Musiałem co nieco problemów rozchodzić.. Poszedłem oglądać kamyki i tak trochę zeszło..
Przegiołem co? #pdk
#zuchwedruje #spacer #wzgorzadylewskie #przyroda #glazy #kamienie #turystyka #wedrowki





Musiałem co nieco problemów rozchodzić.. Poszedłem oglądać kamyki i tak trochę zeszło..
Przegiołem co? #pdk
#zuchwedruje #spacer #wzgorzadylewskie #przyroda #glazy #kamienie #turystyka #wedrowki





Śpiwór, plecak, teraz to.
Niech mnie ktoś powstrzyma xd
W sumie to nawet mi się na rowerowane w sezonie przyda więc akurat to dobry zakup.
Nie są tanie rzeczy ale trochę leczę się z dziadowania zwłaszcza przy zakupach, które mają być na lata.
Czego wy używacie do filtrowania wody?
Trochę mam zagwostkę, co do maty do spania bo mam samopomujacą Decathlon quechua comfort, która wejdzie mi do plecaka ale waży 1.7 kg (za to ma r-value podobno 5.2) i jest spora po spakowaniu około 20l, ale tutaj akurat nie chcę wydawać na razie za dużo kasy więc muszę się chyba pogodzić z mniejszą kompaktowością- bo latem zamierzam spać w hamaku i podpince (Łącznie około 1 kg).
#trekking #backpacking #turystyka #survival

Mam sawyera, teraz też na wyjeździe koleżanka miała livestraw, to powiem tak: livestraw szybciej i z mniejszym oporem filtruje, natomiast jak przyszło nam filtrować wodę z potoka, który niósł mnostwo pyłu z lodowca, to livestraw momentalnie się nim za⁎⁎⁎ał, przestał filtrować i trzeba było potem kupę czystej wody do wyczyszczenia go, a Sawyera jakoś to bardzo nie ruszyło, szybkie płukanie na koniec i jak nowy.
Thermarest NeoAir XLite jest gamechangermem na miare puchowego śpiwora, malutki, leciutki, wygodnie się śpi i jak na swoją grubość materiału dosyć pancerny, chociaż wiadomo jak to z materacami, trzeba uważać. W każdym razie wart każdej wydanej złotówki, których jest niemało.
Edit : a i do Sawyera dobrze od razu kupić 2l worek do filtrowania, bo te małe szybko się rozwalają i często trzeba uzupełniać, ale butelka z dobrym gwintem też podejdzie.
Zaloguj się aby komentować
Ma ktoś doświadczenie z tym plecakiem z Decathlon?
Wystarczy mi 50 l na takie kilkudniowe wycieczki w góry?
Jak z jakością?
Na razie mam taki zestaw do spakowania:
Spanie / nocleg:
Tarp
Śpiwór Mammut Aputi (syntetyk)
Hamak + podpinka + moskitiera lub mata samopompująca Quechua Comfort
Kuchnia / jedzenie
Palnik na kartusz gazowy
Kartusz gazowy (230 g)
Garnek turystyczny 750 ml (kartusz mieści się w środku)
Mała kawiarka
Kubek z uszkiem karabińczyk
Termos (0,5–0,7 l)
Bukłak 2 l
Dużo batonów białkowych
Zupki chińskie
2 × twaróg półtłusty krajanka Krasnystaw 340 g
Ściereczka + trochę płynu do naczyń w mini butelce 100 ml
Odzież
Kijki trekkingowe
Komplet skarpety ×2
Gacie na zmianę
Termo na zmianę
Kurtka przeciwdeszczowa
Rękawiczki
Czapka wełniana
Czapka z daszkiem
Buff
Elektronika / oświetlenie
2 × powerbank
2 × latarka czołowa
Ładowarka sieciowa wieloportowa (2–3 USB)
Bezpieczeństwo i narzędzia
Mała apteczka (ok. 1 l)
Lekki bivy / NRC (awaryjne schronienie)
Mały nożyk / multitool
Nic do uzdatniania wody nie biorę bo będę blisko cywilizacji i zamierzam kupować po drodze na zapas.
#turystyka #hiking #gory

Mało litrów imho. Ja z takim ostatnio byłem pod namiotami z młodą na jedną noc i i tak musiałem wziąć dodatkowy plecak na brzuch xd
Zaloguj się aby komentować
Wybieram się do Londynu na 4 dni (3 noce) - turystycznie. Gdzie warto szukać noclegów i opcji na transport po mieście? Jaki transport z lotniska Luton do miasta? Polećcie proszę praktyczne wskazówki / protipy na taki krótki wyjazd?
#londyn #uk #wielkabrytania #anglia #podroze #podrozujzhejto #turystyka
@Tino sorry za zamulony komentarz, ale jak nie jest za późno to obczaj sobie Travelodge jeżeli idzie o nocleg. Jest znośnie, idzie wyhaczyć nocleg dość tanio w miarę lokalizacji jeżeli bookuje się odpowiednio wcześniej. Na screenie cena za pokój na 3 noce w różnych lokalizacjach (cena jest za całość noclegu od 31/10/25). Szału nie ma, ale łóżka bardzo wygodne i stosunek jakość/cena to ciężko będzie znaleźć lepiej w Londku

Zaloguj się aby komentować
Bolesławiec jest pięknym miastem położonym w województwie dolnośląskim, które większości z Was zapewne będzie kojarzyć się z produkcją pięknej ceramiki. Dla mnie to również miasto z murami obronnymi, dlatego też włączam je do projektu “Miasta stojące murem”. Bolesławiec posiada piękny rynek, a ja trafiłem tam podczas święta ceramiki, które odbywa się w połowie sierpnia.
Co zobaczyć w Bolesławcu:
Budowę murów obronnych w Bolesławcu rozpoczęto w pierwszej połowie XIV wieku. Nie znalazłem nigdzie oficjalnej długości, ale według pomiarów na Google Maps obwarowania mogły mieć długość nawet 1300 metrów. W latach 1479-1480 rozpoczęto budowę drugiego obwodu murów, których pozostałości można zobaczyć do dzisiaj. Do dzisiaj zachowało się ponad 600 metrów obwarowań.
W centralnej części starego miasta znajduje się rynek o wymiarach ponad 90 na 70 metrów. Niestety w trakcie II wojny światowej, a dokładnie w 1945 roku podczas ataku armii radzieckiej większość zabudowy wokół rynku uległo spaleniu. W pierzei rynku zachowało się kilka starych kamienic, z których najstarsze pochodzą z XVII wieku
Kościół Wniebowzięcia NMP i św. Mikołaja w Bolesławcu mieści się przy Kościelnej nieopodal rynku. Pierwsza świątynia powstała w tym miejscu w XIII wieku, ale spłonęła w wyniku najazdu husytów w 1429 roku. Na gruzach tamtej po kilku latach rozpoczęto budowę nowej, która w późniejszych stuleciach ulegała przebudowom. Kościelna hala powstała w stylu gotyckim, ale po jednym z pożarów miasta wnętrza otrzymały wystrój barokowy. We wnętrzu kościoła znajdują się barokowe ołtarze z XVII wiecznymi obrazami.
Kościół Matki Bożej Różańcowej położony jest przy ulicy Ceramicznej poza granicami starego miasta. Jest najstarszą świątynią w mieście i była wzmiankowana już w 1270 roku. Prezbiterium pochodzi z XIII stulecia. We wnętrzu kościoła znajduje się barokowy ołtarz, a na ścianach są epitafia z XVI do XVIII wieku.
Muzeum Ceramiki w Bolesławcu mieści się w Pałacu Pucklera z połowy XIX wieku.
Wiadukt kolejowy w Bolesławcu powstał w latach czterdziestych XIX wieku. Most powstał z piaskowca z kopalni w Dobrej. Należy do najdłuższych tego obiektów w Europie i ma 490 metrów długości.
-------------------------------------------
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje
Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej
#antekpodrozuje #polska #dolnoslaskie #dolnyslask #boleslawiec #podroze #podrozujzhejto #turystyka #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #zainteresowania #architektura





@antekwpodrozy za moje miasto duży plusik :) Miałeś okazję zobaczyć wieżę Jenny w lasku miejskim? W innym kompleksie leśnym była również kiedyś kopalnia złota. Jako dziecko często tam bywałem z rodzicami (mieliśmy działkę niedaleko), pamiętam spory dół na dno którego prowadziły bardzo długie kamienne schody. Dzisiaj już chyba zbyt wiele z nich nie zostało. Z nowości - pojawiła się ceramiczna brama. Kiedyś dawno słyszałem o koncepcji zrobienie czegoś podobnego wzdłuż całej ulicy Prusa (deptak prowadzący do Rynku), ale pomysłu nigdy niezrealizowano. https://www.bok.boleslawiec.pl/index.php/pl/hidden-article/1552-brama-przyjazni-oficjalnie-odslonieta
Zaloguj się aby komentować

Co najmniej 350 turystów, uwięzionych po tybetańskiej stronie Mount Everestu przez burzę śnieżną, zostało uratowanych - poinformowały państwowe media. Ratownicy nawiązali kontakt z pozostałymi osobami. Ze względu na trudne warunki tymczasowo zamknięto popularne szlaki w regionie. Służbom ratunkowym...

Goczałkowice-Zdrój odwiedziliśmy niedawno w drodze w Beskidy. Miasteczko urzekło nas tak, że spędziliśmy w nim cały dzień. Znajdziecie tam sporo atrakcji, zarówno dla starszych kuracjuszy, jak i dla młodych, aktywnych turystów. Poznajcie XIX-wieczną architekturę uzdrowiskową, spędźcie czas na...

Albuquerque International Balloon Fiesta to coroczna największa na świecie impreza balonowa. Od soboty, przez 9 dni, miasto w stanie Nowy Meksyk będzie areną widowiska z setkami kolorowych balonów z całego globu, które stworzą bajeczną scenerię. To istny raj dla fotografów. Strona internetowa...

Gdy słońce chowa się za horyzontem, Pattaya budzi się do życia. Ulice rozświetlają kolorowe neony, z barów dobiega głośna muzyka, a Walking Street – najsłynniejsza ulica miasta – zamienia się w tętniące centrum nocnych rozrywek. To tutaj, w samym sercu tajlandzkiego wybrzeża, seksturystyka stała...
Jak wrócę to tak za 3 tygodnie planuję samotny wyjazd gdzieś w góry.
Pytam starych wyjadaczy: jaki kierunek proponowalibyście obrać unikając jak najbardziej komercyjnych noclegów?
Najlepsza opcja to dla mnie hamak + tarp ewentualnie karimata jak nie byłoby gdzie hamaka powiesić. Prowiant w plecak i kuchenka turystyczna albo ognisko.
Jest gdzieś dostępna baza jakiś półdzikich kempingów? Bo, że w parkach narodowych nocować nie wolno to wiem.
Chciałbym zrobić jakieś 100+ km w 3 dni.
#turystyka #hiking #gory
Zdecydowanie polecam Beskid Niski. Pustka, spokój, dzika puszcza, minimum turystyki. Nie ma parku narodowego więc na luzaku można spać gdzie się chce. Są też wyznaczone pola gdzie jest palenisko, wiatka, daszki, ławeczki itp. Raczej wszystko zadbane. Miejscówki, które znam i gdzie sam spałem, wgl tę okolicę polecam bardzo:
https://maps.app.goo.gl/8Pcjb7zwdM7iG4S8A
Zaloguj się aby komentować
#zwiedzajzhejto #turystyka #niemcy To i ja zrobię wzorem @30ohm podsumowanie dwóch tygodni nad niemieckim Bałtykiem. Pojeździliśmy kamperem nad Bałtykiem w DDRówku. Mniej więcej od zalewu szczecińskiego aż do Wismaru z Usedomem i Rugią. Pierwsza rzecz to znacznie taniej niż w Polsce. Parking przy plaży 3-7 euro za dobę. Parę bezplatnych. Toalety przy plaży w większości bezplatne. Parę sztuk płatnych jakie trafiliśmy 20-50 centów. Miejsce na kampera: w zależności od standardu ale srednia z full serwisem wyszła nam 20 euro za dobę. Gastronomia. Zjeść obiad za 15 euro to nie problem. Pic rel obiadek za 14.8 euro. Kawa na plaży 2-3 euro.
Spokój. Malo darcia ryja, brak głośników bluetooth z disco polo. Parawany służą do ochrony przed wiatrem a nie grodzenia jak największego terenu. Praktycznie na każdej plaży możliwość wynajęcia leżaków lub koszy plazowych.
Czysto Po prostu czysto. Brak koszy na śmieci ale czysto.
Osobne, wyznaczone plażę dla nudystów praktycznie pzy każdej plaży. O ile topless można uskuteczniać też na publicznej plaży to full nude jest niemile widziane i kończy się interwencją służb.
Każda praktycznie plaża ma strefę hundestrand. Masz pieska? Proszę bardzo, to plaża dla Ciebie.
Molo wszedzie darmowe.

@Fishery
znacznie taniej niż w Polsce. Parking przy plaży 3-7 euro za dobę. Parę bezplatnych. Toalety przy plaży w większości bezplatne
widocznie nie ma chętnych
raz kiedyś byłem i było tak jakoś pustavo i ponuro, i jeszcze germańce na nas krzyczeli z wieży przez megafon żeby nie moczyć nóg i nie wrzucać kamieni do wody.
verboten, verboten, c⁎⁎ja se verbotnij
Zaloguj się aby komentować
Podsumowanie mojego tour de Pologne.
Ponad 2600 km, średnie spalanie 5,7 l/100km, średnia prędkość 78 km/h.
Kilka spostrzeżeń na początek, które występują w całym kraju bez względu na szerokość geograficzną:
1. Polska powiatowa i gminna zdycha lub już zdechła.
2. W hotelarstwie i gastronomii 80% kadry to Ukraińcy. Lokalsi wolę leżeć na⁎⁎⁎⁎ni przed sklepem, blokiem, domem i tylko ciągnąć social. Pewnie postują, że zabrali im pracę itd.
3.Widać wzrost patologii, im bardziej na zachód tym więcej.
4. Ilość psiarzy, plaże zasrane, chodniki zasrane. Psy w wózkach jak dzieci. Pies drący ryja przez cały dzień w hotelu. Część to były osoby z zagranicy, ale naszych naprawdę dużo. Nawet w restauracji nie jesteś w stanie spokojnie zjeść bo podbiega do ciebie co chwilę szczur bo właściciel ma to w d⁎⁎ie.
Ciąg dalszy tripu:
Moje spostrzeżenia do Szczecina: Ciekawe miasto, dziwne skrzyżowania dla kogoś kto pierwszy raz jedzie po nich głównie przez złe oznakowania. Trochę mnie nie dziwi, że co chwilę są filmy o wjeździe pod prąd do restauracji w centrum. Nie bije od niego aż tak bardzo niemieckość, ale widać ślady.
Świnoujście, Międzyzdroje i wszystko dalej w kierunku Kołobrzegu: sami Niemcy, wszędzie dwu/trzy językowe napisy. Głównym ich towarem nabytym drogą kupna są tanie fajki. Jarają i śmierdzą nimi wszędzie. Ogródki w restauracjach to głównie starzy Niemcy i ich komory gazowe, oczywiście walenie petami gdzie popadnie. Najwyraźniej stare czasy im się przypominają. A stare baby nie mają żadnych oporów aby opalać się toples na plaży przy tłumie ludzi, ewentualnie leżeć całkiem nago przy hotelowym basenie. Młode za to skąpo ubrane, ale w granicach normy. Wygląda trochę na seks turystykę. Wanna babcie k⁎⁎wa? Na ulicy widać kto jest jakiej narodowości, głównie w młodszej grupie. Nasze witaminki to wyglądają jakby były styrane życiem a do tego kiepsko "upiększone".
Ceny odjechane. Między 9 a 15 zł za godzinę parkingu w Świnoujściu. Ceny w gastronomii pomijam. 5 zł za kibel od głowy to standard. Im tańszy hotel tym więcej na⁎⁎⁎⁎nych januszy, za to biorąc te droższe można trafić na nowobogackie buce. Często wyglądający jakby po odpoczynku we Wronkach przyjechali.
W podbazie marzyłem przejechać wyspę Uznam dookoła to się wybrałem. W porównaniu do polskiej strony bije czystość, ceny w restauracjach są niższe. Parkingi tańsze co najmniej o połowę a kible przy plaży darmowe. Dziwi mnie ta ilość turystów u nas.
Następnie z Koszalina do Poznania wybrałem się krajówkami. To jest masakra. Te drogi są kompletną patologią w naszym kraju. Z tego powodu próbowałem jechać jak najbardziej drogami a i s.
Kolejną patologią jest cena za przejazd A2 i cyrk który się tam odstawia.
Po całej trasie rzuca mi się jedno w oczy. Robaki mają w d⁎⁎ie ograniczenia prędkości: 110 na znaku można 150 lecieć. Odcinkowy pomiar prędkości to będą 100 jechać. Zwykłe tchórze i egoiści zamknięci w metalowych puszkach. Zachowanie odległości, mruganie długimi to już pomijam.
Z powodu, że zrobiło się już zimno na przyszły rok zostawiam sobie Podlasie, Warmię i Mazury.
#turystyka #podroze #podrozujzhejto #polska

Zaloguj się aby komentować
27 września:
Światowy Dzień Turystyki
Dzień Astronomii
Dzień Podziemnego Państwa Polskiego
Święto Wojsk Obrony Terytorialnej
#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #turystyka #astronomia #wot

Zaloguj się aby komentować
#januszebiznesu #niemcy #turystyka Ale że 3 euro za dzień pakowania nad samym morzem??! W polskich Januszach byznesmenach krew by zawrzała.

