniając mi pole widzenia.


Nie mam ogrzewania oporowego przedniej szyby, tylko nadmuchowe.


Drodzy drogowi eksperci, co mi grozi od stania na mrozie -15 stopni w takim stanie auta i oczekiwanie na jego odtajanie?


Będzie mandat od lokalnego balkonowego policjanta?


#auto #zima #mroz #skrobanie #szyba #prawo #mandat #sasiedxi

6fed378f-3e01-40ec-a5f7-498ff2cfe1e0

Czy będzie mandat za 15 minutowe odgrzewanie auta na mrozie

328 Głosów

@dziad_saksonski co do mandatu:

Zabronione jest trzymanie załączonego silnika na postoju, czyli dobrowolnym unieruchomieniu pojazdu.

Unieruchomienie pojazdu z powodu warunków to zatrzymanie, niezależnie od czasu jego trwania.

Ergo tak długo jak stoisz w celu doprowadzenia pojazdu do jazdy z powodu warunków, możesz mieć włączony silnik.

Wilgoć w samochodzie. I to nie musi być widoczna, gąbki w siedzeniach nawet mogą trzymać. Co możesz wziąć do domu na suszenie, to weź, resztę wysusz latem. Teraz kup sobie do środka pochłaniacz albo nawet trzy. Mi w nowym samochodzie nawet zawilgocony ręcznik w bagażniku potrafił sprawić że miałem problem z zaparowanymi szybami z przodu

@dziad_saksonski
Ja miałem podobnie przez to, że dziewczyna włączała typ wentylacji na zamknięty gdy jechała za jakimś starym gruzem, lub śmierdziało czymś po drodze i tego nie zmieniała z powrotem.
Dopiero jak przełączyłem na zwykły to jak ręką odjął.

78c105c4-5c00-42a7-8883-40c2462104f6

Zaloguj się aby komentować

Jaka temperatura na termostacie wariacie?


Jest zima więc musi być zimno, chciałbym jednak zapytać tych, którzy ogrzewają swoje domy samodzielnie, o to jaką temperaturę ustawiacie na termostatach? I dodatkowo czy jest to poniżej waszego progu komfortu? (ale wie Pan kierowniku, trzeba oszczędzać).


#ogrzewanie #ankieta #ciepłownictwo #zima

Jaką temperaturę mam ustawioną w domu na termostacie?

268 Głosów

@Poliszynel nie mam. Ani razu nie musialem dogrzewać mieszkania w tym roku. Temperatura na luzie utrzymuje się na ~20 stopniach, a jak oboje jesteśmy w pomieszczeniu i np. oboje gramy na kąkuterach to na luzie wbija do 23. Mi to bez większej różnicy.

@Poliszynel 19, ale tylko przez pierwsze kilka minut, potem sam nawiew pasywnie mi ogrzewa samochód i tylko podgrzewana kierownica. Ale u mnie nie jest aż tak zimno, mrozu nie ma.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wyszedłem wyekspediować śmieci i kurna rzeczywiście: wiater powoduje, że piździ jak w kieleckiem


#gownowpis #zima #wiater #pizdzijakwkieleckiem

eae146db-50a2-489a-b7c3-e494630e36a5

Zaloguj się aby komentować

#tatacontent #zima #diy

Lampiony z lodu. Fajna sprawa. Wodę do balonu. Poczekać aż zamarznie, ale na tyle, żeby jeszcze wewnątrz było ciekłe i balonik rozerwać, podgrzewacz do środka i gotowe.

7261502e-ab9c-459d-9b0a-8e84f8919fbc
26ba7484-1f6f-4cb7-8694-3b0f25b017c6

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Podpierdolic na straż i niech zarządca terenu się tłumaczy. A jak masz jakiś drobny problem ortopedyczny to w kontrolowany sposób się wywrócić i niech płacą za rehabilitację

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie zawsze biały i nie zawsze puszysty Lis polarny (Vulpes lagopus) zamieszkujący mroźne, arktyczne obszary położone na północ od kręgu polarnego jest najczęściej kojarzony z charakterystycznym, śnieżnobiałym futrem, jednak tak naprawdę nie wszystkie lisy polarne są białe – a nawet te białe nie pozostają takie przez cały rok.


Odmiana niebieska lisa polarnego ma przez cały rok niebieskoszarą sierść, zimą jaśniejszą, a latem ciemniejszą. Odmiana biała, dużo częściej występująca, ma zimą śnieżnobiałą sierść, a latem brązowoszarą. U obu odmian futro zimowe porasta nawet poduszki na łapach lisów, jest bardzo miękkie i gęste, a obecny w nim wełnisty podszerstek zapewnia tak dobrą izolację termiczną, że lis może bezpiecznie spać nawet na śniegu i mrozie – zwija się wtedy w ciasny kłębek i dodatkowo owija swoim ogonem jak naturalnym, puszystym kocem, choć podczas wyjątkowo nieprzyjaznej pogody i zamieci woli schronić się w jamie niż odpoczywać na zewnątrz.


W czasie zmiany szaty na letnią lisy polarne często wyglądają trochę łyso i nieco mniej uroczo. Jest to spowodowane tym, że ich futro letnie jest wyraźnie cieńsze od zimowego i ta różnica bardzo się odznacza podczas linienia, szczególnie w przypadku odmiany białej. Po kilku tygodniach jednak ten etap przejściowy dobiega końca.


W ramach lepszego przystosowania do życia w zimnym klimacie lisy polarne są bardziej krępe w porównaniu do swoich krewniaków, mają krótsze kończyny, a także wyraźnie krótsze, zaokrąglone uszy i krótszy pysk – wszystko to przekłada się na mniejszą powierzchnię ciała i co za tym idzie, na mniejsze straty ciepła. Prowadzą aktywny tryb życia nawet gdy temperatura otoczenia spada do -70°C, choć podczas zimy niejednokrotnie całymi miesiącami żyją na skraju śmierci głodowej. Poza upolowaną zdobyczą, przetrwanie zapewniają im zasoby tłuszczu zgromadzone przed zimą oraz wykopywane w pokrywie śnieżnej płytkie „spiżarnie”, w których latem i jesienią lisy składują nadmiarową zdobycz, między innymi jaja dzikich gęsi, które mogą przetrwać w ten sposób nawet rok.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #lisy #zima

e62a216e-4c78-40d9-be44-4392571e9e2f
747699d6-f8d4-4fb2-970c-1138357fec87
3065d833-9a8c-4bb9-8fdc-8e7f03ada633
5cdb55d2-10d4-4160-8b3c-634e4be0a6b1
2702cdc4-0ce0-4355-9550-abfba14784d3

@Apaturia Ciekawostka: Willem Barents (ten od Morza Barentsa) przeżył jedną ze swoich wypraw właśnie dzięki jedzeniu lisów polarnych. Jego statek został zmiażdżony przez lód na jakimś wypizdowie i załoga przetrwała tylko i wyłącznie dzięki lisom. Polecam bardzo ciekawą książkę która powstała na podstawie dzienników marynarzy i innych źródeł historycznych: "W okowach lodu. Willem Barents na krańcu świata".

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować