#nostalgia #starosc #gimbynieznajo #kiedystobylo
Mialem plan przeinstalowac windowsa na kompie i dzis poczułem sie staro
DOS > Windows 3.11 > Windows 95 > Windows 98 > Windows 98 SE > Windows ME > Windows Millennium Edition > Windows 2000 > Windows XP > Windows Vista > Windows 7 > Windows 8 > Windows 10
i rownolegle na drugim kompie:
Freesco > Zipslack > Slackware > Gentoo > KateOS > Debian > KateOS > Ubuntu
i na telefonie
Palm OS > WinCE > Symbian > Windows Mobile > Windows Phone > Android > LineageOS
i siegając pamiecia to najwiekszą rewolucją dla mnie byl chyba android kiedy wszedl na telefonach, bylo to powiazane z fajnie zrobionym interfejsem sterowanym palcami
natomiast najlepiej/najdłuzej uzywalo mi sie win7
najbardziej problematyczny windows 98 SE, do tego stopnia ze zdarzalo sie instalowac go po 5 razy dziennie bo jakies sterowniki wyburaczaly caly OS i uniemozliwaialy bootowanie, kod aktywacyjny przez wiele lat znałem na pamięć... teraz juz nie pamietam
do maca mialem zawsze jakies wewnetrzne obrzydzenie, nie wiem czemu ale chyba nigdy sie nie przekonam
najwieksza strata technologiczna jako wynik ewolucji hardweru to rezygnacja z portu jack 3.5mm w telefonach
najwiekszy win<>win w technologii komputerowej to wyparcie napedów floppy przez "pendrajwy"





















