No kurde, lubię gościa Pięknie pokazuje, jak usilnie staramy się naprawić coś, co po prostu działa.... a naprawiając to, psujemy jeszcze bardziej. No może poza aborcją.
Obejrzałem tak z 1/3. Koleś strasznie przynudza i opowiada jakieś niepodparte niczym komunały. Takie typowe korwinizmy - "Kapitaliści zbudowali bogactwo, a socjaliści chcą im zabrać" - dowód: w Argentynie kiedyś był kapitalizm i było dobrze, a pozniej przyszedł socjalizm i zrobiło się źle. Tak jakby innych czynników nie było (geografia? problemy społeczne? Wojny? Polityka międzynarodowa?). Takie retoryczne wywody świetnie się ogląda, ale to zwykła manipulacja - próba redukowania skomplikowanych problemów jakiegoś banału.
Inny przykład. Gość opowiada o tym, że PKB świata rośnie wykładniczo i coraz szybciej się podwaja i oczywiście stawia niczym niepodpartą tezę, że to wszystko dzięki kapitalizmowi.
biedni Argentyńczycy, najpierw komuch, który rozjebał gospodarkę na dekady, a teraz konfiarz, ze skrajności w skrajność. mogli nie przyjmować nazistów po wojnie, to los by się tak na nich nie odgrywał
Filmik pochodzi od Macieja Wilka . Były COO Lotu, obecnie COO Flair Airlines w Kanadzie.
Zamiast słuchać bełkotu politycznego, lepiej posłuchać eksperta, który siedzi w temacie i lepiej wie od polityków, jak wygląda sprawa z polskimi lotniskami.
Chyba że jednak lepiej przep@#% kasę na kredyt 0%, 800+, emerytury dodatkowe dla starszych, górnictwo czy uje muje dzikie więże wie na co, zwiększająć inflację i okradając oszczędzających, zrównując klasę średnią do klasy biednej.
Nasze pokolenie ma szansę coś wybudować i zostawić przyszłym pokoleniom. Obniżyć socjale a zamiast tego budować elektrownie atomowe, budować CPK, wszystko co prowadzi nas do rozwoju niż przeżarcia okazji. A nie przep%@#% kasę, jak to było przez ostatnie 8 lat.
ALE W CPK są inooo złodzieje! No tak, ale kto teraz rządzi? Niech PO wyp@#%@# wszystkich na zbity pysk, i powsadza swoich ludzi. Nie mam z tym problemu, byle by coś w tym smutnym jak pi... kraju, coś wreszcie wybudowano.
Co przez ostatnie 10 lat polska wybudowała prócz autostrad? Stadiony - na ówczesne "igrzyska"? Opłacalne bardzo, widać po naszych łaminogach.
Przez ostatnie kilkanaście lat w Polsce władze tylko anulują rozwój. Najpierw PO dało propozycję na Elektrownie Atomową, a później PIS to anulował. Opłacalne to było? No nie
Teraz jest okazja wybudować port lotniczy. PO teraz anuluje budowę. I co, opłaci nam się to długoterminowo? Na pewno nie, bo tam idzie kasa też od firm prywatnych. A ci wiedzą gdzie inwestować by nie umoczyć.
@Klopsztanga typ mówi, że cpk to praktycznie gotowy projekt XD to póki co pusta działka fundująca krzyże kościołom. Nie ma ani jednej rzeczowej analizy, bo wszystkie są zlecone przez i są na podstawie danych podanych przez samą spółkę. Dopóki nie zobaczę realnych wyliczeń i uwzględnienia najgorszych scenariuszy dopóty uważam, że projekt lotniska trzeba zaorać, a projekt kolei zmienić, żeby nie przypominała koła rowerowego tylko siatkę pokrywającą cały kraj.
PiS zaprojektował lotnisko przy nierealnym zalożeniu, że ja będę ze Szczecina dojeżdżał pociągiem setki kilometrów gdzieś pod Warszawkę, zamiast do pobliskiego Berlina - więc tak, trzeba zrobić audyt, żeby sprawdzi, czy te plany rzeczywiście mają sens.
Wygląda na to, że spółka CPK przepieprza kasę na np. remontowanie ołtwarzy w pobliskim kościele. Coś trzeba z tym fantem zrobić, i to natychmiast!
Lotnisko Berlin Brandenburg budowano chyba z 15 lat. Czy prognoza 10 lat dla CPK jest w tym momencie aż tak nierealistyczna?
Jak widać jesteś na tyle głupi, że sugerujesz że kapitaliści są przeciwko kandydatowi popieranemu przez USA. xD
Ja rozumiem, że to przepis na łatwe plusy - wrzucić coś pozbawionego sensu co może kupić co najwyżej licealista, j⁎⁎⁎ąć #bekazlewactwa i czas na CSa.
Dobrze, poczekaj aż ludzie pomieszkają choć miesiąc czy trzy w tych zderegulowanych mieszkaniach, które z jakiegoś powodu wcześniej na rynek nie trafiły. Wtedy pogadamy o cenach mieszkań jeszcze raz
Beka z ludzi, co oceniają zmianę po dwóch tygodniach bez jakiegolwiek spojrzenia na konsekwencje dłuższe niż 3 dni.
@PanPieczi Nie, nie musiałem, to jest dość oczywiste dla każdego, kto jest bardziej ogarnięty. Puścili na rynek dużo ruder (w końcu to Ameryka Południowa), ceny spadły, ludzie po paru miesiącach zrozumieją, że tak się nie da żyć, ceny przynajmniej częściowo wrócą. Bym się założył o 200zł, ale wasz kolega z Sandomierza udowodnił, że na waszym słowie polegać nie można. Nawet pewnie nie zwróciłeś uwagi na to, że mimo dwukrotnie większego podażu ceny spadły o 20% - to też jest dość znamienne i pokazuje, że jakość tego nowego towaru odbiega od standardu.
Rynek osiągnął 1,06 mln nowych samochodów w 2023 r.
W 2023 r. w Federacji Rosyjskiej sprzedano 1,06 mln samochodów osobowych. To o 69% więcej niż w szczycie kryzysu w 2022 r., ale wciąż daleko od wolumenów z 2021 r. Lada sprzedała najwięcej w Federacji Rosyjskiej w ubiegłym roku, odpowiadając za ponad 30% sprzedaży. Ale chińskie marki, w tym Chery, Haval i Geely, wykazały najbardziej aktywną dynamikę wzrostu.
Sprzedaż samochodów osobowych w Rosji w 2023 r. wzrosła o 69% do 1,059 mln sztuk, oszacował Avtostat na podstawie danych JSC PPC (joint venture Electronic Passport i agencji) oraz biorąc pod uwagę własną segmentację. Ministerstwo Przemysłu i Handlu oszacowało na podstawie danych PPK, że rynek samochodów osobowych wzrósł o 62% do 1,056 tys. samochodów, podczas gdy w Rosji sprzedano łącznie 1,31 mln samochodów wszystkich segmentów. Zbiega się to z szacunkami podanymi Kommiersantowi przez analityków na początku grudnia.
W samym grudniu, według Avtostatu, sprzedano 119,45 tys. samochodów, czyli 2,1 razy więcej niż rok wcześniej. Miesiąc ten był znacznie lepszy niż listopad, w którym sprzedano 109,7 tys. samochodów, a popyt spadał w ujęciu miesięcznym na tle podwyżki stóp procentowych Banku Centralnego i wysokich cen samochodów. Przednoworoczne programy korzyści w 2023 r. nie były znacząco bardziej atrakcyjne niż zwykle, ale nie przeszkodziło to w rozgrzaniu popytu pod koniec grudnia.
Według Avtostat, ponad 30 procent sprzedaży w 2023 roku przypadło krajowej marce Lada - jej sprzedaż wzrosła o 85,7 procent do 324 400 sztuk.
Najpopularniejszym samochodem zagranicznym był Chery (sprzedaż potroiła się do 118,95 tys. sztuk). Sprzedaż samochodów Haval wzrosła 3,3-krotnie, do 111,7 tys. sztuk, Geely - 3,5-krotnie, do 93,55 tys. sztuk, Changan - 18,7-krotnie, do 47,8 tys. sztuk.
Na początku roku popyt na rynku samochodowym został utrzymany
Przed kryzysem w 2021 r. w Rosji sprzedano 1,54 mln samochodów osobowych - obecnie wolumen rynku jest nadal o 31% niższy. Analitycy szacują, że w 2024 roku rynek nadal nie osiągnie wielkości z 2021 roku. Ogólnie rzecz biorąc, prognozy sprzedaży sugerują rynek na poziomie 1,15-1,2 mln sztuk. Mimo to lider rynku AvtoVAZ planuje wyprodukować co najmniej 500 000 samochodów Lada w 2024 r., powiedział w grudniu szef Ministerstwa Przemysłu i Handlu Denis Manturov. Ta dość optymistyczna prognoza sugeruje, że Łada będzie w stanie odebrać udział w rynku chińskim samochodom.
W styczniu Urals w okolicach 65, a EUR niestety spadlo ponizej 98 Rubli
W zadnym wypadku nie zgadzam sie z cytowanymi materialami a sa one prezentowane jako ciekawostka i jawne klamstwo rosyjskie. Zamieszczam je jedynie aby uczulic czytelnikow na rosyjska propagande ( #pravda ) i pokazywac ich sposob dzialania.
Dziekuje tradycyjnie - nie uwazam "mojego zrodla" za blad - to raczej pokazuje szerszy obraz jak jest pokazywana (ksztaltowana?) rzeczywistosc po rosyjskiej stronie (lub tej, ktora z niej korzysta).
@RedCrescent Tylko szansa, że jakiś rosjanin kupuje surową Urals Med (cokolwiek to jest) jest żadna - ich interesują ceny na stacjach. Natomiast firmy naftowe sprzedają po cenach giełdowych, więc ten "mój" wykres.
Gruzja, Łotwa, Benin, ? Gujana, Kostaryka, Honduras. Ukraina, Bośnia, Słowenia, Macedonia. Luksemburg, Nepal, Madagaskar, Mjanma, Senegal. Tak z góry mnie więcej, ale nie obiecuję, że się nie pomyliłem
Oczywiście za chwilę spłaczą się "pracusie", którzy pracują od PN do SB w godzinach 6-22 i nie mają czasu na zakupy przez 6 dni w tygodniu, bo pracują chyba w obozach w Związku Radzieckim albo Korei Północnej. Natomiast pani minister akurat ma rację. Niedziela to często jedyny dzień w którym matki i ojcowie mają szansę spędzić trochę więcej czasu z dziećmi, a nie tylko mijać się w wejściu, ponieważ matka ma wolny wtorek i czwartek a dzieciaki weekend.
Czasami też irytują mnie niehandlowe niedziele i chciałbym mieć możliwość normalnych zakupów w razie potrzeby, ale z drugiej strony wiem, że do galerii oraz sklepów przyjdzie masa przygłupów bez konkretnego celu, ale jednocześnie bez pasji i pomysłu na życie. I nawet w piękną, słoneczną pogodę, w +30 stopni będą łazić w tą i z powrotem nie mając co ze sobą zrobić . A ktoś pracować i tracić wolny dzień wtedy musi.
Poza tym większość krajów Europy Zachodniej i Skandynawii ma ograniczenia lub zakaz handlu w ND i święta, więc skoro mamy gonić zachód to stosujmy się do zachodnich standardów. A nie tylko bezmyślnie napędzajmy zyski milionerom z wielkich korporacji i 35 lat po upadku komunizmu wmawiajmy sobie, że jak będziemy tyrać jeszcze ciężej to może za 30 lat będzie lepiej.
Szkoda strzępić ryja, bo jest masa innych problemów wymagających uregulowania niż akurat działanie sklepów handlowych. Argumentacja, że ludzie się przyzwyczaili jest o kant d⁎⁎y rozbić, bo podobny argument można wysunąć wobec komunizmu czy faszyzmu.