#tradycja
Zaloguj się aby komentować

W poszukiwaniu gejsz: gdzie ich szukać?
Poszukiwanie gejsz to niezwykle fascynujące i tajemnicze zagadnienie, które od wieków przyciąga wielu badaczy i podróżników. Gdzie jednak można znaleźć te tajemnicze postacie i odkryć ich niezwykłą kulturę? W poszukiwaniu gejsz: gdzie ich szukać? Odpowiedź na to pytanie może być bardziej...

Odpust u Babci Anny Nikiszowiec Katowice 2024 📷 Fotografia Reportażowa Katowice 📷 Bruno Krajski
Kolejny Jarmark u Babci Anny Nikiszowiec Katowice odbył się w niedzielę odpustową 28 lipca 2024 na placu przed kościołem pw. Św. Anny , organizatorem tegorocznego Jarmarku w Katowickim Nikiszowcu było Stowarzyszenie Fabryka Inicjatyw Lokalnych wraz z mieszkańcami Nikiszowca oraz Miastem...

To koniec kebaba, jakiego znamy? Nadchodzą rewolucyjne zmiany w UE
Kebab, jaki zna wiele osób, prawdopodobnie w przyszłości już nie będzie istniał. Przynajmniej jeśli Komisja Europejska zatwierdzi odpowiedni wniosek.
Słynne kebaby, jakie wiele konsumentów zna i lubi, są na skraju wyginięcia. Przynajmniej według Międzynarodowej Federacji Donerów / International...
#mecz #polska #euro #tradycja
Bezbarwny Zieliński, niewidoczny Lewandowski, wylew Szczęsnego, dziadek Grosicki. Cóż powiedzieć, turniej jak każdy inny. Pieprzone deja Vu

Zaloguj się aby komentować

Sopki Stopki w Cięcinie
Sopki Stopki to drewniana osada w Cięcinie, z chałupami, bacówką i owcami. Zanurz się w zwyczaje i tradycje żywieckich górali.
Osada Sopki Stopki w Cięcinie to wyjątkowe miejsce, w którym kultywuje się dawne tradycje pasterskie i ratuje stare drewniane chaty przed zagładą. Tutaj można zaznać życia,...

"Wsi spokojna, wsi głodna". Kuchnia chłopska dla początkujących
Jeśli przeanalizujemy menu restauracji stylizowanych na rustykalne, to okaże się, że znaczną część z tych dań chłop polski widział co najwyżej na pańskim stole, a reszta to XX-wieczne wynalazki. Co zatem jadła większość polskiego społeczeństwa przez wieki?
Włoski kronikarz i duchowny Giovan...
Przywołówki (lub przywoływki) dyngusowe - zwyczaj wielkanocny niespotykany poza Kujawami, bardzo popularny w tym regionie do czasów II wojny światowej, a w niektórych wsiach nawet do lat 60. XX wieku.
Przywołówki odbywały się zawsze w niedzielę wielkanocną wieczorem. Polegały na tym, że chłopcy zbierali się w centrum wsi - czasem budowano tam w tym celu specjalną ambonę, ale czasem przywołujący wchodzili po prostu na dach karczmy lub innego budynku, lub wdrapywali się na wysokie drzewo - i "wywoływali" stamtąd głośno imiona mieszkających we wsi dziewcząt, często razem z rymowankami dotyczącymi wyglądu i charakteru panien. Przy okazji oznajmiali, ile wiader wody przeznaczą na oblanie danej panny w lany poniedziałek, a także wspominali, czy za daną panną "stoi" jakiś kawaler (czy się do niej zaleca).
Dziewczęta natomiast podsłuchiwały z ukrycia, wyczekując, czy ich imiona zostaną "wywołane" i w jaki sposób - bo panna mogła zostać "wywołana" w sposób miły lub niemiły.
Jeżeli któraś z dziewcząt miała już kawalera, zwyczajowo chodził on wcześniej do wywołujących i opłacał ich, by "wywołano" jego pannę w miły sposób. Jeśli jednak kawaler zaniedbał opłacenia wywołujących, lub panna nie miała kawalera i dodatkowo nie była we wsi lubiana, bywało, że usłyszała przykry wierszyk. Szydzono również ze starych panien, często w okrutny sposób - jednak w powszechnym przekonaniu i tak miało to być znacznie mniej przykre niż gdyby nie "wywołano" panny w ogóle.
Przykładowe wierszyki z kujawskich przywołówek - z Brześcia Kujawskiego:
Pierwszy numer ode dwora
Jest tam Marysia ładno, urodno.
Do róży podobno.
A niech się nie boi
Bo za nióm Wojtek stoi.
Cztyry kubły wody
Do jeji urody.
Inny:
Pierwszy numer ode dwora,
Jest tam dziewczyno ładno, urodno,
Do ludzi podobno,
Niech się nie boi,
Bo Józek Kornecki za nią stoi!
W "miłych" przywołówkach podkreślano często, że panna musi mieć wszystko co najlepsze, żeby po oblaniu wodą doprowadzić się do porządku: "grzebuszek perłowy do wyczesania", "chusteczka jedwabna do wycierania" i tak dalej:
Pierwszy numer od Inowrocławia
Jest tam ładna panna i urodna,
Na imię jej Bogna.
Potrza tam na niom szklankę wody,
Perfumów dla jej urody,
Grzbyszek do uczesania,
Lusterko do przeglundania
Niech się nic nie boi
Bo za niom Jasio Lewandowski stoi
Ten jom wykupi!
Inaczej było w przypadku wyszydzających wierszyków, jak w tym z Pikutkowa pod Włocławkiem:
Drugi numer ode dwora
Jest tam dziewczyna brzydka,
Nieurodna, do świni podobna!
Trzeba dla niej beczkę wody
Dla jej urody
Furę pyżu dla jej hanyżu
Worka do wycierania
Zgrzebło do czesania
Niech się niczego nie boi
Bo za nią jej koślawy stoi!
Obecnie zwyczaj przywołówek jest praktykowany już tylko w Szymborzu (aktualnie dzielnica Inowrocławia) przez członków miejscowego Stowarzyszenia Klubu Kawalerów. Przywołówki szymborskie różnią się od tych organizowanych niegdyś w innych wsiach tym, że nie są organizowane spontanicznie, lecz celowo i mają ciągłość nie tylko w ustnej, ale i pisemnej tradycji. Od lat 60. XX wieku w przywołówkach nie ocenia się i nie krytykuje dziewcząt, tak jak było dawniej - podaje się tylko imię panny i nazwisko jej rodziców, określa, ile wody będzie na nią wylane i wymienia chłopaka, który ją wykupił, np.
U pani Kolasińskiej jedna panienka Danuśka, potrzeba na nią Bałtyk wody – Pachocki Zbigniew (1979)
U pana Witczaka jedna panienka Jadziuchna, potrzeba na nią konewkę wody – Zieliński Maciej (1987)
Pannom, za które złożono hojny "okup", obiecuje się buteleczkę wody pachnącej i jeden ręcznik haftowany.
W żartobliwy, a nierzadko złośliwy sposób "wywoływani" są też kawalerowie, którzy nie wykupili panny, nie złożyli datku na Komitet Stowarzyszenia
Zdjęcie: przywołówki w Szymborzu, pochód kawalerów, ok. 1965 r.
#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #polska #folklor #tradycja #zwyczajne