Zaloguj się aby komentować

Zabieramy Was do Daczy Puchacza - niezwykłego miejsca w samym środku lasu, gdzie tuż przy Drawieńskim Parku Narodowym stoją jurty mongolskie. Zajrzymy do środka, pokażemy, jak wygląda glamping w tej scenerii, jakie czekają udogodnienia i jak można spędzić czas blisko natury, z dala od miejskiego...

Ministerstwo Turystyki i Starożytności Egiptu postanowiło w trybie natychmiastowym zamknąć aż sześć obiektów nad Morzem Czerwonym, w takich miejscowościach jak Hurghada, Sahl Hasheesh i Marsa Alam. We wszystkich hotelach przebywa obecnie nawet 2 tys. gości zza granicy. Powodem, które wskazują...
Taki mały update do mojego tour de pologne.
Czy restauratorów to całkiem popierdoliło. W większości lokali litrowa karafka wody z owocami od 20 do 30 zl.
Często kranówa z cytryną i miętą tylko.
Oni jeszcze jęczą że w covidzie stracili. To teraz wjechało dymanie klientów na maksa.
Moja pogarda do tej branży już się nie zmieni.
#gownowpis #gastronomia #turystyka
Zaloguj się aby komentować

Mieszkańcy Amsterdamu kierują pozew przeciwko władzom miasta, zarzucając im brak skutecznych działań wobec nadmiernej turystyki. Inicjatywa obywatelska „Amsterdam heeft een Keuze” (Amsterdam ma Wybór) zebrała 30 tys. podpisów i 50 tys. euro - podał holenderski dziennik „AD”. Jak przypominają...
Mam bardzo dużo urlopu więc wpadłem na pomysł, że biorę tydzień i przejadę całą Polskę dookoła samochodem, aby zobaczyć miejsca gdzie nigdy nie byłem. Głównie ziemie wyzyskane, się znaczy odzyskane.
Cudze chwalicie, swego nie znacie.
Zacząłem w Bieszczadach i jazda na południowy zachód.
Przystanek nr 1: zapiekanki w Skawinie. Co prawda tutaj już byłem i to nie raz. Przynajmniej potwierdziłem sobie, dlaczego nie lubię Krakowa i jego korków które stoją. Zapiekanki to takie napompowane buły z pieczarkami i serem nic szczególnego.
Górny śląsk pominąłem, pozwiedzałem już kiedyś trochę. Nie chciałem powtrzać.
Przystanek nr 2: powiatowe dolnośląskie. Byłem tylko we Wrocławiu parę razy, chciałem zobaczyć jak wygląda coś więcej jak stolica województwa.
Mam kompletny dysonans poznawczy. Te miasta wyglądają jakby Niemcy dopiero uciekli a armia czerwona zrobiła syf. Minęło 80 lat i wygląda jakby nic nie było zrobione. Te miasta są martwe, wieczorem to tylko dresy i meneli widać.
W porównaniu do miast po drugiej stronie kraju to jest przepaść. Tamte się wyludniają ze względu na brak rozwoju i braku pracy. Tylko nawet przed wpompowaną kasą z unii wyglądały lepiej. Teraz są podtuningowane właściwie dla nikogo.
Potwierdza mi się jedno mieszkają tam debile, tacy sami są w samorządach nie potrafią wykorzystać potencjały który mają. Długo się nic nie zmieni.
Przystanek 3: Zwiedziłem również muzeum motoryzacyjne wena w Oławie. Mają dobry marketing, szkoda 50 zł na bilet. Taka galeria sztuki z samochodami na godzinę zwiedzania.
Przystanek nr 4: Zielona Góra i Gorzów Wielkopolski. Wrzucam do jednego wora. Mimo, że to totalnie różne miasta. Fajne zielone mocno to bije w oczy z porównaniem do wschodu. Widać niemieckie budynki, ale wyglądają znacznie lepiej jak te w dolnośląskim.
Jadę dalej na północ i wschód, jak się przyjmie to opisze do Mazur, potem będę odbijał w stronę Warszawy. Wrócę na Podlasie jak będzie cała droga s19.
Jedno mi się rzuca jadąc samochodem. Skrzyżowania w miastach są dziwne i niezrozumiałe dla kogoś kto jest pierwszy raz w danym mieście. Myślałem, że Lublin ma popieprzone drogi. Da się gorzej.
#turystyka #polska #polskiedrogi #gownowpis #dolnoslaskie #wroclaw

Zaloguj się aby komentować