Zaloguj się aby komentować
Czas na mój nowo roczny seans matrixa
#filmy #matrix #nowyrok #tradycja
Zaloguj się aby komentować

Kolędowanie — tradycja, magia, obrzęd, przedstawienie
Zaczynamy kolędowanie! Czyli obrzęd praktykowany przede wszystkim w kulturze rolniczej. Dowiedz się więcej o tej wyjątkowej polskiej tradycji
Kolędowanie to najbardziej urokliwy i sympatyczny zwyczaj w polskiej tradycji, nie tylko ludowej. Takie wędrowanie grupy ludzi od domu do domu z życzeniami i...
Zaloguj się aby komentować
Kutia czy Kluski z Makiem
#swieta #bozenarodzenie #tradycja #jedzenie


Zaloguj się aby komentować
Barszcz czy Grzybowa?
#swieta #bozenarodzenie #tradycja #jedzenie


Zaloguj się aby komentować
Cały miesiąc w kalendarzu, każda kartka października, jest z czerwoną wstążką.
Dlaczego?
#kalendarz #kalendarium #czas #pytanie #swieta #tradycja
Zaloguj się aby komentować
POLTERABEND (Polter, Butelki, Wybijanki)- znacie? Obchodzicie? Uczestniczyliście? A może organizowaliście?
Ja byłem w sobotę i znów spotkałem gości, którzy pierwszy raz uczestniczyli w takim wydarzeniu
Polterabend (Polter) – zwyczaj polegający na tłuczeniu szkła i porcelany przed domem rodzinnym narzeczonej w tzw. wigilię ślubu.
Zwyczaj ten zachował się aż do dziś, praktykowany szczególnie w okolicach Kaszub, Kociewia, Żuław Wiślanych, Czeczewa, a także na Górnym Śląsku, Ziemi chełmińskiej, Kujawach oraz Poznańskiem – zarówno na wsiach, jak i w dużych miastach. (wiki nie wyszczególnia, ale na Ziemi Lubawskiej również znany i praktykowany zwyczaj)
W przeddzień ślubu (czyli zazwyczaj w piątek wieczorem) bądź coraz częściej tydzień wcześniej, przed domem panny młodej zbiera się – bez osobnych zaproszeń – rodzina, przyjaciele, znajomi oraz sąsiedzi, którzy nie są zaproszeni na wesele i tłuką porcelanę, stare talerze, kubki, umywalki, butelki (na Śląsku, w przeciwieństwie do Wielkopolski, nie tłucze się naczyń szklanych ani fajansowych, gdyż to ma przynosić pecha, a na Ziemi Lubawskiej są to też czasem telewizory kineskopowe, zwykłe słoiki czy nawet szklane bongo ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) przed drzwiami wejściowymi, na progu lub na specjalnie przygotowanym w tym celu kamieniu.
Panna młoda powinna posprzątać rozbitą porcelanę, a pan młody częstuje przybyłych gości wódką. Do alkoholu podawane jest jedzenie, często rozstawia się tzw. szwedzki stół. Przyszłym młodym składane są życzenia, niekiedy grana jest muzyka, a spotkanie przeciąga się do późnych godzin nocnych.
Wywodzi się z obrzędów ślubnych, praktykowanych w kulturze niemieckojęzycznej, szczególnie miast hanzeatyckich (niem. polter – hałas i abend – wieczór).
Jest znany też w Austrii, Danii i Szwajcarii. Według tradycji ludowej tłuczenie szkła miało symbolizować pożegnanie przeszłości, dawnego życia, zerwanie dotychczasowych więzów rodzinnych i przyjacielskich, stanowiło rytuał przejścia do nowego stanu społecznego i rodzinnego narzeczonej. Prócz tego, spełniało również funkcje apotropaiczne, czyli wierzono, że hałasy odpędzają złe duchy, zapewniając w ten sposób szczęście przyszłemu małżeństwu.
Na imprezie tego typu pojawia się więcej osób niż na weselu i wypijają więcej wódki, w krótszym czasie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Generalnie za małolata zaliczaliśmy z kumplami wszystkie okoliczne 'butelki' (jak zwykło się u nas mówić) bo wódkę leją nawet nieznajomym i z reguły kończyło się to szybkimi zgonami (bo choć nikt nie wyprosi to jednak chce się szybko pozbyć przypadkowych osób i leje im w plastiki po pół kubka wódki)
To pewnie jeden z powodów przez które stronię teraz od mocnych alkoholi ¯\_(ツ)_/¯
#ciekawostki #tradycja #zwyczajepolskie #wesele #ślub #wierzeniaizwyczaje #zwyczaje #polska




Czy byłeś kiedyś na POLTERABENDZIE?
@zuchtomek Mam wrażenie, że ostatnimi laty ten zwyczaj się nieco ucywilizował. Mniej wódy, czasami osobna impreza w wynajętym namiocie tydzień przed weselem, aby sąsiedzi mogli skorzystać. Niemniej tradycja ciągle żywa. Ale pamiętam, że jeszcze 30 lat temu, zwłaszcza na wsiach zlatywali się wszyscy okoliczni alkoholicy na darmowe chlanie. I rzeczywiście potrafili ze starym kineskopem przyjść. Niejedna panna młoda do drugiej w nocy z miotłą latała, a niejeden pan młody przysięgał na ciężkim kacu. W blokach za dzieciaka też biegaliśmy tłuc słoiki, cukierki nam za to dawali. Dzisiaj taka akcja na klatkach schodowych pewnie by nie przeszła, bo obecnie nawet pralka po 22.00 sąsiadom przeszkadza, a kiedyś hałaśliwy polter to był powód do cudnej integracji lokatorów.
Zaloguj się aby komentować

Tradwife - żona uległa mężowi - oglądaj w TVN24 GO
Są szczęśliwe. Czują, że to ich powołanie. Jak wygląda życie, w którym świadomie rezygnują z własnych ambicji zawodowych? Co kieruje kobietami, często wykształconymi, by rezygnować z niezależności finansowej i polegać na mężu?
Tradwife - żona uległa mężowi
Są szczęśliwe. Czują, że to ich powołanie....
Kruszwica
#popiel #slowianie #tradycja #piast

Zaloguj się aby komentować
Warszawa Singera 2023.
20.edycja Festiwal Warszawa Singera potrwa od 26. sierpnia do 3. września.
Warszawa Singera to kultura żydowska prezentowana w najlepszym wydaniu. Nie tylko odkrywamy dla naszych widzów niesamowitych artystów, pisarzy, muzyków i ich innowacyjne projekty, ale dajemy też szansę na zrozumienie żydowskiej historii, tradycji i zwyczajów. Festiwal to platforma dla dyskusji, wymiany poglądów i wiedzy - podkreśla Gołda Tencer, pomysłodawczyni i dyrektorka festiwalu, a także dyrektorka i aktorka warszawskiego Teatru Żydowskiego.
Szczegółowy program:
#zydzi #wydarzenia #warszawa #kultura #ciekawostki #tradycja #historia

Zaloguj się aby komentować
– Gdy na dzwony wielkanocne pada, suchość nam przez całe lato włada.
– Gdy na Zmartwychwstanie dżdżysto i chłody, do Zielonych Świątek więcej deszczu niż pogody.
– Gdy mokro w Wielką Niedzielę, rok się sucho ściele.
#wielkanoc #pogoda #przyslowia #ciekawostki #tradycja

Zaloguj się aby komentować



